Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Obywatel RP: Puste deklaracje

Konstytucja RP miała gwarantować stabilność systemową opartą na fundamentalnej zasadzie trójpodziału władzy – nie zagwarantowała. Deklaracje konstytucyjne, podobnie jak większość deklaracji przedwyborczych partii ubiegających się o władzę, mogą mieć jedynie wartość pustych deklaracji.

Więcej…
Niemiecki biskup przeciwko… krzyżom w miejscach publicznych

Biskup pomocniczy archidiecezji Monachium i Fryzyngi Wolfgang Bischof zdecydowanie potępił działania bawarskiego rządu, który w ubiegłym tygodniu nakazał wywieszanie krzyży w miejscach publicznych, jako symbolu kulturowej tożsamości tego regionu. Katolicki duchowny uważa, że tym samym politycy bawarskiej Unii Chrześcijańsko-Społecznej prowadzą do „podziałów wśród społeczeństwa”, a za nawiązywaniem do chrześcijańskich symboli w pierwszej kolejności powinny iść czyny.

 

Więcej…
Włochy: dochód podstawowy wyciągnie z nędzy miliony obywateli?

780 euro miesięcznie dla osób żyjących poniżej granicy ubóstwa proponuje Ruch Pięciu Gwiazd, którego deputowani zasiadają we włoskim parlamencie. To kolejny krok w stronę dochodu podstawowego, testowanego już w kilku krajach na świecie.

Więcej…
W Polsce co roku na śmietnik trafia żywność warta 14 mld euro. Z takim marnotrawstwem pomagają walczyć nowe technologie

W Polsce każdego roku marnuje się około 9 mln ton jedzenia wartego ok. 14 mld euro. Na śmietnik trafiają najczęściej pieczywo, wędliny, warzywa, owoce i jogurty. Przeterminowane produkty i ich późniejsza utylizacja to również problem sprzedawców, którzy notują przez to straty finansowe. W walce ze zjawiskiem marnowania żywności mogą pomóc nowe technologie, które zmieniają proces zamawiania towaru tak, żeby uniknąć późniejszych nadwyżek i marnotrawstwa.

Co roku w Europie marnuje się około 88 mln ton żywności, a straty z tego tytułu sięgają ok. 143 mld euro. Polska zajmuje pod tym względem niechlubne, piąte miejsce – każdego roku Polacy wrzucają do kosza średnio 9 mln ton żywności wartej blisko 14 mld euro. To blisko 250 kg w przeliczeniu na osobę. Do marnowania żywności przyznaje się średnio co trzeci Polak.

 

Więcej…
Jan Paweł II i Bandera, czyli czy warto pojechać do Lwowa?

Lwów to miasto nietypowe w każdym calu – to miejsce, gdzie mieszają się różne kultury, a wielka historia przenika do prozy codziennego życia. Jak się tam dostać? Czy to droga wycieczka? Czy jest bezpiecznie? Jak to jest z tym banderyzmem? I w końcu – czy do Lwowa warto w ogóle jechać, choćby na weekend? Ten reportaż postara się odpowiedzieć na powyższe pytania.

 

Więcej…
A A A

Leszek Turkiewicz\

  • Dziś skończyłby 90  lat, gdyby nie zmarł na  piąty zawał serca miesiąc przed swymi 63. urodzinami. Latami flirtował ze śmiercią, kokietował ją, oswajał. – To stanie się pewnego zimnego dnia; nie, w nocy! Noc jest piękniejsza, seksowniejsza. Opowiadał o niej jak o erotycznych fantazjach, alkoholu, ulubionych papierosach czy surrealistach, ale mówił też o niej obrazoburczo, przyjmował pozy cynika, stoika, nihilisty.

    Fantazjował o samobójstwie, przedawkowaniu narkotyków, zapiciu się na śmierć. Gdy przyszła w nocy, był sam. Spał. Przyszła do jego paryskiego domu przy rue Verneuil 5 w samym sercu Saint-Germain-des-Prés, by domknąć życie artysty z udręczoną gębą buntownika, prowokatora, skandalisty.

     

  • Już nie chłopiec, a mężczyzna Macron patrzy z okładki tygodnika Time. Na górze tytuł: The Next Leader of Europe. Na dole korygujący podpis: If only he can lead France. Dwie daty przełomu roku wyznaczają polityczny kierunek Francji – 21 grudnia i 22 stycznia. Pierwsza – symboliczna, druga – strategiczna. 21 grudnia Emmanuel Macron – 25., najmłodszy prezydent w historii Francji (najmłodszy też z szefów państw G20) – skończył czterdzieści lat i  w  naturalny sposób dojrzał. Ale czy na tyle, by wskoczyć na deklarowaną przez siebie trajektorię republikańskiego „Jowisza”, jakiego w  jego politycznej deklaracji potrzebuje Francja.

     

  • Wzgórze św. Genowefy, patronki Paryża, która ocaliła miasto przed najazdem Hunów. Na wzgórzu jest plac. Plac Panteonu z neoklasycystyczną budowlą wzorowaną na  rzymskim Panteonie, powstałą w  wyniku spełnienia przysięgi Ludwika XV. Chory król ślubował, że  jeśli wyzdrowieje, to  odnowi stojący tu  zrujnowany kościół św. Genowefy i że nie będzie zdradzał żony. Wyzdrowiał. Z  pierwszym przyrzeczeniem sobie poradził, z drugim już nie.

     

  • „O  Jezusie przeczytać można, co  tylko się chce. Po  pierwsze, że nigdy nie istniał. Albo że, owszem, istniał, ale nie został ukrzyżowany; ktoś inny zawisł na krzyżu zamiast Niego. Albo że został ukrzyżowany, ale nie umarł na krzyżu; ocknął się w grobie, skąd wyszedł, by umrzeć kilka dni później. Albo że  ożenił się z Marią Magdaleną i miał dzieci. Albo, jeśli przyjrzeć się bliżej, że był trockistą lub zwolennikiem Fidela Castro. Albo że był po prostu tylko żydowskim nacjonalistą. Albo że był przybyszem z innej galaktyki. Albo że był homoseksualistą, a Święty Jan Apostoł był jego kochankiem. Albo że był Murzynem.

     

  • Wakacje służą niewierności. Innym i  sobie. Słowa łatwiej tracą kontakt z mową ciała. Hormony mocniej buzują, spojrzenia pożądliwiej się krzyżują. Flirty, miłostki, zauroczenia. Nie wszystkie dotrwają do następnego lata, większość zniknie wraz z opalenizną. Ale wakacje jeszcze trwają. Idźmy więc dalej drogą wzdłuż Sekwany meandrującej kształtem kobiecej piersi przez „paryskie plaże”.

    Naszą przewodniczką będzie specjalistka od nieszczerości, kłamstw i kłamstewek Francuzka Claudine Biland, autorka książki „Psychologia kłamstwa”. Bez kłamstwa nie ma uwodzenia, ono jest jego podstawą. Ze wszystkich sytuacji życiowych najczęściej kłamiemy na początku relacji miłosnych. Psychologowie oszacowali, że kobieta i mężczyzna, aby się zwabić, kłamią średnio trzy razy w ciągu 30 minut. Co 10 minut kłamią, żeby dać upust pragnieniom i żądzom. W tej dziedzinie największe kłamstwo to zapewnić, że: „nigdy cię nie okłamuję”.

     

  • Pod paryskim brukiem jest plaża. Czyli WOLNOŚĆ! Zdobywa się ją wyrwanymi z bruku kamieniami rzucanymi w policję, koktajlami Mołotowa, walką na barykadach pod porywającymi hasłami: Wyobraźnia bierze władzę. Bądźcie realistami, żądajcie niemożliwego. Wkrótce piękne ruiny. Mija 50 lat od majowej rewolty studentów, kiedy pod czarnymi i czerwonymi sztandarami wznosili ikony Marksa, Lenina, Trockiego, Mao, Che Guevary.

    Żądali innego świata, innego państwa, innej miłości. W imię wolności łamali tabu, obyczaje, autorytety. Co z tego zostało? – pytają autorzy okolicznościowych książek, periodyków, specjalnych dodatków. Trwa debata, celebra, wspominki. Pokazywane są archiwalne filmy, odbywają się konferencje wokół różnych aspektów i konsekwencji wielkiej pokoleniowej zadymy Maja 1968 roku.

     

  • Ale nie 2018, a wręcz archaiczny już 1932. Choć mentalnie nie tak znów odległy. „Picasso 1932. Rok erotyczny” – to tytuł wystawy w paryskim muzeum Picassa. Ekspozycja prezentuje jeden rok z życia księcia nowoczesnego malarstwa. Nawiązuje do słów malarza, że dzieło, jakie tworzy, jest rodzajem dziennika. I tak oto wyłania się z jego osobistego dziennika kilkadziesiąt obrazów i szkiców wykonanych między 1 stycznia a 31 grudnia tegoż roku. Również archiwalne dokumenty burzliwego życia, w którym dominuje erotyka i seksualne napięcie, istotne źródło twórczości wielkiego Hiszpana, który w zbiorowej wyobraźni jest artystycznym geniuszem, przykładem wielkiej kariery, bogactwa i sławy.

     

  • Bóg stworzył wszystko z niczego i  to  NIC z  pewnością gdzieś widać jako widmo ciała doskonale pięknego. Paul Valéry twierdził, że w Bonifacio, korsykańskiej stolicy piękna. I  rzeczywiście, miasto jest nieziemskiej urody. Uczepione białych kredowych skał wyrasta z  urwistego klifu lizanego wściekłością fal. Uśpione słoneczną dekadencją robi wrażenie, że za chwilę, odegrawszy na swej kamiennej scenie misterium życia i  śmierci, runie w  turkusową otchłań wzburzonego morza. Pomyślałem, że zanim tak się stanie, schłodzę umysł miejscowym kasztanowym piwem.

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: