Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Bez sentymentów

Ukraina nie idzie na Zachód, nie idzie na Wschód, ale myślę, że może iść na dno... (*)

Polsko-ukraińskie relacje nie były tak złe od czasów, gdy kijowski Majdan obalił prezydenta Wiktora Janukowycza. Nie zmieniła tego nawet grudniowa wizyta Andrzeja Dudy w Charkowie, podczas której prezydenci Polski i Ukrainy na cmentarzu Ofiar Totalitaryzmu złożyli hołd polskim żołnierzom zamordowanym przez NKWD. 26 stycznia Sejm uchwalił nowelizację ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, która mówi, że – Kto publicznie i wbrew faktom zaprzecza zbrodniom popełnionym na osobach narodowości polskiej lub obywatelach polskich innych narodowości przez ukraińskich nacjonalistów i członków ukraińskich formacji kolaborujących z Trzecią Rzeszą Niemiecką podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat 3.

 

Więcej…
Zdrowy jak ryba

Dieta i zdrowy tryb życia to ważna część wizerunku gwiazd. Coraz chętniej celebryci lansują niejedzenie mięsa, a  na  bankietach odmawiają nawet lampki alkoholu. Aktorki czy piosenkarki chętnie dają się sfotografować w drodze na  siłownię czy podczas uprawiania jakiegoś sportu. Stracone w pocie czoła kilogramy to zawsze powód do dumy. Moda na niejedzenie mięsa zatacza coraz szersze kręgi. Jedni robią to  wyłącznie ze  względu na  zdrowie, inni z pobudek ideologicznych, bo – jak mówią – „nie jedzą swoich przyjaciół”.

 

Więcej…
Parlamentarzyści chcą zmian zasad umów zawieranych telefonicznie. Ma to ukrócić proceder sprzedaży towarów drogich i zbędnych przy zastosowaniu technik manipulacji i elementu zaskoczenia. Ofiarami takich praktyk padają najczęściej osoby starsze

Obecne przepisy dają możliwość zerwania umowy zawartej na odległość w terminie czternastu dni od zawarcia. Wystarczy więc jeden telefon, podczas którego rozmowa jest nagrywana, a rozmówca wyrazi zgodę na zakup towaru, a następnie dwa tygodnie bez jakiegokolwiek kontaktu i transakcja zostaje uznania za sfinalizowaną. Jeśli konsument próbuje zwrócić towar, wówczas zostaje mu naliczona kara za rzekome używanie sprzętu.

 

Więcej…
Ognisty romans

Awantura o  kochankę między głównym stołecznym sutenerem a  ścigającym go oficerem policji zaowocowała pożarem bloku w podwarszawskim Legionowie, w którym mogły zginąć dziesiątki osób. W sobotę 25 kwietnia 2015 roku po godzinie 22 dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Legionowie otrzymał alarmujący telefon. Osoba, która dzwoniła, mówiła, że z podziemnego garażu pod nowoczesnym blokiem mieszkalnym przy ulicy generała Roi wydobywa się gęsty dym, co wskazuje na pożar.

Więcej…
Faktopedia DXXXVIII - jak powstaje najdroższa kawa świata
Dziś m.in. najlepsi nurkowie na Ziemi, zjawisko "nieśmiałości koron drzew" oraz facet, który zabił się o własną brodę.

#1.

 
A A A

leki

  • Po kilku latach przerwy w polskim internecie odżywa sprawa stosowania MMS i MMS 2. Substancja jest reklamowana jako cudowny środek leczący zapalenie wątroby, malarię, opryszczkę, gruźlicę, AIDS, cukrzycę, astmę, miażdżycę i oczywiście raka. Na internetowych forach można przeczytać o  sposobach przygotowywania preparatu, zasadach jego stosowania i praktycznie samych korzyściach płynących z przyjmowania „cudownego minerału”, który w rzeczywistości jest... wybielaczem i środkiem dezynfekującym. Nie jest też żadnym minerałem. Mimo to wiele osób przyznaje się do podawania go nawet własnym dzieciom.

     

  • Są obecne w telewizji, gazecie, Internecie, na bilbordach i w radiu. Mówią o nich specjaliści, gwiazdy, sąsiedzi. Obiecują rewelacyjne skutki, poprawę zdrowia i lepsze życie. Reklamy boskich specyfików.  Ślepo wierzymy, że uratują nas przed bólem, cierpieniem i milionami dolegliwości. Łykamy je garściami, bo dostaliśmy je od lekarzy – profesjonalistów w dziedzinie medycyny, często nazywanymi cudotwórcami… A czy zastanawialiście się kiedykolwiek nad skutkami ubocznymi fenomenalnych leków? Czy na ulotkach są wyłącznie prawdziwe informacje? Czy lekarze naprawdę tak dobrze znają się na wszystkim? Czy myśleliście o tym, że możecie być zdrowi bez łykania tych wszystkich kolorowych pigułek? Obalamy medyczne mity, które są nam wpajane od lat! Masz prawo wiedzieć.

  • Zamienniki leków innowacyjnych stanowią w ujęciu ilościowym 69 proc. wszystkich sprzedawanych farmaceutyków. Leki generyczne to korzyści dla pacjentów i budżetu. Tylko w 2018 roku refundacja tych preparatów pozwoli zaoszczędzić 500 mln zł w budżecie NFZ. Generyki i leki biopodobne to rozwiązanie, które obniża koszty terapii, czyniąc je dostępnymi dla szerszej grupy pacjentów. Skuteczność zamienników jest identyczna co leków referencyjnych.

     

  • Rzeżączka jest równie nieuleczalna jak była w latach 1920., zanim pojawiły się leczące ją antybiotyki. Światowa Organizacja Zdrowia alarmuje, że ponad 60% krajów pytanych przez nią o leczenie rzeżączki zetknęło się z przypadkami, w których nie działały żadne antybiotyki.

  •  Dobry pacjent to pacjent przyjmujący leki przez całe życie. Dlatego setki milionów ludzi zwraca się ku nowym wartościom i świadczy o tym w życiu swoimi wyborami. A w sercu wszystkich tych wyborów znajduje się rosnąca świadomość.

     W tym felietonie podejmę kwestię ewolucyjnych przemian, które zarysowują się, a właściwie kładą zdecydowanymi pociągnięciami pędzla na cywilizacyjnym fresku. Transformację tą przedstawię na przykładzie jednego z elementów istniejącego systemu – Wielkiej Farmacji. Określenie Big Pharma – bo o niej tu mowa – weszło do języka potocznego i stało się synonimem różnych nadużyć, niechlubnych praktyk, skandali, podżegania chorobowego czy fabrykowania chorób, wyroków sądowych skazujących firmy farmaceutyczne na gigantyczne, sięgające miliardów dolarów odszkodowania, itd. Nie będę tu się jednak zajmował ciemną stroną tego przemysłu. Z jednej strony – już o tym pisałem w artykule: 

     

  • Polacy wydają na podróbki 100 mln zł rocznie. Blisko połowa leków kupowanych w internecie może być podrobiona. Coraz częściej proceder ten dotyczy nie tylko suplementów diety, lecz także leków ratujących życie. W Polsce wciąż nie ma rozwiązań prawnych wymierzonych w to zjawisko, a za fałszowanie leków i wprowadzanie ich do sieci dystrybucji grożą stosunkowo niewielkie kary, więc proceder kwitnie. W ubiegłym roku wykryto pod Bydgoszczą największą w Europie fabrykę podróbek.

  • Blisko połowa leków kupowanych w internecie może być podrobiona. Coraz częściej proceder ten dotyczy nie tylko suplementów diety, lecz także leków ratujących życie. W Polsce wciąż nie ma rozwiązań prawnych wymierzonych w to zjawisko, a za fałszowanie leków i wprowadzanie ich do sieci dystrybucji grożą stosunkowo niewielkie kary, więc proceder kwitnie. W ubiegłym roku wykryto pod Bydgoszczą największą w Europie fabrykę podróbek.

  •  Gdybyśmy mieli okulary mogące pokazać całą prawdę o  rynku leków, to patrząc na nobliwych profesorów medycyny, ujrzelibyśmy sylwetki kierowców Formuły I, któ- rzy zamiast plakietek z Castrolem czy Mobilem mają na  fartuchach doczepione nazwy koncernów farmaceutycznych. Okrutne?

  • –  Szacuje się, że  globalne zyski ze  sprzedaży podrabianych leków wynoszą od  150 do  200 miliardów euro rocznie. To sprawia, że ten proceder jest najbardziej lukratywny spośród całego biznesu podrabiania towarów –  powiedziała dr  Natalia Daśko z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu (...). Wyodrębniła ona dwie grupy podrabianych leków: tanie, produkowane na masową skalę, m.in. preparaty na odchudzanie, łysienie, środki na potencję i przeciwbólowe oraz leki stosowane przy chorobach zagrażających życiu, np. przeciw gruźlicy, malarii, wirusowi HIV, AIDS i w chorobach nowotworowych.

     

  • 60 proc. polskich rodziców w wieku 20 – 45 lat wie, czym jest antybiotykooporność –  tak wynika z  niedawnego badania przeprowadzonego przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny we współpracy ze Światową Organizacją Zdrowia. Odpowiedzi udzielone na 19 pytań ankietowych pozwalają wysnuć wniosek, że  ¾ rodziców ma świadomość, że antybiotyki działają na bakterie, ale co trzeci badany błędnie sądzi, że  są  one skuteczne w  walce z  wirusami, zaś co  ósmy jest pewny, że  poradzą sobie ze wszystkimi mikroorganizmami.

     

  • Za kryzys opioidowy w USA, który pochłonął już 200 tysięcy ofiar uzależnionych od środków przeciwbólowych, winę ponosi firma należąca do  jednej z  najbogatszych rodzin na świecie. Przed śmiercią w  1987 roku Arthur Sackler miał powiedzieć swoim dzieciom: Zostawcie świat lepszym, niż go zastaliście. Nazywano go współczesnym Medyceuszem, bo  część fortuny, szacowanej dziś na  około 14 miliardów dolarów, przeznaczał na  wspieranie sztuki. Od lat 70. rodzina Sacklerów słynie z działalności filantropijnej, hojnie dotując przedsięwzięcia kulturalne po obu stronach Atlantyku.

     

  • Kolejny lek potrzebny chorym na raka właśnie dramatycznie podrożał, bo dla prywatnego właściciela liczy się wyłącznie powiększanie zysku.

    Lomustyna, w obiegu handlowym dawniej jako CeeNU, a obecnie jako Gleostine, od czterdziestu lat przedłuża życie osobom, u których zdiagnozowano nowotwory mózgu i płuc. Tyle, że w 2013 r. kosztowała 50 dolarów, a obecnie za taką samą dawkę trzeba wyłożyć 768 dolarów. Skokowy wzrost cen miał miejsce po tym, gdy prawo do produkowania leku nabyła od koncernu Bristol-Myers Squibb firma NextSource Biotechnology – start-up z Miami. „Przedsiębiorczy” nowi właściciele na przestrzeni pięciu lat podnieśli cenę dziewięć razy. W 2017 r. dwukrotnie – najpierw w sierpniu o 20 proc., potem w listopadzie o dalsze 12 proc.

     

  • Leki na przeziębienie i grypę, leki na ból i gorączkę towarzyszą nam od dawna. Są popularne, non stop reklamowane w telewizji i często wręcz nadużywane. Sięgamy po nie bardzo chętnie jak boli nas głowa czy łamie nas w krzyżu. Są nieodzownym elementem przechodzenia przez przeziębienie czy grypę, a ich reklamy są takie zachęcające. Uważamy, że leki te są zupełnie nieszkodliwe i można je łykać niemal jak cukierki.

     

  • 4,5 mln Polaków choruje na nerki. To właśnie chore nerki i toksyny, które kumulują się w organizmie, zniszczą przez lata inne narządy. Co roku ok. 4 tysięcy Polaków, by ratować życie, musi rozpocząć stałe leczenie dializami. Połowa z nich dopiero wtedy, gdy ich nerki całkowicie przestają działać, dowiaduje się o swojej chorobie. Blisko 20 tysięcy osób, w tym około 100 dzieci, żyje dzięki stale prowadzonym zabiegom hemodializy.

  • Rozmowa z prof. dr. hab. n. med., dr. n. hum. (filozofia) SŁAWOMIREM LETKIEWICZEM, specjalistą urologiem, reprezentującym Ośrodek Terapii Fagowej Centrum Medycznego Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk we Wrocławiu

  • Od 1 listopada, każdy lekarz w Polsce będzie mógł wypisać receptę na  leki z konopi indyjskich, które często nazywa się medyczną marihuaną. Na ten dzień czeka z nadzieją około miliona osób, których schorzenia kwalifikują się do stosowania wspomnianych specyfików. Problem w  tym, że  zrealizowanie recepty może okazać się drogą przez mękę. Spór o  konopie trwa od  lat; nie tylko zresztą w  Polsce. Nie ulega bowiem wątpliwości, że rozmawiamy o roślinie mającej narkotyczne właściwości.

  • „Badania medyczne zrobiły tak niebywały postęp, że dziś praktycznie nie ma już ani jednego zdrowego człowieka” – Aldous Huxley.

    „Zawody medyczne są kupowane przez przemysł medyczny, nie tylko w kwestiach praktyki medycznej, ale także nauczania i badań. Instytucje akademickie tego kraju godzą się na to, by stawać się płatnymi agentami przemysłu farmaceutycznego. Uważam to za niegodne” – Arnold Seymour Relman (1923 – 2014), Profesor Medycyny Uniwersytetu Harvard i były redaktor naczelny „New England Medical Journal”.

     

  • Rozmowa z dr AGATĄ CZERNIAWSKĄ, specjalistą ortopedii i traumatologii

    – Dlaczego osteoporoza uznana została za chorobę cywilizacyjną?

    – Zdecydowała o tym zarówno częstość jej występowania, jak i ogromne koszty związane z leczeniem najważniejszego powikłania, jakim są  złamania. Według dostępnych danych co pół minuty dochodzi na świecie do  złamania osteoporotycznego.

  • Naukowcy biją na alarm. Ludzkości grozi bakteryjna apokalipsa. Na całym świecie odporne na leki infekcje zabijają 700 tysięcy osób rocznie. W 2050 roku może nastąpić 10 milionów takich śmierci. Naczelna lekarz Wielkiej Brytanii Sally Davies wielokrotnie ostrzegała przed „końcem współczesnej medycyny”. Bakterie odporne na antybiotyki sprawią, że  powszechnie dziś przeprowadzane zabiegi staną się zagrożeniem dla życia. Ale badacze przygotowują niszczycielską broń przeciw mikrobom.

  • 9377814960528491699649475.jpeg

    Dla wielu Haitańczyków ci obnośni sprzedawcy pigułek są jedynym źródłem dostępu do leków. Nie posiadają oni żadnego wykształcenia farmaceutycznego. Są zwykłymi handlarzami dbającymi o to, aby ich mobilne kramy przyciągały oczy swoją bogatą paletą kolorów. 

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: