Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Nierówności społeczne w USA błyskawicznie rosną. Wstrząsający raport

Polityka Donalda Trumpa prowadzi do sytuacji, w której najzamożniejsi Amerykanie mogą spokojnie pomnażać majątek, za to najbiedniejszym odbiera się dostęp do najbardziej podstawowych dóbr, w tym żywności czy opieki medycznej. Takie wnioski wypływają ze specjalnego raportu sporządzonego dla ONZ.

 

Skid Row / fot. Wikimedia Commons

Specjalny sprawozdawca Narodów Zjednoczonych Philip Alston odwiedził w ubiegłym roku niektóre miejsca w USA najbardziej dotknięte biedą i wykluczeniem: dawne górnicze osady w Zachodniej Wirginii, dzielnice ludności czarnoskórej w Alabamie czy dzielnicę Skid Row, gdzie znajduje się jedno z największych na kontynencie skupisk bezdomnych.

 

Więcej…
Działo się (143)

Kolejny tydzień (7 sierpnia – 13 sierpnia) przynosi — jak zazwyczaj — przegląd wydarzeń z przeszłości. Ograniczamy się w zasadzie do zdarzeń, związanych z nauką, techniką, kulturą — czyli z tym, co naprawdę ważne dla postępu cywilizacji. Zupełnie incydentalnie omawiamy wydarzenia polityczne.

Kryterium wyboru informacji chyba nie istnieje, a w każdym razie jest ogromnie subiektywne. Czasami skupiamy się na faktach tylko ciekawych, intrygujących albo po prostu zabawnych.

OTO TE FAKTY:

 

Więcej…
Najbardziej niedoceniani ludzie w historii

 

Historia miewa kłopoty z pamięcią i często zapomina o postaciach, które z całą pewnością zasługują na swoje miejsce na jej kartach. Pragniemy złożyć hołd wielkim zapomnianym i przypomnieć Wam o kilku osobach, które zasługują na nieco większą przychylność ze strony nauczycieli i wykładowców.

 

Fritz Haber

Zanim przedstawimy Wam tę postać, prosimy - zdajcie się na intuicję i odpowiedzcie sobie na pytanie: kim mógł być facet przedstawiony na zdjęciu poniżej?

 
 
Więcej…
WESOŁYCH ŚWIĄT, PANIE BRONKU

Jak pech, to pech. Pan Bronisław miał kiedyś przyjaciółkę, ale ta wylą- dowała w więzieniu za zabójstwo. Pocieszenie znalazł w agencji towarzyskiej. Nie, żeby przesadnie figlować, ale po  prostu porozmawiać. Z panią Anią rozmawiał kilka razy. Kiedyś powiedziała: – Przecież ja cię znam. Jesteśmy z tej samej wioski pod Bielskiem-Białą. Rzeczywiście, znali się z dziecięcych lat.

 

Więcej…
Sen wart miliardy

Rockwell Shah jest dyrektorem generalnym firmy, która zaprojektowa- ła aplikację na komputery i smartfony o wdzięcznej nazwie Pzizz. Aplikacja odtwarza muzykę ułatwiającą zasypianie oraz gwarantuje głęboki sen przez całą noc. Na pytanie, czy sam używa swojego produktu, Shah odpowiada: – O mój Boże! Przez cały czas. Używa też innych wynalazków, na przykład specjalnego materaca Purple. – Uwielbiam go. Nie przypomina niczego, co  dotychczas kojarzyłeś z  nazwą materac. Po prostu unosisz się na nim.

 

Więcej…
A A A

bezdomni

  • Według najnowszych danych w Niemczech żyje 860 tys. osób bez dachu nad głową, z  czego 32 tys. to dzieci. W samym Berlinie jest ok. 10 tys. bezdomnych i liczba ta rośnie. Większość stanowią przybysze z Europy Wschodniej. Tiergarten, największy park w sercu Berlina, dawniej zielone płuca miasta i ulubione miejsce wypoczynku. Dziś Tiergarten to ostoja dla bezdomnych i – jak mówi Stephan von Dassel, burmistrz dzielnicy Mitte – „strefa bezprawia, gdzie rządzi przemoc, narkotyki i prostytucja”.

     

  • Miał 70 lat. Przyjaciele mówili na niego Ted. Kiedy zachorował na  raka, stracił mieszkanie. Z państwowej emerytury nie był w stanie pokryć kosztów leczenia, jedzenia i  czynszu. Przez większość życia nie zarabiał wiele, a niespodziewane wydatki związane z  chorobą wepchnęły go w  nędzę. W końcu został bez dachu nad głową. Zmarł w jednym z barów znanej sieci „Tim Hortons” w  Vancouver, gdzie mieszkał przez ostatnią dekadę, śpiąc i jedząc przy stoliku koło toalety.

    Nie starał się o miejsce w Downtown Eastside, dzielnicy miejskich schronisk i tanich mieszkań socjalnych, a zresztą – jak twierdzi Judy Graves, adwokatka bezdomnych – lista oczekujących na  te lokale jest tak długa, że byłby martwy, zanim by na nią trafił. – Dlatego zdecydował, że pozostanie w „Tim Hortons”. Tam nadal wyglądał jak pracujący facet, wtopił się w  tłum ludzi, którzy przychodzili i odchodzili. Bar stał się jego domem.

  • Z Adrianą Porowską, pracownicą socjalną, rozmawia Krzysztof Wołodźko.

    – Zacznijmy od sprawy, która jest dość szczegółowa, ale pokazuje szerszy problem. Walczyłaś w sierpniu o wypłaty i godne warunki pracy dla swoich bezdomnych podopiecznych.

     

  • W latach 2008-2015 długoterminowa bezdomność w Finlandii spadła o więcej niż jedną trzecią, a w niektórych miastach nawet o połowę. To efekt zastosowania programu mieszkaniowego, którego założenia przewidują, że wyjście z problemu braku dachu nad głową jest najlepszym rozwiązaniem, aby osoby bezdomne poradziły sobie również z innymi sferami swojego życia. Co najbardziej interesujące, zapewnienie ludziom lokum przyniosło fińskiemu budżetowi oszczędności.

     

  • Polityka Donalda Trumpa prowadzi do sytuacji, w której najzamożniejsi Amerykanie mogą spokojnie pomnażać majątek, za to najbiedniejszym odbiera się dostęp do najbardziej podstawowych dóbr, w tym żywności czy opieki medycznej. Takie wnioski wypływają ze specjalnego raportu sporządzonego dla ONZ.

     

    Skid Row / fot. Wikimedia Commons

    Specjalny sprawozdawca Narodów Zjednoczonych Philip Alston odwiedził w ubiegłym roku niektóre miejsca w USA najbardziej dotknięte biedą i wykluczeniem: dawne górnicze osady w Zachodniej Wirginii, dzielnice ludności czarnoskórej w Alabamie czy dzielnicę Skid Row, gdzie znajduje się jedno z największych na kontynencie skupisk bezdomnych.

     

  • Niemiecka organizacja zajmująca się problemem osób bezdomnych poinformowała, że według dostępnych szacunków w ciągu ostatnich trzech lat znacząco zwiększyła się liczba osób mieszkających na ulicy. Jeszcze w 2014 roku bez dachu nad głową w kraju naszych zachodnich sąsiadów pozostawało 39 tysięcy osób, natomiast w ubiegłym roku grupa ta zwiększyła się do blisko 52 tysięcy ludzi, nie wspominając już o mieszkańcach Niemiec nie posiadających własnego lokum z powodu prywatyzacji mieszkań komunalnych.

     

  • Pod koniec zimy, policjanci przewożący chorego bezdomnego, dostali inne wezwanie i zostawili go w lesie. Gdy sobie o nim po 3 godzinach przypomnieli – już nie żył. W notatce napisali, że na zwłoki natknęli się przypadkiem. Dziś byli już funkcjonariusze usłyszeli zarzuty prokuratorskie.

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: