Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Autostrada do Rosji. Polscy piłkarze idą jak burza w eliminacjach do Mistrzostw Świata w Rosji w 2018 roku

 Po triumfie nad Rumunią (3:1) Biało-Czerwoni są o włos od awansu na przyszłoroczny mundial. Kolejne zwycięstwa podopiecznych Adama Nawałki przestały dziwić, a prognozowane 7. miejsce w rankingu FIFA budzi pytania, czy możemy powalczyć o jeszcze wyższą lokatę w tym zestawieniu.

5 powodów, dla których warto, żebyś podróżowała w samotności

„Gdyby kilka miesięcy temu ktoś zaproponował mi samotny wyjazd do miejsca, w którym prawie w ogóle nie mówi się po angielsku, na pewno bym się wahała. Dziś – po 4 miesiącach samotnej podróży – wiem, że nie chciałabym inaczej spędzić tego czasu. Z chęcią i gotowością przyjmuję wyzwania, które pojawiają się w moim życiu.

Supereksfakty. Krzysztof Truskolaski

„(...) Wicemarszałek Stanisław Tyszka (38  l.) – jak na prawdziwego cyklistę przystało – nie tylko często porusza się rowerem po stolicy hobbystycznie, ale też kursuje nim do pracy, czyli na Wiejską do Sejmu. A to, że rower jest jego wielką pasją, świadczy też walka posła o stojaki rowerowe na terenie parlamentu.

– Kiedy jest dobra pogoda, jeżdżę do Sejmu rowerem. Zabiegam także o to, aby na terenie Sejmu było jak najwięcej stojaków rowerowych, z których mogliby korzystać zarówno pracownicy Kancelarii Sejmu, jak i parlamentarzyści – mówi dziennikarzom Super Expressu Tyszka.

 

TWÓJ SMARTFON CIĘ PODSŁUCHUJE!

Smartfony, smartwatche, Smart TV i  inne. Wszystkie te urządzenia z kamerami, mikrofonami, innymi sensorami. Czy nas podsłuchują (...)? – Nie tylko podsłuchują i podglądają, ale i wielowymiarowo profilują – mówi Marcin Maj z portalu Niebezpiecznik.pl. – Sam smartfon ma więcej sensorów niż tylko kamera i mikrofon. Mamy tu i czujniki ruchu, i kompas, i lokalizator GPS. Te urządzenia śledzą nasze życie w wielu wymiarach.

 

Bąbelki dla zdrowia

Może być biały lub czerwony, słodki lub wytrawny, ale nie może zabraknąć go w sylwestrową noc. Toast szampanem jest obowiązkowym elementem witania Nowego Roku. O zdrowotnych zaletach wina musującego wytwarzanego w Szampanii wiadomo od dawna. Początkowo przypisywano mu jedynie działanie antydepresyjne. Teraz okazuje się, że może być korzystny dla naszej pamięci, serca i smukłej figury.

 

A A A

Niemcy

  • Ekologiczna bomba w Bałtyku

    Wspaniałe plaże Zatoki Gdańskiej mogą zostać zatrute. Okolice Gdyni, zwane Polską Riwierą, są w niebezpieczeństwie. Na dnie Bałtyku tyka bomba ekologiczna. Z wraku niemieckiego statku „Stuttgart” wypływa ciężkie paliwo okrętowe.

  • Niemcy, aby się rozwijać muszą zarabiać w Polsce. Komisarz z Brukseli potwierdza niewygodną prawdę

    Gunther Oettinger to komisarz ds. budżetu UE. W wywiadzie udzielonym dla dziennika „Handelsblatt” był szczery aż do bólu. Powiedział, że większość unijnych środków przekazywanych Polsce jest i tak odsyłana do Niemiec w ramach realizacji zamówień. Zarabiają niemieckie firmy budowlane, kupowane są niemieckie maszyny, sprzęt i samochody. „Z ekonomicznego punktu widzenia Niemcy wcale nie są płatnikiem netto UE, lecz beneficjentem netto” – dodał Oettinger, czym potwierdził, że UE to bardzo opłacalny biznes dla naszych zachodnich sąsiadów.

  • Niemcy. Rozpatrzenie wniosków o azyl potrwa latami

    Stowarzyszenie niemieckich sędziów alarmuje, że jeśli rozpatrywanie wniosków o udzielenie azylu będzie dalej trwało tak długo, cała procedura potrwa nawet kilka kolejnych lat. Powodem takiego stanu rzeczy są przede wszystkim problemy kadrowe oraz niedostateczna informatyzacja niemieckiego wymiaru sprawiedliwości, nie mówiąc już o ogromnej liczbie imigrantów przyjętych w ramach polityki „otwartych drzwi” ogłoszonej trzy lata temu przez kanclerz Angelę Merkel.

     

  • 10 wielkich bitew frontu wschodniego, które warto znać

    22 czerwca 1941 roku Niemcy zaatakowały Związek Radziecki. Operacja „Barbarossa” rozpoczęła walki na najbardziej krwawym froncie II wojny światowej. Przypominamy dziesięć ważnych bitew, w których Niemcy starli się z Armią Czerwoną.

  • Alternatywa dla Niemiec w parlamencie Nadrenii Północnej – Westfalii

    Narodowo-konserwatywna Alternatywa dla Niemiec przekroczyła próg wyborczy w kolejnych wyborach do lokalnego parlamentu. Tym razem szesnastu działaczy ugrupowania zasiądzie w ławach samorządu Nadrenii Północnej – Westfalii, a więc największego niemieckiego kraju związkowego.

  • Antysemityzm problemem również w Niemczech

    Ponad 1400 przestępstw o charakterze antysemickim popełniono w 2017 roku u naszych zachodnich sąsiadów.  Większość z nich jest dziełem członków lub sympatyków grup ekstremistycznej prawicy.

     Informację podał portal  „Deutsche Welle”, powołując się na dane uzyskane przez wiceprzewodniczącą Bundestagu Petry Pau. Deputowana Die Linke złożyła interpelacje, która poskutkowała udostępnieniem danych przez niemiecką policję.

     

  • Armia Czerwona o jakiej nie myślicie


    Przywykliśmy nazywać żołnierzy radzieckich „czerwoną zarazą”. Kojarzą nam się głównie z mordami, gwałtami, grabieżami i pijaństwem. Łatwo jest zapomnieć, że po drugiej stronie przysłowiowej barykady stali ludzie często nie mniej skrzywdzeni przez wojnę.

  • Berlin – mekka dla bezdomnych

    Według najnowszych danych w Niemczech żyje 860 tys. osób bez dachu nad głową, z  czego 32 tys. to dzieci. W samym Berlinie jest ok. 10 tys. bezdomnych i liczba ta rośnie. Większość stanowią przybysze z Europy Wschodniej. Tiergarten, największy park w sercu Berlina, dawniej zielone płuca miasta i ulubione miejsce wypoczynku. Dziś Tiergarten to ostoja dla bezdomnych i – jak mówi Stephan von Dassel, burmistrz dzielnicy Mitte – „strefa bezprawia, gdzie rządzi przemoc, narkotyki i prostytucja”.

     

  • Bramy piekieł

    Przemoc, kradzieże, nieprzyjemna atmosfera na największych niemieckich dworcach powodują, że pasażerowie nie czują się bezpiecznie. Brakuje służb porządkowych i policji, która – jak podaje „Der Spiegel” – działa na granicy swych możliwości. Niemiecka policja opublikowała statystyki przestępczości dotyczące największych dworców kolejowych: Hamburga, Frankfurtu nad Menem, Monachium, Kolonii, Stuttgartu, Berlina Głównego, Hanoweru, Düsseldorfu, Berlina-Friedrichstraße i Berlina-Ostkreuz.

  • Coraz więcej młodych rodziców za tradycyjnym modelem rodziny

    Najnowszy sondaż dotyczący pożądanego kształtu rodziny wskazuje, iż w ciągu czterech lat w Niemczech wzrosła liczba młodych małżeństw popierających tradycyjny model rodziny.

    Prawie jedna czwarta ankietowanych poniżej 30 roku życia opowiada się za rolą mężczyzny jako żywiciela rodziny i kobiety zajmującej się opieką nad dzieckiem i gospodarstwem domowym.

     

    Wczoraj niemiecki magazyn „Rodzice” opublikował przeprowadzony na jego zlecenie sondaż, którego celem było zbadanie poglądów rodziców na kwestie związane z modelem familii oraz problemami z jakimi muszą mierzyć się niemieccy rodzice.

    Z badania wynika, że znacząco wzrósł odsetek osób opowiadających się za tradycyjnym modelem rodziny, a największa liczba jego zwolenników występuje wśród osób poniżej 30 roku życia.

     

    Sondaż przeprowadzony przed czterema laty wskazywał bowiem, że tylko 6 proc. rodziców opowiada się za modelem, w którym mężczyzna jest żywicielem rodziny, natomiast kobieta zajmuje się wychowaniem dzieci i gospodarstwem domowym.

    Obecnie odsetek ten wynosi już 23 proc., a dodatkowo blisko 11 proc. matek chce wrócić od razu do swojego miejsca pracy, za to blisko 50 proc. chciałoby poczekać z taką decyzją przynajmniej dwa lata.

     

    Niemieccy rodzice odczuwają też coraz większą presję związaną z szybkim powrotem do pracy, na co wskazało blisko 87 proc. respondentów. Blisko 86 proc. badanych stwierdziło wręcz, iż to rodziny muszą dostosować się do rynku pracy, a nie na odwrót.

    Dodatkowo 69 proc. respondentów twierdzi, że mimo zwiększenia się liczby żłobków ma coraz większy problem z pogodzeniem pracy z życiem rodzinnym.

     Autonom.pl

  • Dawajcie kasę Niemcy, czyli czy warto denerwować sąsiadów?

    Reparacje od Niemców, Ostra Brama z Wilna w polskim paszporcie, oprawa kibiców Legii o powstaniu warszawskim. O naszym kraju jest ostatnio głośno. Pytanie tylko, czy to na pewno dobrze.

  • Domaganie się od Niemców 5 bilionów dolarów to polityczna kolubryna!

    Od 1989 roku prawie wszystkie partie rządzące i czołowi politycy nieustannie powtarzali zakompleksioną mantrę. Z Niemcami musimy mieć dobre stosunki, bo nas obronią przed Wschodem, wprowadzą do Unii i NATO, a poza tym to już zupełnie inne Niemcy. Jednego ziarnka prawdy nie ma w tej bajeczce. Niemcy w ogóle się nie zmieniły, co najwyżej dopracowały technologię podbijania narodów, których nigdy nie szanowały i nawet nie uznawały.

  • Duński imam wzywa do kamieniowania kobiet

    image001
    Duński kaznodzieja nienawiści Abu Bilal Ismail
  • Erdoğan instruuje Turków przed niemieckimi wyborami

    Turecki prezydent Recep Tayyip Erdoğan po raz kolejny zaatakował niemieckich polityków, tym razem uprzedzając tureckich emigrantów w Niemczech przed głosowaniem na czołowe tamtejsze partie. Tym samym Turcy w Niemczech mieliby odrzucić chadeków, socjaldemokratów i zielonych, ponieważ nie należą oni do przyjaciół jego kraju. Stanowisko Erdoğana skrytykowała niemiecka dyplomacja, co jeszcze bardziej rozwścieczyło tureckiego przywódcę.

  • Grecki sąd w 2000 r. nakazał zajęcie niemieckich budynków

    Problem z odszkodowaniami od Niemiec za straty poniesione w związku z II wojną światową był topowym tematem w Grecji na długo zanim pojawił się w dyskursie publicznym w Polsce. Przypomnijmy, że w 2000 roku grecki Sąd Najwyższy nakazał zajęcie m.in. budynku niemieckiego instytutu Goethego w Atenach, aby wyegzekwować choćby część należnych odszkodowań za II WŚ. Niedługo później Grecy przystąpili do tworzonej przez Niemcy strefy euro i w krótkim czasie stali się bankrutem z gigantycznym zadłużeniem wobec… Niemiec! W ten sposób temat odszkodowań naturalnie przygasł.

  • Hamburg – raport z pola bitwy

    Antykapitaliści nie odpuszczają politycznej elicie. Podczas gdy na salonach trwają rozmowy z udziałem przywódców państw grupy G20, na ulicach odbywa się zacięta bitwa pomiędzy policją, a wściekłymi demonstrantami. „To jest moment, gdy cały świat musi usłyszeć: nie pozwolimy na bezkarne niszczenie naszej planety przez Donalda Trumpa i resztę tej bandy” – powiedział jeden z uczestników zajść. Jego słowa potwierdzają czyny. Miasto zostało w wielu miejscach zablokowane, a do szpitali zwożeni są kolejny ranni funkcjonariusze. Trudne chwile przeżywa też Pierwsza Dama.

  • Jesteśmy niewinni. Marks i Engels

    Ulica Karola Marksa, plac Róży Luksemburg czy pomnik Lenina? Podczas gdy w Polsce znikają patroni ulic, którzy w jakikolwiek sposób kojarzą się z PRL, w Niemczech ślady po  socjalistycznej przeszłości mają się dobrze. Mało komu to przeszkadza. Wyprostowany, z  dłońmi w  kieszeniach płaszcza, na  rozstawionych nogach. Niedbała fryzura, spiczasta bródka. Obojętnie patrzy na  przechodniów, na dzieci bawiące się na placu zabaw. Na niego też mało kto zwraca uwagę, poza gołębiami, które upodobały sobie spiżową głowę. – Pewnie by mu się to nie podobało – śmieje się Cornelia.

     

  • Kolejna rekordowa liczba cudzoziemców w Niemczech

    Kolejny rok z rzędu w Niemczech pobito rekord dotyczący liczy cudzoziemców przebywających w tym kraju na stałe. Szacuje się, że obecnie Niemcy zamieszkuje już prawie dziewiętnaście milionów obcokrajowców, na znaczeniu straciła imigracja z Turcji, a przybysze spoza Niemiec częściej posiadają poważne braki w edukacji w porównaniu do osób urodzonych za naszą zachodnią granicą.

  • Kolejny problem z imigrantami – analfabetyzm

    Federalny Urząd ds. Migracji i Uchodźców (BAMF) zaniepokojony jest słabymi postępami językowymi imigrantów – analfabetów. Chodzi o ponad 40-tysięczną grupę, która mimo specjalnych kursów i dodatkowych szkoleń nie była dotąd w stanie opanować niemieckiego nawet na podstawowym poziomie.
    Jak donosi gazeta „Bild am Sonntag” zjawisko jest o tyle niepokojące, że analfabeci byli objęci intensywnym i kosztownym szkoleniem w małych grupach, w ramach nawet do 1300 godzin nauczania języka.

     

  • Komory gazowe Volkswagena

    Największy światowy producent samochodów testował spaliny diesla na małpach i ludziach. Skandaliczne eksperymenty, które miały miejsce w 2014 roku, opisano w dzienniku „New York Times” i niemieckim tabloidzie „Bild”, a wyglądały one następująco: Dziesięć jawajskich makaków wsadzano po kolei do szklanej klatki. Pompowano do niej powietrze wraz z oparami emitowanymi przez volkswagena beetle. Doświadczenie na  każdej małpie trwało cztery godziny, aby więc zwierzęta siedziały spokojnie, puszczano im filmy rysunkowe.

     

  • Konflikt wewnątrz NATO

    Stosunki turecko-niemieckie już dawno nie były tak złe, jak obecnie. Dwa teoretycznie sojusznicze państwa skaczą sobie do gardła.Turecki prezydent Recep Tayyip Erdoğan zwrócił się do Turków mieszkających w Niemczech aby w najbliższych wyborach parlamentarnych nie głosowali na CDU, SPD i Zielonych. Niemieckie władze uznały to za niedopuszczalną ingerencję w wewnętrzne sprawy Niemiec, co z kolei wywołało wściekłą reakcję ze strony Erdoğana.

  • Koniec swobody, równouprawnienia i samostanowienia

    „Miniony Sylwester ma katastrofalne przesłanie. To koniec swobody, równouprawnienia i samostanowienia” – podsumował wydarzenia sylwestrowej nocy w Niemczech szef policyjnych związków zawodowych (DPolG) Reiner Wendt.  Związkowiec nie pozostawił też suchej nitki na tegorocznym pomyśle organizatorów zabawy w Berlinie – stworzenia wydzielonej strefy bezpieczeństwa dla kobiet. „W ten sposób pokazuje się tylko, że mamy w naszej publicznej przestrzeni strefy bezpieczne i niebezpieczne” – skomentował Wendt w dzienniku „Die Welt”.

     

  • Koszmarny aptekarz

    To jeden z największych skandali w historii niemieckiej medycyny. Przed sądem w Essen stanął 13 listopada 47-letni aptekarz Peter S. z Bottrop. Jest oskarżony o to, że chorym na raka pacjentom dostarczał rozcieńczone przez siebie lekarstwa. Niektóre zawierały tylko kilka procent substancji leczniczych. Inne składały się wyłącznie z roztworu soli kuchennej lub glukozy. Za zmanipulowane przez siebie preparaty wiarołomny farmaceuta otrzymywał od kas chorych pełny zwrot kosztów.

  • Krótka historia o tym, jak Gazprom kupił niemieckich ekologów w/s Nord Stream I

    foto: kremlin.ru (CC by 4.0)

    Przypomnijmy - jeszcze w 2009 roku szefowie niemieckich organizacji ekologicznych głośno protestowali przeciwko budowie gazociągu Nord Stream I z Rosji do Niemiec. Zmienili zdanie w 2011 roku, kiedy objęli posady w kierownictwie sponsorowanej przez Rosjan ekofundacji. Jakby tego było mało zarządzane przez nich organizacje wycofały z niemieckich sądów skargi w/s udzielonych przez władze zezwoleń na układanie gazpromowej rury. Można? Jak widać - wszystko można.

     

  • Księgowy z Auschwitz idzie do więzienia. W wieku 96 lat

    Dokładnie dwa lata temu Oskar Gröning został skazany na  cztery lata pozbawienia wolności za  pomoc w  zamordowaniu 300 tysięcy Żydów. 1 sierpnia prokuratura w  Hanowerze uzna- ła, że  nic nie stoi na  przeszkodzie, aby 96-latek trafił do  wię- zienia. W 1921 roku w Nienburgu (50 km od Bremy) na świat przyszedł Oskar Gröning. Uczył się na  ekonoma, a  potem znalazł pracę w  banku. Gdy zaczęła się wojna, na ochotnika zaciągnął się do formacji Waffen SS. Szybko osiągnął najmłodszy podoficerski stopień –  Unterscharführer.

  • Kto się boi Jugendamtu?

    Jugendamt to  w  Polsce najbardziej znana instytucja niemiecka. Temat odbierania dzieci Polakom zamieszkałym w Niemczech powraca w mediach regularnie. Mało kto zadaje sobie pytanie, dlaczego dzieci są odbierane. Wystarczy, że to polskie dzieci i w Niemczech. Zbigniew Jugendamtu bał się długo. Słyszał o nim w Polsce. Jeszcze bardziej bał się o synka.

  • Mieszkańcy Chociebuża nie chcą imigrantów

    Przedwczoraj w niemieckim Chociebużu odbyła się demonstracja przeciwników polityki azylowej rządu Angeli Merkel, a wcześniej władze tego miasta zapowiedziały, iż nie przyjmą do niego już więcej imigrantów. Niepokoje w mieście znajdującym się niedaleko granicy z naszym krajem są związane z serią ataków nożowników, zaś dokładniej grup imigrantów polujących na rdzennych mieszkańców jednej z największych miejscowości wschodnich Niemiec.

     

  • MOJE NIEMCY OD PODSZEWKI

    Niemcy w liberalnych polskich mediach to kraj dobrych płac, wysokiej etyki pracy i niedostępnych dla nas wyżyn kultury wysokiej. W mediach prawicowych to dla odmiany kraj zislamizowany, na granicy upadku. Ja na berlińskiej ulicy widzę kraj przeciętny. Mieszkam w Berlinie już prawie 15 lat. – Co to za akcent, bo już się długo zastanawiam? – Zagaduje mnie miła starsza pani w tramwaju, która przysłuchiwała się mojej rozmowie przez telefon. – A jaki pani przypomina? – odpowiadam pytaniem.

     

  • Najbardziej rozpustny night club świata

    Nie każdy może się dostać do słynnego klubu Berghain. Zdarza się, że po odstaniu trzech godzin w kilkusetmetrowej kolejce chętni są bezwzględnie odrzucani przez selekcjonerów. Czekają w  napięciu. Czy uda się dostać do środka? Im bliżej drzwi do klubu, tym mniej rozmów słychać, napięcie rośnie. Każdy, kto zostanie zaakceptowany, musi przejść kontrolę bardziej szczegółową niż na lotnisku. Berghain mieści się w budynku niegdysiejszej komunistycznej elektrowni w dawnym Berlinie Wschodnim.

  • Niemcy biorą na siebie pełną odpowiedzialność za Holokaust

    Szef niemieckiego MSZ Sigmar Gabriel zapewnił w sobotę Polaków, że Niemcy biorą na siebie pełną odpowiedzialność za Holokaust i będą potępiać takie zafałszowania historii jak sformułowanie „polskie obozy koncentracyjne”.

    Minister odniósł się do dyskusji, jaką wywołała nowelizacja ustawy o IPN. „Polska może być pewna, że jakakolwiek próba zafałszowania historii, jak w sfomułowaniu „polskie obozy koncentracyjne”, zostanie przez nas w sposób jasny i zdecydowany odrzucona” – podkreślił dyplomata.

  • Niemcy coraz skuteczniej walczą o Afrykę

    W ostatnich latach afrykański kontynent powoli zmieniał się w strefę wpływów Chińskiej Republiki Ludowej, która przekazywała ogromne środki na rozwój gospodarczy tamtejszych państw, a także sama czerpała korzyści ze swojej obecności na Czarnym Lądzie. Okazuje się jednak, że od pewnego czasu hegemonię Państwa Środka próbują przełamać Niemcy, mogące pochwalić się skuteczną dyplomacją ekonomiczną wspartą przez tradycyjne soft power.

     

  • Niemcy po wyborach, czyli co dalej z niemiecką demokracją i z Europą dwu prędkości

  • Niemcy przygotowują się do wysyłania uchodźców z powrotem do Syrii

    Politycy niemieckiej chadecji (CDU/CSU) rozważają zmianę polityki wobec uchodźców z Syrii. Wygląda na to, że Republika Federalna nie będzie już bezpieczną przystanią dla uciekinierów z terenów zrujnowanych wojną. Chyba, że pomysł zostanie storpedowany przez koalicjantów.

     

  • Niemcy to nasz problem

    Zorientowani w historii upadku III Rzeszy wiedzą, że to nie jest mój tytuł.
    Tak, to tytuł książki ministra skarbu Henry Morgenthau Jr. w rządzie F.D. Roosvelta wydanej w październiku 1945 roku przez wydawnictwo Harper & Brothers. A podtytuł brzmiał – "Plan dla Niemiec".
    Współgrał z tym plan innego bliskiego współpracownika prezydenta Stanów Zjednoczonych, Theodore N. Kaufamana – Gremany Must Perish. Czyli – Niemcy muszą umrzeć.

  • Niemcy zarobiły na pomocy Grecji 1,34 miliarda euro

    Kredyty i pożyczki udzielone Grecji w ramach programu pomocowego pozwoliły zarobić budżetowi Niemiec 1,34 mld euro. Niemiecka lewica uważa, że pieniądze te powinny trafić do Greków.

  • Niemcy łączą rodziny. Przyjmą jeszcze 300 tys. uchodźców

    Dziennik „Welt am Sonntag” zwrócił się do Ministerstwa Spraw Zagranicznych z pytaniem o szacunkową liczbę uchodźców, którzy mogą przybyć w ramach akcji łączenia rodzin. Niemcy nie boją się nowej fali uchodźców.

  • Niemcy: 59% uchodźców nie ma wykształcenia

    Liczba uchodźców, którzy nie posiadają żadnego wykształcenia jest dużo większa niż się spodziewano, wynika z danych Federalnego Urzędu Pracy Niemiec.

  • Niemcy: chadecy próbują skleić rząd. Kością niezgody polityka azylowa

    Liderzy trzech ugrupowań politycznych – chadeckich CDU i CDU oraz socjaldemokratycznej SPD rozpoczęli dziś w Berlinie rozmowy o utworzeniu rządu. Prawica za wszelką cenę chce uniknąć nowych wyborów.Angela Merkel, Hors Seehofer i Martin Schulz zadeklarowali, że do końca przyszłego tygodnia chcą zakończyć pierwszą turę negocjacji. Na razie politycy ograniczają się do niewiele znaczących frazesów. – Zaufanie wzrosło, początek (rozmów –  przyp. red.) napawa optymizmem – oświadczyli uczestnicy spotkania.

     

  • Niemcy: Co zrobić ze spuścizną, jaką pozostawił po sobie Hitler?

    Mimo że od śmierci Adolfa Hitlera minęło siedemdziesiąt dwa lata, to Niemcy nadal mają problem, co zrobić ze spuścizną, jaką pozostawił po sobie największy zbrodniarz w dziejach ludzkości.

    „W wielu miejscach w Niemczech nadal można napotkać ślady jego działalności. I nie ustaje debata o tym, czy tę spuściznę należy zniszczyć czy zachować” – pisze Deutsche Welle

    Nazistowskie symbole powinno się zachowywać. Nie powinniśmy naszej mrocznej historii zamiatać pod dywan ani jej wypierać- mówi historyk i przewodnik Eric Hass .

    Fot. www.dw.com
  • Niemcy: Imigranci znikają lub atakują uczestników „Halloween”

    Problemy Niemców z imigrantami nie tylko nie są rozwiązywane, ale jeszcze dodatkowo stale się pogłębiają. Okazuje się bowiem, że administracja nie wie gdzie znajduje się blisko 30 tysięcy osób z odrzuconymi wnioskami o azyl, podczas gdy powinny one opuścić kraj. Ponadto w przeddzień Dnia Wszystkich Świętych w mieście Essen grupa około 200 przybyszy z Afryki zaatakowała osoby bawiące się w tak zwane „Halloween”.

  • Niemcy: koniec nienawistnych wpisów w internecie?

    Pierwszą osobą obwinioną w Niemczech o złamanie prawa, które weszło w życie 1 stycznia, jest należąca do antyimigranckiej partii Alternatywa dla Niemiec (AfD) Beatrix von Storch, niemiecka posłanka do Parlamentu Europejskiego i teraz Bundestagu. Jej rasistowski wpis na Twitterze i Facebooku usunięto, a ona sama będzie odpowiadać za „podżeganie do nienawiści”.

     

  • Niemcy: setki chłopców ofiarami kościelnych sadystów

    Ofiarami przemocy fizycznej lub seksualnej było co najmniej 547 chłopców śpiewających w chórze katedralnym w Ratyzbonie. Wiele lat kapelmistrzem był tam brat papieża Benedykta XVI.

    Działający przy katedrze w Ratyzbonie chór Domspatzen (Katedralne wróbelki) jest jednym z najbardziej znanych chłopięcych chórów w Niemczech. Istnieje od ponad 100 lat.

  • Niemcy: Związek zawodowy w przemyśle wywalczył prawo do skrócenia czasu pracy z 35 do 28 godzin tygodniowo

    Niemieccy pracownicy przemysłowi z południowo-zachodnich Niemiec wynegocjowali nowe, lepsze warunki swojego zatrudnienia, co może zmienić położenie ich odpowiedników w całym kraju. Tamtejszy największy związek zawodowy w przemyśle wywalczył prawo do skrócenia czasu pracy z 35 do 28 godzin tygodniowo, aby przez dwa lata możliwe było poświęcenie większej ilości czasu rodzinie, a także otrzymał gwarancję podwyżek płac dla robotników.

     

  • Odszedł kanclerz zjednoczonej Europy

    W piątek 16 czerwca zmarł Helmut Kohl. Miał 87 lat. Ostatnie dziewięć spędził na wózku inwalidzkim. W 2008 roku przeszedł operację kolana, a po niej tak nieszczęśliwie przewrócił się we  własnym domu, że doznał urazu czaszki. Był sparaliżowany, miał problemy z wysławianiem się.

  • Pat powyborczy w Niemczech. Desperackie próby polityków chadecji

    Najpierw Angela Merkel, a potem szef bawarskiej CSU Horst Seehofer próbowali wywrzeć presje na polityków socjaldemokracji w sprawie zawarcia koalicji rządowej. SPD do tego się nie pali, bo poprzednia kadencja u boku chadeków wyraźnie partii zaszkodziła.

     

  • Pielęgniarz – seryjny morderca

    Śledczy nie mają wątpliwości. To największa zbrodnia w powojennej historii Niemiec. Pielęgniarz Niels Högel zgładził co najmniej 90 pacjentów. Zabijał na oddzia- łach intensywnej terapii w szpitalach w Oldenburgu i Delmenhorst (Dolna Saksonia). Od lutego 2015 roku Högel odbywa karę dożywotniego więzienia, skazany za dwa morderstwa i dwukrotne usiłowanie morderstwa. W 2018 roku znów stanie przed sądem, oskarżony o pozbawienie życia 84 osób. Specjalna komisja dochodzeniowa Kardio badała tę szokującą sprawę przez trzy lata, przeprowadziła 134 ekshumacje na 67 cmentarzach.

  • Polsko-syryjski gang przemytników ludzi

    Policja niemiecka przeprowadziła w środę wielką operację przeciwko międzynarodowej szajce przemytników ludzi. Polscy mundurowi udzielili wsparcia. Przestępczym procederem trudnił się „rodzinny klan polsko-syryjski”. Zadowolony niemiecki minister spraw wewnętrznych Thomas de Maizière powiedział, że policji federalnej i polskiej Straży Granicznej udało się „rozbić polsko-syryjską bandę przemytników ludzi, która działała profesjonalnie przez całe kraje i kontynenty”. Rozkaz do rozpoczęcia akcji wydał nadinspektor Markus Pfau z  Halle. Ponad 170 funkcjonariuszy policji federalnej wyruszyło jeszcze przed świtem.

     

  • Reparacje pańszczyźniane

    Obóz Jarosława Kaczyńskiego znów poszedł na wojnę z Niemcami. Całe szczęście to tylko walka symboliczna, głównie na użytek wewnętrzny. Prowadzona równie nieudolnie, co Powstanie Warszawskie, którego efektem było 200 tys. trupów, morze gruzów i tradycyjne polskie moralne zwycięstwo. Kiedy oni nam szwargocą, że powinniśmy przyjąć 7 tys. uchodźców, nie robić z mediów publicznych szamba, którym aktualnie są, czy szanować trójpodział władzy, to my rozrywamy koszulę, pokazujemy szramy i krzyczymy: płacić!

  • RFN zgarnia obecnie 100 proc. nadwyżki handlowej całego eurolandu. Strefa euro jest stworzona dla Niemców

    Zgodnie z najnowszymi danymi Eurostatu nadwyżka w obrotach handlowych całej strefy euro (18 państw) wyniosła we październiku br. 18,9 mld euro. Jeśli jednak rozłożymy ją na czynniki pierwsze to okaże się, że w 100 proc. przypadła ona RFN! Niemiecki urząd statystyczny Destatis potwierdził bowiem, że w październiku nadwyżka handlowa tego kraju wyniosła dokładnie… 18,9 mld euro. Pamiętajmy jedno – strefa euro została stworzona głównie po to, aby gospodarka naszego zachodniego sąsiada miała się doskonale.

     

  • Skończmy z politykierstwem, zacznijmy od prawa

    Rozmowa z dr. WALDEMAREM GONTARSKIM, dziekanem Wydziału Prawa w Londynie Europejskiej Wyższej Szkoły Prawa i Administracji

    – Dlaczego dopiero po dwóch latach sprawowania władzy PiS przypomniał sobie o uchwale sejmowej z 10 września 2004 roku, wzywającej ówczesny polski rząd do podjęcia zdecydowanych kroków w sprawie uzyskania od Niemiec reparacji wojennych? Przecież ten dokument miał nawet nieformalną nazwę: uchwała Macierewicza?

  • Skrzywdzone wróbelki

    Sadyści w sutannach” – tak zatytułował Albert Schäffer artykuł, który ukazał się na  łamach „Frankfurter Allgemeine Zeitung” dnia 19 lipca. Dzień wcześniej adwokat z Ratyzbony Ulrich Weber przedstawił 440-stronicowy raport o tym, co działo się w chórze tzw. Katedralnych wróbelków. Od 1945 roku do lat 90. XX wieku co najmniej 547 chłopców padło ofiarą przemocy fizycznej i seksualnej ze strony księży, nauczycieli oraz wychowawców w przedszkolu oraz gimnazjum przykatedralnym.

  • Sylwester w Niemczech. Specjalne strefy dla kobiet budzą kontrowersje

    W Berlinie i Frankfurcie podczas miejskich imprez sylwestrowych na świeżym powietrzu mają zostać wydzielone specjalne „bezpieczne” strefy dla kobiet, które poskarżą się na molestowanie seksualne. Będą mogły uzyskać natychmiastową pomoc medyczną i wsparcie psychologiczne. Pomysł niemieckiej policji jednak nie wszystkim się podoba.Policja z niemieckich metropolii postanowiła ustawić specjalne namioty, w których przez całą noc dyżurować będą eksperci od sytuacji kryzysowych oraz specjaliści z Czerwonego Krzyża, którzy będą mogli udzielić doraźnej pomocy medycznej tym kobietom,

     

  • Szczyt G20 w cieniu rozruchów i przemocy

    Płonące samochody, plądrowane sklepy. Zacięte walki zamaskowanych awanturników z  policją, co najmniej 213 rannych stróżów prawa. Pożary i  wyjące syreny. „To było jak wojna domowa”, opowiadali reporterzy. Szczyt G20, który w  piątek i  w  sobotę odbył się w Hamburgu, przebiegł w cieniu szokujących zamieszek. „Nigdy wcześniej nie doświadczyliśmy takiej nienawiści i  przemocy”, oświadczył Timo Zill, rzecznik policji miasta.

  • Szok w parafii

    Mieszkańcy niemieckiego miasta Kirn doznali wstrząsu. Oto pozostający od ponad roku na zwolnieniu lekarskim proboszcz Heribert Barzen wystosował list otwarty do swoich parafian. Przyznał się w nim do niestosownych intymnych kontaktów z syryjskim uchodźcą i poprosił wiernych o przebaczenie. Ale młody Syryjczyk przebaczenia kapłanowi nie może już udzielić. 9 grudnia 2016 roku położył kres swemu życiu.

     

  • To tylko hucpa

    Rozmowa z RAFAŁEM TRZASKOWSKIM, posłem Platformy Obywatelskiej, europarlamentarzystą VII kadencji, wiceministrem spraw zagranicznych (2014 – 2015), specjalistą w zakresie spraw europejskich

    –  W  2004 roku Sejm jednogłośnie, a więc także przy poparciu posłów Platformy, przyjął uchwałę w sprawie praw Polski do niemieckich reparacji wojennych. Dlaczego teraz macie pań- stwo inne zdanie i jesteście przeciwni domaganiu się od Niemiec odszkodowań za straty poniesione w drugiej wojnie światowej?

    – A skąd pan wie, jakie jest stanowisko Platformy?

  • Tylko co dziesiąty mieszkaniec Monachium nie ma nic przeciwko muzułmanom

    Badania socjologów z Uniwersytetu Ludwika Maksymiliana w Monachium pokazują ogromną niechęć, a nawet wrogość wobec muzułmanów wśród społeczności Monachium.

  • W Niemczech gwałtownie rośnie liczba bezdomnych

    Niemiecka organizacja zajmująca się problemem osób bezdomnych poinformowała, że według dostępnych szacunków w ciągu ostatnich trzech lat znacząco zwiększyła się liczba osób mieszkających na ulicy. Jeszcze w 2014 roku bez dachu nad głową w kraju naszych zachodnich sąsiadów pozostawało 39 tysięcy osób, natomiast w ubiegłym roku grupa ta zwiększyła się do blisko 52 tysięcy ludzi, nie wspominając już o mieszkańcach Niemiec nie posiadających własnego lokum z powodu prywatyzacji mieszkań komunalnych.

     

  • Wyjechaliśmy, by dla nikogo nie być ciężarem

    Niemieccy emeryci na słonecznym wybrzeżu. Kraj uchodzi za  jeden z  najbiedniejszych w  UE, ale coraz więcej Niemców przeprowadza się tam na starość. Ich emerytury pozwalają im w Niemczech ledwo wiązać koniec z końcem. W  Bułgarii finansowo stać ich na wiele więcej. 63-letni Peet lubi jeść śniadanie na balkonie i spoglądać na morze. Ze  swego nowego mieszkania ma tylko pięć minut drogi do plaży. Mieszkanie kosztuje go ledwie 180  euro miesięcznie. Dzięki temu stać go jeszcze na przyjemności, na które nigdy nie miał czasu, a w Niemczech nie mógłby sobie na nie pozwolić.

  • Wywiad z uczestnikiem protestów w Hamburgu

    Nie popieramy przemocy, niszczenia mienia, ale zamieszczamy wywiad z uczestnikiem wydarzeń w Hamburgu dla obrazu poglądów i organizacji uczestników takich zajść



    – Opowiedz mi dlaczego masz złamane żebro, jak do tego doszło?

  • „Oskubana kanclerz”

    Niemieckie wybory spowodowały polityczne trzęsienie ziemi. Wielkie partie poniosły dotkliwe straty. Zatriumfowało populistyczne, antyimigranckie ugrupowanie Alternatywa dla Niemiec (AfD), które zdobyło aż 12,6 procent głosów i będzie miało w Bundestagu 94 deputowanych. AfD stała się trzecią siłą polityczną kraju, drugą we wschodnich landach i pierwszą w Saksonii. Zaraz po  zwycięstwie Alexander Gauland, jeden z szefów AfD, zadeklarował buńczucznie: „Będziemy polować na  Merkel i  ją  przed sobą pędzić”.

  • „Spoliczkowałam małego Goebbelsa”

    88-letnia Johanna Ruf jest ostatnim świadkiem historii, który był w bunkrze Hitlera. W kwietniu 1945 roku pracowała w podziemnym lazarecie pod berlińską kwaterą „wodza” jako piętnastoletnia pielęgniarka. Pisała wtedy pamiętnik, który wiele dziesięcioleci przeleżał w ukryciu.

  • „Tylko czcze pogróżki”

    Sprawa niemieckich odszkodowań wojennych dla Polski odbiła się szerokim echem w światowych mediach. Komentatorzy przeważnie podkreślają, że  hitlerowskie zbrodnie były potworne, jednak z  punktu widzenia prawa międzynarodowego rzecz jest zamknięta, zaś kwestię reparacji wojennych ze  względów polityki wewnętrznej wysunęła ekipa Jarosława Kaczyńskiego. Niemiecki dziennik „Die Welt” uznał ewentualne polskie żądania odszkodowawcze za „czcze pogróżki”.

  • „Zamach stanu dopiero się zaczyna”

    Gdyby dziś Polska chciała wstąpić do Unii, powiedziano by jej, że nie spełnia zasad przyjętych w 1993 roku w Kopenhadze. Kontrowersyjna reforma sądownictwa w  Polsce wywołała ostre reakcje zagranicznych publicystów i  polityków. Komentatorzy nie pozostawiają na  pisowskiej ekipie suchej nitki. Niemieccy dygnitarze do tej pory unikali otwartej krytyki rządu w  Warszawie. Pozostawiali to  swoim mediom. Sytuacja zaczyna jednak się zmieniać.

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: