Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Działo się (75)

Kolejny tydzień przynosi — jak zazwyczaj — przegląd wydarzeń z przeszłości. Ograniczamy się w zasadzie do zdarzeń, związanych z nauką, techniką, kulturą — czyli z tym, co naprawdę ważne dla postępu cywilizacji. Zupełnie incydentalnie omawiamy wydarzenia polityczne.

Pracownicy Biedronek nie będą mieć spokojnych niedzieli. Sklepy otwarte od 0:15

Potwierdzają się doniesienia o nieludzkich godzinach otwarcia sklepów sieci Jeronimo Martins po wejściu w życie ustawy o zakazie handlu w niedziele. Koncern pokazuje, że potrzeba zrobienia na złość ustawodawcy jest dla niego ważniejsza od komfortu pracowników.

Informacja o tym, że Biedronki będą zamykane w soboty o 23:45 i otwierane ponownie piętnaście minut po północy w poniedziałki pojawiła się na początku stycznia, tuż po przejściu przez parlament ustawy o zakazie handlu w niedziele. Teraz doczekaliśmy się potwierdzenia ze strony związków zawodowych działających w ramach sieci.

 

To żeśmy się najednoczyli…

Nie żeby w świeckim państwie, gdzie kler nie wpływa na ustawodawstwo było coś złego. Nie, że obecny „kompromis” aborcyjny nas zadowala. Porozumienie ponad podziałami w kwestii ochrony środowiska? Wspaniale! To są wszystko świetne rzeczy. Tylko że to postulują nawet kobitki z Nowoczesnej. Spotkanie, szumnie ogłaszane jako „zjednoczenie lewicy” pod skrzydłami Barbary Nowackiej okazało się tak wielką stratą czasu i energii, że chce mi się płakać.

 

test filmu

test filmu i przy okazji wizytówka pięknego miasta :) 

 

 

Ludzie dostaną od rządu pieniądze. Kolejne dwie grupy mogą się cieszyć

Rząd PiS po raz kolejny pokazał, że potrafi rozdać pieniądze, dotrzymując swoich obietnic. Buduje sobie w ten sposób wiarygodność w powszechnym odbiorze społecznym. Tym razem beneficjantami będą górnicy i ich rodziny oraz twórcy i dziennikarze. Bardziej spektakularna jest wypłata rekompensaty za deputaty węglowe. Chodzi o to, że prywatne spółki węglowe, w związku ze swoimi problemami finansowymi za czasów rządów PO, masowo wypowiadały prawo do deputatu węglowego emerytom i rencistom. Sytuacja ta dotknęła około 240 tysięcy rodzin.

A A A

społeczeństwo

  • Kryzys komunikacji werbalnej…

    Budki z piwem przeszły do historii wraz z komunizmem, język spod budek z piwem awansował i przeniósł się do parlamentu. Komunikacyjna pornografia (podobnie jak ta seksualna) wtargnęła w nasze życie na dobre i sprawia wrażenie niemal wszechobecnej. Oglądania seksu pokazywanego w najbardziej wulgarny sposób stosunkowo łatwiej unikać, niż pornografii w komunikacji werbalnej. Ta ostatnia daje o sobie znać nie tylko przez obecność wulgaryzmów, ale, a może nawet przede wszystkim, w udającej krytykę agresji, w emocjonalnym bełkocie,
  • OSTATNI PĄCZEK I NIELEGALNE PAPIEROSY

    Ona, Vera, mieszka w  Niemczech. On, Stephane, w Belgii. Przypadli sobie do  gustu, korespondując w internecie. Doszli do wniosku, że czas się spotkać. Vera napisała: przyjeżdżaj do Warszawy. W ramach studenckiego programu Erasmus wybrał Polskę. Ona, też w  ramach Erasmusa, już od  jakiegoś czasu tu mieszka. Kamera towarzyszy ich pierwszemu spotkaniu. To ciekawe, podpatrywać jak się poznają, jak pró- bują półsłówkami ocenić się w prawdziwym kontakcie, jak odnajdują się w  rzeczywistym, a  nie wirtualnym świecie...

  • WESOŁYCH ŚWIĄT, PANIE BRONKU

    Jak pech, to pech. Pan Bronisław miał kiedyś przyjaciółkę, ale ta wylą- dowała w więzieniu za zabójstwo. Pocieszenie znalazł w agencji towarzyskiej. Nie, żeby przesadnie figlować, ale po  prostu porozmawiać. Z panią Anią rozmawiał kilka razy. Kiedyś powiedziała: – Przecież ja cię znam. Jesteśmy z tej samej wioski pod Bielskiem-Białą. Rzeczywiście, znali się z dziecięcych lat.

     

  • 7 dni w śmieciach - intrygujący projekt fotograficzny

    5768214950310391699649475.jpeg

    "7 dni w śmieciach" to fotograficzny projekt Gregga Segala, który za pomocą zdjęć postanowił pokazać, ile odpadków produkuje przeciętny obywatel. Osoby uczestniczące w sesji zgodziły się położyć w śmieciach, które sami wytworzyli w bardzo krótkim czasie.

  • Autobus i minister

    Ursus. Kiedyś bogate miasto graniczące z Warszawą, dumne ze swojej ogromnej fabryki traktorów eksportowanych do 56 krajów świata. W najlepszych czasach ciągnik schodził z taśmy co kilkadziesiąt sekund. Polski rolnik, jeśli nie zapłacił łapówki, czekał na przydział traktora kilka lat. Ze względu na ciągły wzrost zapotrzebowania, fabrykę rozbudowywano. Wszystko do czasu.

    Kiedy w ramach tzw. planu Balcerowicza żydostwo zaczęło totalnie likwidować polski przemysł nie oszczędzono i Ursusa. Piękną, nowoczesną fabrykę zamordowano. To tak w skrócie.

  • Balcerowicz, gwarancja porażki

    Leszek Balcerowicz na wiecu demokratów broniących niezależności sądownictwa to znak, że opozycja goni w piętkę. Zwolennik wydłużania czasu pracy, niższych płac i cięcia wydatków socjalnych na wiecu niezadowolonych z reformy sądownictwa to królewski prezent dla PiS-u. Warto przypomnieć, że Nowoczesna to miała być partia Balcerowicza i jego wiernego ucznia Ryszarda Petru, ale szybko zorientowano się, że Balcerowicz to zbyt duże obciążenie i „dla dobra sprawy” wycofano z tego projektu politycznego człowieka, który dla milionów ludzi w Polsce jest symbolem anty społecznej postawy.

  • Berecik i granacik

    „Wystrzałowe Dni Dziecka są inicjatywą wychowawczą, która przez zabawę i  aktywne spędzanie czasu przez najmłodszych i ich rodziców, wzmacnia wartości patriotyczne i prospołeczne. Wystrzałowy Dzień Dziecka w Trójmieście jest częścią ogólnopolskiej akcji i  jest organizowany przez Fundację Obrona Terytorialna wraz z Fundacją Vis Et Honor i Instytutem Pamięci Narodowej w Gdańsku”.

  • Bezsenność w starszym wieku może być starym mechanizmem wspomagającym przetrwanie grupy

    Badanie współczesnych myśliwych-zbieraczy z tanzańskiego plemienia Hadza wykazało, że w przypadku ludzi żyjących w grupach wynikające z wieku różnice we wzorcach snu dają pewność, że przez cały czas nie śpi przynajmniej jedna osoba.

    „Idea, że mieszkanie z dziadkami przynosi korzyści, jest znana już od dawna, ale teraz rozszerza się o czujność podczas bezsennych nocy” – wyjaśnia dr David Samson (kiedyś z Duke University, obecnie z Uniwersytetu w Toronto).

  • Broń siebie, nie bogaczy

    Smuci mnie, gdy widzę, ilu ludzi w internecie jest w stanie bronić do ostatniego tchu milionerów oraz miliarderów przed wysokimi podatkami. Tym bardziej, że w większości przypadków ci obrońcy sami zarabiają najwyżej w okolicach średniej krajowej, więc ich solidarność z rodzinami Kulczyków czy Gatesów jest cokolwiek zadziwiająca. Argumenty są zawsze te same: „Po co zabierać pieniądze ludziom, którzy sobie na nie zapracowali?” oraz „Co mnie obchodzi, ile zarabiają inni, niech każdy zajmie się sobą”. Chciałbym, aby takie osoby rozważyły dwie rzeczy.

  • Bydgoszcz wyśmiewa dekomunizację. Chcą na patronów Obi-Wana Kenobiego i Dragon Balla

    Mieszkańcy Bydgoszczy pokazali, co sądzą o prowadzonej ze ślepym zapałem dekomunizacji ulic. W internetowym głosowaniu nad nazwami, które zastąpią nazwy „totalitarne”, wygrało poczucie humoru i absurdu sytuacji.

  • Co jest nie tak ze współczesnym społeczeństwem?

    185141497817554845414699.jpeg

    Al Margen - autor tej galerii, tak mówi o swoich obrazkach: "To dzieci nudy, nonkonformizmu i złości. Są reprezentacją porzuconych pomysłów, odpadami podświadomości. Są jednak bardziej trzewne i szczere niż inne rysunki, ponieważ nie mają obowiązku zabawiania odbiorcy."Sporo w tym racji - to zdecydowanie jedne z tych prac, które wywołują w nas smutny niepokój...

  • Czego boimy się najbardziej?

    W 38 krajach świata przeprowadzono badania na temat największych współczesnych zagrożeń. Pierwsze dwa miejsca zajęły ISIS oraz globalne ocieplenie i  związane z  nim zmiany klimatyczne. Dalej wymieniano: cyberataki, niestabilną gospodarkę oraz zbyt wysoką liczbę uchodźców. Niezależne centrum zbierania informacji społecznych oraz badania opinii publicznych Pew Research Centre w Waszyngtonie przeprowadziło badania, które trwały od lutego do maja tego roku i wzięło w nich udział 42 tysiące osób z Europy, obu Ameryk, Afryki, Azji oraz Bliskiego Wschodu.

  • Czy warto brać ślub? Jak to z tymi małżeństwami jest…

    Śluby, małżeństwa, wesela… To temat niezliczonej ilości rozmów i plotek, ale też anegdot, żartów, dowcipów. Najczęściej te anegdoty czy dowcipy powtarzamy tak półgębkiem, tak „na niby”. Niby widzimy, że to wszystko nie gra, że ten model życia się nie sprawdza… Bo często żartem mówimy to, co jest prawdą, to, czego nie wolno powiedzieć na poważnie, to, co nas porusza i boli.

  • Demografia ma się coraz lepiej

    Dane z pierwszego półrocza bieżącego roku napawają optymizmem, jeśli chodzi o sytuację demograficzną kraju, która jest jednak nadal poważna. Ogółem przez pierwszych sześć miesięcy tego roku miało urodzić się o 14 tysiące dzieci więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, a wskaźnik urodzeń był szczególnie wysoki w maju.

  • Dla uporządkowania... kilka pojęć podstawowych

    Otrzymałem ostatnio sporo pytań o GMŻ. W związku z tym przygotowalem w najprostszej formie zestaw pytań i odpowiedzi dotyczacych tego projektu. Zainteresowanych bardzo proszę o uwagi na temat przejrzystości tekstu i wątpliwości z nim zwiazanych.

    10 trudnych pytań i prostych odpowiedzi.

    1. Co to jest GMŻ???
    GMŻ to Gwarantowane Minimum Życiowe.

  • Dlaczego grozi nam wojna

    Jest wiele powodów ekonomiczno-społecznych, przez które grozi nam wojna. Kapitalizm kojarzymy głównie z rozwojem i innowacjami, a nowoczesne fabryki, zautomatyzowane linie produkcyjne, nadzór elektroniczny nad produkcją, zmechanizowane rolnictwo, sprzęty RTV i AGD, samochody, komputery, tablety, smartfony, to wszystko ma jednak drugie dno. Oto powody nierozerwalnie związane z kapitalizmem, przez które grozi nam wojna…

     

  • Facebook rozrywa więzi

    Facebook udaremnia współpracę i  debatę obywatelską, a zamiast tego szerzy dezinformację i nieprawdę. Z takimi oskarżeniami wystąpił Chamath Palihapitiya, były dyrektor wykonawczy największego serwisu społecznościowego świata. Sprawa jest poważna, ponieważ Facebook ma na świecie dwa miliardy użytkowników. Palihapitiya poddał swego byłego pracodawcę bezpardonowej krytyce podczas dyskusji w renomowanej Stanford Graduate School of Business. Wezwał studentów, aby mocno ograniczyli swą aktywność w mediach społecznościowych.

     

  • Faszyści mają Warszawę. Kto zginie pierwszy?

    29 kwietnia w Warszawie odbył się pokaz siły polskiego faszyzmu i słabości państwa, które temu faszyzmowi nie tylko nie umie się przeciwstawić, lecz samo z nim, za sprawą rządzącej partii, flirtuje.

  • Fejsbuntownicy

  • Gdzie z tym brzuchem?!

    Od dwudziestu paru lat budujemy sobie świat w którym, niczym w reklamie banku, „liczę się tylko ja i moje pieniądze”. A potem dziwimy się, że wszystko u nas jest jakoś nie tak. Służę przykładem – od paru tygodni w sieci odbywa się narodowa debata nad tym, czy kobietom w ciąży należą się jakieś przywileje. Naprawdę.

  • Historyczny moment! Większość Polaków za związkami partnerskimi

    Konserwatywny beton pęka, mimo, że obecna władza pragnie go jeszcze umocnić. Pokazuje to najnowszy sondaż IPSOS dla OKO.press. Ponad połowa Polaków popiera przyznanie osobom LGBT prawa do zawierania związków partnerskich. To pierwszy taki wynik badania w historii naszego kraju.

  • Jak burżuje z Wilanowa rzeżuchy nie chcieli

    Już nie tylko antykomunizm zatruwa umysły obywateli i sprawia, że pewne nazwy ulic napotykają na opór społeczny i reakcje władz. Przypadek ulicy Rzeżuchowej na warszawskim Wilanowie pokazuje, że determinanty sprzeciwu mogą być jeszcze głupsze niż te, które są narzędziem polityki IPN.

     

  • JAK JASKINIOWCY. To nieprawda, że ludzie uczą się na błędach – na Facebooku zachowują się jak jaskiniowcy

    –  oznajmił jeden z badaczy zachowań społecznych i zaraz przywołał ilustrujące tę  tezę przykłady: z  pracy wyleciał członek gwardii królewskiej, który opisał księżną Kate jako starą krowę. Inny Brytyjczyk, planujący wylot z Wysp, na wieść o zamknięciu lotniska z powodu śnieżycy, napisał na  stronie przewoźnika: Macie tydzień, żeby posprzątać to gówno, inaczej wysadzę was w powietrze...

  • Jak wyrwać Polaków z ciamajdowatości ?

    Jedną z najbardziej uwierających cech wielu Polaków jest ciamajdowatość. Kwintesencją tej ciamajdowatości jest ostatnio kodziarstwo, które nie jest w stanie prawidłowo rozeznać się w otaczającej rzeczywistości. Można mieć, owszem, klopoty z fizycznym zmaganiem się z trudami życia i to jest zrozumiałe, ale problemy umysłowe można rozwiązać mniejszym wysiłkiem, nie ruszając się z kanapy. No chyba, że, siedząc na kanapie, ogląda się jakiś tefałen albo inny polsat, a wtedy rzeczywiście, z pomyślunkiem może być ciężko.
  • Jana Pietrzaka zasługi dla Polski

    O zawstydzającym występie Jana Pietrzaka w Opolu dzisiejsze media piszą obficie. Cytują powiedzonka, wtręty i żarciki. Doprawdy, trudno było obejrzeć ten występ bez dojmującego uczucia zażenowania za tego starego człowieka, który ze wszystkich sił niszczy swoją ciekawą historię i miejsce w polskiej kulturze. Przy okazji bez najmniejszej refleksji pluje na swoje życie, które podobne było do losów milionów Polaków w powojennej Polsce, trudno więc opędzić się od wniosku, że przy okazji pluje i na ich życie.

  • Kensington jako kapitalizm

    Bezduszność Torysów wobec ofiar pożaru wysokościowca w Londynie jest wprost proporcjonalna do współczucia zwykłych Brytyjczyków, którzy są gotowi pogwałcić dla nich nawet „święte prawo własności”.

    W gigantycznym pożarze londyńskiego bloku mieszkalnego Grenfell Tower zginęło przynajmniej pięćdziesiąt osiem osób – tyle wynosi na razie oficjalna liczba ofiar, która najprawdopodobniej jeszcze wzrośnie. Zgliszcza ostygły, nie stygnie za to dyskusja wokół tej tragedii.

  • KIEDY BĘDZIEMY BOGACI?

    Gdyby najbogatszy polski region przeniósł się do  Niemiec, Francji, Danii czy Szwecji, byłby tam najbiedniejszy. Doganianie zamożnego Zachodu idzie nam jak po grudzie. GfK Purchasing Europe zmierzył siłę nabywczą Europejczyków. Wylądowaliśmy na 29. pozycji. O lata świetlne od  najlepszego Liechtensteinu, którego mieszkańcy mają na wydatki 350  proc. unijnej średniej. Polacy rozporządzają kwotą stanowiącą zaledwie 48 proc. tej średniej. Nawet uchodzący za bogatych warszawiacy dysponują jedynie 89,5 proc. tej sumy.

     

  • Kierunek Katalonia. Nie mówcie tego Angeli Merkel

    W tych dniach w sądzie zostanie złożony wniosek o rejestrację Śląskiej Partii Regionalnej, której głównym celem będzie walka o autonomię Górnego Śląska. Gdy tylko upadł PRL, na Górnym Śląsku zaczęła się organizować mniejszość niemiecka. 12 listopada 1989  r., odbyła się w Krzyżowej tzw. msza pojednania, w której wzięli udział kanclerz Helmut Kohl i premier Tadeusz Mazowiecki. Mieszkańcy Jemielnicy (w  powiecie strzeleckim) przyjechali wówczas do  Krzyżowej z  wymownym transparentem: „Helmut, ty jesteś także naszym kanclerzem”.

  • KTO JEST NAJWIĘKSZYM LENIEM NA ŚWIECIE?

    KTO JEST NAJWIĘKSZYM LENIEM NA ŚWIECIE? „Na podstawie średniej liczby kroków wykonywanych każdego dnia przez ponad 700 tys. osób ze 111 krajów na świecie naukowcom z Uniwersytetu Stanforda udało się przeprowadzić globalne badania dotyczące naszej aktywności fizycznej (...).

  • Letnie sukienki

    Mam kilku kumpli na uberze, którzy jeżdżą w dzień, a nie w nocy. Serio, podziwiam ich. Może nie tak bardzo jak Einsteina, Jana Nowaka-Jeziorańskiego, Vadisa Odidja-Ofoę, czy paru innych, ale jednak podziwiam. Dzisiaj nawet bardziej, niż kiedyś. Bo sam sprawdziłem, czym jest dzienna jazda w tygodniu, po Warszawie.

  • Liberalni zdrajcy godni dożywocia

    Dlaczego tak nie cierpię liberalnych zdrajców z POPiSu (właściwie należałoby napisać z Nowoczesnego POPiSu)? To przecież oczywiste: w skali kraju zostaliśmy jako polscy obywatele (lub Polacy – jak kto woli tę formę) przez liberałów zdradzeni i okradzeni z należącego do nas ogromnego majątku społecznego: Przedsiębiorstw sprywatyzowanych za 15% albo i mniej rzeczywistej wartości, zniszczonych przez wieloletnie zaniechania i aktywne niszczenie, polskich kolei co boli mnie szczególnie jako syna kolejarza. Wielu przedsiębiorstw zniszczonych po prywatyzacji będącej typowym wrogim przejęciem by usunąć konkurencję np. ELWRO.

  • Mamy przechlapane. Rozmowa z prof. Karolem Modzelewskim

     
    – Co ma robić człowiek lewicy w państwie PiS?

    – Walczyć z państwem PiS oczywiście.

    – Ale przecież to państwo ma niewątpliwe osiągnięcia, których lewica nie może nie zauważać.

    – Zgoda, ta władza zyskuje poparcie dzięki trafnie dobranej polityce społecznej. Ale budowa państwa policyjnego to jest bat na lewicę, na ludzi pracy. Jak zaczną okazywać trochę niezadowolenia…

    – Ale póki co ludziom pracy jest lepiej. Przede wszystkim dzięki 500 plus, które sprawiło, że samotne matki trójki dzieci nie muszą już iść „na kasę” do supermarketu za 1000 złotych. Skończyła się zdesperowana quasi-niewolnicza siła robocza i tzw. pracodawcy musieli wreszcie zacząć uczciwie płacić. To rewolucja na rynku pracy.

    – Rewolucja na rynku pracy wiąże się nie tylko z 500 plus – ona wynika ze zmiany sposobu patrzenia na politykę gospodarczą.

     

  • Mężczyzna jednowymiarowy

    Przy barze słyszę od nowo poznanej dziewczyny:

    -Masz męża, dwójkę dzieci. To standard nie-warszawski.

    -O, czyżby. A jaki jest standard warszawski? – bierzemy drinki i idziemy na dwór.

  • Mleczarka

    Na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, przedmieście wypełniało przestrzeń między miastem a wsią, gdzie uprzednio sprzedawszy swoje małe gospodarstwa osiedlali się ludzie, by w wielkim mieście szukać lepszego życia. Przybysze przyzwyczajeni do ciężkiej roboty, łatwo znajdowali zatrudnienie, pracy było w bród. Mieszkali w małych, ubogich chałupkach bez kanalizacji, wodociągów i innych wygód, przeważnie traktując swoje locum tymczasowo. Państwo budowało coraz więcej bloków spółdzielczych i z czasem niektórzy wyprowadzali się do nowych osiedli, inni rozpoczynali budową większych i ładniejszych domków.

  • Norymberga na Facebooku. Zniknęło 350 fanpejdży prawicowej ekstremy

    Nawoływali do nienawiści wobc uchodźców i feministek, rozpowszechniali fake newsy i nagłaśniali akcje skrajnej prawicy. Teraz będą musieli sobie poradzić bez Facebooka. Zmasowana akcja zgłaszania stron łamiących regulamin odniosła rezultat. Nie ma jednak pewności komu należy przypisać tą zasługę.

  • O co tak naprawdę chodzi w zadymach politycznych?

    PiS rzutem na taśmę wprowadził trzy nowe ustawy. Największe kontrowersje środowisk opozycyjnych budzi projekt oczyszczenia sądów z różnych klik i koterii prawniczych. Często wywodzących się jeszcze z poprzedniej epoki. Patologie w sądach są zauważalne nawet dla przeciętnego zjadacza chleba. Wymiar sprawiedliwości ma krytycznie niskie zaufanie społeczne. Korupcja, nadgorliwe karanie za marihuanę czy obronę konieczną, współpraca z aferzystami i mafią – to sprawia, że wymiar sprawiedliwości jest bardziej kartelem przestępczym.

    Dziś, dnia 16 lipca 2017 roku, mają miejsce liczne protesty środowisk opozycji w całej Polsce. Szczególnie w Warszawie. Bóli dupy i pretensji nie ma końca. Niszczą demokrację, chcą nam odebrać to, co wywalczyliśmy! Czyli naszą ciepła wodę w kranie, na którą i tak nas nie stać! Olaboga! Średnia wieku na marszach KOD i Obywateli RP to ponad 40 lat. Młodych ludzi tam po prostu nie ma. Większość głosuje na PiS czy Kukiz ’15. Nawet Ci o lewicowych poglądach głosują na Razem, albo popierają Ikonowicza czy ideę anarchizmu. I są tak samo wkurwieni jak Ci pierwsi.

  • Obojętność tłumu

    Piątek 12 stycznia. Godzina 18. Châtelet-Les Halles. Tłumy ludzi. Nagle słychać sprzeczkę. Głosy zamieniają się w gwałtowną kłótnię. Bierze w niej udział dwóch mężczyzn. Jeden z nich wyciąga nóż i zadaje dwa ciosy drugiemu. Nikt nie reaguje. Nikt nie śpieszy z pomocą. Tłum stoi i patrzy, robi smartfonami zdjęcia umierającej ofiary. Châtelet-Les Halles to  najbardziej ruchliwa stacja stołecznego metra.

     

  • OECD mówi nie dochodowi podstawowemu

    Idea Bezwarunkowego Dochodu Podstawowego zadomowiła się już w świadomości zachodnich polityków. Jednak ciągle brak chętnych, aby ją wdrożyć w życie. Tymczasem, póki trwają eksperymenty, Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) wydała miażdżący dla BDP raport. Przedstawiciele najbogatszych krajów twierdzą wprost, że nie stać nas na dochód podstawowy. Szkoda, że dla uwiarygodnienia swojej tezy przemilczają fakty, straszą ubóstwem i rosnącymi podatkami.

  • Oficjalny raj

    Ostatnia „Polityka” piórem Juliusza Ćwielucha przekonuje, że jest dobrze, za podstawę biorąc badania CBOS z końca zeszłego roku, czyli sprzed paru tygodni.

    „<<Z ankiet wynika, że żyje nam się najlepiej od 1989 r.>> – mówi Małgorzata Omyła-Rudzka, jedna z autorek badania”. Liczba optymistów gospodarczych po raz pierwszy przekroczyła 50 proc., aktywa finansowe Polaków to ponad 2 biliony złotych, nasz kraj jest w pierwszej czterdziestce krajów najlepszych do życia, około 75 proc. Polaków jest właścicielami nieruchomości, co określa ich status materialny, w naszych gospodarstwach domowych są sprzęty, na które jeszcze kilka lat temu patrzyliśmy z zazdrością w telewizji podczas oglądania amerykańskich seriali. Byczo jest.

    pozio

  • Opozycja socjalna

    PiS ma dwie nogi. Socjalną i ksenofobiczną. Dzięki tej pierwszej wygrał wybory i utrzymuje przyzwoite wyniki w sondażach. Ta druga to rezerwa, która w miarę coraz większych rozczarowań polityką społeczną partii rządzącej ma skupiać wyborców obozu władzy.

  • Polacy inaczej zaczynają postrzegać luksus

    Bardziej niż dobra materialne cenią wolny czas. Zmienia się definicja pojęcia luksusu wśród polskich klientów segmentu premium. Większość zamożnych Polaków duże pieniądze woli przeznaczyć na ekskluzywne podróże niż przedmioty materialne. Jeśli już wybierają luksusowe marki, to dlatego że oznaczają dla nich przede wszystkim gwarancję wysokiej jakości. Najpopularniejsze z nich to Ferrari, BMW, Mercedes oraz Louis Vuitton.

  • Prasa dobrem luksusowym

    Osoby bogate i zamożne czytają nawet dziesięciokrotnie częściej prasę od statystycznego Polaka – wynika z raportu Polskich Badań Czytelnictwa. To oznacza, że tytuły prasowe mają w tej grupie społecznej bardzo duży zasięg. Markom luksusowym daje to możliwość precyzyjnego dopasowania reklam prasowych do grupy docelowej. – Wystarczy odpowiednio dobrać 4–5 tytułów, żeby trafić do połowy grupy najbogatszych – podkreśla prezes Polskiego Badania Czytelnictwa. 

     

  • Prawie co drugiego Polaka nie stać na tygodniowe wakacje

    Badanie przeprowadzone przez europejski urząd statystyczny Eurostat wskazuje, że blisko 41 procent Polaków nie stać na co najmniej tygodniowe wakacje poza domem, a ogółem problem ten dotyczy prawie jednej trzeciej populacji Unii Europejskiej. Jednocześnie jednak sytuacja w Polsce poprawiła się w stosunku do poprzednich sondaży.

  • Przytulanie nie jest tanie

    Przytulanie to  zdrowie. Wyzwala oksytocynę, czyli hormon szczę- ścia, redukuje poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu, podnosi odporność – twierdzą właścicielki warszawskiego salonu, w którym obsługa bierze klientów w ramiona, gładzi po głowie i rozmawia na dowolny temat. Pół godziny tkliwości kosztuje od 49 do 79 zł. Do nabycia są też karnety. Firmę założyły dwie kobiety – Magda Fiałkowska i Sylwia Kalinowska. Na brak chętnych nie narzekają.

  • Raport: młodzież nienawidzi uchodźców i nie ufa mediom

    Muzułmanów nie znają, ale się ich boją i przypisują im skłonności zbrodnicze. Gejów nie tolerują. Unię akceptują, ale wielkiej miłości nie ma. Kochają za to Polskę i nie jest to uczucie nacjonalistyczne. Najbardziej przygniatającym wnioskiem z badań przeprowadzonych przez Rzecznika Praw Obywatelskiej jest jednak fakt, że młodzież nie czyta całych tekstów, a jedynie nagłówki.

  • Stres w wielkim mieście?

    Życie w wielkim mieście większości ludzi kojarzy się z pośpiechem, dużym ruchem ulicznym, hałasem i  zanieczyszczeniem powietrza. Na wsi tego nie ma. Na  wsi zegary chodzą wolniej, ludzie czują się związani z sąsiadami i cieszą się bliskością przyrody. O godzinie 18 ulice pustoszeją. Otoczenie to jednak nie jest jedyny czynnik decydujący o jakości życia. Jednym z ważniejszych jest nasza praca.

  • Sumienie miał czyste. Nieużywane (*)

    Klauzula sumienia staje się wytrychem, który sprawia, że możemy bezkarnie odmawiać wykonania naszych obowiązków. Obok lekarzy i poborowych, ostatnio powołują się na  nią farmaceuci, drukarze i prawnicy. Tylko patrzeć, jak zaczną ją  stosować kucharze, grabarze i kelnerzy. Na  wniosek ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry Trybunał Konstytucyjny ma zbadać, czy art. 138 Kodeksu wykroczeń jest zgodny z  konstytucją. Na podstawie tego przepisu sąd w Łodzi uznał, że Adam J., zasłaniając się klauzulą sumienia, nie miał prawa odmówić wydrukowania plakatów zamówionych przez osoby ze środowiska LGBT (gejów, lesbijek, biseksualistów, transwestytów). Mimo wyroku skazującego sąd odstąpił od wymierzenia grzywny przewidzianej we wspomnianym artykule.

     

  • Suweren nie lubi parmezanu

    Uchodźca do bicia i organizowania zamachów potrzebny od zaraz. Beata Szydło: „Jeżeli nie dostrzegacie , że dzisiaj zagrożenie terrorystyczne jest faktem, który każdego dnia może dotknąć każde państwo w Europie i uważacie, że Polska nie powinna się bronić, to idziecie ręka w rękę z tymi, którzy wymierzają tę broń przeciwko Europie, przeciwko nam wszystkim”3 dni później uzbrojeni śniadolicy mężczyźni napadli na Polaka. Do zamachu terrorystycznego nie przypadkiem doszło w duchowej stolicy Polski.

  • Szóste Wielkie Wymieranie

    Szóste Wielkie Wymieranie w  historii Ziemi już się zaczęło. Dochodzi do prawdziwego „biologicznego unicestwienia”. Oznacza ono „przerażające zagrożenie dla fundamentów ludzkiej cywilizacji”. Do takich wniosków doszli profesor Gerardo Ceballos z Narodowego Autonomicznego Uniwersytetu Meksyku oraz Rodolfo Dirzo i Paul Ehrlich z  kalifornijskiego Uniwersytetu Stanforda.

  • Ta wiadomość przywróci Twoją wiarę w ludzi

    Po odwiedzinach u swojej babci, wnuczka zaparkowała samochód na poboczu, obok czyjegoś domu i zdrzemnęła się na chwilę. Gdy się obudziła, zobaczyła liścik na szybie pod wycieraczką.

  • Wiatr historii daje nam się jednak we znaki

  • Widmo hikikomori nad Europą

    Jakie japońskie słowo staje się w  Europie najpopularniejsze? Hikikomori. Oznacza ono chorobę cywilizacyjną objawiającą się skrajną niechęcią do kontaktów ze światem zewnętrznym i pacjentów nią dotkniętych. Żyją oni jak pustelnicy we własnych pokojach. Sto tysięcy przypadków we Włoszech, milion zdiagnozowanych w Japonii, w której choroba jest znana od lat 80. XX wieku. Europa ryzykuje to samo co Japonia, gdzie ciężka forma izolacji społecznej była początkowo bagatelizowana lub mylona z objawami psychotycznymi i afektywnymi. Tysiące chorych stały się setkami tysięcy, a potem milionem.

     

  • Wieści gminne i inne

    W Rzeszowie do burdelu, tego nieopodal klasztoru bernardynów, udał się 44-latek, aby poddać się terapii masażem. Zapłacił jak trzeba, w zamian za co otrzymał 3 ciosy widelcem w penisa. Pojawiły się więc szanse, że w rejestrze przestępców seksualnych magistra Ziobry znajdą się wreszcie jakieś kobiety.

     

  • Wyprosił dziecko z kościoła z powodu koloru skóry. Dwuipółletnia dziewczynka wraz z opiekunką została wyrzucona z kościoła w Sopocie przez jednego z wiernych

    Zdarzenie miało miejsce na Monciaku w Sopocie ok. godz. 9:30. W grupie wchodzącej do kościoła św. Jerzego była kobieta z małym dzieckiem na rękach. Kolor skóry brzdąca przyciągnął uwagę jednego z mężczyzn znajdujących się w budynku. „Nie chciał jej wpuścić do środka, bo jej córeczka ma inny kolor skóry. Kobieta bała się o dziecko i nie chciała prowokować mężczyzny, dlatego wezwała policję” – powiedziała mediom Karina Kamińska z sopockiej policji.

  • ZMIANA NAZW ULIC – INFORMACJE PRAKTYCZNE

    • Nie mamy obowiązku wymiany dowodów osobistych, praw jazdy, ani dowodów rejestracyjnych, możemy korzystać z nich do końca okresu ich ważności.
    • Nie mamy obowiązku składać wniosku o zmianę adresu w związku ze zmianą nazwy ulicy, zmiany dokonywane są z urzędu i są bezpłatne.
    • Za wymianę tabliczek z nazwami ulic powinien odpowiadać urząd miasta lub jego odpowiednik.
    • Zmuszą Polki do rodzenia zdeformowanych płodów? Fanatycy pewni swego

      Możliwość dokonania aborcji ze względu na ciężkie uszkodzenie płodu już wkrótce może zniknąć z polskiego prawa? Pewne poparcia rządzących środowiska katolickie świętują już nadchodzące zwycięstwo. Prezydent Andrzej Duda już jakiś czas temu wyraził jednoznaczne poparcie dla takiego rozwiązania. Rozmawiając z „Gościem Niedzielnym” oznajmił, że jeśli ustawa zakazująca aborcji, gdy płód jest nieuleczalnie chory, zostanie przegłosowana, on ją podpisze.

    • „Rewolucja” w smartfonach: Nicea testuje aplikację dla donosicieli

      „Dzięki tej aplikacji każdy może zostać współpracownikiem policji!” – zachwala program na smartfony „Reporty” prawicowy mer Nicei Christian Estrosi. Według niego, „rewolucyjna” aplikacja zostanie po nicejskich testach wprowadzona „na szeroką skalę w Europie”. Ma ona uzupełnić miejski monitoring ze stałych kamer, rozszerzając kontrolę przestrzeni publicznej poprzez włączenie do niej chętnych użytkowników smartfonów. Opozycja mówi o „totalitarnym pomyśle”.

       

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: