Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Kto się boi Michała K.?

Nowy rolniczy lider szturmem podbija internet. Wrzuca w media społecznościowe masę zdjęć i filmów. Modna fryzura, aparat na zębach i pięść skierowana do rządzących – to jego znaki rozpoznawcze. Kim jest Michał Kołodziejczak i jego Unia Warzywno-Ziemniaczana i o co walczą? Poniżej lipcowe protesty rolników i ich przyczyny w pigułce.

 Lato to dla mieszkańców miast przede wszystkim czas wakacji. Liczą pieniądze i jeśli ich stać, szukają miejsc, gdzie mogą spędzić urlop i wypocząć. Dla rolników jednak nie ma pracowitszego okresu. To kluczowy czas dla zbiorów. Warzywa, owoce, zboża – większość z nich rolnicy pozyskują w tym okresie.

W sklepach, marketach i na rogatkach ulic pojawiają się też wtedy wytłoczki polskich malin, worki bobu, brzoskwinie, morele czy porzeczki. Tymczasem, niezależnie od nawału pracy w polu, w Warszawie na początku lipca zjechali się na demonstrację rolnicy zrzeszeni w Unii Warzywno-Ziemniaczanej. Protestujący domagali się od rządu reakcji, na ich zdaniem, tragiczną sytuację polskich producentów rolnych. Przewodził im Michał Kołodziejczak.

 

Więcej…
Jak przerażająco łatwo trafić za mury szpitali dla psychicznie chorych

– opowiada w reportażu Justyna Andersz- -Rychter.

Więcej…
Więzień kościelnej kraty i zamkniętych drzwi

„Mieszkam w  małej miejscowości z kilkoma uliczkami, które schodzą się przy niewielkim wzniesieniu, na którym stoi nasz parafialny kościół. W pobliżu, nieco z boku naszej świątyni, biegnie uliczka handlowa z małymi sklepikami, w których mieszkańcy dokonują codziennych zakupów, a zaraz obok, o kilkanaście metrów dalej, mamy także dyskont spożywczy z dużym parkingiem i placem, gdzie dodatkowo w czwartki rozkładają swoje stragany obwoźni sprzedawcy i rolnicy z okolicznych wsi. Podsumowując: na  miejscu mamy wszystko, co jest do życia potrzebne, gdyby nie nasza świątynia, a właściwie to, że w tygodniu jest zamknięta na cztery spusty, niczym jakaś niedostępna twierdza.

Więcej…
Dzieciństwo

Zdjęcie użytkownika Demotywatory.

Zdjęcie użytkownika Lata osiemdziesiąte 80's i 90's.

Więcej…
Państwo polega na ołtarzu

Polski rząd mija się właśnie z  pozostałymi rządami europejskimi w drzwiach kościoła. Ostatnie rządy europejskie pośpiesznie wychodzą właśnie, głośno trzaskając drzwiami, podczas gdy Duda z  Morawieckim dopiero kościoła dopadają. Dawniej na takich, którzy wpadali na koniec, mówiono: przyszli rozebrać księdza, ale dzisiaj lepiej niczego takiego księdzu nie sugerować, bo propozycja może mu się spodobać i będzie chętny. „Premier Hiszpanii po  raz pierwszy w historii swego kraju złożył przysięgę pomijającą krzyż i Pismo Święte” – piszą ze zgrozą w tygodniku Do Rzeczy. Parlament w Irlandii zmienił konstytucję zabraniającą bezwzględnie aborcji, po tym jak obywatele zadecydowali tak w referendum. Są to wszystko kraje, gdzie jeszcze niedawno ksiądz kropił wszystko; teraz jego kropnęli”.

Więcej…
A A A

Palestyna

  • Chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi spotkał się w Pekinie z delegacją współpracowników palestyńskiego prezydenta Mahmuda Abbasa, aby wyrazić poparcie swojego kraju dla koncepcji utworzenia niepodległego państwa palestyńskiego na podstawie granic z 1967 roku. Już wcześniej media informowały, iż Państwo Środka ma ambicje przejąć rolę negocjatora w izraelsko-palestyńskim konflikcie po tym, jak z powodu uznania Jerozolimy za stolicę Izraela nie będą już nimi Stany Zjednoczone.

     

  • Czterech Palestyńczyków zginęło od strzałów izraelskich żołnierzy, a siedmiuset zostało rannych podczas kolejnej manifestacji w ramach Wielkiego Marszu Powrotu. Najmłodsza ofiara miała 15 lat. Palestyńczycy zamierzają kontynuować demonstracje do 15 maja. Domagają się prawa do powrotu na ojczyste ziemie dla osób, które zostały z nich wypędzone w ramach czystek etnicznych bezpośrednio po utworzeniu na Bliskim Wschodzie państwa Izrael. Wczorajszy protest był czwartym z rzędu i, wobec bezczynności tzw. światowej opinii publicznej, znowu zakończył się strzelaniem do demonstrantów przez żołnierzy i ofiarami śmiertelnymi.

     

  • Żołnierze izraelscy aresztują palestyńskiego nastolatka Fawziego Muhammada Al-Juneidiego w Jerozolimie, 8 grudnia 2017 r. Do dorwania rzucającego kamieniami chłopca potrzebna jest armia – ale rzucający kamieniami wciąż się pojawiają. Co robić?

    Kiedy powszechna uwaga jest skupiona na piłkarskim mundialu, niektórzy obserwatorzy sytuacji w Palestynie obawiają się możliwości wykorzystania tej sytuacji i przeprowadzenia przez Izrael poważnej operacji wojskowej w Strefie Gazy. Cztery lata temu, pod koniec mistrzostw świata w Brazylii, Izrael rozpoczął operację „Protective Edge”, która według danych ONZ spowodowała śmierć 2 256 Palestyńczyków, w tym 1 563 cywilów.

    Palestyńskie Centrum Praw Człowieka doprecyzowało, że wśród ofiar były 293 kobiety i 556 dzieci. Niezwykle wysoki odsetek ofiar wśród ludności cywilnej był konsekwencją rozkazów wydanych izraelskim żołnierzom, by strzelać do wszystkich ludzi w zasięgu wzroku, co ujawniła organizacja Breaking the Silence. Było to również zgodne ze starym, milczącym celem Izraela, jakim jest czystka etniczna w Palestynie.

     

  • Satyryczna strona z wiadomościami News Trump opublikowała artykuł, w którym „zacytowała” wypowiedź premiera Netanjahu o wczorajszej masakrze 62 nieuzbrojonych Palestyńczyków, dokonanej przez izraelskich żołnierzy:

    Netanjahu bronił swoich sił zbrojnych i ich taktyki, oskarżając Palestyńczyków o wspólną pracę na rzecz rzucania się na wprost jakichś przypadkowych kul snajperów, które jakoś znalazły się w pobliżu.

    Netanjahu powiedział dziennikarzom:

    „Ci ludzie, gdyby tylko chcieli, mogli uniknąć tysięcy pędzących pocisków, wysłanych ogólnie w ich kierunku.

    Ale nie, ich głównym celem było sprawienie, by na arenie międzynarodowej Izrael wyglądał na oprycha, wykorzystali więc każdą nadarzającą się okazję, by rzucić się pod kule, które inaczej spadłyby na ziemię, nie wyrządzając żadnej szkody.

    A te martwe dzieci zostały prawdopodobnie rzucone pod kule przez rodziców”.

     

  • Z każdym dniem zaostrza się konflikt między Izraelczykami i Palestyńczykami. I nie zanosi się na unormowanie sytuacji. Na  pewno się nie unormuje, dopóki giną dzieci, a zdjęcia ukazujące ich śmierć publikowane są w mediach społecznościowych, które krążą między profilami z prędkością światła. Nie da się ukryć – nic tak nie działa na odbiorcę, jak widok martwego dziecka. Zdjęcia krzywdzonych dzieci pozostają mocnym i często jedynym środkiem pozwalającym Palestyńczykom na  zasygnalizowanie ich sytuacji i dotarcie z tym przekazem do jak największej liczby ludzi.

    Palestyńczycy prześcigają się w informacjach o zabitych dzieciach. Zamieszczają ogromną liczbę zdjęć, prześcigając się również w poziomie ich drastyczności. Tak czyni Aroob Al-Saqqa, niezwykle aktywna użytkowniczka Twittera, Palestynka, która określa siebie mianem „aktywistki społecznej”, „próbującej zwrócić uwagę na cierpienie, którego doświadcza Strefa Gazy”.

     

  • Co najmniej siedem osób zostało dziś zabitych i ponad 400 rannych, gdy izraelskie wojsko otworzyło ogień do palestyńskich manifestantów w Strefie Gazy. Nowość: władze izraelskie oskarżyły Palestyńczyków o zatruwanie środowiska, gdyż manifestanci podpalali opony, by ich dym przeszkodził izraelskim snajperom w zabijaniu.

     

  • Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zapowiedziała wysłanie misji ekspertów na terytoria palestyńskie okupowane przez Izrael w celu wiarygodnej oceny warunków zdrowotnych ludności cywilnej.  Delegaci organizacji wyruszą do Strefy Gazy, wschodniej części Jerozolimy i na Zachodni Brzeg Jordanu. Nie wszystkim to jednak odpowiada.

     W środę podczas zgromadzenia ogólnego WHO reprezentanci 90 krajów członkowskich przegłosowali decyzję, aby najbliższe sprawozdanie Dyrektora Generalnego uwzględniło wnioski delegacji, którą organizacja wyśle na okupowane tereny palestyńskie. Przedstawiciele sześciu krajów: USA, Wielkiej Brytanii, Izraela, Kanady, Australii i Gwatemali zagłosowali przeciwko.

     

  • Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na sam tytuł, dlatego że dla niektórych kraj który zamierzam opisać jest Izraelem a dla innych Palestyną. Pomimo że Izrael został założony zgodnie z bezprawiem międzynarodowym moim czytelnikom zostawiam decyzję czy teren na którym on się znajduje jest Izraelem, Palestyną czy może dwoma krajami.

    Po ponad 2000 lat nieobecności Izraela na mapie świata zarobaczony przez agentów syjonistycznych rząd brytyjski na czele z Churchill’em oddał swój protektorat organizacji syjonistycznej w okupowanej Palestynie a następnie pozwolił żydom aby ci siłą usunęli Palestyńczyków z ich własnego kraju tworząc swój własny. Pomimo, że polityczny zamach na Palestynę trwa moim zdaniem już od Traktatu Wersalskiego to militarny zamach trwa od roku 1948 i ma on błogosławieństwo wszystkich krajów „demokratycznych” i „cywilizowanych”.

     

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: