Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

WHO wysyła delegację do Strefy Gazy. Amerykanie i Brytyjczycy przeciwko

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zapowiedziała wysłanie misji ekspertów na terytoria palestyńskie okupowane przez Izrael w celu wiarygodnej oceny warunków zdrowotnych ludności cywilnej.  Delegaci organizacji wyruszą do Strefy Gazy, wschodniej części Jerozolimy i na Zachodni Brzeg Jordanu. Nie wszystkim to jednak odpowiada.

 W środę podczas zgromadzenia ogólnego WHO reprezentanci 90 krajów członkowskich przegłosowali decyzję, aby najbliższe sprawozdanie Dyrektora Generalnego uwzględniło wnioski delegacji, którą organizacja wyśle na okupowane tereny palestyńskie. Przedstawiciele sześciu krajów: USA, Wielkiej Brytanii, Izraela, Kanady, Australii i Gwatemali zagłosowali przeciwko.

 

Więcej…
Oko za oko, Ziobro za żebro

Zwolnienie nieszczęsnego Misiewicza – który już chyba udusił się od czkawki, jeśli prawdą jest ludowy przesąd, że męczy ona każdego, o kim się mówi – pokazuje jak na dłoni, czym jest państwo PiS.

Więcej…
Indonezja coraz bliżej zakazu spożywania psiego mięsa. Obrońcy praw zwierząt naciskają

Jak donosi Reuters, trwają prace nad rozporządzeniem zakazującym spożywania mięsa zwierząt domowych i egzotycznych. Zamierza zacząć od zakazu handlu. Potwierdził to sekretarz stany w Ministerstwie Rolnictwa.

Aktywiści Dog Meat Free Indonesia spotkali się z przedstawicielami rządu i uzyskali obietnicę, że odpowiednie przepisy zostaną wdrożone – najpierw w odniesieniu do handlu zwierzęcym mięsem, później całościowego zakazu spożywania. Miała na to niebagatelny wpływ kampania z udziałem celebrytów – m.in. Cameron Diaz, Simona Cowella i Jane Goodall.

W ubiegłym tygodniu temat psiego mięsa stał się nagle głośny również… w Zjednoczonym Królestwie, gdzie posłanka Lisa Cameron ze Szkockiej Partii Narodowej poprosiła Theresę May o zweryfikowanie szczelności przepisów (zakazany jest handel psim mięsem, ale już za humanitarne uśmiercenie i spożycie kar nie przewidziano). Posłanka stwierdziła, że jest w posiadaniu wiedzy na temat takich praktyk na terenie Wielkiej Brytanii.

 

Więcej…
Telewizja pokazała (412)

 Na początku grudnia ub. roku rząd w Rumunii zaproponował zmiany, naruszające niezawisłość systemu sprawiedliwości, złagodzenie kar za korupcję itd. Protestowały tysiące Rumunów, wychodząc na ulice – największy protest po 1989 r. Protesty trwały wiele dni (a ciągną się już od wielu miesięcy). Pokazano migawki w telewizji – wyglądało to podobnie jak u nas, ale jeszcze więcej rozeźlonych ludzi. I tyle. Czy ktoś wie co się tam dzieje? Czy Unia jakoś się interesuje tą sprawą?

 

Więcej…
Panie mogą więcej

W  patriarchalnym królestwie Arabii Saudyjskiej kobieta, dr Tamader bint Youssef Al-Rammah, została wiceministrem pracy i rozwoju społecznego. Al-Rammah ma tytuł doktora radiologii i  inżynierii medycznej Uniwersytetu w  Manchesterze, pracuje na  Uniwersytecie King Saud w  Rijadzie. Wprawdzie nie jest pierwszą przedstawicielką płci żeńskiej, która weszła do saudyjskiego rządu, bo była nią w 2009 roku Norah bint Abdallah Al Faiz, ale ona pełniła niezbyt „poważną” funkcję wiceministra edukacji, zajmującego się wyłącznie sprawami kobiet.

 

Więcej…
A A A

Japonia

  • 30 kwietnia 2019 roku cesarz Japonii Akihito, który wkrótce skończy 84 lata, abdykuje. To pierwsza taka decyzja w historii państwa od 200 lat. Chociaż japoński parlament w czerwcu tego roku zatwierdził przepisy umożliwiające cesarzowi pozbycie się jarzma władzy i należało się spodziewać ich wdrożenia, to jednak nieuchronnie zbliżająca się abdykacja wytrąciła Japończyków z właściwego im stoicyzmu.

  • W Kioto dobiegł końca sensacyjny proces. 70-letnia Chisako Kakehi została skazana na śmierć przez powieszenie. Sąd uznał ją za winną tego, że otruła cyjankiem potasu swego męża, 75-letniego Isao, a także dwóch partnerów – 71-letniego Masanoriego Hondę i 75-letniego Minoru Hioki. Usiłowała także zgładzić przyjaciela, Toshiakiego Suehiro, który miał 79 lat. Motywem zbrodni, do których doszło w latach 2007 – 2013, była chciwość. Kakehi zagarniała majątki, a także pieniądze z polis ubezpieczeniowych swoich ofiar.

  • Starsza kobieta układa w  katakumbach, gdzie spoczywają prochy jej męża, na kupce, żarzące się drewienka. Garstka cienkich patyczków tli się, wytwarzając skromny dym. Podgrzany, unosi się w  górę, tam, gdzie teraz jest jej mąż. – On popełnił samobójstwo. Był ordynatorem na pediatrii. Osiem razy w miesiącu miał 36-godzinne dyżury. Rzucił się z dachu. To karoshi – tak nazywają w Japonii zjawisko śmierci na skutek przepracowania. – Mam 50 nadgodzin tygodniowo – mówi ktoś spoza kadru. – Ja mam 70 – 80 nadgodzin – dopowiada inny głos. Miwa była dziennikarką. Młoda, rzutka, w sam raz, żeby pracować ponad siły.

     

  •  

    Kiedy w małżeństwie Ozakiego wygasła miłość, nieszczęśliwy mężczyzna znalazł ją w ramionach silikonowej sex lalki. 

  • prawdopodobnie zostanie wpisana na listę UNESCO

     

    Okinoshima w południowo-zachodniej Japonii jest uważana za tak świętą, że tylko mężczyźni mogą ją odwiedzać. A i wówczas odwiedzający ją mężczyźni są pod ścisłą kontrolą, „nie mogą przywozić stamtąd żadnych pamiątek, nawet źdźbła trawy”, jak donosi gazeta Asahi Shimbun.

    Na wyspie znajduje się świątynia Munakat Taisha Okitsumiya, która jest boginią morza. Okinoshima była miejscem, gdzie dokonywano rytuału poświęcenia statków, aby pływały bezpiecznie, i skutecznych wymian między mieszkańcami Półwyspu Koreańskiego i Chin między IV a IX wiekiem.

    Religijne tabu wciąż wisi nad wyspą i oprócz tego, że kobiety nie mają na nią wstępu, to od mężczyzn wymaga się rozebrania do naga i dokonania oczyszczającego rytuału. Nie mogą też nigdy zdradzić szczegółów swojej wycieczki…

    Urzędnik odpowiedzialny za świątynię na wyspie mówi, że nawet jeśli wyspa zostanie wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO to i tak nie zostanie zniesiony zakaz wstępu dla kobiet, a wizyty będą pod ścisłą kontrolą.

    Natalia Wilk-Sobczak  http://mediumpubliczne.pl/

  • Japońska mafia (yakuza) jest jedną z najlepiej prosperujących na świecie. Łączna liczebność yakuzy wynosi od 80 do 110 tysięcy osób, a jej największy klan Yamaguti-gumi uważany jest za najbogatsze ugrupowanie przestępcze na świecie. W 2015 roku dochód tego klanu wyniósł 80 miliardów dolarów.

  • Gubernator Tokio, Yuriko Koike, przyjęła właśnie program walki z darmowymi nadgodzinami w  stołecznej administracji. Kilka miesięcy temu o  pladze nadgodzin i  konieczności wprowadzenia równowagi między życiem zawodowym i prywatnym swoich obywateli mówił premier Shinzō Abe. Promowany przez władze slogan „hatarakikata kaikaku” – reforma stylu pracy – ma zastąpić w świadomości Japończyków określenie „karoshi” – śmierć z przepracowania, które już na dobre zadomowiło się w japońskim słowniku.

  • Choć firma Japan Dome House sprzedaje swoje styropianowe domy już od 15 lat, od kwietnia zeszłego roku, kiedy to prefekturę Kumamoto nawiedziło trzęsienie ziemi o sile 7 stopni w skali Richtera, zapotrzebowanie na nie wzrosło lawinowo. Dlaczego?

  •  

    Lisa jest młodą Japonką. Pracuje po 16 godzin dziennie i nie w głowie jej rajdy po mieście w poszukiwaniu bratniej duszy. Nie ma przyjaciół, znajomym mówi dzień dobry, proszę, kłania się przy tym z  pokorą i  tyle musi wystarczyć. Sęk w tym, że nie wystarcza. Chęć sekretnych rozmów, ciągoty, by móc się zwierzyć i ludzkie pragnienie intymności, są silniejsze.

    Japoński rynek doskonale to wyczuł i wypączkował tysiącami propozycji dla podobnych do  Lisy, niespełnionych emocjonalnie ludzi. Dziewczyna korzysta czasem z  tych ofert. 100 euro dziennie za wynajęcie przyjaciółki to niewiele przy jej zarobkach. Ma pewność, że to ona będzie decydować o stopniu zażyłości, to ona nada rytm rozmowom i  zachowaniom. Ważne, by czuła bliskość, której na co dzień nie doświadcza.

     

  •  z  mężczyzną, w  którego żyłach nie płynie ani kropla cesarskiej krwi. W  związku z  tym za  rok, po ślubie, dziewczyna dozna dramatycznej odmiany losu. Straci status członka rodziny cesarskiej, przestanie być arystokratką, będzie musia-ła wyprowadzić się z pałacu i żyć jak zwykła kobieta z ludu. Będzie prowadzić życie, jakiego dotąd nie znała, pracować, płacić podatki, sprzątać, gotować, robić zakupy. A  na  dodatek żadne z jej przyszłych dzieci również nie będzie miało prawa do królewskich przywilejów.

  • Kiedy na Hiroszimę została zrzucona bomba atomowa, Sadao Yamamoto miał 14 lat. Pielił ziemniaki we wschodniej części miasta, gdy nagle poczuł, że jego ciało jak gdyby poparzył ogień. Epicentrum wybuchu znajdowało się w odległości około 2,5 km. Tamtego dnia Sadao miał iść do szkoły znajdującej się w zachodniej części Hiroszimy, lecz został w domu. Gdyby poszedł, nic nie uratowałoby go przez śmiercią. Najprawdopodobniej po prostu zniknąłby bez śladu, jak tysiące innych ludzi. Miasto zamieniło się w piekło.

    „Dookoła leżały spalone ciała ludzi, rozdęte i przypominające gumowe lalki, na poparzonych twarzach widniały białka oczu” — wspomina jeszcze jeden ocalony Yoshiro Yamawaki.

     

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: