Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Pomóż pomagać

                                                                                                     Zasady działania zbiórki

 

1. 17 lat walki o zdrowie i życie                  

 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Sędzia wydalona z zawodu za jawny przekręt odwołuje się do SN, a ten ją przywraca. "To zupełnie nadzwyczajna kasta"

Sędzia Beata R. z Poznania zasądziła ugodę alimentacyjną, której celem było ukrycie majątku przed wierzycielami. Sprawa wyszła na jaw i Beata R. została wydalona z zawodu za - tu cytat - "rażące niedbalstwo" oraz "dotkliwe skutki wizerunkowe dla wymiaru sprawiedliwości". Sędzia odwołała się od tej decyzji do Sądu Najwyższego. Ten potwierdził jej niedbalstwo, ale jednocześnie... przywrócił do zawodu sędziego (sic!). Beata R. powróciła do orzekania. Po dwóch sprawach przeszła w stan spoczynku. Dożywotnio będzie otrzymywać 75 proc. pensji.

Radny PiS jeździł bez prawa jazdy? Prokuratura: to nic takiego, umarzamy

Stefan Pastuszewski, bydgoski radny Prawa i Sprawiedliwości może spać spokojnie. Prokuratura właśnie umorzyła postępowania w sprawie prowadzenia pojazdu bez uprawnień. „Podejrzany nie był dotychczas karany, stopień szkodliwości czynu nie jest znaczny, więc prawo pozwala na takie rozstrzygnięcie” – tłumaczą śledczy.

My name is Macron. Emmanuel Macron

Mijają cztery miesiące, odkąd polityczny fenomen Macrona triumfalnie przeistoczył go z anonimowego młodzieńca w  prezydenta Francji, a  trzy jak zdobył pełnię władzy w  wyborach parlamentarnych. W  tym czasie porównywano go do  Napoleona, Obamy czy Jamesa Bonda, jak w przytoczonym wyżej filmowym tytule zapożyczonym z BBC. Jego międzynarodowa popularność stale rośnie (z wyjątkiem Polski), ale już proporcjonalnie do spadku notowań w  ojczystym kraju.

Człowieku, co czytasz

Miesięcznik „Press” w łączonym numerze majowo-czerwcowym przedstawił ciekawy i  zapewne wiarygodny, bo oparty na trzyletnim badaniu, raport, będący prezentacją czytelnictwa prasy według zawodów.

A A A

lekarze

  • 13 tajemnic korporacji farmaceutycznych, o których nie chcą byś wiedział!

    Są obecne w telewizji, gazecie, Internecie, na bilbordach i w radiu. Mówią o nich specjaliści, gwiazdy, sąsiedzi. Obiecują rewelacyjne skutki, poprawę zdrowia i lepsze życie. Reklamy boskich specyfików.  Ślepo wierzymy, że uratują nas przed bólem, cierpieniem i milionami dolegliwości. Łykamy je garściami, bo dostaliśmy je od lekarzy – profesjonalistów w dziedzinie medycyny, często nazywanymi cudotwórcami… A czy zastanawialiście się kiedykolwiek nad skutkami ubocznymi fenomenalnych leków? Czy na ulotkach są wyłącznie prawdziwe informacje? Czy lekarze naprawdę tak dobrze znają się na wszystkim? Czy myśleliście o tym, że możecie być zdrowi bez łykania tych wszystkich kolorowych pigułek? Obalamy medyczne mity, które są nam wpajane od lat! Masz prawo wiedzieć.

  • A głodujcie, jak wam nie smakuje!

    Powinienem zrobić solidne rozeznanie kto stoi za strajkiem KILKUNASTU lekarzy rezydentów, bo nie mam wątpliwości, że narodziła się nowa, przestrzelona rewolucja społeczna pod wiadomym kierownictwem, ale wystarczyło mi kilka profili na Facabooku, aby dać sobie spokój z tą jałową robotą. Niejaki Krzysztof Hałabuz, jeden z liderów lekarskiego ciamajdanu, na swoim profilu „lajkuje” i podaje wpisy Bartosza Arłukowicza, tak tego Bartosza, byłego posła SLD i ministra zdrowia w rządzie PO.

  • Charlie Gard. Czas decyzji o życiu i śmierci

    Brytyjską opinię publiczną poruszył los ciężko chorego 11-miesięcznego Charliego Garda. Spór o  to, czy pozwolić mu spokojnie umrzeć, czy przedłużać mu sztucznie życie w nadziei, że ulży mu eksperymentalna terapia, wciągnął lekarzy, prawników i obrońców życia, odbił się echem w światowych mediach i zaangażował najbardziej wpływowe osobistości – papieża Franciszka i prezydenta Donalda Trumpa. Przez wiele miesięcy rodzice Charliego żyli nadzieją, a według lekarzy –  złudą, że  uda się przezwyciężyć jego schorzenie genetyczne.

  • Choroby na sprzedaż. Naciągany handel lekami

     Gdybyśmy mieli okulary mogące pokazać całą prawdę o  rynku leków, to patrząc na nobliwych profesorów medycyny, ujrzelibyśmy sylwetki kierowców Formuły I, któ- rzy zamiast plakietek z Castrolem czy Mobilem mają na  fartuchach doczepione nazwy koncernów farmaceutycznych. Okrutne?

  • Gdy serce traci oddech

    Rozmowa z dr. hab. n. med. prof. nadzw. JERZYM KRZYSZTOFEM WRANICZEM, specjalistą kardiologiem

    – Zacznijmy od nazwy. Czy choroba niedokrwienna serca, choroba wieńcowa, dusznica bolesna i  dławica piersiowa to  synonimy tego samego schorzenia?

  • Leki przeciwbólowe to „cisi zabójcy” naszych nerek…

    4,5 mln Polaków choruje na nerki. To właśnie chore nerki i toksyny, które kumulują się w organizmie, zniszczą przez lata inne narządy. Co roku ok. 4 tysięcy Polaków, by ratować życie, musi rozpocząć stałe leczenie dializami. Połowa z nich dopiero wtedy, gdy ich nerki całkowicie przestają działać, dowiaduje się o swojej chorobie. Blisko 20 tysięcy osób, w tym około 100 dzieci, żyje dzięki stale prowadzonym zabiegom hemodializy.

  • Leki ze ścieków zamiast antybiotyków(2)

    Rozmowa z prof. dr. hab. n. med., dr. n. hum. (filozofia) SŁAWOMIREM LETKIEWICZEM, specjalistą urologiem, reprezentującym Ośrodek Terapii Fagowej Centrum Medycznego Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk we Wrocławiu

  • Od ciężkich nóg i „pajączków” do żylaków

    Rozmowa z dr. n. med. JACKIEM MIKOSIŃSKIM, chirurgiem, specjalistą chorób naczyń obwodowych 

    Jak wiele osób ma  problemy z żylakami nóg?

    – Powinniśmy raczej mówić o przewlekłej niewydolności żylnej, charakteryzującej się zespołem objawów i dolegliwości związanych z nieprawidłowym zastojem krwi w układzie żylnym.

  • Tętniak aorty, czyli rozbrajanie tykającej bomby

    Rozmowa z dr. ZBIGNIEWEM KLIMCZAKIEM, specjalistą angiologiem, konsultantem województwa łódzkiego ds. angiologii

    – Wiele osób, nawet w młodym wieku, obawia się, że noszą w sobie tętniaki zagrażające życiu, które porównuje się często do tykającej bomby zegarowej. Jest to uzasadnione?

  • „Dzień po” czyli Dzień Matki

    Tylu kłamstw, ile wczoraj padło w Sejmie podczas debaty nad ustawą, dzięki której pigułka „dzień po” znów będzie na receptę, dawno nie słyszeliśmy. Kłamali wszyscy, tak aktualni wiceministrowie zdrowia, jak i były szef tego resortu Arłukowicz.

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: