Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

ACH, PANIĄ BYĆ!

Gdy Marek Tuliusz Cicero siedział w swoim domu i pisał swoje znakomite przemówienia, kilkudziesięciu, niewolników pracowicie wyciskało oliwę z  oliwek na jego plantacji. Nikt nie miał wtedy wątpliwości, kto jest Panem, a kto Niewolnikiem. Nikt też nie ośmieliłby się zaproponować Cyceronowi, by  w  ramach równouprawnienia też trochę powyciskał albo przynajmniej ponalewał do butelek. Nikt też nie mówił, że  od  tego wzrosłaby Jego pozycja społeczna. Dwieście, a nawet jeszcze sto lat temu mężczyźni w naszej cywilizacji musieli bardzo starać się o kobietę. I w końcu któraś godziła się zostać Panią jego domu. Było tu oczywiste, że to on musiał harować na utrzymanie jej i jej dzieci.

 

Więcej…
Gorzów Wlkp.: KOD broni pomnika upamiętniającego żołnierzy polskich i radzieckich

IPN domaga się rozebrania stojącego w Gorzowie Wielkopolskim pomnika upamiętniającego polsko-radziecką walkę z faszyzmem. Protestują Gorzowianie oraz, co zaskakuje, tamtejszy Komitet Obrony Demokracji, który – skądinąd słusznie – twierdzi , że „To część naszej historii”.

Więcej…
Telewizja pokazała (416)
A A A

samochody

  • Powinniśmy chyba zacząć od stwierdzenia, że motoryzacja i miłość do samochodów należała do największych marzeń Polaków od pierwszych lat powojennych. Przez ostatnie 70 lat ciągle podejmowaliśmy próby budowy wielkiego przemysłu motoryzacyjnego, a obecne władze gospodarcze właśnie zapowiedziały, że naszym celem będzie stworzenie wielkiego programu „elektryfikacji samochodów” i ich produkcji przez polskie przedsiębiorstwa jako konkurenta w skali globalnej.

    Warto się chyba przyjrzeć tej obiecance.

  • Najpóźniej do 2030 roku większość barier dla samochodów elektrycznych zostanie zlikwidowana, a koszt zakupu elektryka będzie niższy niż samochodu spalinowego – wynika z raportu „Samochody elektryczne. Którym pasem zamierzamy jechać?” firmy doradczej EY i ING Banku Śląskiego. Eksperci szacują, że za pięć lat auta elektryczne będą odpowiadać za ok. 6 proc. ogółu sprzedaży. Rozwój tego rynku zmieni branżę motoryzacyjną, paliwową, elektryczną i transportową, a w niektórych krajach będzie mieć wpływ na zatrudnienie i całą gospodarkę. Eksperci podkreślają, że Polska musi dobrze przemyśleć, jak odnaleźć swoje miejsce na rynku elektromobilności.

     

  • W marcu bieżącego roku w Chinach sprzedano 59 000 samochodów elektrycznych. Tym samym sprzedaż tego typu pojazdów wzrosła o 85% rok do roku. W I kwartale 2018 całkowita sprzedaż pojazdów elektrycznych w Państwie Środka wyniosła ponad 122 000 sztuk.

     

  • Na III kwartał 2018 roku Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada wdrożenie do aplikacji mDokumenty dowodu rejestracyjnego, polisy OC i prawa jazdy. Oznacza to, że wszystkie te dokumenty będzie można okazywać za pomocą smartfona. Już teraz można poprzez portal historiapojazdu.gov.pl sprawdzić szczegółową historię auta, również sprzed jego sprowadzenia do kraju. Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada, że niebawem zostaną uruchomione kolejne usługi i ułatwienia dla zmotoryzowanych.

     

  • Uber zniknie z londyńskich ulic. Zarząd transportu brytyjskiej stolicy stwierdził, że firma nie spełniała standardów bezpiecznego przewozu osób. Firma łącząca pasażerów z kierowcami przez mobilną aplikację otrzymała w maju tymczasowe pozwolenie na świadczenie usług w zakresie przewozu osób, ważne do końca września. Teraz Transport for London poinformował, że go nie przedłuży, bo Uber nie gwarantował bezpieczeństwa pasażerom i pracownikom, dopuszczał do jazdy niewykwalifikowane osoby, stosował w konkurencji z firmami taksówkowymi nieuczciwe i niekorzystne dla swoich kierowców chwyty.

  •  „(...) Licencję na produkcję w Polsce małolitrażowego samochodu podpisano z koncernem włoskiego FIAT-a w październiku 1971 roku (...). Nowy samochód miał być przeznaczony dla masowego odbiorcy – na początku kosztował 69 tysięcy złotych, czyli około 20 ówczesnych średnich pensji (...). Polski Fiat 126p miał być też idealną kopią wersji włoskiej (...). W grudniu 1972 roku pokazano go na wielkiej wystawie na placu Defilad w Warszawie. Prezentacji kilku włoskich fiatów 126 towarzyszyło hasło: Polski Fiat 126p – samochód dla Kowalskiego (...). Nazywano go małym fiatem, a  potem po  prostu maluchem.

     

  • W upalne dni szybkość reakcji kierowców spada nawet o 20 proc., a już po kilku minutach postoju w pełnym słońcu temperatura w aucie sięga 50-60 stopni. Ratunkiem jest klimatyzacja, ale nie schłodzi ona błyskawicznie tak rozgrzanego samochodu. Lepiej też nie nastawiać nawiewu na siebie, bo to najszybsza droga do przeziębienia. Eksperci radzą, żeby na 10–15 minut przed dojazdem klimatyzację wyłączyć i wyrównać temperaturę, aby uniknąć szoku termicznego.

  • Dealer, czyli... salon samochodowy. Wielu z nas jako mali automaniacy z takich miejsc wyniosło wiele, nawet bardziej dosłownie niż w przenośni – w postaci prospektów, katalogów i cenników różnych modeli.


    Niektórym zostaje to na zawsze i okazjonalnie robią sobie „wycieczkę objazdową” po okolicznych salonach samochodowych, by pooglądać aktualnie oferowane modele i – oczywiście – uzupełnić „bibliotekę”. Jak jednak praca w salonie wygląda od środka? Czy to robota dla kogoś z benzyną we krwi czy może wbrew pozorom niekoniecznie? Czy ciężko dostać taką pracę? Co się tak właściwie dzieje z samochodem po tym, jak już do salonu dotrze?

    Na te i inne pytania postaram się odpowiedzieć w poniższym tekście. Nigdy nie pracowałem jako sprzedawca, ale miałem okazję przez ponad rok pracować w salonie jako asystent działu sprzedaży (i jako ktoś w rodzaju specjalisty ds. produktu), co można w pewnym uproszczeniu traktować jako stanowisko „łączące” salon „właściwy” i autoryzowany serwis. To co, jedziemy?

     

  • Coraz więcej ludzi decyduje się na zakup elektrycznego samochodu. Jednak czy popyt na tego typu pojazdy będzie rósł równie szybko co niegdyś na panele słoneczne? I czy rzeczywiście wpłynie to na stopień zanieczyszczenia naszej atmosfery i spowolni coraz bardziej doskwierające nam zmiany klimatyczne?

    We wrześniu bieżącego roku odbył się pierwszy w historii szczyt całkowicie poświęcony elektrycznym pojazdom. Uczestniczyli w nim przedstawiciele państw z różnych stron świata, branżowi specjaliści, naukowcy i finansiści.

    Wydarzenie miało miejsce w Birmingham, kolebce angielskiej motoryzacji i jednocześnie miasta, które od lat zmaga się z problemem smogu. Jednym z tematów przewodnich tego spotkania była kwestia wykorzystania do walki z zanieczyszczeniem powietrza i globalnym ociepleniem właśnie samochodów elektrycznych.

    Ostatnia dekada przyniosła ogromne zmiany w sektorze tych pojazdów. Oto pięć rzeczy, które warto wiedzieć w tym temacie:

     

  • Od początku swego istnienia Lexus nadaje produkowanym przez siebie modelom dwuliterowe nazwy, na przykład LS, NX lub CT. Przy mnogości modeli można się w tym pogubić – chyba, że zna się sekretny kod Lexusa. Poszczególne litery mają bowiem swoje znaczenie.

  • W 2017 roku sprzedaż samochodów elektrycznych w Polsce liczona razem z hybrydami typu plug-in przekroczyła raptem tysiąc sztuk, podczas gdy np. w Norwegii czy Niemczech sprzedano ich kilkadziesiąt tysięcy. Mimo przyjętych w nowej ustawie zachęt i spadających cen takich aut, upłynie jeszcze co najmniej kilka lat, zanim elektryki staną się codziennością na polskich drogach. Dużo szybciej może się przyjąć w Polsce trend carsharingu, czyli współdzielenia samochodów. Dzięki temu zapotrzebowanie na własne auta może spaść nawet o 80 proc.

     

  • W temperaturze 71 stopni Celsjusza można usmażyć jajko, giną bakterie salmonelli, a człowiek doświadcza oparzeń trzeciego stopnia. Taką właśnie temperaturę może osiągnąć deska rozdzielcza samochodu zaparkowanego w pełnym słońcu. Dwuletnie dziecko pozostawione w takim samochodzie może umrzeć w ciągu godziny.

    Badacze z Arizona State University i University of California San Diego przeprowadzili badania, w ramach których porównywali, jak różna typy samochodów nagrzewają się podczas letnich dni pozostawione w miejscach o różnym stopniu nasłonecznienia i zacienienia. Przeprowadzono też symulację wpływu temperatur w samochodach na pozostawione w nich 2-letnie dziecko.

     

  • W największych polskich miastach zaczęły się pojawiać usługi wynajmu aut w systemie współdzielenia, umożliwiające wypożyczenie na krótki, nawet określany w minutach czas. System ma ograniczyć emisję spalin dzięki zmniejszeniu udziału prywatnych aut w ruchu drogowym, a także wygenerować oszczędności w domowych budżetach kierowców. Na razie stanowi ułamek przewozów, jednak decydujące mogą się okazać zachęty ze strony samorządów.

  • Prawie 10 milionów złotych w ciągu kilku miesięcy zarobili warszawscy przestępcy, wykorzystując naiwność firm wypożyczających drogie samochody. Wyłudzanie luksusowych aut stało się w ostatnim czasie nowym źródłem dochodów grup przestępczych. 20 lat więzienia –  taka maksymalna kara grozi 25-letniej Polce Aleksandrze S. i 23-letniemu Aleksandrowi K. pochodzącemu z Białorusi. Pod koniec lutego zatrzymali ich funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, a warszawski sąd przychylił się do wniosku o tymczasowe aresztowanie. Prokuratura Okręgowa w Warszawie postawiła obojgu młodym ludziom zarzuty działania w  zorganizowanej grupie przestępczej i dokonanie wyłudzeń na  znaczną kwotę. Oboje byli polskim ogniwem w międzynarodowej organizacji przestępczej, która przez ponad rok zarobiła 10 milionów złotych dzięki sprytnemu pomysłowi na wyłudzanie luksusowych samochodów.

     

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: