Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Ma być współpraca w sprawie Syrii

Podczas dzisiejszego spotkania przywódców Iranu, Rosji i Turcji w Ankarze rozmawiano przede wszystkim o sytuacji w Syryjskiej Republice Arabskiej. Hasan Rowhani, Władimir Putin i Recep Tayyip Erdoğan deklarują, że ich głównym celem będzie teraz zaprowadzenie pokoju w tym kraju, który ma być oparty o polityczny dialog i trwałe zawieszenie broni pomiędzy walczącymi stronami, a także o poszanowanie suwerenności i integralności terytorialnej Syrii.

 

Więcej…
Doprowadzanie izraelskich żołnierzy do zabijania Palestyńczyków

Satyryczna strona z wiadomościami News Trump opublikowała artykuł, w którym „zacytowała” wypowiedź premiera Netanjahu o wczorajszej masakrze 62 nieuzbrojonych Palestyńczyków, dokonanej przez izraelskich żołnierzy:

Netanjahu bronił swoich sił zbrojnych i ich taktyki, oskarżając Palestyńczyków o wspólną pracę na rzecz rzucania się na wprost jakichś przypadkowych kul snajperów, które jakoś znalazły się w pobliżu.

Netanjahu powiedział dziennikarzom:

„Ci ludzie, gdyby tylko chcieli, mogli uniknąć tysięcy pędzących pocisków, wysłanych ogólnie w ich kierunku.

Ale nie, ich głównym celem było sprawienie, by na arenie międzynarodowej Izrael wyglądał na oprycha, wykorzystali więc każdą nadarzającą się okazję, by rzucić się pod kule, które inaczej spadłyby na ziemię, nie wyrządzając żadnej szkody.

A te martwe dzieci zostały prawdopodobnie rzucone pod kule przez rodziców”.

 

Więcej…
Minister przedsiębiorczości chce jeszcze więcej imigrantów

Minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz mówi wprost, że rządzący są gotowi przyjąć w Polsce jeszcze więcej imigrantów, „oczywiście w bezpieczny sposób”. Tym samym gabinet Mateusza Morawieckiego chce wyjść naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców, którzy domagają się także dłuższych pozwoleń na pracę dla cudzoziemców, a sama minister nie ukrywa, iż tania siła robocza potrzebna jest zacofanemu technologicznie sektorowi małych i średnich przedsiębiorstw.

 

Więcej…
Koniec ery braci Castro

Bracia Castro rządzili Kubą przez prawie 60 lat. Skutecznie bronili swej rewolucji, przetrwali zawirowania zimnej wojny i upadek Związku Radzieckiego. Ale pewna epoka przynajmniej pozornie dobiegła kresu. 19 kwietnia Raúl Castro, 86-letni brat Fidela zmarłego w listopadzie 2016 roku, ustąpił z  urzędu przewodniczącego Rady Państwa, czyli prezydenta. Zgromadzenie Narodowe Władzy Ludowej (parlament) wybrało na jego miejsce dotychczasowego wiceprezydenta – Miguela Díaz-Canela. Polityk ten, uważany za prawą rękę Raúla, ma 57 lat. Urodził się już po rewolucji kubańskiej, w wyniku której w 1959 r. Fidel Castro i jego bojownicy przejęli władzę w Hawanie.

Więcej…
Los tylko w jej rękach

Rozmowa z tenisistką IGĄ ŚWIĄTEK i jej tatą TOMASZEM ŚWIĄTKIEM

– Co było najtrudniejsze na kortach Wimbledonu?

–  Przyzwyczajenie się do  trawiastej nawierzchni, a potem pokonanie stresu. Sportowo najtrudniejszy był pojedynek półfinałowy, bo grałam z najtrudniejszą rywalką.

–  Dni po  wygranej w  juniorskim turnieju Wimbledonu...

– ... to szaleństwo. Największe z mediami. Od kilku dni cały czas opowiadam. Buzia mi się nie zamyka.

 

Więcej…
A A A

Bułgaria

  • Bułgarskie władze od  lat bezskutecznie próbują znaleźć sposób na rozwiązanie dramatycznych problemów demograficznych. Kraj pustoszeje. W niektórych rejonach więcej dziś opuszczonych domostw niż gospodarstw zamieszkanych przez samotnych staruszków. Władze próbują na  różne sposoby zatrzymać proces zachwiania równowagi etnicznej, bo inaczej Bułgarzy przestaną być większością we  własnym kraju i  zostaną zdominowani przez Romów i bułgarskich Turków – nacje, u  których przyrost naturalny należy do najwyższych w Europie.

    Społeczeństwo bułgarskie niechętnym okiem patrzy na wizję cygańsko -tureckiej dominacji. Badania pokazują natomiast, że Bułgarzy nie mają nic przeciwko zaproszeniu przedstawicieli innych społeczności – najlepiej białych. Takim rozwiązaniem mogłoby być sprowadzenie do Bułgarii południowoafrykańskich Burów. Tym bardziej że  na  pomysł ten wpadł już wcześniej Władimir Putin. Kraj Stawropolski odwiedziło już 15 rodzin Burów, a każda z zasobnym portfelem, wypełnionym co najmniej 100 tys. dolarów! I co najważniejsze – każda gotowa do inwestowania!

     

  • Tylko polityczny prostak, a nie samorządowiec może dziś ekscytować się metrem. Bo takie nowoczesne i jeździ pod ziemią. A Bayer Full polskiej polityki, czyli PiS i jego warszawski eksponent Patryk Jaki z tego podniecenia czynią żałosną farsę.

     Piszę o tym nie dlatego, że sam w sobie ten wniosek jest jakimś odkryciem, lecz dlatego, że tym razem Jaki dokonał wybryku, który doskonale oddaje faktyczny stan polskiej polityki, zwłaszcza na poziomie samorządowym. Nie ważne co, gdzie i na ile funkcjonalne; ważne by się świeciło jak odpustowa zabawka i by sprzedać to ludowi jako niedoścignione dobro i piękno w jednym; niczym mundur amerykańskiego żołnierza.

    Piszę też dlatego, że PiS-owski kandydat na prezydenta Warszawy był uprzejmy podać za przykład do naśladowania miasto, którego nie tylko jestem mieszkańcem od urodzenia, ale też w którym już od niemal dwóch lat pracuję i spędzam większość czasu.

    Chodzi oczywiście o stolicę Bułgarii, Sofię. Jaki był uprzejmy stwierdzić, iż tamże wybudowano 27 km linii metra, a w Warszawie tylko ileś tam, no i #NieMówcieŻeSięNieDa. Niestety, nie zauważył niczego innego. Więc, za pozwoleniem, uzupełniam oto ten idylliczny pejzaż.

     

  • Słowo o rzeczywistości futbolowej, która ma coraz mniej wspólnego ze sportem. Przynajmniej w Bułgarii.

     

    Zrzut ekranu ze strony internetowej dziennika „Dnewnik”.

    Piłkarskie potyczki mają swój wymiar nie tylko boiskowy. Ten jest, prawdę mówiąc, najmniej interesujący. O wiele ciekawsze jest to co dzieje się na trybunach i w kuluarach. W niektórych krajach właśnie to odzwierciedla ich realny stan. W czasie, gdy kibice toczą tradycyjną wojnę na symbole i obelgi, wygrywa lub przegrywa nie któraś z drużyn, lecz czyjś biznesowy projekt.

     

  • Niemieccy emeryci na słonecznym wybrzeżu. Kraj uchodzi za  jeden z  najbiedniejszych w  UE, ale coraz więcej Niemców przeprowadza się tam na starość. Ich emerytury pozwalają im w Niemczech ledwo wiązać koniec z końcem. W  Bułgarii finansowo stać ich na wiele więcej. 63-letni Peet lubi jeść śniadanie na balkonie i spoglądać na morze. Ze  swego nowego mieszkania ma tylko pięć minut drogi do plaży. Mieszkanie kosztuje go ledwie 180  euro miesięcznie. Dzięki temu stać go jeszcze na przyjemności, na które nigdy nie miał czasu, a w Niemczech nie mógłby sobie na nie pozwolić.

  • Po  Marię przyjechał jej wujek: – Jedziemy do miasta, musisz sobie coś wybrać, bo w starych ciuchach już nie wypada się pokazywać. Wybiera długą, wąską, niebieską suknię, choć tradycja nakazywałaby raczej szeroką i kwiecistą.

    Ale Maria ogląda telewizję i wie, że moda się zmienia. Nawet jej konserwatywna rodzina już się z tym pogodziła. Najważniejsze, by znalazła męża, bo w tamtym roku żaden jej nie wybrał. Ma już 17 lat i jeśli straci dziewictwo przed zamążpójściem, nikt jej potem nie weźmie, a rodzina straci kilka tysięcy euro. Okazja do zamążpójścia zdarza się tutaj raz w  roku.

     

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: