Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Dziewczynka

Lekką ręką po amerykańsku –  Niedawno, kiedy pracowałem w ogródku, moi sąsiedzi wracając ze spaceru zatrzymali się na pogawędkę. Podczas rozmowy zapytałem ich córeczkę kim chciałaby być, gdy dorośnie. Powiedziała, że chce zostać prezydentem. Jej rodzice są postępowymi demokratami, zacząłem więc dyskusję: — Gdybyś była prezydentem, co zrobiłabyś w pierwszej kolejności? — Dałabym jedzenie i domy wszystkim bezdomnym ludziom —odpowiedziała. Jej rodzice nie kryli dumy. — Cóż za szczytny cel — kontynuowałem — ale nie musisz zwlekać, aż zostaniesz prezydentem, by to uczynić. — Jak to? — Możesz przyjść do mnie, skosić mój trawnik, powyrywać chwasty i przyciąć żywopłot, a ja zapłacę ci 50 dolarów. Potem będziesz mogła pójść pod supermarket, gdzie kręci się bezdomny i dać mu te 50 dolarów, by odłożył na jedzenie i dom. Dziewczynka zastanowiła się przez chwilę, po czym spojrzała mi prosto w oczy pytając: — A dlaczego ten bezdomny nie przyjdzie do pana i nie zrobi tych wszystkich rzeczy, a pan po prostu da jemu te pieniądze? — Witaj zatem w Partii Republikańskiej — odrzekłem. Jej rodzice już się do mnie nie odzywają

Więcej…
Sejm przyjął budżet na 2018 rok. Dużo wyda na cele społeczne

„Jest to budżet, w którym 75 mld zł przeznaczamy na cele społeczne” – zapowiedział w październiku Mateusz Morawiecki. Dziś Sejm przyjął jego plan finansowy. – To jest budżet solidarnościowy, to jest budżet społeczny, ale to jest jednocześnie budżet, który służy rozwojowi – stwierdził jego dumny autor, dziś już szef KPRM. Sejm zaczął dzisiejszą serię głosowań od odrzucenia wniosku opozycji, która nie chciała zatwierdzenia nowego budżetu. Ostatecznie został przyjęty głosami 240 posłów, przy sprzeciwie 180. 

 

Więcej…
Temat raczej niezbyt pachnący

Odchody, kupa, ekskrementy, treść jelitowa, łajno, stolec, fekalia. Słów uznanych za obraźliwe nie wspomnę.

Język niesie sporo synonimów nazywających substancję, której każdy człowiek chce się pozbyć jak najszybciej i równie szybko o niej zapomnieć.

Więcej…
To nie kibice, to bandyci

15 lat więzienia – taka maksymalna kara grozi dziś Łukaszowi Cz. – jednemu z najbardziej znanych pseudokibiców Górnika Zabrze. W  środę 15 listopada wczesnym rankiem do  jego mieszkania wpadli z  hukiem zamaskowani komandosi z katowickiego Centralnego Biura Śledczego Policji. Obezwładnili go, zakuli w kajdanki i przewieźli do Prokuratury Okręgowej w Gliwicach. – Łukaszowi Cz. przedstawiono 18 zarzutów, w tym kierowania grupą przestępczą, obrotu znacznymi ilościami środków odurzających

 

Więcej…
Europejskie niewolnice

Trzy lata Rumunka Nicoleta Bolos pracowała w  gospodarstwie rolnym w  sycylijskim miasteczku Ragusa. Co wieczór leżała na brudnym materacu w  rozwalającej się komórce i  nie mogła zasnąć. Czekała na odgłos kroków za  drzwiami. Jej pracodawca mógł pojawić się o  każdej porze.

Więcej…
A A A

wybory

  • Narodowo-konserwatywna Alternatywa dla Niemiec przekroczyła próg wyborczy w kolejnych wyborach do lokalnego parlamentu. Tym razem szesnastu działaczy ugrupowania zasiądzie w ławach samorządu Nadrenii Północnej – Westfalii, a więc największego niemieckiego kraju związkowego.

  • Brzmi niewiarygodnie? Czy Polska jest gotowa na zmiany? Katolicka Irlandia pokazała, że tak i na premiera swojego rządu wybrała 38- letniego L. Varadkara, zdeklarowanego homoseksualistę. Nie byłoby w tym nic zadziwiającego, gdyby nie to, że w Irlandii jeszcze do roku 1993 kontakty intymne między osobami tej samej płci były karane przez tamtejsze ustawodawstwo i piętnowane nie tylko przez kościół, ale również przez ponad 80 procent samych Irlandczyków.

    Co więc takiego się stało, że mieszkańcy Zielonej Wyspy tak bardzo się zmienili?

  • Na pół roku przed wyborami prezydenckimi brazylijski sędzia Sergio Moro wystawił nakaz aresztowania kandydata lewicy prowadzącego we wszystkich sondażach. 72-letni Luiz Inácio Lula da Silva, b. prezydent w latach 2003-2010, ma od dzisiaj odsiadywać karę ponad 12 lat więzienia po bardzo kontrowersyjnym orzeczeniu za rzekomą korupcję. Partia Pracujących (PT) i związki zawodowe, z których Lula się wywodzi ,mają zamiar demonstracyjnie chronić go przed aresztowaniem.

     

  • Dostępne wyniki wyborów prezydenckich w Iranie wskazują na wygraną dotychczasowej głowy państwa. Hasan Rowhani miał otrzymać blisko 56 procent głosów, natomiast jego główny przeciwnik w postaci konserwatywnego duchownego Ebrahima Raisiego zyskał poparcie ponad 38 procent głosujących Irańczyków.

  • Nie będzie ograniczeń kadencyjności burmistrzów, wójtów i prezydentów miast. Prawo i Sprawiedliwość nie chce ryzykować kolejnego konfliktu społecznego, który może się zakończyć spadkiem poparcie. Jarosław Kaczyński zapowiedział jednak, że jego ekipa do pomysłu powróci.

  • Im było bliżej brytyjskich wyborów, tym większy znak zapytania nad kompetencją przywódczą liderki konserwatystów Theresy May. Premier May rozpisała przedterminowe wybory, aby uzyskać mandat społeczny dla swojej wizji Brexitu i przypieczętować własną rolę przywódczą, która przypadła jej rok temu przypadkiem, po niespodziewanym wyniku referendum unijnego, rezygnacji Davida Camerona i rozdźwię- kach w obozie zwycięzców.

  • Platforma Obywatelska i Nowoczesna zawarły koalicję na wybory samorządowe na Mazowszu. Koalicja Obywatelska ma być receptą na wygraną, ale to postulaty PiS, też przedstawione dziś na konwencji samorządowej, mogą skuteczniej trafić do wyborców. Czym odpowie lewica – tu nadal wiemy niewiele. 

    – Jesteśmy, by chronić przed zarazą PiS. Nie pozwolimy na zainfekowanie tłumem Misiewiczów i zajmowaniem się historią, nie problemami Polaków, nie pozwolimy na to w samorządach! – mówiła na konwencji Katarzyna Lubnauer. Przekonywała, że zwycięstwo liberalnej opozycji w wyborach samorządowych otworzy drogę do kolejnych sukcesów, a ostatecznie PiS zostanie odsunięty od władzy.

     

  • Od kilku tygodni PiS jest w głębokiej defensywie. Dobre wyniki gospodarcze oraz 500+ już nie wystarczają. Kończy się również paliwo, którym można by rozgrzewać elektorat. Argument "nie jesteśmy święci, robimy to i owo, ale tamci robili to bardziej" przestał działać, dokładnie tak samo jak za rządów Platformy w pewnym momencie przestało działać straszenie PiS-em (dzięki czemu partia Kaczyńskiego mogła wygrać wybory). Na nowogrodzkiej powinni to sobie mocno wziąć do serca i szybko wymyślić nową strategię działania. Inaczej w ciągu 1,5 roku powtórzą losy PO.

     

  • 13 stycznia zakończył się sondaż IPSOS dla Oko.press. Wynikają z niego arcyciekawe konkluzje: po pierwsze, rekordowe w tej akurat sondażowni (43 proc.) poparcie dla PiS. Po drugie – totalna klęska liberalnej opozycji. Po trzecie i najważniejsze: 11 procent dla potencjalnej nowej koalicji opozycyjnej.

     

  • Ale szczęka opadła postępowcom, zwłaszcza postępowym kobietom! Istny zawód miłosny (po tylu uściskach i wspólnych fotkach na wiecach i pochodach), a niespodzianka zupełna. Jakim cudem politycy demokratycznej i liberalnej zarazem opozycji mogli okazać się hipokrytami, krętaczami, a co najmniej konformistami? Skąd u bohaterskich obrońców Konstytucji taka zdrada w praktycznej godzinie próby?

    Przyczyny przeniewierstwa

     

  • Jak wskazują wyniki sondaży, Robert Biedroń mógłby wygrać z obecnym prezydentem wyścig do Pałacu Prezydenckiego

  • Wenezuelska państwowa komisja wyborcza ogłosiła wyniki niedzielnych wyborów gubernatorów 23 stanów kraju, pierwszego głosowania od dwóch lat: 17 na 22 wybranych (w jednym stanie wyniku jeszcze nie podano) należy do socjalistycznej koalicji skupionej wokół rządu. Frekwencja była, jak na Wenezuelę, dość niska, wyniosła nieco ponad 61 proc.

  • Media na  świecie ogłosiły, że we Francji doszło do rewolucji. Po  raz pierwszy w  historii V Republiki w drugiej turze zabraknie przedstawicieli demokratycznej lewicy socjalistycznej lub republikańskiej prawicy.

  •  
     
     
    – Nasz nowy narodowy projekt to dążenie do autentycznej demokracji – powiedział po wyborczym zwycięstwie Andres Manuel Lopez Obrador. Lewicowy kandydat, zgodnie z prognozami, zwyciężył w pierwszej turze wyborów prezydenckich z Meksyku.

     To będzie najbardziej lewicowy rząd Meksyku od kilku dekad. Liczenie głosów ciągle trwa, ale kontrkandydaci Andresa Manuela Lopeza Obradora, popularnie po prostu AMLO, już uznali swoją porażkę. Według aktualnych wyników cząstkowych AMLO zaufało ponad 53 proc. wyborców. Drugi Ricardo Anaya, konserwatysta, uzyskał poparcie tylko 22 proc. – To nowy początek dla Meksyku – ocenił, bez żadnej przesady, lider Partii Pracy Jeremy Corbyn, gratulując Lopezowi Obradorowi sukcesu na Twitterze. – Jego wybór na prezydenta, z wynikiem ponad 50 proc. głosów, pierwszy raz w najnowszej historii Meksyku daje ubogim i wykluczonym prawdziwy głos – dodał.

     

  • Andrzej Duda podpisał nowelizację – która nie idzie wprawdzie tak daleko, jak pierwotnie zakładano (zrezygnowano z likwidacji JOW-ów w mniejszych gminach), ale i tak jest niepokojąca. Wychodzi bowiem na to, że Joachim Brudziński dostał pełną swobodę wyboru szefa Krajowego Biura Wyborczego na 7-letnią kadencję.

     

  • Chęć kandydowania w wyborach prezydenta Rosji 18 marca zadeklarowała największa liczba chętnych od ponad dwudziestu lat. Większość z nich to kandydaci niezależni. Termin składania przez nich dokumentów do Centralnej Komisji Wyborczej upłynął o  północy 7 stycznia. – Zgłosiło się 67 pretendentów. 21 wyłonionych przez partie i 46 kandydatów samodzielnych – oznajmiła przewodnicząca CKW Ełła Panfiłowa. To rekord epoki Władimira Putina i już z tego powodu wybory 2018 roku weszły do historii, chociaż jeszcze się nie odbyły.

     

  •  Oficjalne wyniki po zliczeniu 97,7 proc. kart wyborczych wskazują na sukces dotychczasowego prezydenta w pierwszej turze, chociaż nie jest to zwycięstwo przytłaczające. Erdoğanowi nadal ufa, według państwowej agencji informacyjnej Anadolu, 52,5 proc. obywatelek i obywateli.

    Jego najpoważniejszy rywal, Muharrem Ince z kemalistowskiej Republikańskiej Partii Ludowej, po brawurowej kampanii wyborczej liczył na drugą turę wyborów. Wywalczył jednak „tylko” 30,8 proc. Nieco ponad 8 proc. zagłosowało na przebywającego w więzieniu Selahattina Demirtasa, byłego współprzewodniczącego lewicowej i prokurdyjskiej Demokratycznej Partii Ludowej (HDP). Nacjonalistka Meral Aksener osiągnęła wynik 7,4 proc.

    Równocześnie Turcy głosowali w wyborach parlamentarnych.

     

  • Faszystowskie pozdrowienie stało się we Włoszech legalne na dwa tygodnie przed wyborami z 4 marca. Sąd Kasacyjny z Mediolanu orzekł w imię wolności opinii, że nie oznacza ono zabronionej pochwały faszyzmu, jeśli jest wykonywane dla upamiętnienia i bez przemocy. Uniewinnieni oskarżeni brali udział w manifestacji Fratelli d’Italia (Bracia Włosi), partii, która jest dziś członkiem zwycięskiej koalicji. Nie, Włochy nie popadają w faszyzm, ale i tak po niedzielnych wyborach przyprawiają o zawrót głowy.

     

  • Czeski prezydent Miloš Zeman sprawił niemiły prezent „elitom intelektualnym” znad Wełtawy i będzie sprawował swój urząd przez kolejnych pięć lat, po tym jak w dzisiejszej drugiej turze wyborów pokonał byłego prezesa czeskiej Akademii Nauk, Jiříego Drahoša. Zeman zapowiedział, iż w czasie swojej drugiej kadencji będzie mniej arogancki, natomiast Drahoš uznał wyborczą porażkę, ale zapowiedział, że nie zamierza kończyć zaczętej dopiero kilka miesięcy temu kariery politycznej.

     

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: