Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Różaniec żywym, a umarłemu kadzidło

Słyszałem kiedyś historię o bogatym Żydzie, któremu zmarło się po ciężkiej chorobie. Jego bliscy (na swój sposób bardzo bogobojni ludzie) postanowili, że pomogą drogiemu zmarłemu w jego dalszej drodze ku wiecznemu szczęściu i pochowali nieboraka na siedzą- co, z przytroczonym do martwych dłoni płóciennym mieszkiem pełnym złotych monet.

Więcej…
Dulszczyzna

Jerzy Owsiak poopowiadał młodzieży o radościach z seksu. Pięknie mówił... o motylkach w brzuchu i wietrze we włosach... o dokrwionych stopach i mózgu... o odprężeniu i radości. Wspomniał o tym jako o antidotum na nerwy i frustrację dla pani poseł Pawłowicz, zmuszonej do nieprzystojnych działań w ramach rewanżu dla pierwszego posła, który zgodził się po błaganiach zainteresowanej umieścić ją na biorącym miejscu pisowskiej listy wyborczej.
Wypowiedź szefa WOŚP została pokazana przez wszystkie możliwe media i właściwie nie ona wzbudziła moje zainteresowanie.

Więcej…
Minimalna płaca wzrośnie w 2018 r.

W 2018 r. wzrośnie zarówno miesięczne wynagrodzenie minimalne, jak i minimalna stawka godzinowa. Propozycja Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej to 2100 zł miesięcznie brutto oraz 13 zł 70 gr brutto za godzinę pracy.

Więcej…
Świat się zbroi

Sztokholmski Instytut Badań Pokojowych SIPRI, uznawany za jedną z najbardziej prestiżowych i wiarygodnych instytucji w tej materii, opublikował raport dotyczący światowych wydatków na zbrojenia w roku 20016.

Więcej…
William i Kate w Warszawie

W  lipcu książę i  księżna Cambridge odwiedzą Polskę – ogłosił na  Twitterze Pałac Kensington.

Więcej…
A A A

bezdomni

  • Według najnowszych danych w Niemczech żyje 860 tys. osób bez dachu nad głową, z  czego 32 tys. to dzieci. W samym Berlinie jest ok. 10 tys. bezdomnych i liczba ta rośnie. Większość stanowią przybysze z Europy Wschodniej. Tiergarten, największy park w sercu Berlina, dawniej zielone płuca miasta i ulubione miejsce wypoczynku. Dziś Tiergarten to ostoja dla bezdomnych i – jak mówi Stephan von Dassel, burmistrz dzielnicy Mitte – „strefa bezprawia, gdzie rządzi przemoc, narkotyki i prostytucja”.

     

  • Miał 70 lat. Przyjaciele mówili na niego Ted. Kiedy zachorował na  raka, stracił mieszkanie. Z państwowej emerytury nie był w stanie pokryć kosztów leczenia, jedzenia i  czynszu. Przez większość życia nie zarabiał wiele, a niespodziewane wydatki związane z  chorobą wepchnęły go w  nędzę. W końcu został bez dachu nad głową. Zmarł w jednym z barów znanej sieci „Tim Hortons” w  Vancouver, gdzie mieszkał przez ostatnią dekadę, śpiąc i jedząc przy stoliku koło toalety.

    Nie starał się o miejsce w Downtown Eastside, dzielnicy miejskich schronisk i tanich mieszkań socjalnych, a zresztą – jak twierdzi Judy Graves, adwokatka bezdomnych – lista oczekujących na  te lokale jest tak długa, że byłby martwy, zanim by na nią trafił. – Dlatego zdecydował, że pozostanie w „Tim Hortons”. Tam nadal wyglądał jak pracujący facet, wtopił się w  tłum ludzi, którzy przychodzili i odchodzili. Bar stał się jego domem.

  • Z Adrianą Porowską, pracownicą socjalną, rozmawia Krzysztof Wołodźko.

    – Zacznijmy od sprawy, która jest dość szczegółowa, ale pokazuje szerszy problem. Walczyłaś w sierpniu o wypłaty i godne warunki pracy dla swoich bezdomnych podopiecznych.

     

  • W latach 2008-2015 długoterminowa bezdomność w Finlandii spadła o więcej niż jedną trzecią, a w niektórych miastach nawet o połowę. To efekt zastosowania programu mieszkaniowego, którego założenia przewidują, że wyjście z problemu braku dachu nad głową jest najlepszym rozwiązaniem, aby osoby bezdomne poradziły sobie również z innymi sferami swojego życia. Co najbardziej interesujące, zapewnienie ludziom lokum przyniosło fińskiemu budżetowi oszczędności.

     

  • Polityka Donalda Trumpa prowadzi do sytuacji, w której najzamożniejsi Amerykanie mogą spokojnie pomnażać majątek, za to najbiedniejszym odbiera się dostęp do najbardziej podstawowych dóbr, w tym żywności czy opieki medycznej. Takie wnioski wypływają ze specjalnego raportu sporządzonego dla ONZ.

     

    Skid Row / fot. Wikimedia Commons

    Specjalny sprawozdawca Narodów Zjednoczonych Philip Alston odwiedził w ubiegłym roku niektóre miejsca w USA najbardziej dotknięte biedą i wykluczeniem: dawne górnicze osady w Zachodniej Wirginii, dzielnice ludności czarnoskórej w Alabamie czy dzielnicę Skid Row, gdzie znajduje się jedno z największych na kontynencie skupisk bezdomnych.

     

  • Niemiecka organizacja zajmująca się problemem osób bezdomnych poinformowała, że według dostępnych szacunków w ciągu ostatnich trzech lat znacząco zwiększyła się liczba osób mieszkających na ulicy. Jeszcze w 2014 roku bez dachu nad głową w kraju naszych zachodnich sąsiadów pozostawało 39 tysięcy osób, natomiast w ubiegłym roku grupa ta zwiększyła się do blisko 52 tysięcy ludzi, nie wspominając już o mieszkańcach Niemiec nie posiadających własnego lokum z powodu prywatyzacji mieszkań komunalnych.

     

  • Pod koniec zimy, policjanci przewożący chorego bezdomnego, dostali inne wezwanie i zostawili go w lesie. Gdy sobie o nim po 3 godzinach przypomnieli – już nie żył. W notatce napisali, że na zwłoki natknęli się przypadkiem. Dziś byli już funkcjonariusze usłyszeli zarzuty prokuratorskie.

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: