Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Gwiazdy. Karolina Ferenstein-Kraśko

– Kochani fani, nawet nie wiecie, jak niezmiernie się cieszę, że mogę Was o tym poinformować „osobiście”, własnymi słowami. Bo jak się bardzo chce, to można, nawet w świecie show-biznesu, albo mamy szczęście do ludzi wokół siebie, którzy obdarzeni naszym zaufaniem, zatrzymali w tajemnicy...

Parę dni temu wzięliśmy z moim Martinem ślub i przeżyliśmy najpiękniejszy dzień naszego życia. Po 4 latach związku, po 9 latach wspólnej przyjaźni w zespole. I tyle. Kochajcie się! – dzię- ki takiemu wpisowi na profilu społecznościowym świat dowiedział się, że Ewa Farna (24 l.) została żoną Martina Chobota (28 l.).

Pod wpisem młoda wokalistka zamieściła jedno jedyne zdjęcie w sukni ślubnej u boku małżonka i opatrzyła je hasztagami #tonietylkopapier #malzenstwojestcool. Szczegóły? Tych nikt z bliskich młodej pary nie chce zdradzić. – Ewie bardzo zależało na tym, by była to prywatna uroczystość. Szczęśliwie uda- ło się wszystko tak zorganizować, że mogła ten najpiękniejszy dzień w swoim życiu przeżyć w gronie najbliższych krewnych i przyjaciół – powiedziała jedynie Twojemu Imperium agentka artystki.

 

Choć od śmierci ich ojca Jarosława Kukulskiego (†66 l.) minęło już siedem lat, Natalia Kukulska (41 l.) i jej przyrodni brat Piotr Kukulski (28 l.) są wciąż skłóceni, zauważa Na Żywo. Ostatnie wyznanie samozwańczego króla rapu, czyli Pikeja, zapewne jeszcze bardziej zaogni relacje pomiędzy rodzeństwem.

– Uważam, że muzyka mojego taty się marnuje i nierobienie kompletnie niczego w  kierunku promocji jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów jest wręcz grzechem. Bez mojej siostry nic nie mogę zrobić, nie tylko ze względu na układy, jakie panują w polskim show-bizie, ale również ze względu na prawa autorskie – napisał w internecie Piotr. Jak na słowa młodego Kukulskiego zareagowała Natalia?

Choć oficjalnie sprawy nie skomentowała, jej znajomi otwarcie mówią: – Natalię bolą zarzuty Piotra. Uważa, że czyni wiele dla pamię- ci rodziców. A ma przecież prawo do własnego życia, a nie trwania tylko w przeszłości. Jest żoną, matką, niedawno urodziła trzecie dziecko, właśnie ukazuje się jej najnowsza płyta.

 

W tym sezonie Magda Gessler (64 l.) ma tyle obowiązków, że nie może pozwolić sobie na gorsze dni. Dlatego kreatorka smaku postanowiła zadbać o  swoje zdrowie oraz kondycję i od początku roku straciła już 10 kilogramów – ujawniają Gwiazdy. – Rytm życia i moja praca jest tak absorbująca i tak trudna, że musiałam sobie nałożyć reżim.

Przeszłam więc na restrykcyjną dietę. Jem teraz bardzo malutko, ale regularnie. Muszę jakoś dać radę tyle pracować. Inaczej już źle bym się czuła – wyjaśnia restauratorka. Od kilku miesięcy Gessler odżywia się w zasadzie tylko chudym mięsem i białymi warzywami.

Taka dieta zapewnia jej nie tylko spadek wagi, ale tak- że dodaje energii. – Gdy wydawało mi się, że nie mam już na nic czasu, zaczęłam nagrywać „Sexy kuchnię”. W 4 dni od rana do nocy nagrałam aż 12 odcinków. To mój życiowy rekord – zapewnia Magda. Pytana o urlop z uśmiechem odpowiada: – Urlop? Nie wiem, co to znaczy.

 

Karolina Ferenstein-Kraśko (41 l.) poszła w ślady Anny Lewandowskiej czy Ewy Chodakowskiej. Żona Piotra Kraśki postanowiła wykorzystać modę na obozy ze sławnymi osobami i wpadła na pomysł, by organizować 10-dniowe szkolenia z jazdy konnej pod swoim przewodnictwem.

– Kobiety w Polsce zyskały świadomość siebie, tego, że chcą się rozwijać i szukają nowych pasji. Jeździectwo świetnie się w to wpisuje. W Gałkowie kierowałam ostatnio kolejnym obozem. Stworzyłam go dla dojrzałych pań, które postanowiły troszkę później, ale jednak zacząć swoją przygodę z jeździectwem – mówi na łamach Gwiazd operatywna piękność.

Jak wyliczyła gazeta, kreatywna Karolina na dzieleniu się swoją pasją zarobiła już ponad 100 tys. złotych. Koszt warsztatów z Ferenstein-Kraśko wynosi bowiem 3 tys. złotych. Karolina zorganizowała już trzy takie spotkania, a w każ- dym z nich wzięło udział dwanaście pań.

 

Katarzyna Warnke (40 l.) nie znosi znajomych swego o dziesięć lat młodszego małżonka Piotra Stramowskiego. – Piotrek nie chce odcinać się od ludzi, z którymi dorastał, dlatego często gościł na imprezach u starych znajomych. Zabierał ze sobą Kasię, ale ona prawie zawsze zachowywała się, jakby była obrażona.

Zanim zamieniła z kimś słowo, mijało zazwyczaj mnóstwo czasu – opowiada w rozmowie z Faktem znajomy pary. Choć teoretycznie rozwiązanie tego problemu jest bardzo proste – Stramowski mógłby spotykać się ze znajomymi bez żony – to okazuje się, że w rzeczywistości sytuacja jest bardziej skomplikowana, ponieważ Piotrek nie chce podpadać ukochanej.

Jeśli wierzyć rewelacjom tabloidu, wszystko to odbija się na jego relacjach ze znajomymi z czasów, kiedy nie był jeszcze brodatym gwiazdorem kina akcji. – Między innymi ze względu na Kasię bywa u przyjaciół coraz rzadziej, a więcej zadaje się z jej aktorskim towarzystwem – dodał informator gazety.

 

Praca z Dorotą Rabczewską (33 l.) nie należy ani do  najłatwiejszych, ani do  najprzyjemniejszych. Właśnie przekonała się o tym kolejna osoba. Piosenkarka nie ma już PR-owca.

Adrian Majchrzak, który miał starać się o nowe kontrakty i dbać o wizerunek diwy, zrezygnował z pracy. – Doda nie musiała go zwalniać, bo sam postanowił wycofać się z show-biznesu. Miał dość pracy na najwyższych obrotach i tego, że Doda jest wiecznie ze wszystkiego niezadowolona – ujawnia informator Gwiazd.

Artystka, niezwykle delikatnie mówiąc, jest bardzo wymagającą szefową. – Dody nie interesują problemy, tylko gotowe rozwiązania. Ona nienawidzi ślamazarności i pustych obietnic. A kiedy coś zleca, to efektu oczekuje od razu. Gdy coś idzie nie po jej myśli, od razu się złości.

A wtedy najlepiej natychmiast schodzić jej z drogi – dodaje osoba z otoczenia Dorotki. Rabczewska uważa, że show-biznes nigdy nie śpi. – Telefony w środku nocy są czymś normalnym i biada tym, którzy ich nie odbiorą – mówi współ- pracownik Dody.

MAŁGORZATA KOPEĆ  "Angora" nr 42/2017

Supereksfakty. Rafał Trzaskowski

Monika Banasiak (54 l.), była żona bossa gangu pruszkowskiego Andrzeja Z. (57 l.) pseudonim Słowik, chce zostać gwiazdą show-biznesu. „(...) W latach 90. (...) jej życie przypominało bajkę – luksusowe wakacje, drogie stroje, imprezy, nazwisko, które budziło respekt wśród największych gangsterów w kraju. W 2013 r. trafiła do aresztu. Wyszła z niego po 2,5 r., niemal bez grosza przy duszy. Na szczęście, kto jak kto, Słowikowa na interesach się zna! Najważniejszy atrybut celebrytki, czyli fanów, już ma. To dla nich organizuje w całej Polsce spotkania – jak na królową przystało – przy winie musującym.

Więcej…
Elvis wiecznie żywy

Być żywym w  ludzkiej pamięci 40 lat po  śmierci to  nie lada sztuka. Ci, którzy  jej dokonali, są  żywi głównie dzięki encyklopediom i  podręcznikom. Budzić emocje, mieć miliony fanów cztery dekady po  pogrzebie, zarabiać dziesiątki milionów dolarów – do tego trzeba króla rock and rolla. Początki nie zapowiadały takiego końca. Tupelo – siermiężna mieścina w  zacofanym stanie Missisipi.

Więcej…
Numerek z cyfrówką

Cyfrowa cywilizacja wdarła się w życie seksualne. A jeszcze kilka lat temu mało kto przypuszczał, że za następnym zakrętem będzie seks z elektronicznym manekinem przebranym za kobietę. A tu – proszę bardzo! Katy, Kandia, Lily i Yoko. Dziewczyny mają huk roboty, aż się im mikroprocesory grzeją. Barcelona, gdzie pracują, była pierwsza. Sergi Prieto, cyfrowy burdeltata, uruchomił zakład usługowy dla panów przy turystycznej ulicy La Rambla. Miejscowa ludność nie była mentalnie gotowa: zgorszenie, skargi, naloty policji.

Więcej…
Krzysztof Gojdź: Widać, że Brigitte Macron jest po liftingu i botoksie. Ale nie przegina z zabiegami

Zdaniem lekarza Brigitte Macron już podczas kampanii wyborczej poddała się kilku zabiegom medycyny estetycznej, m.in. kuracji botoksem. Uważa jednak, że pierwsza dama zachowuje umiar, jej twarz wygląda więc naturalnie. Gwiazdor TVN Style podkreśla również, że dbałość o dobry wygląd jest obecnie obowiązkiem żony francuskiego prezydenta.

Więcej…
A A A

Tadeusz Jasiński

  • Od dwudziestu paru lat budujemy sobie świat w którym, niczym w reklamie banku, „liczę się tylko ja i moje pieniądze”. A potem dziwimy się, że wszystko u nas jest jakoś nie tak. Służę przykładem – od paru tygodni w sieci odbywa się narodowa debata nad tym, czy kobietom w ciąży należą się jakieś przywileje. Naprawdę.

  • Chcę, żeby w sprawie Konstytucji Rzeczypospolitej odbyło się w naszym kraju w przyszłym roku, roku 100-lecia niepodległości, referendum – powiedział 3-go maja prezydent Duda. Ta zapowiedź na 2 dni przykryła wszystko co do tej pory działo się w polityce krajowej.

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: