-Michaś Michaś, znasz ty jakieś liczby, znaczy te, no cyfry...
-Wiesz Donek ja to w sumie gała z matmy byłem ale...
-Cyferki Michał! Znasz jakieś cyfry?
-No niby znam
-A ile?
-No do stu policzyć umiem...
-To super, bo wiesz jak pytam różnych ludzi to mówią że tylko 9 znają. A minister cyfryzacji musi znać swój fach, no nie?
-Jak każdy Donek, jak każdy.
-To jak, bierzesz posadę?
-Jasne.
Po dłuższej przerwie w pisaniu powracam. Ze zdwojoną siła do pisania i zdwojonym lenistwem.
Zaczęły się ostatnio w pomorskim ferie. Zresztą pewnie nie tylko w pomorskim. Wszyscy powyjeżdżali albo im się nic nie chce. No właśnie. Nie chce. Albo w niektórych wypadkach chcą zostać neutralni. Albo się boją.
Trochę to denerwujące jak ludzie na coś narzekają, narzekają ale jak przychodzi co do czego i mają gdzieś pójsć żeby coś z tym zrobić to za cholerę ich nie ruszysz, nieprawdaż? Mnie osobiście to denerwuje.
Prosty przykład: ACTA. Tyle ludzi na to narzeka, praktycznie wszyscy. I co prawda, bardzo dużo potrafi to wyrazić chodzą na manifestacje, ale myślę że większość pozostaje tylko na narzekaniu. Ja osobiście byłem na dwóch, chociaż nie obie były związane z ACTA. Ale ogółem dwie, i w podobnym celu do tych ostatnich.