Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Druga taka pierwsza dama

Rząd Stanów Zjednoczonych do niedawna nie uznawał 8 marca za Międzynarodowy Dzień Kobiet. Po raz pierwszy stało się to za prezydentury Baracka Obamy, kiedy jego żona Michelle zorganizowała z tej okazji przyjęcie dla kobiet w Białym Domu. Podobnie postąpiła Melania Trump, gdy w ubiegłym roku wydała lunch w State Dining Room w Białym Domu i zaprosiła wyłącznie kobiety. Tylko na krótko pojawili się dwaj mężczyźni: prezydent Donald Trump i wiceprezydent Mike Pence. W wystąpieniu Melania zwróciła uwagę na problemy trapiące kobiety na świecie.

 

Więcej…
„Zasymilowani” imigranci wolą grać dla swoich ojczyzn

Ciekawy artykuł opublikowała „Gazeta Wyborcza”, która zajęła się przyszłorocznymi piłkarskimi Mistrzostwami Świata w Rosji, a dokładniej eliminacjami do nich na kontynencie afrykańskim. Z tekstu możemy się dowiedzieć, iż podstawą kwalifikacji na tę imprezę drużyn Egiptu, Maroka oraz Tunezji było zasilenie ich piłkarzami urodzonymi i wyszkolonymi w państwach europejskich, co stawia pod znakiem zapytania prawdziwość tezy o asymilowaniu się potomków imigrantów wywodzących się z państw arabskich.

 

Więcej…
Imigranci chcieli szturmować granicę Chorwacji

Ponad stu nielegalnych imigrantów przebywających obecnie na terenie Bośni i Hercegowiny próbowało przedostać się do przejścia granicznego, przez które mogliby wejść na terytorium Chorwacji, a tym samym znaleźć się w granicach Unii Europejskiej. Ostatecznie policja zatrzymała pochód „uchodźców”, którzy sprawiają bośniackim władzom coraz większe problemy, między innymi z powodu posiadania broni i załatwiania wzajemnych porachunków.

 

Więcej…
Karuzela, karuzela...

Karuzela łańcuchowa –

Więcej…
Telewizja pokazała (424)

Państwo młodzi dziękują Bogu za uratowanie, a nawet gotowi są wybaczyć niedoszłemu zabójcy, gdyby się okazało że się nagle zmienił.

Niedawno pewien człowiek, którego rodzina zginęła w wypadku samochodowym, ale on ocalał, dziękował Bogu za ocalenie.

 

Więcej…
A A A

zamach

  • Trudno wskazać miejsce w Ameryce, które nie było dotąd sceną strzelaniny. Szkoły, kościoły, szpitale, kina, zakłady pracy, restauracje, centra handlowe – to wszystko było. Jednak dotąd nie było jatki w amerykańskiej redakcji. Już jest. 28 czerwca o godz. 14.45 młody długowłosy mężczyzna wszedł do biurowca przy 888 Bestgate w Annapolis w stanie Maryland, gdzie mieszczą się lokale 30 firm. Na parterze była redakcja „Capital Gazette” – lokalnego dziennika, bez ideologicznego zacięcia, borykającego się z problemami finansowymi. To jedna z najstarszych gazet w USA, drukowana w nakładzie 30 tysięcy egzemplarzy. Strzałem z karabinu rozbił szklane drzwi wiodące do newsroomu redakcji, w którym pracowało 170 osób, w tym 30 redaktorów. Cisnął w ich stronę kilka granatów dymnych, szedł, metodycznie strzelając.

     

  • Gościnnie, ale bez szczególnych serdeczności – tak można podsumować, w jaki sposób przebiegało widziane przez pryzmat rosyjskich mediów przyjęcie w  Smoleńsku polskich prokuratorów badających sprawę katastrofy prezydenckiego Tu-154. Nie ukrywa tego publicysta tygodnika Wojenno-Promyszliennyj Kurier, który donosi wprost, że „polskich śledczych powitano z daleko idącą ostrożnością”.

    – Do Smoleńska po raz kolejni przybyli śledczy z Polski, przy czym celu ich wizyty faktycznie się nie ukrywa. To  znalezienie dowodów na  to, że samolot Lecha Kaczyńskiego został zniszczony przez jakieś urządzenie wybuchowe – bez ogródek pisze Aleksiej Griszyn w tekście „Naga prawda o  samolocie Lecha Kaczyńskiego”.

     

  • Sutherland Springs. Przysiółek, w  południowo-zachodnim Teksasie, 50  km od  San Antonio, 350  mieszkańców. Wszyscy się znają. Jedno skrzyżowanie ze  światłami, dwie stacje benzynowe, poczta, kilka punktów usługowych. W XIX wieku była tu stacja dyliżansów. Wokół morze niebieskich, teksańskich kwiatków – bluebonnets. W niewielkim białym kościele baptystów o godz. 11 w niedzielę 5 listopada rozpoczyna się msza. Uczestnicy nabożeństwa kończą hymn „Pan jest szczęściem”.

  • Ambasada w Rzymie ostrzega przed wysokim stopniem zagrożenia terrorystycznego na imprezach masowych we  Włoszech. Przy zakupie bombki na rzymskim placu Navona, wystroju szopki w  Neapolu i  winiaku w  Bolzano adrenalina będzie podwyższona. Z każdej strony może nadciągnąć terrorysta. Przebrany za Mikołaja, ucharakteryzowany na bałwanka (pod obszernym strojem łatwo ukryć ładunki wybuchowe), objuczony błyszczącymi prezentami pułapkami. Może rozdawać dzieciom słodycze, udawać sprzedawcę choinek lub księdza.

     

  • Najnowsze dane mówią o 59 zabitych i 527 rannych w Las Vegas. Tymczasem w domu Stephena Paddocka znaleziono cały arsenał broni i materiałów wybuchowych.

  • Las Vegas: Disneyland dla dorosłych. Mruga, pulsuje, błyszczy. Tłumy roześmianych ludzi, korowody aut. Ekscytacja, beztroska, ubaw. Tak było w Vegas do godz. 22.07 w niedzielę 1 października. Potem w  sekundę „miasto grzechu” przeistoczyło się w  pandemonium zbrodni i śmierci. Trzydniowy festiwal muzyki country Route 91 Harvest Festival dobiega końca. Koncert wieńczy gwiazda, Jason Aldean. Na placu Las Vegas Village, który przylega do  bulwaru Strip, występu słucha 22 tys. stłoczonych osób.

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: