Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Brytyjscy niewolnicy

Przekonanie, że niewolnictwo istnieje dziś tylko w egzotycznych krajach, nie ma nic wspólnego z rzeczywisto- ścią. Najnowszy globalny raport ONZ, australijskiej Walk Free Foundation i Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji, szacuje, że na świecie porywa się, więzi, zmusza do pracy lub małżeństwa ponad 40 mln ludzi. Wielu z nich żyje w Europie.

Więcej…
Kanada: Dotacje tylko dla pewnych ideologicznie

Kanadyjski premier Justin Trudeau pozwala między innymi na masową imigrację do swojego kraju, ale przede wszystkim bezkompromisowo wprowadza wszelkie liberalne projekty ideologiczne. Tym razem postanowił zmienić zasady dofinansowania letnich prac dla uczniów, stąd pieniądze dostaną jedynie te firmy, które podpiszą deklarację wsparcia dla swobodnego dostępu do aborcji oraz teorii o płci kulturowej.

 

Więcej…
Polska to nie kraj dla chorych ludzi. Zwrot kosztów leczenia za granicą

Sześć lat na wizytę u endokrynologa, 25 lat na operację ortopedyczną, dwa lata na zabieg z adnotacją „pilne” – tyle muszą czekać Polacy na usługi medyczne w Polsce. Trudno się dziwić, że coraz więcej Polaków szuka pomocy poza granicami kraju lub w prywatnych klinikach. –  Chciałam się ostatnio zapisać na wizytę do endokrynologa w ramach ubezpieczenia NFZ –  opowiada Iza, mieszkanka Grodziska Mazowieckiego. – Muszę być pod stałą opieką tego specjalisty, a  aktualnie nie stać mnie na leczenie prywatne. W szpitalu powiedziano mi, że  zapisy są, ale dopiero na 2024 r. Świetnie! Do tego czasu zdążę się już wykończyć – dodaje z goryczą.

 

Więcej…
Maciek

Historie o piekielnych nauczycielach przypomniały mi historię mojego kuzyna, roboczo nazwijmy go Maciek.

Maciek nigdy nie należał do najgrzeczniejszych uczniów. Nie to, że bił czy wyzywał słabszych, albo niszczył mienie szkoły. Był raczej takim błaznem - był gotów zrobić niemal wszystko, aby chociaż przez chwilę było wesoło i śmiesznie. Oprócz tego miał (i nadal ma) poczucie humoru, rzucał jakimiś dowcipami na lekcjach. 

Wiadomo, jedni nauczyciele tez się pośmieli z jego wygłupów, i zaraz nakazywali ciszę i prowadzili lekcję, inni mniej przychylnie patrzyli na takie zachowanie. Szczególnie nie polubił Maćka jeden z nauczycieli przedmiotów zawodowych w jego technikum. 

Więcej…
Los tylko w jej rękach

Rozmowa z tenisistką IGĄ ŚWIĄTEK i jej tatą TOMASZEM ŚWIĄTKIEM

– Co było najtrudniejsze na kortach Wimbledonu?

–  Przyzwyczajenie się do  trawiastej nawierzchni, a potem pokonanie stresu. Sportowo najtrudniejszy był pojedynek półfinałowy, bo grałam z najtrudniejszą rywalką.

–  Dni po  wygranej w  juniorskim turnieju Wimbledonu...

– ... to szaleństwo. Największe z mediami. Od kilku dni cały czas opowiadam. Buzia mi się nie zamyka.

 

Więcej…
A A A

wyzysk

  • „Gazeta Wyborcza” dotarła do opinii biegłego ds. BHP dotyczącej warunków pracy w centrum logistycznym Amazona w Sadach pod Poznaniem. Zlecił ją Sąd Rejonowy ze stolicy Wielkopolski, który rozpatruje obecnie kilkanaście spraw z serii pracownicy kontra sprzedażowy gigant. To przerażająca lektura.

     

  • Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła na prośbę związków zawodowych kontrolę w polskim oddziale Amazona. Wynika z niej, że pracownicy amerykańskiego giganta wykonują niewolniczą pracę, podczas której nie mogą liczyć na miejsca siedzące, dostęp do wody i toalety czy nawet kaski ochronne w miejscach w których powinny one być noszone obowiązkowo. Sam Amazon odbija jednak piłeczkę i twierdzi, że bardziej miarodajne są wyniki kontroli zleconej przez niego prywatnej firmie.

     

  • To było bardzo szeroko zakrojone i poważne badanie, zlecone przez Fundację im. Róży Luksemburg w ramach kampanii Clean Clothes Campaign (CCC). Jego wyniki kompromitują ukraińskie państwo. CCC grupuje największe na świecie struktury związków zawodowych i pozarządowych organizacji badających warunki pracy w przemyśle włókienniczym. W ramach badań sprawdzono osiem fabryk w siedmiu regionach Ukrainy, należących do wiodących światowych marek odzieżowych.

     

  • To już kolejna dekada, kiedy Kenia i Etiopia cierpią z powodu ekstremalnych susz i wynikających z nich niedoborów żywności. Przez brak dostępu do odpowiednich zasobów wody miliony mieszkańców tego regionu je tylko jeden posiłek dziennie. Co gorsza, od początku 2018r. spadło tam jeszcze mniej deszczu niż zazwyczaj, a w niektórych częściach tych krajów już ogłoszono klęskę głodu. Kenijski Minister Środowiska alarmuje, że ponad 10 milionów mieszkańców jego państwa jest głodna, a beczkowóz z wodą zdatną do picia przyjeżdża do nich raz na kilka dni.

     I choć dzieci głodują, jeziora wysychają, to oba te afrykańskie kraje, Kenia i Etiopia, nie zrezygnowały z produkcji kwiatów. Kwiatów przeznaczonych dla nas, Europejczyków. Obecny kryzys żywnościowy nawet nie spowodował zakłóceń w ich dostawach ich dostaw – nadal codziennie wysyła się stamtąd setki ton kwiatów.

     

  • Niewolnictwo dzieci i dorosłych, niesłychane okrucieństwo wobec zwierząt – ukryta kuchnia kapitalistycznej produkcji popularnych cukierków, odkryta przez dziennikarzy telewizji ARD, jest bardzo daleka od radości reklam. Chyba wszyscy, którzy mają dzieci, znają żelki Haribo, produkowane przez niemiecki koncern w 18 rozsianych po Europie fabrykach. Te fabryki nie mogłyby jednak produkować słynnych „miśków”, które według reklam dają „radość dzieciom i dorosłym”, gdyby nie fabryka w Brazylii, która produkuje wosk z kopernicji (lokalny gatunek palmy), sprawiający, że owe łakocie błyszczą, ale się nie kleją. W teorii, brazylijski podwykonawca musi przestrzegać podstawowych praw człowieka mieszczących się w „wartościach przedsiębiorstwa”, jednak okazuje się, że koncern nie interesował się ani prawami ludzi, ani zwierząt.

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: