Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Telewizja pokazała (419)
A A A

odszkodowanie

  • Były minister obrony narodowej Antoni Macierewicz w swojej miłości do Stanów Zjednoczonych zapędził się tak daleko, iż stara się bagatelizować sprawę żydowskich roszczeń majątkowych wobec naszego kraju, które są teraz wysuwane za sprawą ustawy przyjętej w ubiegłym miesiącu przez amerykański Senat. Jednocześnie polityk Prawa i Sprawiedliwości twierdzi, że w pogorszeniu się relacji polsko-izraelskich udział ma Rosja, zaś Izrael ma obecnie w swoim sąsiedztwie zagrożenie w postaci rosyjskiej armii, przy czym były szef MON nie zauważył ostatniej wizyty izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu w Moskwie.

     

  • Wczoraj w sądzie w Bochni odbyła się pierwsza rozprawa, w której 24 osoby pochodzące z Izraela, USA, Meksyku i Austrii domagają się zwrotu wielu gruntów położonych w centrum Żegociny. Przed wojną nieruchomości te były własnością kilku żydowskich rodzin. Po wojnie, w oparciu o dekret o majątkach opuszczonych i poniemieckich, zostały przejęte przez Skarb Państwa, co ostatecznie zostało potwierdzone w 1960 roku prawomocnym orzeczeniem sądu. Obecnie skarżący chcą unieważnienia tego orzeczenia i otrzymania tytułu własności dla wspomnianych nieruchomości.

     

  • Przez setki lat Polacy byli jednym z najbardziej tolerancyjnych narodów w Europie. To do Polski uciekali Żydzi przed prześladowaniami, jakie ich spotykały w Europie Zachodniej. To Polska była jedynym krajem, który nie wprowadził kar za homoseksualizm. To tutaj kobiety uzyskały prawa wyborcze niemal najszybciej na świecie. Nie było Ku Klux Klanu, sprowadzania niewolników z Afryki czy palenia na stosach. Obecnie, w ramach specyficznej polityki "zawiści", próbuje się od nas wyłudzić pieniądze za błędy popełnione przez rządy innych państw.

    Wiele środowisk opiniotwórczych w Polsce bagatelizuje kwestię odszkodowań za mienie pozostawione w Polsce w wyniku działań hitlerowskich Niemiec oraz stalinowskiej Rosji (wszak nie wolno zapominać, że to, co działo się w Polsce bezpośrednio po 1945 roku było w 100 proc. uzależnione od decyzji podejmowanych na Kremlu).

     

  • Sprawa ta jest już trochę zapomniana, ale w kontekście zmasowanej akcji dyfamacyjnej Izraela wobec naszego kraju oraz działań amerykańskich polityków ("Ustawa 447") warto przypomnieć o tajnej notatce ambasadora USA w Polsce z 2009 roku, którą swego czasu ujawniła WikiLeaks. Zgodnie z jej treścią polskie władze chciały sprzedać Lasy Państwowe oraz wartościowe nieruchomości należące do Skarbu Państwa, aby uzyskać odpowiednie środki finansowe na pokrycie roszczeń za mienie pożydowskie. Aby sprzedać Lasy trzeba było zmienić Konstytucję. To jednak ekipie PO-PSL nie wyszło. 

     

  • Obóz Jarosława Kaczyńskiego znów poszedł na wojnę z Niemcami. Całe szczęście to tylko walka symboliczna, głównie na użytek wewnętrzny. Prowadzona równie nieudolnie, co Powstanie Warszawskie, którego efektem było 200 tys. trupów, morze gruzów i tradycyjne polskie moralne zwycięstwo. Kiedy oni nam szwargocą, że powinniśmy przyjąć 7 tys. uchodźców, nie robić z mediów publicznych szamba, którym aktualnie są, czy szanować trójpodział władzy, to my rozrywamy koszulę, pokazujemy szramy i krzyczymy: płacić!

  • Dopiero teraz dochodzi do nas jak bardzo niebezpieczna dla polskiej racji stanu jest podpisana w 2009 roku przez rząd Donalda Tuska tzw. Deklaracja Terezińska. Dokument ten sam w sobie nie ma mocy prawnej. Problem w tym, że ekipa Tuska podpisując go uwiarygodniła roszczenia Światowego Kongresu Żydów w zakresie tzw. mienia bezspadkowego (dobrowolnie przyznała bowiem, że kwestia ta istnieje i nie jest uregulowana). Serbia również podpisała tę deklarację. Efekt jest taki, że dziś – jako pierwszy kraj w Europie – płaci żydowskim organizacjom wysokie odszkodowania.

     

  • Książka telefoniczna z 1939 roku umożliwiła stworzenie elektronicznej bazy danych, dzięki której Żydzi ocaleni z  Zagłady oraz ich potomkowie będą mogli łatwiej odnaleźć swe dawne nieruchomości w  Warszawie.

    Artykuł na ten temat opublikowała Żydowska Agencja Telegraficzna (Jewish Telegraphic Agency, JTA), której tekst zamieściło kilka izraelskich gazet.

    Dziennik „Haaretz” stwierdził, że  książka telefoniczna może umożliwić ocalonym z Zagłady staranie się o zwrot tysięcy majątków. „Książka telefoniczna z 1939 roku może stać się kluczem, który odblokuje polskie pieniądze na  rzecz restytucji dla [ofiar] Holocaustu. Uratowani z  Holo caustu oraz ich potomkowie mogą obecnie udowodnić swe prawo własności do własności skonfiskowanej podczas drugiej wojny światowej, co pozwoli im ubiegać się o  rekompensatę za  utracone majątki”, napisał „Times of Israel”.

     

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: