Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Mistrzowie internetu CIX - Jak mówiliście w domu na ten przedmiot?

W dzisiejszym odcinku m.in. wystrzałowe akcesoria do twojego mieszkania; pretensje kobiety do mężczyzny, że ją nigdzie nie zabiera; promocje dostępne w galerii alkoholi oraz jak Windows psuje sprzęty od Apple. 

#1.

 
 
Więcej…
Świąteczne życzenia od prezydenta Iranu

Irański prezydent Hasan Rowhani wysłał coroczne życzenia chrześcijanom z okazji świąt Bożego Narodzenia, a wraz z przedstawicielami najważniejszych władz Islamskiej Republiki Iranu podkreślił znaczenie wartości religijnych w walce z dominującym we współczesnym świecie brakiem moralności, niesprawiedliwością oraz ludzkim cierpieniem, za które w dużej mierze odpowiadają religijni fundamentaliści.

 

Więcej…
ACH, PANIĄ BYĆ!

Gdy Marek Tuliusz Cicero siedział w swoim domu i pisał swoje znakomite przemówienia, kilkudziesięciu, niewolników pracowicie wyciskało oliwę z  oliwek na jego plantacji. Nikt nie miał wtedy wątpliwości, kto jest Panem, a kto Niewolnikiem. Nikt też nie ośmieliłby się zaproponować Cyceronowi, by  w  ramach równouprawnienia też trochę powyciskał albo przynajmniej ponalewał do butelek. Nikt też nie mówił, że  od  tego wzrosłaby Jego pozycja społeczna. Dwieście, a nawet jeszcze sto lat temu mężczyźni w naszej cywilizacji musieli bardzo starać się o kobietę. I w końcu któraś godziła się zostać Panią jego domu. Było tu oczywiste, że to on musiał harować na utrzymanie jej i jej dzieci.

 

Więcej…
W tych krajach lepiej nie być mężczyzną. Oto pięć krajów, w których bycie mężczyzną jest niezwykle trudne

Na całym świecie kobiety odważnie walczą o swoje prawa i patriarchat nieco ustąpił. Jednak w najdalszych zakątkach świata istnieją takie plemiona, gdzie przydałaby się pomoc obrońców praw człowieka właśnie mężczyznom.

INDIE

Stan Meghalaya znajduje się na północnym zachodzie Indii. Słynie z tego, że zamieszkałe tam plemię praktykuje matriarchat — mężczyzna w ogóle nie ma żadnych praw. Finanse, wychowanie dzieci, wymiar sprawiedliwości — mężczyźni musieli nawet założyć kilka organizacji obrony praw człowieka. Na razie zresztą bez większego powodzenia.

 

Więcej…
GUS: Wciąż niskie wynagrodzenia w Polsce

Główny Urząd Statystyczny przedstawił raport na temat wynagrodzeń. Dane dotyczą października 2016 roku.

Jak informuje GUS, rok temu mediana wynagrodzeń wyniosła 3510,67 zł brutto, czyli 2512 zł netto – połowa zatrudnionych pracowników zarabiała powyżej, a połowa poniżej tej kwoty. To wynik o 220 zł brutto, czyli 153,75 zł netto wyższy od mediany płac w październiku 2014 r.

 

Więcej…
A A A

rolnicy

  • Wiadomo już, gdzie trafia większość pieniędzy ze świadczenia Rodzina 500 plus. Trafia do wiejskich rodzin. Gdyby, jak chcą niektórzy, świadczenie miało formę odpisu od podatku PIT, te pieniądze ominęłyby potrzebujące rodziny. Rolnicy to grupa najbardziej zagrożona skrajnym ubóstwem. Raport GUS już w 2015 roku pokazywał, że w latach 2010-15 na wsi odsetek osób o wydatkach poniżej ustawowej granicy ubóstwa wzrósł z 7,4 do 12,2 proc., a odsetek osób o wydatkach poniżej granicy minimum egzystencji wzrósł z 5,8 do 6,5 proc.

     

  • Nowy rolniczy lider szturmem podbija internet. Wrzuca w media społecznościowe masę zdjęć i filmów. Modna fryzura, aparat na zębach i pięść skierowana do rządzących – to jego znaki rozpoznawcze. Kim jest Michał Kołodziejczak i jego Unia Warzywno-Ziemniaczana i o co walczą? Poniżej lipcowe protesty rolników i ich przyczyny w pigułce.

     Lato to dla mieszkańców miast przede wszystkim czas wakacji. Liczą pieniądze i jeśli ich stać, szukają miejsc, gdzie mogą spędzić urlop i wypocząć. Dla rolników jednak nie ma pracowitszego okresu. To kluczowy czas dla zbiorów. Warzywa, owoce, zboża – większość z nich rolnicy pozyskują w tym okresie.

    W sklepach, marketach i na rogatkach ulic pojawiają się też wtedy wytłoczki polskich malin, worki bobu, brzoskwinie, morele czy porzeczki. Tymczasem, niezależnie od nawału pracy w polu, w Warszawie na początku lipca zjechali się na demonstrację rolnicy zrzeszeni w Unii Warzywno-Ziemniaczanej. Protestujący domagali się od rządu reakcji, na ich zdaniem, tragiczną sytuację polskich producentów rolnych. Przewodził im Michał Kołodziejczak.

     

  • Premier Mateusz Morawiecki z pewnością nie będzie miło wspominał wizyty w Kraśniku, gdzie uczestniczył w odsłonięciu pomnika Lecha Kaczyńskiego. Szef rządu został bowiem wygwizdany i wybuczany przez rolników zarzucających mu udział w niszczeniu krajowego rolnictwa. Dwa dni wcześniej Morawiecki nie chciał z kolei spotkać się z delegatami tego sektora, którzy demonstrowali w Warszawie i chcieli złożyć petycję na jego ręce.

     

  • Fundusz finansowany przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazał środki na rozwój sadownictwa i ogrodnictwa na zachodniej Ukrainie. Tym samym z pieniędzy polskiego podatnika rządzący hodują konkurencję dla polskich producentów, wcześniej godząc się na otwarcie naszego rynku na ukraińskie produkty, stąd też do Polski na specjalne szkolenia przyjedzie kilkudziesięciu ukraińskich rolników.

     

  • Rozmowa z MICHAŁEM KOŁODZIEJCZAKIEM, prezesem Unii Warzywno-Ziemniaczanej, nowym liderem polskich rolników

    – Media podkreślają pański młody wiek. Tymczasem Aleksander Kwaśniewski, gdy był rok starszy, został ministrem.

    – Tylko że jego od bardzo wczesnych lat szykowano na  wysokie stanowiska. Ja nie mam takich ambicji. Reprezentantem interesów rolników stałem się w  sposób spontaniczny i niezaplanowany.

    – Jest pan radnym gminy Błaszki, więc ktoś musiał zgłosić pana kandydaturę.

    –  Zostałem wybrany z  listy PiS. A  wyglądało to  tak. Przez lata władzę w naszej gminie sprawował PSL. Ludzie mieli jednak tego dość. W moim domu odbyło się spotkanie, podczas którego na  burmistrza namaszczono Karola Rajewskiego (całkiem niezły gość). Wtedy Karol zwrócił się do mnie i powiedział: jak ja mam kandydować na burmistrza, to ty na radnego. A ponieważ należał do PiS-u, więc ja  także kandydowałem z  tej listy. I zostaliśmy wybrani.

    – Ale dziś pańskie związki z Prawem i Sprawiedliwością chyba się rozluźniły.

     

  • Trudno zaprzeczyć: wbrew zapowiedziom rządu, że odstrzał prewencyjny uzdrowi sytuację, na początku czerwca wybuchły nowe ogniska choroby w województwie lubelskim i podlaskim. Opozycja domaga się opracowania narodowego programu walki z ASF.

    Budowa płotu wzdłuż wschodniej granicy, która miała pochłonąć około 5 mln zł i była pomysłem Ministerstwa Rolnictwa, została zablokowana pod koniec maja. Rząd odrzucił projekt ustawy Krzysztofa Jurgiela. Płot miał oddzielać Polskę od Białorusi, Ukrainy i Rosji. Sprzeciwiały się też samorządy, ponieważ to na nie miała częściowo spaść konieczność bieżącego finansowania utrzymania płotu.

     

  • Ulicami Warszawy przeszedł dziś wielki protest polskich rolników. Sprzeciwiali się polityce rządu, która ich zdaniem faworyzuje potężny zagraniczny kapitał, prowadząc do upadku rodzimych hodowców. Pod ambasadą USA wybrzmiały też hasła antyamerykańskie. Kilkutysięczny tłum, który zgromadził się dziś na Pl. Konstytucji, zaskoczył swą liczebnością nawet organizatorów protestu. Hodowcy i producenci płodów rolnych: warzyw, owoców, trzody i bydła zjechali z całej Polski do stolicy, by sprzeciwić się polityce rządu Prawa i Sprawiedliwości, która – jak ostrzegają – może doprowadzić wkrótce do upadku dużej części krajowego rolnictwa. Wszystko przez to, że ich zdaniem Ministerstwo Rolnictwa faktycznie faworyzuje zagraniczne koncerny, które zalewają Polskę tanimi i niezdrowymi produktami żywnościowymi, paszami i nawozami.

     

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: