Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Izrael krzyczy: „Imigranci na Madagaskar!”

Deportować hurtowo 40 tys. ludzi do Afryki, tj. wszystkich imigrantów-gojów – na to nie wpadło jeszcze żadne państwo, oprócz Izraela. Ale „Izrael jest rasistowskim krajem, gdzie kwestia czystości rasy pozostaje centralna” – mówi Avi Mograbi, izraelski reżyser, jeden z nielicznych przeciwników tej deportacji. Oto jak Izrael stał się politycznym wzorem europejskiej skrajnej prawicy.

 

Więcej…
Sprowadzają miliony ton śmierci do Polski, aby tu je spalić?

foto: Screen z Facebooka

Według oficjalnych danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji od początku roku w całej Polsce płonęły już 62 wysypiska i magazyny odpadów. Jaki jest powód tej plagi pożarów? Coraz częściej słychać głosy, że to efekt gigantycznego importu śmieci do Polski z innych państw UE, z którymi później nie ma co zrobić. Podpalenie takich składowisk to idealne rozwiązanie dla ludzi, którzy robią na tym biznes. Zupełnie inaczej wygląda to z perspektywy środowiska naturalnego oraz osób mieszkających w najbliższej okolicy palonego wysypiska.

 

Więcej…
Co wojna zrobiła z Syrią?

3488114677074121955060766.jpeg

Zdjęcia, które zobaczycie wykonano w Aleppo - jednym z najstarszych miast na świecie. Podczas wojny domowej w wyniku regularnych nalotów bombowych,zginęły tu tysiące ludzi, a ci co mieli nieco więcej szczęścia uciekli w bezpieczniejsze miejsce. Zobaczcie co zostało dziś z Aleppo...

Więcej…
Piłkarze o lepkich palcach

Jak na kleju zarobić milion dolarów. Działacze międzynarodowych federacji sportowych mają dobrą pracę. Latają po świecie samolotami w pierwszej klasie, zatrzymują się w najwytworniejszych hotelach, chodzą na bankiety a la fourchette – tak dbają o rozwój swojej dyscypliny sportu. Od czasu do czasu ogłaszają, że wymyślili coś rewolucyjnego.

Więcej…
Pytania do Żyda

1. Czy w Izraelu, jakimkolwiek panstwie na świecie istnieje coś takiego jak "dziedziczenie bezspadkowe" ; tj., czy u was jest tak, że np. obywatel Izraela pochodzenia arabskiego, który umiera bezpotomnie - czy jego majątek po śmierci przechodzi do jakis organizacji arabskich, np. Hezbollah ?. A jeśli tak nie jest, to skąd ta ustawa 447 i jej forsowanie przez was ??? To jest "prawo pięśći", czyli bezprawie z epoki jaskiniowców !!

2. Skoro tak bardzo przestrzegacie prawa własności - to dlaczego nie oddacie ziem/domów zrabowanych ( w waszej terminologii - przejętych ) Palestyńczykom ???

 

Więcej…
A A A

Chiny

  • Świat w  napięciu patrzy na Koreę. Reżim Kim Dzong Una wkrótce może mieć rakiety dalekiego zasięgu z głowicami jądrowymi. Donald Trump grozi akcją militarną i wysyła okręty wojenne. Czy cyniczny dyktator z  Pjongjangu i niemający doświadczenia w polityce zagranicznej prezydent USA rozpętają wojnę nuklearną?

  • Azjatycki Bank Inwestycji Infrastrukturalnych otrzymał najwyższą notę wiarygodności kredytowej, którą wystawiła mu jedna z najbardziej znanych agencji raitingowych, Moody’s. Bank powstał z inicjatywy Chińskiej Republiki Ludowej, a jednym z głównych uczestników tego projektu jest Polska.

    Agencja raitingowa Moody’s przyznała Azjatyckiemu Bankowi Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB) najwyższą notę wiarygodności kredytowej, a więc AAA. Wicedyrektor banku Radosław Pyffel poinformował na swoim koncie na portalu społecznościowym Facebook, iż bank znajdował się pod obserwacją od praktycznego rozpoczęcia swojej działalności, dlatego przez dłuższy czas patrzono na niego jako na eksperyment mogący się nie udać.

    Pyffel zauważa przy tym, iż tym samym AIIB zaskoczyło niedowiarków, którzy nie wierzyli w możliwość szybkiego i sprawnego stworzenia wiarygodnej instytucji finansowej. Tymczasem Moody’s w uzasadnieniu napisało, że bank cechuje się w szczególności dobrą polityką w zakresie zarządzania ryzykiem, operowaniem kapitałem oraz płynnością finansową. Tym samym AIIB uzyskało taką samą notę jak Bank Światowy czy działający od ponad pięćdziesięciu lat Azjatycki Bank Rozwoju.

    AIIB został założony w styczniu 2016 r. przez Chińską Republikę Ludową oraz 57 innych sygnatariuszy, w tym Polskę. Bank jest przede wszystkim alternatywą dla istniejących od dziesięcioleci instytucji finansowych takich jak Bank Światowy czy Międzynarodowy Fundusz Walutowy.

  • Wzajemne uprzejmości pomiędzy przywódcami Chińskiej Republiki Ludowej i Stanów Zjednoczonych, Xi Jinpingiem i Donaldem Trumpem, wydają się być jedynie dyplomatyczną kurtuazją. W ostatnich dniach Chińczycy kilkukrotnie skrytykowali bowiem Amerykanów, między innymi za urządzanie prowokacji na Morzu Południowochińskim, prowadzenie wojny handlowej z ich krajem, a także za rozpoczęcie dochodzenia w sprawie rzekomego naruszenia przez Chiny porozumień o ochronie własności intelektualnej.

  •  Jinping przez dwa dni spotykał się w Moskwie z rosyjskim prezydentem Władimirem Putinem, a obaj politycy ustalili, iż ich kraje będą intensyfikować współpracę dotyczącą koordynacji wspólnej polityki dotyczącej kwestii regionalnych i globalnych.

    Przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej przebywał z wizytą w Moskwie w poniedziałek i we wtorek. Jeszcze przed wylotem do rosyjskiej stolicy, Jinping zachwalał obecny poziom współpracy chińsko-rosyjskiej. W jego opinii obustronne relacje są najlepsze w całej historii, ponieważ zbudowane są na bardzo wysokim poziomie wzajemnego zaufania politycznego i strategicznego, a dodatkowo oba kraje są obecnie zainteresowane dopasowaniem do siebie prorosyjskiej Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej oraz chińskiego Nowego Jedwabnego Szlaku.

  • Przebywająca w Polsce delegacja Komitetu Stałego Ogólnochińskiego Zgromadzenia Przedstawicieli Ludowych Chin wraz z towarzyszącymi jej chińskimi biznesmenami prowadzi serię spotkań z polskimi odpowiednikami oraz prezydentem i premier Szydło.

  • Chińskie urzędy zgodziły się na podniesienie maksymalnej prędkości pociągu kursującego na trasie Szanghaj-Pekin do 350 km/h. Chiny unowocześniają obecnie swoją sieć kolejową i tabor. Pociągi i linie kolejowe zostaną udoskonalone tak, by można było poruszać się z prędkością do 350 km/h. Niewykluczone, że w ciągu dwóch lat maksymalna prędkość zostanie podniesiona do 400 kilometrów na godzinę.

  • Ogólnochińskie Zgromadzenie Przedstawicieli Ludowych przyjęło dzisiaj awizowane już wcześniej zmiany w konstytucji Chińskiej Republiki Ludowej, zaś najważniejsza modyfikacja dotyczy zniesienia limitu dwóch kadencji, przez które swoją władzę może sprawować przewodniczący kraju. Reforma chińskiej ustawy zasadniczej nie tylko wzmacnia więc zakres władzy Xi Jinpinga, ale wpisuje również jego myśl polityczną do tego dokumentu.

     

  • Światowe Forum Ekonomiczne w Davos nie jest już tylko miejscem neoliberalnego konsensusu, lecz również dyskusji nad negatywnymi skutkami rozwoju ekonomicznego za wszelką cenę. Przedstawiciele Chińskiej Republiki Ludowej postanowili więc przedstawić nową wizję kształtu swojej gospodarki, która ma brać pod uwagę stan środowiska naturalnego, czy też konieczność walki z ubóstwem dotykającym wciąż sporą grupę Chińczyków.

     

  • Chiński minister spraw zagranicznych Wang Yi spotkał się w Pekinie z delegacją współpracowników palestyńskiego prezydenta Mahmuda Abbasa, aby wyrazić poparcie swojego kraju dla koncepcji utworzenia niepodległego państwa palestyńskiego na podstawie granic z 1967 roku. Już wcześniej media informowały, iż Państwo Środka ma ambicje przejąć rolę negocjatora w izraelsko-palestyńskim konflikcie po tym, jak z powodu uznania Jerozolimy za stolicę Izraela nie będą już nimi Stany Zjednoczone.

     

  • W marcu bieżącego roku w Chinach sprzedano 59 000 samochodów elektrycznych. Tym samym sprzedaż tego typu pojazdów wzrosła o 85% rok do roku. W I kwartale 2018 całkowita sprzedaż pojazdów elektrycznych w Państwie Środka wyniosła ponad 122 000 sztuk.

     

  • Chiny ogłosiły najnowszą kampanię przeciwko zjawisku, które wciąż żyje zwłaszcza na wsiach – tzw. „striptizowi pogrzebowemu”.

    Rząd Chin poprosił mieszkańców obszarów wiejskich, aby przestali zatrudniać striptizerki do występów na pogrzebach – informuje „The Times”. W prowincjach Henan, Anhui, Jiangsu i Hebei zaczęły działać specjalne infolinie, aby mieszkańcy mogli zgłaszać przypadki zapraszania dziewczyn na takie uroczystości. Za donosy przysługuje wynagrodzenie.

     

  • Przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping zapowiedział, że jego kraj w najbliższych dziesięcioleciach chce stać się socjalistyczną potęgą, stąd w latach 2020-2035 Chińczycy mają stać się umiarkowanie zamożnym społeczeństwem „we wszystkich aspektach”, natomiast przez kolejne piętnaście lat całe modernizacyjne dzieło ma zostać zakończone. Dodatkowo Komunistyczna Partia Chin podczas swojego zjazdu aktualizuje myśl marksistowską, która ma opierać się na czternastu zasadach mających budować przyszłość chińskiej wspólnoty.

  • Facebook przyznał, że od co najmniej 2010 roku udostępnia dane użytkowników co najmniej 4 chińskim przedsiębiorstwom. Część prywatnych danych użytkowników Facebooka trafia do Lenovo, Oppo i TCL. Dostęp do danych ma też firma Huawei, która według amerykańskich służb wywiadowczych stanowi potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego USA.

    Przedstawiciele Facebooka zapowiedzieli, że do końca bieżącego tygodnia wypowiedzą umowę z Huawei. Inne umowy pozostaną w mocy. Koncern Zuckerberga udostępnia prywatne dane użytkowników wielu przedsiębiorstwom, w tym Amazonowi, Apple'owi, BlackBerry i Samsungowi. Umowy, na podstawie których udostępniane są dane to część strategii, której celem jest przekonanie większej liczby użytkowników urządzeń mobilnych do korzystania z Facebooka. Dzięki nim producenci urządzeń mogli zaoferować takie funkcje Facebooka jak książki adresowe, przycisk „Lubię to” czy aktualizacje statusu.

     

  • W odległym 1958 roku chiński przywódca Mao Zedong podpisał historyczny dekret o unicestwieniu wszystkich szczurów, much, komarów i wróbli.

    Inicjatorem uruchomienia kampanii na wielką skalę był o dziwo biolog Zhou Jian, ówczesny wiceminister oświaty. Był przekonany, że masowa eksterminacja wróbli i szczurów doprowadzi do bezprecedensowego rozkwitu rolnictwa. Ponoć Chińczycy w żaden sposób nie mogli pokonać głodu, ponieważ „objadały ich na polach żarłoczne wróble”.

     

  • 27 i 28 listopada w Budapeszcie odbyło się spotkanie przywódców 16 państw Europy Środkowo-Wschodniej i  Chin. Wziął w nim udział szef rządu w Pekinie Li Keqiang. Zapowiedział, że Chiński Bank Rozwoju przeznaczy 2 miliardy dolarów na inwestycje w regionie. Wartość drugiego etapu inwestycji i współpracy wyniesie dodatkowy miliard. „Gwiazda Wschodu wznosi się wysoko na niebie”, oświadczył zadowolony szef węgierskiego rządu Viktor Orbán. W  spotkaniach grupy 16+1 oprócz Chin uczestniczą od 2012 roku Polska, Estonia, Łotwa, Litwa, Słowacja, Czechy, Węgry, Rumunia, Bułgaria, Słowenia, Chorwacja, Serbia, Bośnia i Hercegowina, Czarnogóra, Albania i Macedonia.

     

  • Niemiecka minister gospodarki dokonała niedawno ciekawego odkrycia. Stwierdziła, że chiński kapitał, który przejmuje firmy w Niemczech, koncentruje się głównie na przedsiębiorstwach "strategicznie kluczowych" oraz "o wysokiej technice i zaawansowaniu technologicznym". Kilka dni temu, kiedy Chińczycy stali się największym udziałowcem Daimlera, dodała, że "Niemcy mają otwartą gospodarkę, ale otwartość ta nie może być wykorzystywana przez inne kraje do realizacji ich interesów". To ciekawe, bo nam wmawiali, że kapitał nie ma narodowości. 

     

  • Kilka miesięcy temu pierwszy chiński lotniskowiec Liao ning osiągnął gotowość bojową, a z początkiem roku 2017 rozpoczął pływanie operacyjne.

  • Chińska Republika Ludowa zabezpiecza swoje interesy na Czarnym Lądzie. Pierwsza zagraniczna baza wojskowa powstanie w Dżibuti. Władze ChRL zapewniają, że chodzi wyłącznie o bezpieczeństwo wymiany handlowej, jednak oczywistym jest, że Pekin zamierza wzmocnić swoją pozycję jako globalnego mocarstwa, również na poziomie militarno-strategicznym.

  • Ambicje chińskiego smoka budzą lęk sąsiadów i niepokój Brukseli. To  gigantyczny projekt mogący zmienić oblicze świata. Nowy Jedwabny Szlak to  największy program inwestycyjny od czasów planu Marshalla. Wartość przedsięwzięcia to 900 miliardów dolarów. Zapowiada się infrastrukturalna rewolucja, jakiej ludzkość jeszcze nie widziała.

  • Strategiczne partnerstwo z Chińską Republiką Ludową nie przynosi jak na razie większych korzyści naszemu krajowi. W 2016 roku wartość towarów eksportowanych z Polski do Państwa Środka zmniejszyła się pierwszy raz od początku dekady, co przy rosnących polsko-chińskich obrotach handlowych oznacza, że importujemy jeszcze więcej produktów z Azji. Warto przy tym wspomnieć, że jeszcze za czasów urzędowania Beaty Szydło nasz rząd skarżył się na blokowanie ekspansji polskich firm na chińskim rynku, choć podobne problemy mają dużo większe gospodarki od naszej.

     

  • Wizyta premier Beaty Szydło w Chinach, gdzie odbyło się Forum Pasa i Szlaku, ma pomóc w zacieśnieniu polsko-chińskiej współpracy w zakresie inwestycji oraz wymiany handlowej, nad czym obecny rząd ma pracować od wielu miesięcy.

  • Współpraca polsko-chińska w ostatnich tygodniach nabrała rozpędu i powoli wykracza poza fazę deklaracji. Najpierw Polskę odwiedził szef chińskiego parlamentu, następnie podpisano umowę o wzajemnej kooperacji w kwestii wykorzystania energii jądrowej, natomiast teraz Polskie Radio i Shanghai Media Group zawarły porozumienie w sprawie promocji polskich wykonawców na chińskich antenach radiowych.

  • Ambasadorzy dwudziestu siedmiu państw Unii Europejskiej w Pekinie podpisali wspólną deklarację, w której krytykują obecny kształt chińskiego projektu Nowego Jedwabnego Szlaku. Pod dokumentem nie podpisał się jedynie przedstawiciel Węgier, z kolei polski przedstawiciel zaakceptował treść dotyczącą sprzeciwu wobec praktyk mających łamać unijne zasady liberalizacji handlu, a także likwidować istniejącą równowagę sił.

     

  • W  Pekinie mieszka tyle osób, co  w  Belgii i w Czechach razem wziętych, a w dzielnicy Daxing położonej na południe od centrum stolicy żyje tyle ludzi, co w czeskiej Pradze. Z powodu wysokiego przyrostu naturalnego w latach 1980 – 2006 stawiano w Daxing wieżowce szybko i tanio. Na niską cenę składał się m.in. brak windy. Tylko w tej jednej stołecznej dzielnicy aż 2264 wielopiętrowe bloki mieszkalne nie mają windy ani – co gorsza – odpowiedniego miejsca na jej szyb. 19 lutego chińskie media doniosły, że do pierwszego z wieżowców w Daxing dobudowano szyb i uruchomiono windę.

     

  •  
    Prezydent Xi Jinping, mianowany spadkobiercą Mao, wiedzie Chiny ku światowemu przywódzwu i przyszłości bliskiej ideałom partii. Mijają dwa tygodnie, odkąd temat wojny handlowej między USA a Chinami zdominował światową prasę gospodarczą. Termin “wojna” robi wrażenie, przywołuje na myśl zniszczenie na wielką skalę.
    “Wojna” rozgorzała więc na razie głównie w umysłach i w mediach. Nic dziwnego: taki był prawdopodobnie jej podstawowy cel, z którym prezydent Donald Trump przystępował do jej rozniecania – przecież od początku swojej prezydentury zapowiadał “przykręcenie śruby” Państwu Środka, obarczając Chiny dużą częścią winy za to, że “Ameryka nie jest już wielka”.
    W tym sporze nie idzie jednak o same taryfy. Dla USA Chiny są problemem. Rozwijają skrzydła zbyt szeroko, lecą zbyt wysoko. Tak wysoko, jak chcą.

    Próba sił

     

  • Pięcioletnia Cheng Ying po skończonych zajęciach w przedszkolu czekała na matkę, ale ta się spóźniała. Dziewczynka wybrała się więc sama do domu. Sto metrów za bramą przedszkola złapali ją obcy ludzie, wpakowali do samochodu i wywieźli w nieznane. Była jedną z  tysięcy małych Chińczyków, którzy zaginęli w ciągu ostatnich czterdziestu lat. Władze nie dysponują żadnymi wiarygodnymi danymi na temat liczby uprowadzeń, lecz eksperci zajmujący się tym problemem szacują, że może ich być nawet 200 tysięcy.

  • Przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej Xi Jinping od kilku lat budował swoją dominującą pozycję w tamtejszym systemie politycznym, zaś zdaniem wielu posiada obecnie największą indywidualną władzę od czasów słynnego Mao Zedonga. Potwierdza to najnowsza propozycja Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Chin, który chce zmienić chińską ustawę zasadniczą tak, aby kadencja głowy państwa mogła być dłuższa niż obecne konstytucyjne dwie kadencje.

  • Chiński rząd zamierza wyburzyć 40 milionów metrów kwadratowych „nielegalnych” budynków na obrzeżach Pekinu. Masowe rozbiórki zmusiły 200 tysięcy osób do opuszczenia domów. Władze nazywają ich „populacją niższej klasy”. To  pracownicy migrujący za lepiej płatną pracą z biednych obszarów wiejskich do metropolii. Robotnicy fabryczni i budowlani, sprzątacze, kierowcy, którzy zamieszkali na przedmieściach, nigdy nie stali się pełnoprawnymi obywatelami stolicy, bo nie dostali zezwoleń na pobyt, ale przez ponad 20 lat byli siłą napędową gospodarki, pomagając budować chińską potęgę. Dzisiaj nie pasują już do  olśniewającego obrazu stolicy światowego supermocarstwa, o jakiej marzy prezydent Xi Jinping.

     

  • Opasłe naukowe tomy są oczywiście potrzebne, ale nic nie przybliża rzeczywistości i kultury innego kraju, jak publikacja łącząca w sobie kilka dziedzin naukowych oraz własne obserwacje autora. Sinolog Marcin Jacoby ukazuje więc „Chiny bez makijażu” ze wszystkimi wadami i zaletami historii, kultury, społeczeństwa i gospodarki tego światowego mocarstwa, dzięki czemu nawet laik może zrozumieć procesy zachodzące w Państwie Środka.

     

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: