Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Różnica

Prawda czasu –

Więcej…
Ustawa reprywatyzacyjna gotowa. Handlarze roszczeniami już płaczą

Partia rządząca dokonała tego, czego nie potrafili jej poprzednicy od 1989 roku: stworzyła założenia ustawy reprywatyzacyjnej. Z prospołecznym wydźwiękiem. Założenia ustawy są jasne: jakiekolwiek odszkodowania tylko dla spadkobierców i byłych właścicieli. Handlarze roszczeń, którzy na ludzkiej krzywdzie dorabiali się fortun, już nie mogą na nic liczyć. Nie będzie zwrotów w naturze, co oznacza, że skończą się dramaty ludzi oddawanych wraz nieruchomościami w ręce bezwzględnych kamieniczników i czyścicieli kamienic.

Więcej…
Trump zapłacił 1,3 mln dolarów polskim robotnikom

Prezydent USA przez całą kampanię wyborczą i właściwie aż do teraz utrzymywał, że w głośnej sprawie z lat 80. z zatrudnianiem na czarno polskich robotników nie naruszył prawa – ani też nie musiał płacić żadnych odszkodowań. To nieprawda. „Time” i „New York Times” ujawniły treść tajnej ugody.

 

Więcej…
Dramat polskiego milionera – zachodnie koncerny dobrze traktują pracowników

Prezes krakowskiego Comarchu Janusz Filipiak udzielił obszernego wywiadu, w którym narzeka na działalność zachodnich koncernów. Jeden z najbogatszych Polaków twierdzi, że mają one zły wpływ na polski rynek pracy, ponieważ płacą pracownikom zbyt duże wynagrodzenia i na dodatek „nic od nich nie wymagają”. Filipiak dziwi się też, że w Niemczech ludzie wolą, aby zapłatą za pracę w nadgodzinach był czas wolny.

Profesor Filipiak rozmawiał z dziennikarzami „Dużego Formatu”, czyli dodatku do „Gazety Wyborczej”, którzy pytali go między innymi o sprawę wyzyskiwania polskich pracowników przez tutejsze firmy. Właściciel Comarchu i klubu Cracovia Kraków twierdzi, że w Polsce nie ma już żadnego wyzysku, ponieważ zatrudnieni zawsze mogą znaleźć inną pracę, lub też wyjechać z kraju i właśnie zagranicą szukać lepszych warunków do życia.

 

Więcej…
Indie ograniczą przeludnienie?

 

Grupa posłów indyjskiego parlamentu wystosowała specjalną odezwę do tamtejszego rządu, w której domagają się oni wprowadzenia rozwiązań mających na celu walkę z przeludnieniem kraju. Według ich założeń małżeństwa w Indiach mogłyby mieć jedynie dwójkę dzieci, natomiast zakaz posiadania większej liczby potomstwa byłby egzekwowany za pośrednictwem surowych kar zniechęcających do nieprzestrzegania tego limitu.

 

Więcej…
A A A

papież

  • Któż to jeszcze pamięta, że w 1987 roku nasz święty papież Jan Paweł II spotkał się w stolicy Chile Santiago z ówczesnym dyktatorem Augusto Pinochetem, który wykorzystał polskiego papieża do uwiarygodnienia swojego zbrodniczego rządzenia?

    Warto przypomnieć, że w ciągu 17 (od 1973 do 1990) lat rządów Pinocheta śmierć poniosło 2095 osób, zaś 1102 osoby zostały uznane za „zaginione bez wieści”. Wizyta Franciszka miała zapewne zatrzeć tamten fatalny efekt, gdy Watykan, przynajmniej takie wrażenie stwarzał generał Pinochet, stanął po stronie reżimu. Nie do końca się to udało gdyż razem doszło do fatalnej wpadki.

     

  • Odesłanie młodego, jak na watykańskie stosunki, kardynała Gerharda Ludwiga Müllera (ur. 1947) na przedwczesną emeryturę w dniu 1 lipca 2017 roku (w wieku 69 lat) oznacza zdaniem wielu obserwatorów koniec epoki Josepha Ratzingera (a ja bym dodał, że i Jana Pawła II).
  • Będę się czepiał, ale do sformułowania tej prowokacyjnej tezy zainspirowała mnie piąta rocznica pontyfikatu papieża Franciszka, w zasadzie przemilczana w naszym kraju.

     

  • Belgijski zakon o nazwie Bracia Miłosierdzia ignoruje decyzję papieża Franciszka zmuszającą zakonników do zaprzestania zgodnego z belgijskim prawem wykonywania na swoich pacjentach eutanazji.

  • Egipski biskup po  spotkaniu z papieżem emerytem oznajmił, że fizycznie nie jest on już w stanie samodzielnie i  bez asysty odprawiać mszy. 90-letniemu Josephowi Ratzingerowi pomaga wierny don Giorgio – Georg Gänswein, prefekt Domu Papieskiego i  osobisty sekretarz. Według niego ekspontyfik ciągle zachowuje wybitną pamięć i jasność umysłu. Codziennie interesuje się nie tylko 93-letnim bratem, lecz także pozycją Kościoła w świecie, mimo że faktem jest jego postępujące osłabienie fizyczne.

  • Na  przypadające 16 kwietnia urodziny papieża seniora przyjechał z Bawarii jego 94-letni brat Georg, również kapłan. W Watykanie wyświetlono „Godzinę prawdy” – film o życiu Ratzingera. Odkąd Joseph Ratzinger w Il Corriere della Sera zwierzył się, że jest na  końcowym odcinku doczesnej drogi, wierni z całego świata wstrzymali oddech, spodziewając się najgorszego. Słowa Benedykta XVI, którymi dziękował za miłość i wsparcie, brzmiały jak pożegnanie.

    Redakcje zaczęły utrzymywać w  gotowości reporterów, którzy mieli relacjonować (sprzed klasztoru Mater Ecclesiae na terenie Ogrodów Watykańskich albo ze szpitala, w zależności od okoliczności) „ostatnie chwile pontyfika, który przeszedł do historii szokującą decyzją o opuszczeniu Tronu Piotrowego”. Minęły dwa miesiące i, mimo alarmujących doniesień, Benedykt XVI ani nie pożegnał się ze światem, ani się od niego zupełnie nie odizolował.

     

  • Papieskie wademekum na XXI wiek.  We wtorek 20 marca ukazała się książka wywiad z Franciszkiem, która ma być iskrą do rozniecenia rewolucji czułości. W rozmowie z 33-letnim pisarzem i dziennikarzem Thomasem Leoncinim 81-letni papież przekonuje, że „Bóg nie ma brody, lubi nowości i media społecznościowe”. Wspomina też swój pobyt w Krakowie. Do Polski Ojciec Święty przyjechał na Światowe Dni Młodzieży w lipcu 2016 roku. Z tamtych chwil zapadł mu w pamięć student, który chciał wiedzieć, jak rozmawiać z  niewierzącymi rówieśnikami, niemającymi żadnej relacji z Bogiem?

     

  • Ferment między Franciszkiem a  polskim Kościołem! Dlaczego watykański dziennik nie skomentował inicjatywy „Różaniec do  Granic”? Czy Polacy, którzy wzięli udział w modlitwie, są wrogami polityki Bergoglia, a polscy biskupi wspierają jego oponentów? „L’Osservatore Romano” przemilczał ogólnopolskie różańcowe ruszenie. Cisza była tym bardziej wymowna, że  w  2016 roku dziennik rozpisywał się o  podobnym przedsięwzięciu w Indonezji. Wówczas w  65 parafiach w  Dżakarcie rozdano różańce w  barwach flagi. Odmawianie modlitwy na czerwono-białych paciorkach miało wzmocnić poczucie jedności narodowej. Polski „Różaniec”, wydarzenie na większą skalę i bliżej Spiżowej Bramy niż tamto indonezyjskie, zignorowano głównie dlatego,

     

  • Za Spiżową Bramą, pół wieku od rewolucji seksualnej ’68, na życzenie papieża teolodzy badają możliwość dopuszczenia przez Kościół pigułki antykoncepcyjnej w pożyciu katolików. 50 lat temu, kiedy świat zachłystywał się radykalnymi zmianami społeczno-obyczajowymi i  nowymi trendami w zachowaniach seksualnych, w Watykanie ogłoszono encyklikę Pawła VI Humanae vitae, przewodnik miłości małżonków i odpowiedzialnej prokreacji. W wiążącym – i to do dzisiaj − wszystkich katolików dokumencie Ojciec Święty Montini zezwolił na  naturalną regulację poczęć, jednocześnie wykluczając sztuczne metody zapobiegania ciąży, zarówno antykoncepcyjne, jak i wczesnoporonne.

     

  • Arcybiskup Carlo Maria Viganò, były nuncjusz apostolski w Stanach Zjednoczonych, oskarżył papieża Franciszka o tuszowanie afer pedofilskich i homoseksualnych z udziałem duchownych. Franciszek miał bowiem przed pięcioma laty przywrócić do służby Theodore’a McCarrick’a, kardynała odsuniętego od pracy z powodu podobnych zachowań, a także uczynić go swoim bliskim współpracownikiem. Ponadto Ojciec Święty ma znajdować się pod wpływem lobby homoseksualnego.

     

  • Zmiany dotyczą podejścia Kościoła do tematu wpływania człowieka na sprawy ostateczne, a konkretnie punktu 2267 Katechizmu Kościoła Katolickiego (KKK), dopuszczającego karę śmierci w szczególnych przypadkach. Papież chce, żeby kara ta została definitywnie zniesiona na całym świecie. W trakcie pontyfikatu Bergoglia środowiska chrześcijańskie mają odegrać kluczową rolę w promowaniu skrajnie miłosiernej postawy broniącej niezbywalnego prawa do życia wszystkich bez wyjątku, w tym skazanych, którzy mają na  sumieniu szczególne bestialstwo, straszliwe mordy i ludobójstwo. Niektórzy komentatorzy uważają, że startując z pułapu bezwzględnej niedopuszczalności kary śmierci, Ojciec Święty dąży do definitywnej ochrony życia pod każdą postacią, włączając dzieci nienarodzone i chorych skłonnych poddać się eutanazji, a także zabiega o podniesienie waloru życia w oczach wyznawców innych religii.

     

  • Na czterdziestą rocznicę wyboru Karola Wojtyły na papieża PISF postawił na edukację filmową: uznał, że dzieła o tematyce papieskiej należy promować – wpompowując w nie 450 tys. zł. Dla porównania: festiwal Watch Docs Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka dostawał średnio dwa razy mniej.

     

  •  Papież emeryt, po latach ciszy, w ulubionej gazecie Włochów! W liście do redaktora Massima Franco, przejęty zainteresowaniem czytelników, Joseph Ratzinger przyznał, że  jest na  etapie duchowej pielgrzymki do Domu Pana. To końcowy odcinek jego doczesnej drogi. Benedykt XVI od  chwili dymisji w  2013 roku nie kontaktował się z  wiernymi za  pośrednictwem mediów, co przydaje listowi sensacyjności.

     

  • Zamiast ewangelizować, zwalczać nierówności społeczne i ubóstwo, polscy hierarchowie wdali się w spór, czym różni się patriotyzm od nacjonalizmu. Od śmierci Jana Pawła II powoli, ale systematycznie spada wskaźnik dominicantes, czyli katolików biorących udział w niedzielnej mszy świętej. W 2005 roku wynosił on 45 proc., w 2012 – 40, w 2016 – 36,7 proc. Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego nie podał jeszcze wyników za 2017, ale wygląda na to, że spadek trwa.

     

  • Już dwa razy pisałem o zaskakującym milczeniu, jakie towarzyszy papieżowi Franciszkowi w Polsce. Najpierw pod koniec lipca 2013 zastanawiałem się, dlaczego tak mało się pisze o jego pielgrzymce do Brazylii i łączyłem to z niechęcią to teologii wyzwolenia, której polskie media i polski Kościół nie są w stanie przezwyciężyć. Potem, na początku października 2016, zastanawiałem się dlaczego zagraniczne podróże argentyńskiego papieża są tak skromnie odnotowywane i sądziłem, że ma to związek ze specyfiką polskiego katolicyzmu, który jest w stanie zastanawiać się tylko nad wewnętrznymi sprawami Kościoła i nie jest zdolny dostrzec, że poza tą instytucją istnieją też inne Kościoły i religie, o świeckiej kulturze nie wspominając.

  • Zakończyła się jedna z  najtrudniejszych podróży pontyfikatu Bergoglia – łowienie serc po  sztormie skandali. Oficjalnym powodem wizyty w  kraju Świętego Patryka było Światowe Spotkanie Rodzin, pierwsze po  publikacji adhortacji o  miłości w  rodzinie „Amoris laetitia”. Jednak prawdziwy cel był zupełnie inny: próba przywrócenia Kościołowi sumień Irlandii po katartycznym pokajaniu się za krzywdzenie dzieci. Przez pedofilię, maltretowanie sierot i  dzieciobójstwo irlandzki Kościół stracił wiarygodność. Irlandia, zawsze i mimo wszystko podkreślająca swoją katolicką tożsamość wywodzącą się od  średniowiecznego biskupa Patryka, nawiązała stosunki dyplomatyczne z Watykanem w 1929 roku, lecz wielokrotnie bywały one bliskie kryzysu.

    Po publikacji w lipcu 2011 roku „Raportu dotyczącego molestowania seksualnego przez duchowieństwo w diecezji Cloyne” i twardym wystąpieniu w parlamencie premiera Endy Kenny’ego przeciwko politycznej i sądowej dyktaturze biskupów, Stolica Apostolska wezwała w trybie pilnym do Wiecznego Miasta nuncjusza Giuseppe Laenzę. Potem Dublin zabrał z Rzymu swojego ambasadora.

  • Zakończyła się jedna z  najtrudniejszych podróży pontyfikatu Bergoglia – łowienie serc po  sztormie skandali. Oficjalnym powodem wizyty w  kraju Świętego Patryka było Światowe Spotkanie Rodzin, pierwsze po  publikacji adhortacji o  miłości w  rodzinie „Amoris laetitia”. Jednak prawdziwy cel był zupełnie inny: próba przywrócenia Kościołowi sumień Irlandii po katartycznym pokajaniu się za krzywdzenie dzieci.

    Przez pedofilię, maltretowanie sierot i  dzieciobójstwo irlandzki Kościół stracił wiarygodność. Irlandia, zawsze i mimo wszystko podkreślająca swoją katolicką tożsamość wywodzącą się od  średniowiecznego biskupa Patryka, nawiązała stosunki dyplomatyczne z Watykanem w 1929 roku, lecz wielokrotnie bywały one bliskie kryzysu.

     

  • Nieznane proroctwo polskiego papieża. Mauro Longhi, ważny ksiądz związany z  Opus Dei, opowiedział o przepowiedni Jana Pawła II. Usłyszał ją, gdy towarzyszył Ojcu Świętemu w górskich wędrówkach. 22 października 2016 roku w  Alpach (w  Bienno) odbyła się konferencja poświęcona polskiemu papieżowi. Miejsce było szczególne: w XV i XVI wieku urządzano tam polowania na czarownice. Na stosach płonęło nawet po  80 osób, kobiet i mężczyzn, często zdemoralizowanych kapłanów. Prelegent don Longhi znał dobrze lokalną historię, ale nie zamierzał nawiązywać do tragicznej przeszłości. Roztaczał za to przed słuchaczami wizje równie dramatycznej przyszłości, jakie w marcu 1993 roku nakreślił Karol Wojtyła.

     

  • Przypominam, co pisałem zaraz po wizycie w styczniu tego roku Franciszka w tym kraju. Otóż w czasie jej trwania ten sam papież, który od początku deklarował zdecydowaną walkę z pedofilią w instytucji, której od 13 marca 2013 przewodzi, bronił mianowanego przez siebie biskupa diecezji Osorno, że wobec niego „padają kalumnie”.

    A właśnie biskup Barros Madrid jest oskarżany o to, że był wspólnikiem księdza pedofila Fernanda Karadimy i pomagał tuszować jego czyny. Zapewnie nie bez powodu wierni od trzech lat domagają się odwołania biskupa.

     

  • To  kardynał Pell, prawa ręka papieża Franciszka w  sprawach finansowych i członek tzw. C9, elitarnego grona dziewięciu kardynałów doradców papieskich i  reformatorów kurii, już za  kilka dni musi stawić się przed sądem. Jest oskarżony  m.in. o  seks z  nieletnimi, a także gwałt. Epizody miały powtarzać się na  przestrzeni lat.Przez kredyt zaufania udzielony Pellowi wizerunek Franciszka, a może nawet jego pontyfikat, mogą zbankrutować.

  • Niespodziewanie i przed czasem podał się do dymisji pierwszy w historii Stolicy Apostolskiej papieski rewizor Libero Milone. Czy do wycofania się skłoniły go widma wycieku kompromitujących danych i afery Vatileaks 3?

  • Na pewno nie cieszą mnie Franciszkowe uwagi na temat podobieństw między aborcją a nazizmem. Sądzę, że argentyński papież mógłby się doszkolić zarówno w historii nazizmu jak i aborcji, która w rękach religijnych fundamentalistów stała się jeszcze jednym narzędziem kontrolowania kobiet i niewiele ma wspólnego z troską o życie. Najlepszym przykładem są osobliwe wybory polityczne i społeczne właśnie naszej nadwiślańskiej celebrytki Kai Godek, która w zabieganiu i trosce o życie nienarodzonych nie znalazła czasu, by pomóc już narodzonym niepełnosprawnym.

     

  • Władza komunistyczna, która przez lata walczyła z Kościołem w Polsce i robiła wszystko, aby go sobie podporządkować, otrzymała w 1978 roku niespodziewany cios. Na tronie Stolicy Apostolskiej zasiadł Polak, który dla PZPR okazał się nie lada problemem, dla społeczeństwa zaś ogromnym wsparciem.

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: