Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Ksiądz w cywilu. Donieś Kościołowi!

Każdorazowo po kolejnym artykule „Księdza w cywilu” otrzymuję wiele maili i listów, w których czytelnicy wyrażają swoją opinię na tematy tam poruszane. Niekiedy stawiają pytania i proszą o wyjaśnienie sprawy, której do końca nie pojmują. W takich przypadkach po prostu im odpisuję, starając się w prosty sposób wyjaśnić im wątpliwości.

Co to jest coaching

To naprawdę dobre pytanie. Zwłaszcza dzisiaj, kiedy metoda stała się modna, droga, ale i nieco skompromitowana.

Mordercy są wśród nas

Rozmowa z ANDRZEJEM JAROSZEWICZEM, synem premiera Piotra Jaroszewicza

– Pierwszego września minie 25 lat od  zabójstwa w  Aninie pańskiego ojca i jego żony Alicji Solskiej-Jaroszewicz (pierwsza żona Piotra Jaroszewicza, matka Andrzeja, zmarła w 1952 r.). O to morderstwo oskarżono czterech pospolitych przestępców, których w 2000 r. ostatecznie uniewinniono. Jednak przed miesiącem prokuratura wznowiła śledztwo w tej sprawie.

Tajemnice Marka M.

Czy Marek M., słynny stołeczny łowca roszczeń, kupuje prawa do użytkowania wieczystego gruntów – warte wiele milionów złotych – za pieniądze pochodzące z przestępczości zorganizowanej?

– Zygmunt M. ojciec Marka M. został skazany na sześć lat więzienia, 870 tys. zł grzywny i konfiskatę majątku – willi w stolicy i gospodarstwa pod Warszawą – za przemyt złota i handel dewizami.

Gwiazdy. Agnieszka Chylińska

Od  wielu już lat promuje się jako kobieta przywiązana do tradycyjnych wartości. Małgorzata Kożuchowska (45 l.) twierdzi, że dzięki naprotechnologii, metodzie popieranej przez Kościół katolicki, zaszła w wieku 42 lat w ciążę.

Ostatnio odmówiła redakcji Playboya, która próbowała namówić ją na rozbieraną sesję. Pudelek twierdzi, że miała ponoć pokazać tylko plecy.

„– Zaproponowaliśmy jej najwyż- szą stawkę, jaką teraz płacimy gwiazdom, czyli 50 tys. zł – ujawnia informator (...). –  Proponowaliśmy sesję artystyczną, wysmakowaną i piękną (...). Ale ona nawet o tym nie chciała słyszeć.

A A A

Angora na salonach

  • Angora na salonach warszawki. Najmodniejsza torba w mieście

    Dla starszego pokolenia były symbolem przemiany ustrojowej, która dokonała się w naszym kraju. Dla małolatów są  czymś tak oczywistym jak powietrze. Centra handlowe, nazywane szumnie galeriami, bo całkowicie zastąpiły nam przybytki sztuki i – zamiast nich –  stały się celem codziennych, masowych pielgrzymek. Dla celebrytów to także doskonałe miejsce zarobku niemałych pieniędzy.

  • Angora na salonach warszawki. Od pokazu do pokazu

    Ludziom można wmówić wszystko. Trochę znajomości psychologii, nieco marketingowych sztuczek – i piękne panie oraz panowie dają się prowadzić jak owieczki na rzeź. Idą po kolejne modne spodnie. To nic, że takie same jak w ubiegłym sezonie. Zachwycają się jeszcze jedną modną knajpą, bo przecież „wszyscy teraz tam chodzą”.

  • Angora na salonach warszawki. Szał ciał

    Cała plejada gwiazd na  gali Gwiazdy Plejady. Nareszcie pierwsza od dawna okazja, żeby zgodnie z życzeniem gospodarzy założyć suknie wieczorowe i wysokie aż do nieba szpilki. Znane panie nie mogły przepuścić takiej okazji. Tego wieczoru rozegrał się wyścig o palmę pierwszeństwa w nieoficjalnym konkursie na najgłębszy dekolt i najkrótszą mini.

  • Gdzie sypia Sarsa?

    Muzyka łagodzi obyczaje. Tę starą prawdę próbował nawet przypomnieć kiedyś z mównicy sejmowej poseł opozycji, ale nie wyszło mu to na dobre. Wszystko dlatego, że partia rządząca nie lubi pokołysać się w rytm dobrego bitu, a jedyne, co im wychodzi, to słuchanie na okrągło marsza żałobnego. Cała reszta naszej populacji wie, że nie ma to jak ulubiona piosenka ulubionego wykonawcy – nic tak nie poprawia humoru i nie nastraja pozytywnie na resztę dnia. Z dwojga złego lepsze już niewyszukane disco polo niż kolejny wpis na Twitterze zostawiony tam przez ministra Jakiego.

  • Gorący początek lata. ANGORA NA SALONACH WARSZAWKI

    Rytm życia warszawskich celebrytów wyznaczają odbywające się w  mieście imprezy. Niektóre są takie, że chce się o nich zapomnieć, jeszcze zanim na dobre się zaczęły. Na szczęście inne bywają takie, że warto je długo pamiętać. Tych drugich jest zdecydowanie mniej, bo  organizatorzy wielkich promocji i hucznych premier generalnie cierpią na chroniczny brak kreatywności. Na szczęście niektórym zdarza się mieć rewelacyjne pomysły. Łał. Wielkie łał. Takiej imprezy w Warszawie dawno nie było.

  • Kuchenne gwiazdy

    Kiedyś kucharz nie wychodził z kuchni. Mógł z niej co najwyżej wylecieć, jeśli królowi czy innemu arystokracie, dla którego gotował, nie zasmakowało jakieś danie. Telewizja zrodziła kulinarne gwiazdy, prawdziwych celebrytów, którzy cieszą się mniej lub bardziej zasłu- żoną sławą i czerpią z tego całkiem wymierne profity. O  dochodach na  miarę Gordona Ramsaya (50 l.) marzy pewnie każdy szef kuchni. Nie wiadomo, czy nieokrzesany Szkot najlepiej na świecie gotuje, ale na pewno najlepiej zarabia.

  • Moda na sukces ANGORA NA SALONACH WARSZAWKI

    Na przełomie wiosny i lata styliści są już myślami przy zimie, a projektanci wymyślają fasony na kolejny sezon wiosenno-letni. Łowcy trendów, czyli ludzie, od których to wszystko się zaczyna, próbują dociec, czym będzie żył świat za kilka lat i co w związku z tym będziemy chcieli nosić. Szalona machina mody nie zatrzymuje się ani na chwilę, wręcz przeciwnie – z każdą nową kolekcją nabiera coraz większego pędu.

  • Niezbyt piękni trzydziestoletni ANGORA NA SALONACH WARSZAWKI

    O takich jak oni mówi się dinozaury. Całkiem niesłusznie, bo te przecież wyginęły, a oni nie dosyć, że mają się dobrze, to jeszcze ich kariery nie zwalniają tempa. Głowy im posiwiały, zmarszczek przybyło, ale, jak śpiewali Starsi Panowie, „w sercu ciągle maj”.

  • Piętnaście minut sławy. ANGORA NA SALONACH WARSZAWKI

    Kochali sławę i  pieniądze. Już w  swoich czasach mieli status gwiazd, dziś nie opędziliby się od  wścibskich paparazzich. Ekscentryczni prowokatorzy idealnie wpisywali się w  popkulturę.

  • Sztuka krawiectwa

    Kiedyś, wcale nie tak dawno temu, do galerii szło się oglądać obrazy. Ewentualnie rzeźby. Czasem jedno i drugie. Można było się wzruszyć, zachwycić, uśmiechnąć, zaglądając w oczy postaciom z dawnych portretów czy próbując odnaleźć myśl w abstrakcyjnym splocie kresek, które artysta pozostawił na płótnie. Teraz w dawnych przybytkach sztuki coraz częściej dzieje się wszystko, ale z rzadka ma to coś wspólnego ze sztuką.

  • Tajemnice znanych kobiet

    Czy zastanawiałaś się kiedyś, ty – całkiem zwykła Polko, gdzie leży sekret niezwykłej urody gwiazd, gwiazdek i gwiazdeczek? Pewnie uważasz, że wysypiają się do południa, mają cały sztab pomocników, począwszy od stylisty, poprzez fryzjera, aż po osobistą makijażystkę, a na dodatek zawsze, zanim opublikują jakieś zdjęcie, korzystają z uprzejmości i talentu pana Photoshopa. To wszystko prawda, ale jest coś jeszcze.

  • Telewizja prezesa

    W czasach, kiedy modne jest zajadanie się wyłącznie warzywami, podanie gościom wysmażonego kotleta może graniczyć z impertynencją. Oczywiście mięsożernych nie brakuje w naszym kraju, ale na salonach wypada przyznawać się jedynie do konsumpcji wymyślnych dań jarskich, zwanych teraz z cudzoziemska wegetariańskimi. Tym bardziej cieszy widok porządnych steków i ociekających smakowitym sosem żeberek, które na dodatek zostały przyrządzone przez znakomitego szefa kuchni.

  • Wesoły Olo

    Ma wszystkie cechy gwiazdy. Jest jedyny w swoim rodzaju, trochę zwariowany, na pewno inny niż wszyscy. Robi, jak na gwiazdę przystało, rzeczy absolutnie wyjątkowe. Trudno znaleźć drugiego takiego jak on. Uwielbia o sobie mówić, a ludzie chcą tego słuchać. Tylko jedna rzecz odróżnia go od tłumu Bardzo Znanych Ludzi – jest całkowicie pozbawiony umiejętności „strzelania focha”.

  • Włos się jeży na głowie

    Kiedyś ktoś mądry powiedział: zainwestuj w  dobrą fryzurę, bo to korona, której nigdy nie zdejmujesz. Gwiazdy mają swoich stylistów, którzy dbają o  ich włosy dwadzieścia cztery godziny na dobę trzysta sześćdziesiąt pięć dni w roku. Bywa, że czyjaś kariera nabiera rozpędu wraz z radykalną zmianą uczesania. Anja Rubik (34 l.) zaczęła dostawać najlepsze zlecenia, gdy kilkanaście lat temu obcięła włosy na krótko. W zalewie długowłosych modelek Polka zaczęła się wtedy bardzo wyróżniać i to właśnie ją chcieli widzieć na swoich pokazach najwięksi projektanci mody.

  • Zjeść ciastko i mieć ciastko

    Największym dylematem śmietanki warszawskiej (słowo śmietanka jest tu naprawdę na miejscu) jest dobrze zjeść i wciąż jeszcze dobrze wyglądać. Oczywiście bywa, że ważne imprezy popija się jedynie wodą lub alkoholem, ale zwykle stoły uginają się od jedzenia. Co zrobić, żeby skorzystać z tej darmowej kuchni, a jednocześnie nie przytyć, bo tego fani i aparaty paparazzich nie zniosą. Współczesna sztuka makijażu czyni cuda.

  • Ładne panie z telewizji. ANGORA NA SALONACH WARSZAWKI

    Gdy za  oknem tropikalne temperatury, trudno wyobrazić sobie, że wkrótce nadejdzie jesień. Będzie zimno i mokro, a szare chmury zalegną na niebie jak ponure myśli w naszych głowach. Za miastem widok trenujących przed odlotem bocianów to najlepszy dowód, że lato ma się ku końcowi, w szołbiznesie zwiastunem nieuchronnej zmiany są  konferencje ramówkowe.

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: