Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Dlaczego opozycja nic nie może?

Nie jest łatwo być opozycją. Nie dlatego że jest ona w mniejszości, ale dlatego że nie może rozwinąć porywającej wizji przyszłości.

Weźmy PO. Krytykuje PiS, ale pewnych tematów nie zahacza. Już w czasie swoich rządów, kiedy doszło do katastrofy smoleńskiej, nie bardzo oponowała na wydumane zarzuty PiS. A dlaczego? Moim zdaniem dlatego, że bałagan i zaniedbania w wojskach lotniczych, a pośrednio jedna z przyczyn katastrofy, to wina PO. Wydarzył się przedtem podobny wypadek, w którym zginęli czołowi dowódcy wojskowi. Opracowano raport zalecający co zrobić, aby uniknąć takich zdarzeń w przyszłości. I nic to nie dało, bo wniosków z raportu nie wdrożono. Więc PO wolała już znosić absurdalne zarzuty PiS niż przyznać się do zaniedbań, ukarać kogo trzeba i mieć czystą kartę.

Tak dzieje się z wieloma innymi sprawami.

 

Tylko w ciągu trzech weekendowych dni w Warszawie i okolicy wypala się półtorej tony marihuany

Tak przynajmniej twierdzi Marcin Wyrwał w swoim kolejnym reportażu. Polska stała się „potęgą” w produkcji i  spożyciu marihuany. 17 proc. osób między 17. a 35. rokiem życia ma kontakt z narkotykiem, a około 100 tysięcy Polaków używa go w celach leczniczych. Na  początek rozmowa z  dilerem w samochodzie.

Telewizja pokazała (377)
A A A

leki

  • MMS, śmiertelna trucizna czy skuteczna broń na raka?

    Po kilku latach przerwy w polskim internecie odżywa sprawa stosowania MMS i MMS 2. Substancja jest reklamowana jako cudowny środek leczący zapalenie wątroby, malarię, opryszczkę, gruźlicę, AIDS, cukrzycę, astmę, miażdżycę i oczywiście raka. Na internetowych forach można przeczytać o  sposobach przygotowywania preparatu, zasadach jego stosowania i praktycznie samych korzyściach płynących z przyjmowania „cudownego minerału”, który w rzeczywistości jest... wybielaczem i środkiem dezynfekującym. Nie jest też żadnym minerałem. Mimo to wiele osób przyznaje się do podawania go nawet własnym dzieciom.

     

  • 13 tajemnic korporacji farmaceutycznych, o których nie chcą byś wiedział!

    Są obecne w telewizji, gazecie, Internecie, na bilbordach i w radiu. Mówią o nich specjaliści, gwiazdy, sąsiedzi. Obiecują rewelacyjne skutki, poprawę zdrowia i lepsze życie. Reklamy boskich specyfików.  Ślepo wierzymy, że uratują nas przed bólem, cierpieniem i milionami dolegliwości. Łykamy je garściami, bo dostaliśmy je od lekarzy – profesjonalistów w dziedzinie medycyny, często nazywanymi cudotwórcami… A czy zastanawialiście się kiedykolwiek nad skutkami ubocznymi fenomenalnych leków? Czy na ulotkach są wyłącznie prawdziwe informacje? Czy lekarze naprawdę tak dobrze znają się na wszystkim? Czy myśleliście o tym, że możecie być zdrowi bez łykania tych wszystkich kolorowych pigułek? Obalamy medyczne mity, które są nam wpajane od lat! Masz prawo wiedzieć.

  • 69 proc. leków sprzedawanych w Polsce to zamienniki. Dzięki wzrostowi ich udziału w rynku więcej pacjentów zyskuje dostęp do leczenia

    Zamienniki leków innowacyjnych stanowią w ujęciu ilościowym 69 proc. wszystkich sprzedawanych farmaceutyków. Leki generyczne to korzyści dla pacjentów i budżetu. Tylko w 2018 roku refundacja tych preparatów pozwoli zaoszczędzić 500 mln zł w budżecie NFZ. Generyki i leki biopodobne to rozwiązanie, które obniża koszty terapii, czyniąc je dostępnymi dla szerszej grupy pacjentów. Skuteczność zamienników jest identyczna co leków referencyjnych.

     

  • Antybiotykooporność cofnęła nas o 100 lat w leczeniu rzeżączki

    Rzeżączka jest równie nieuleczalna jak była w latach 1920., zanim pojawiły się leczące ją antybiotyki. Światowa Organizacja Zdrowia alarmuje, że ponad 60% krajów pytanych przez nią o leczenie rzeżączki zetknęło się z przypadkami, w których nie działały żadne antybiotyki.

  • Blisko 50 proc. leków kupowanych w internecie to fałszywki.

    Polacy wydają na podróbki 100 mln zł rocznie. Blisko połowa leków kupowanych w internecie może być podrobiona. Coraz częściej proceder ten dotyczy nie tylko suplementów diety, lecz także leków ratujących życie. W Polsce wciąż nie ma rozwiązań prawnych wymierzonych w to zjawisko, a za fałszowanie leków i wprowadzanie ich do sieci dystrybucji grożą stosunkowo niewielkie kary, więc proceder kwitnie. W ubiegłym roku wykryto pod Bydgoszczą największą w Europie fabrykę podróbek.

  • Blisko 50% leków kupowanych w internecie to fałszywki

    Blisko połowa leków kupowanych w internecie może być podrobiona. Coraz częściej proceder ten dotyczy nie tylko suplementów diety, lecz także leków ratujących życie. W Polsce wciąż nie ma rozwiązań prawnych wymierzonych w to zjawisko, a za fałszowanie leków i wprowadzanie ich do sieci dystrybucji grożą stosunkowo niewielkie kary, więc proceder kwitnie. W ubiegłym roku wykryto pod Bydgoszczą największą w Europie fabrykę podróbek.

  • Choroby na sprzedaż. Naciągany handel lekami

     Gdybyśmy mieli okulary mogące pokazać całą prawdę o  rynku leków, to patrząc na nobliwych profesorów medycyny, ujrzelibyśmy sylwetki kierowców Formuły I, któ- rzy zamiast plakietek z Castrolem czy Mobilem mają na  fartuchach doczepione nazwy koncernów farmaceutycznych. Okrutne?

  • Co wiemy o antybiotykach?

    60 proc. polskich rodziców w wieku 20 – 45 lat wie, czym jest antybiotykooporność –  tak wynika z  niedawnego badania przeprowadzonego przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny we współpracy ze Światową Organizacją Zdrowia. Odpowiedzi udzielone na 19 pytań ankietowych pozwalają wysnuć wniosek, że  ¾ rodziców ma świadomość, że antybiotyki działają na bakterie, ale co trzeci badany błędnie sądzi, że  są  one skuteczne w  walce z  wirusami, zaś co  ósmy jest pewny, że  poradzą sobie ze wszystkimi mikroorganizmami.

     

  • Jak zarobić na śmiertelnie chorych. Prywatny właściciel ponad dziesięciokrotnie podniósł cenę leku

    Kolejny lek potrzebny chorym na raka właśnie dramatycznie podrożał, bo dla prywatnego właściciela liczy się wyłącznie powiększanie zysku.

    Lomustyna, w obiegu handlowym dawniej jako CeeNU, a obecnie jako Gleostine, od czterdziestu lat przedłuża życie osobom, u których zdiagnozowano nowotwory mózgu i płuc. Tyle, że w 2013 r. kosztowała 50 dolarów, a obecnie za taką samą dawkę trzeba wyłożyć 768 dolarów. Skokowy wzrost cen miał miejsce po tym, gdy prawo do produkowania leku nabyła od koncernu Bristol-Myers Squibb firma NextSource Biotechnology – start-up z Miami. „Przedsiębiorczy” nowi właściciele na przestrzeni pięciu lat podnieśli cenę dziewięć razy. W 2017 r. dwukrotnie – najpierw w sierpniu o 20 proc., potem w listopadzie o dalsze 12 proc.

     

  • LEKI NA PRZEZIĘBIENIE I GRYPĘ MOGĄ BYĆ GROŹNE DLA ZDROWIA A NAWET ŻYCIA!

    Leki na przeziębienie i grypę, leki na ból i gorączkę towarzyszą nam od dawna. Są popularne, non stop reklamowane w telewizji i często wręcz nadużywane. Sięgamy po nie bardzo chętnie jak boli nas głowa czy łamie nas w krzyżu. Są nieodzownym elementem przechodzenia przez przeziębienie czy grypę, a ich reklamy są takie zachęcające. Uważamy, że leki te są zupełnie nieszkodliwe i można je łykać niemal jak cukierki.

     

  • Leki przeciwbólowe to „cisi zabójcy” naszych nerek…

    4,5 mln Polaków choruje na nerki. To właśnie chore nerki i toksyny, które kumulują się w organizmie, zniszczą przez lata inne narządy. Co roku ok. 4 tysięcy Polaków, by ratować życie, musi rozpocząć stałe leczenie dializami. Połowa z nich dopiero wtedy, gdy ich nerki całkowicie przestają działać, dowiaduje się o swojej chorobie. Blisko 20 tysięcy osób, w tym około 100 dzieci, żyje dzięki stale prowadzonym zabiegom hemodializy.

  • Leki ze ścieków zamiast antybiotyków(2)

    Rozmowa z prof. dr. hab. n. med., dr. n. hum. (filozofia) SŁAWOMIREM LETKIEWICZEM, specjalistą urologiem, reprezentującym Ośrodek Terapii Fagowej Centrum Medycznego Instytutu Immunologii i Terapii Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk we Wrocławiu

  • Nadzieja w pięciopalczastym liściu?

    Od 1 listopada, każdy lekarz w Polsce będzie mógł wypisać receptę na  leki z konopi indyjskich, które często nazywa się medyczną marihuaną. Na ten dzień czeka z nadzieją około miliona osób, których schorzenia kwalifikują się do stosowania wspomnianych specyfików. Problem w  tym, że  zrealizowanie recepty może okazać się drogą przez mękę. Spór o  konopie trwa od  lat; nie tylko zresztą w  Polsce. Nie ulega bowiem wątpliwości, że rozmawiamy o roślinie mającej narkotyczne właściwości.

  • Od Big Pharma do Big Dharma

    „Badania medyczne zrobiły tak niebywały postęp, że dziś praktycznie nie ma już ani jednego zdrowego człowieka” – Aldous Huxley.

    „Zawody medyczne są kupowane przez przemysł medyczny, nie tylko w kwestiach praktyki medycznej, ale także nauczania i badań. Instytucje akademickie tego kraju godzą się na to, by stawać się płatnymi agentami przemysłu farmaceutycznego. Uważam to za niegodne” – Arnold Seymour Relman (1923 – 2014), Profesor Medycyny Uniwersytetu Harvard i były redaktor naczelny „New England Medical Journal”.

     

  • Osteoporoza – cichy i groźny złodziej naszych kości

    Rozmowa z dr AGATĄ CZERNIAWSKĄ, specjalistą ortopedii i traumatologii

    – Dlaczego osteoporoza uznana została za chorobę cywilizacyjną?

    – Zdecydowała o tym zarówno częstość jej występowania, jak i ogromne koszty związane z leczeniem najważniejszego powikłania, jakim są  złamania. Według dostępnych danych co pół minuty dochodzi na świecie do  złamania osteoporotycznego.

  • Superantybiotyki ocalą ludzkość

    Naukowcy biją na alarm. Ludzkości grozi bakteryjna apokalipsa. Na całym świecie odporne na leki infekcje zabijają 700 tysięcy osób rocznie. W 2050 roku może nastąpić 10 milionów takich śmierci. Naczelna lekarz Wielkiej Brytanii Sally Davies wielokrotnie ostrzegała przed „końcem współczesnej medycyny”. Bakterie odporne na antybiotyki sprawią, że  powszechnie dziś przeprowadzane zabiegi staną się zagrożeniem dla życia. Ale badacze przygotowują niszczycielską broń przeciw mikrobom.

  • Tak wyglądają sprzedawcy leków z Haiti

    9377814960528491699649475.jpeg

    Dla wielu Haitańczyków ci obnośni sprzedawcy pigułek są jedynym źródłem dostępu do leków. Nie posiadają oni żadnego wykształcenia farmaceutycznego. Są zwykłymi handlarzami dbającymi o to, aby ich mobilne kramy przyciągały oczy swoją bogatą paletą kolorów. 

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: