Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Polska młotem sławna
A A A

muzułmanie

  • Rewolucyjny romantyzm wiecznie żywy

    Setna rocznica rewolucji Październikowej. Mogłoby się zdawać, że komunizm odszedł na cmentarz historii i jest dziś równie mało ciekawy jak Święte Przymierze. Owszem mieliśmy niedawno zjazd Komunistycznej Partii Chin, ale nawet reformowani scholastycy mieli problemy z dopatrzeniem się w ich obradach resztek ideologii komunistycznej. Na Zachodzie jakby umacniał się podział na lewicę i prawicę, ale to zapewne dlatego, że coraz trudniej ich od siebie odróżnić. Ciepła woda w kranie dla nikogo nie jest atrakcyjna, więc po lewej i po prawej słychać marszowy krok i rewolucyjne pieśni.

  • Dzięki tym blogerkom hijaby mogą stać się ostatnim krzykiem mody (zobacz zdjęcia)

     

    Dodają kobietom tajemniczości i oryginalności, urozmaicają wygląd i stwarzają okazję do wykreowania czegoś nowego w świecie mody. Poznaj blogerki, które mogą sprawić, że hijaby staną się ostatnim krzykiem mody. Nie tylko w świecie arabskim.

    Gdy spojrzymy na zdjęcia poniżej i pomysły tych pięknych kobiet na urozmaicone nakrycie głowy, zrozumiemy dlaczego duża część Arabek nie chce rezygnować z hijabów (czyli nakryć głowy) i burek.

  • Kara za szale i rekiny

    Minęły dwa tygodnie od wprowadzenia w życie zakazu zakrywania twarzy w miejscach publicznych, środkach transportu i instytucjach publicznych na terenie Austrii. Życie pokazuje, że poważny zakaz oparty na „dobru wspólnym”, „pokojowym współistnieniu” i  względzie na „wartości austriackie” może przybierać komiczne formy. Miał dotyczyć głównie muzułmanek noszących nikaby i burki, a odnosi się też do osób noszących maski z  przyczyn zdrowotnych albo zakrywających z róż- nych powodów twarze szalikami czy innymi „maskami”. Kara wynosi 150 euro – jak we Francji.

  • Minister spraw zagranicznych Austrii wypowiedział się przeciwko istnieniu przedszkoli dla muzułmańskich dzieci. To kolejny przejaw zaostrzonego kursu tego kraju wobec imigrantów

    Słowa ministra Sebastiana Kurza mają o tyle istotne znaczenie, że jest on nie tylko ministrem spraw zagranicznych Austrii, ale też przewodniczącym Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Kurz swoje przekonanie o konieczności zamykania przedszkoli dla muzułmańskich dzieci wypowiedział w trakcie dyskusji zorganizowanej przez wydawnictwo Kurier.

    – Oczywiście, one nie są potrzebne. Nie powinny w ogóle istnieć – powiedział Kurz podczas debaty. Swój pogląd uzasadniał tym, że sprzyjają one izolacji dzieci zarówno w językowym, jak i kulturowym sensie.

    Wypowiedź ministra Kurza jest o tyle ważna, że może być sygnałem o zaostrzeniu polityki wobec uchodźców przez niektóre kraje europejskie. Austria od początku tego roku wprowadziła radykalniejsze rozwiązania dotyczące integracji imigrantów.

    Zakazuje on m.in. zakrywania twarzy przez kobiety i noszenia odzieży umożliwiającej to w miejscach publicznych, zakrywania głowy chustami przez urzędniczki państwowe, sędziny i prokuratorki, a także zakazuje propagowania salafickiej odmiany interpretacji Koranu.

    Poza tym prawo to wprowadza obowiązkowe kursy języka niemieckiego, a odmowa uczestniczenia w nich może oznaczać zmniejszenie pomocy socjalnej dla imigranta. Wprowadza też propozycje prac publicznych.

    Jak ocenia się w Austrii, nowy program integracji imigrantów kosztować będzie 100 milionów euro.

    MW http://strajk.eu/

  • Muzułmanie muszą zaakceptować wartości społeczeństwa, w którym żyją

    Ahmad Mansour, niegdyś fundamentalista i salafita, obecnie stał się jednym z najbardziej stanowczych krytyków radykalnego islamu w Europie. Mansour urodził się i wychował w izraelsko-arabskiej wiosce Tira, studiował psychologię na Uniwersytecie w Tel Awiwie, po czym przeniósł się do Berlina. W stolicy Niemiec jego misją stała się walka z radykalizacją młodych niemieckich muzułmanów.

  • Muzułmanie nie chcieli demonstrować przeciwko terroryzmowi

    Sobotnia demonstracja muzułmanów w Kolonii przeciwko islamskiemu terroryzmowi okazała się frekwencyjną porażką.Z zapowiadanych tysięcy uczestników w centrum miasta zebrało się kilkaset osób, w tym wielu rodowitych Niemców. Największe zrzeszenie islamskie w RFN DITIB, zbojkotowało imprezę tłumacząc się trwającym właśnie ramadanem.

  • Muzułmanie w Polsce zaczynają mówić o „islamofobii”

    Społeczność muzułmanów w Polsce, wzorem swoich współwyznawców w Europie Zachodniej, zaczyna mówić o szerzącej się rzekomo w naszym kraju „islamofobii”. Punktem wyjścia do podobnych deklaracji jest wydarzenie, do jakiego miało dojść w nocy z niedzieli na poniedziałek. Nieznani sprawcy mieli wówczas zaatakować drzwi meczetu na warszawskiej Ochocie, którego budowa została sfinansowana przez „dobroczyńcę z Arabii Saudyjskiej”.

     

  • Norwegia chce wprowadzić zakaz zasłaniania twarzy w szkołach

    Konserwatywny rząd Norwegii zamierza wprowadzić zakaz zasłaniania twarzy w państwowych placówkach edukacyjnych. Miałby on uderzyć przede wszystkim w radykalne wyznawczynie islamu, które poprzez noszenie nikabów mają odrzucać możliwość integracji z norweskim społeczeństwem.

  • ONR nauczy wiązania czarnych krawatów na Przystanku Woodstock?

    Na Przystanku Woodstock uczą wiązać hidżab – brzmią nagłówki oburzonych mediów prawicowych. Dlaczego nie lewicowych? Totalne pomieszanie.Konserwatyści, po których można by spodziewać się radości z zaszczepiania młodzieży konserwatywnych religijnych wzorców, symbolizujących także rolę kobiety w społeczeństwie – przede wszystkim w roli rodzinnej – są oburzeni. Tymczasem postępowcy ze swymi hasłami ateizmu, krytyki religii, wolności seksualnej i postulatami równości kobiet milczą.

  • Policja ma zablokować modlitwę na ulicy w podparyskim miasteczku

    Minister spraw wewnętrznych Francji Gerard Collomb zapowiedział, że muzułmańskie piątkowe modlitwy na ulicach podparyskiego miasteczka Clichy-la-Garenne zostaną zablokowane. Pisaliśmy o tym, gdy w ostatni piątek kilkudziesięciu miejscowych radnych, wspomaganych przez parlamentarzystów, próbowało przejść przez modlących się na ulicy i targowisku ale zostali powstrzymani przez policję. Teraz minister powiedział, że „nie będzie modlitw na ulicy, zapobiegniemy modlitwom na ulicy”.

    Prawo francuskie nie pozwala na organizowanie modlitw w miejscach publicznych ale przepisy te były przez władze ignorowane, żeby nie drażnić muzułmanów. W Clichy-la-Garenne muzułmanie zapowiedzieli, że w piątek ponownie będą się modlić na ulicy. Modlitwy te to protest przeciwko zlikwidowaniu tymczasowego meczetu przez władze miejskie (zastąpiono go biblioteką) a do meczetu na przedmieściu, odległego o 1,5 km, „nie ma dobrej komunikacji”.

    (g)  https://euroislam.pl

  • Radość kobiet w Jordanii. Gwałciciele już nie unikną więzienia

    Historyczny moment dla kobiet w Jordanii i całym regionie: w sprawach o gwałt przestępca nie uniknie już kary, nawet jeśli poślubi ofiarę. Przepis obowiązywał od 1960 r. i w momencie, gdy powstawał, był uzasadniany potrzebą „ochrony honoru kobiety”, która, w domyśle, sama była winna temu, że została zaatakowana przez gwałciciela. Pogląd taki do dnia dzisiejszego nie zanikł w Jordanii całkowicie.

  • Świąteczne jarmarki celem terrorystów

    Ambasada w Rzymie ostrzega przed wysokim stopniem zagrożenia terrorystycznego na imprezach masowych we  Włoszech. Przy zakupie bombki na rzymskim placu Navona, wystroju szopki w  Neapolu i  winiaku w  Bolzano adrenalina będzie podwyższona. Z każdej strony może nadciągnąć terrorysta. Przebrany za Mikołaja, ucharakteryzowany na bałwanka (pod obszernym strojem łatwo ukryć ładunki wybuchowe), objuczony błyszczącymi prezentami pułapkami. Może rozdawać dzieciom słodycze, udawać sprzedawcę choinek lub księdza.

     

  • Świeckie państwo tak, hidżab nie

    Mieszkająca w Pradze Somalijka nie dostanie odszkodowania za to, że w szkole zabroniono jej nosić hidżab. Tak zadecydował sąd rozpatrujący jej apelację.

  • Tylko co dziesiąty mieszkaniec Monachium nie ma nic przeciwko muzułmanom

    Badania socjologów z Uniwersytetu Ludwika Maksymiliana w Monachium pokazują ogromną niechęć, a nawet wrogość wobec muzułmanów wśród społeczności Monachium.

  • UCIECZKA PRZED ZWIERZĘTAMI

    Zabawa kilkoma bransoletkami umieszczonymi na dziewczęcym nadgarstku każe się domyślać, że mamy do czynienia z młodą osobą. I jeszcze fragmenty twarzy, bo całej nigdy nie zobaczymy. Nie poznamy też imienia... Pierwsze słowa podpowiadają powód: nienawidzę mężczyzn. Wszystkich. Uważam ich za zwierzęta. Obrazy sugerują, że jesteśmy w Niemczech. Dlaczego ktoś w Niemczech miałby się obawiać mężczyzn?

  • Utniemy świni łeb

    Muzułmańskie dzieci groziły śmiercią „niewiernym” rówieśnikom, Najlepiej sprzedający się w Belgii dziennik „Het Laatste Nieuws” dotarł do  dokumentów przedszkola im. doktora Owidiusza Decroly w  Ronse. Ta  wydawana po  flamandzku gazeta 21  sierpnia uzmysłowiła wszystkim, że nawet małe dzieci są już pod wpływem radykalnego prądu islamu, albo przynajmniej są  w  ten sposób edukowane przez ekstremistycznie myślących rodziców.

  • W 2050 roku w Europie może być trzykrotnie więcej muzułmanów

    Prognozy amerykańskiego Pew Research Center nie są optymistyczne dla obecnego składu etnicznego i religijnego Europy. Wynika z nich bowiem, że do 2050 roku liczba muzułmanów na naszym kontynencie może się potroić, jeśli nie zostanie zatrzymana imigracja z Afryki i Bliskiego Wschodu, stąd też wyznawcy Mahometa będą stanowili wówczas nawet jedną trzecią niektórych zachodnioeuropejskich społeczeństw.

  • Zachód poddaje się ekstremistom

    Niemiecki sąd rejonowy uznał, że patrole religijnej policji są nielegalne i nakazał dalsze dochodzenie, ale sąd wyższej instancji w  Wuppertal uchylił całą sprawę. (maj 2016)

    Mosul zdobyty. Nikt nie pyta przez kogo (tak naprawdę dowiemy się tego za rok lub dwa). Podobno Abu Bakr al-Baghdadi nie żyje. Samozwańczy kalif miał zginąć na pograniczu syryjsko-irackim. Czy likwidacja Państwa Islamskiego będzie oznaczać pokój na Bliskim Wschodzie i koniec islamskiego terroryzmu w Europie?

  • Żydzi i muzułmanie będą walczyć z polską „ksenofobią”

    Rabin Michael Schudrich zapowiada w prasowym wywiadzie, iż będzie wspierał mieszkających w Polsce muzułmanów w ramach walki z „ksenofobią”, stwierdzając wprost, iż de facto taka współpraca ma już miejsce. Naczelny rabin Polski jest przy tym zaniepokojony wzrostem negatywnych emocji związanych z obecnością środowisk żydowskich w naszym kraju, przy czym uważa, że w Polsce za mało mówi się o takich wydarzeniach jak niewyjaśnione do końca incydenty w Jedwabnem i Kielcach.

     

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: