Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Niemcy: Imigranci znikają lub atakują uczestników „Halloween”

Problemy Niemców z imigrantami nie tylko nie są rozwiązywane, ale jeszcze dodatkowo stale się pogłębiają. Okazuje się bowiem, że administracja nie wie gdzie znajduje się blisko 30 tysięcy osób z odrzuconymi wnioskami o azyl, podczas gdy powinny one opuścić kraj. Ponadto w przeddzień Dnia Wszystkich Świętych w mieście Essen grupa około 200 przybyszy z Afryki zaatakowała osoby bawiące się w tak zwane „Halloween”.

Więcej…
Demotywatory CCLXXVII - zdjęcia nagiej żony Żyły

Dzisiaj pogadamy o Eurowizji, łataniu dziur i o ubogacaniu kulturowym, a do tego wiele, wiele więcej. 

#1.

 
 
Więcej…
Nowy trend w turystyce: pokazujemy nasze pupy w pięknych miejscach!
Więcej…
Klub płaskoziemców

Mark Sargent uchodzi za  ojca tego ruchu. Nie dlatego, że go stworzył –  prostuje –  ruch już istniał od czasów Ptolemeusza. Sargent, 49-letni programista, nadał mu formy organizacyjne. Przez większość życia uważał, że Ziemia jest kulista; nawet się nad tym nie zastanawiał. Jednak w 2014 roku na YouTube natrafił na film. Ziemia jest płaska – takie było jego przesłanie. – Był nawet ciekawy, ale nie sądziłem, by  to  była prawda –  mówi. –  Zaczynałem tak jak wszyscy, sądząc, że bez trudu udowodnię, iż glob jest okrągły.

Więcej…
Demotywatory CCLXXIX - ten przebity na wylot samochód pokazuje jak się kończy pisanie SMS podczas jazdy

Dzisiaj m.in. listy od autystycznego chłopca, sposób na kontrolera parkingowego, karma dosięgła kłusownika zabijającego słonie, a sejm wprowadził prawo które pozwoli wprowadzić opłaty za wjazd do centrów miast. Plus sensowna odezwa nauczyciela do rodziców.

#1.

Kliknij i zobacz więcej!
 
A A A

żołnierze wyklęci

  • Amerykańska Centralna Agencja Wywiadowcza w ramach rutynowej procedury odtajniła i opublikowała w internecie kolejne setki tysięcy dokumentów z lat bezpośrednio po II wojnie światowej. Wiele z nich dotyczy Polski: sytuacji politycznej i gospodarczej.

  • Historyk z gdańskiego oddziału IPN, znanego m.in. ze zwalczania pamięci o antyfaszystowskich ochotnikach na wojnie domowej w Hiszpanii, nie został szczególnie surowo ukarany za obrażanie mieszkańców wsi Czarne, niechętnych budowie pomnika „żołnierzy wyklętych”. Skończyło się na naganie.

     „Popis” Piotra Szubarczyka na spotkaniu w domu kultury w Czarnem wywołuje niesmak i konsternację. Przypomnijmy, że historyk przybył do miejscowości, by przekonać mieszkańców do idei budowy pomnika „żołnierzy wyklętych”, o czym mieli oni zdecydować w referendum.

     

  • Jednak można jeszcze w Polsce powiedzieć prawdę o „żołnierzach wyklętych”. Prokuratura w Częstochowie nie będzie ścigać radnej, która przypomniała o antysemityzmie niektórych z nich i o cywilnych ofiarach powojennych leśnych oddziałów.

  • Jak co roku w regionie hajnowskim koniec stycznia i początek lutego to czas, gdy wspomina się ofiary „wyklętego bohatera” – kpt. Romualda Rajsa „Burego”. 27 stycznia jego oddział porwał z Łozic kilkudziesięciu chłopów razem z wozami. 31 stycznia ci, którzy byli prawosławnymi Białorusinami, zostali rozstrzelani. Katolików wypuszczono.

     

  • Dwa lata wytrzymywałem namiętne naprawianie naszej najnowszej historii przez obecną władzę, a zwłaszcza przez jej zbrojne ramię, czyli prokuraturę pamięci narodowej, zwaną – chyba dla żartu –  instytutem. Słowo „instytut” kojarzy się w naszym języku z pracą naukową i w definicjach encyklopedycznych oznacza „samodzielną jednostkę badawczą lub jednostkę badawczą w  strukturze uczelni, większą od katedry i mniejszą od wydziału”. O prokuratorach śledzących postacie historyczne definicje nie wspominają. Wyklęci Związani z tą instytucją lub pozostający pod jej wpływem nasi najbardziej aktywni naprawiacze historii, to z reguły ludzie z  trudem pamiętający czasy późnego Gierka, kiedy w krótkich jeszcze majteczkach oglądali „Misia z  okienka”.


  • W Skawinie na lekcji polskiego dzieci odgrywały scenę strzelania przez funkcjonariusza UB w potylicę „żołnierzom wyklętym”.

  • Wyklęci coraz więcej miejsca zajmują w naszej rzeczywistości i obraz to zakłamany. To istotne, bo historyczne kłamstwo ma kształtować naszą współczesność, nasze oceny i nasze wybory. A jeśli chcecie PT Czytelnicy i Dyskutanci wiedzieć coś ponad to oficjalne kłamstwo, pokornie proszę o przeczytanie artykułu: Ernest Skalski: Prawda i kult, który tu od paru lat publikuję na Dzień Żołnierzy Wyklętych, wprowadzając niewielkie modyfikacje.

     

  • PiS uprawia politykę ahistoryczną. 19 stycznia 1945 r. w tydzień po tym, jak ruszyła zimowa ofensywa Armii Czerwonej z nad Wisły ku Odrze, gen. Leopold Okulicki „Niedźwiadek” pełniący obowiązki Komendanta Głównego Armii Krajowej (poodejściu gen. Bora-Komorowskiego do niemieckiej niewoli) wydał rozkaz rozwiązujący tę organizację i zwalniający jej żołnierzy od przysięgi. To skądinąd bardzo ważne wydarzenie w dziejach polskiego wojennego ruchu oporu nie przyciąga uwagi jego dzisiejszych apologetów.

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: