Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Nic innego nie potrafię

Jego głos znają prawie wszyscy. Przez blisko 30 lat Janusz Weiss był związany z radiem. Potem zniknął. Teraz pojawił się w jednej ze stacji telewizyjnych. W Zetce spędził 23 lata. Niedługo potem rozpoczął pracę w radiowej Jedynce. Karierę rozpoczynał od kabaretu. Występował w Salonie Niezależnych. Przez wiele lat był konferansjerem scenicznym znanych artystów. Należy do założycieli Radia Zet. Pracował też w TVP, prowadził kilka teleturniejów.

 

Więcej…
Telewizja pokazała (322)
A A A

Trump

  •  

     Donald Trump GIF  

    Gdy kilka dni temu były szef CIA, John Brennan,  w wywiadzie telewizyjnym określił Trumpa jako „niestabilnego, niedorzecznego, niedoświadczonego i nieetycznego”, nie zrobiło to na nikim specjalnego wrażenia, bo od wielu miesięcy jest to oczywistą oczywistością.

    Każdy dzień przynosi nowe dowody, że lokator Białego Domu to dziś największe zagrożenie dla Ameryki i nie tylko.

     

  • O tym, że do Białego Domu trafił hochsztapler, notoryczny kłamca, rasista i chorobliwy narcyz, podejrzany o machlojki z Kremlem, wiadomo od dawna.

    Od dawno wiadomo też, że dziesiątki rosyjskich szpiegów, gangsterów, dyplomatów, i ludzi łączących te profesje, spotykało się z członkami rodziny Trumpa i jego doradcami w miesiącach poprzedzających wybory.

     

  • 22 listopada to rocznica tragicznej śmierci prezydenta Johna F. Kennedy’ego – w tym roku to także wigilia narodowego Święta Dziękczynienia, czyli Thanksgiving.  Normalnie  w takim dniu amerykański prezydent składa wieniec na cmentarzu w Arlington, albo proklamuje coś w sprawach ważnych dla kraju, albo nakłada porcje indyka w przytułku dla biednych, albo niespodziewanie odwiedza żołnierzy w dalekiej bazie wojskowej. Ale to było kiedyś.

     

  • 1 czerwca Donald Trump ogłosił, że  USA wycofają się z  paryskiego porozumienia klimatycznego podpisanego przez 195 krajów. Prezydent, przyłączając się do Syrii i  Nikaragui, jedynych państw nieuczestniczących w najważniejszych wysiłkach dyplomatycznych obecnego wieku, zadał cios amerykańskiemu przywództwu, które przez siedem ostatnich dekad (...) pomagało upowszechniać pokój i dobrobyt – pisze „Washington Post”.

  • Media i politycy w USA nie przestają się kompromitować w pogoni za „agentami Putina”.Niedługo minie rok, odkąd sztab Hillary Clinton rozpętał w Stanach Zjednoczonych antyrosyjską histerię związaną z „mieszaniem się” ludzi Władimira Putina w ostatnie wybory prezydenckie. Żadna z trzech działających obecnie komisji śledczych nie była jednak w stanie ustalić twardych faktów,

  • Amerykański prezydent Donald Trump przed kilkoma dniami ogłosił maj „Miesiącem Amerykańskiego Dziedzictwa Żydowskiego”, aby uczcić wkład Żydów w najważniejsze wydarzenia w historii Stanów Zjednoczonych.

    Wczoraj wiceprezydent Mike Pence gościł w Białym Domu przedstawicieli społeczności żydowskiej celebrując wraz z nimi Dzień Niepodległości Izraela, podtrzymując przy tym zapowiedzi Trumpa z czasu kampanii wyborczej o przeniesieniu amerykańskiej ambasady w Izraelu z Tel-Awiwu do Jerozolimy.

  • Zawaliła się narracja, która trzymała Amerykę w napięciu od pół roku – od zaprzysiężenia Donalda Trumpa na Prezydenta USA. Jest już jasne, że pomimo wysiłków nie udało się ani znaleźć ani sfabrykować przekonujących dowodów o rzekomej współpracy Donalda Trumpa i jego współpracowników z agentami Rosji, ani też o domniemanej okoliczności zhakowania amerykańskich wyborów 2016 przez Rosjan.

  • Air Force One to kryptonim maszyny, na której pokładzie znajduje się prezydent Stanów Zjednoczonych. „(...) Siły powietrzne USA posiadają dwa jumbo jety tego rodzaju (...). Samoloty zostały wykonane na zamówienie i są dostosowane do potrzeb głowy państwa.

  • Gdy w odpowiedzi na kolejną próbę politycznego morderstwa na terenie Wielkiej Brytanii, tym razem przy pomocy gazu o uroczym imieniu “Nowiczok”, Londyn zwołał Radę Bezpieczeństwa ONZ, amerykańska ambasador Nikki Haley, solidaryzując się z Theresą May, ostro potępiła Rosję.
    Jej szef ociąga się z krytyką, bo nie jest pewien, kto maczał w tym palce. Zawsze nieprzewidywalny, Trump jest przewidywalny tylko w jednej sprawie: nie znalazł dotąd cierpkiego słowa dla Władimira Putina.
     
  • Donald Trump decydując się na przeniesienie amerykańskiej ambasady w Izraelu do Jerozolimy nie liczy się specjalnie z ewentualnymi konsekwencjami tego posunięcia, które po raz kolejny podpali już i tak zdestabilizowany do cna Bliski Wschód. Dużo ważniejsze od światowego pokoju okazują się więc po raz kolejny żydowskie interesy, stąd warto prześledzić powody dla których tak hołubieni przez polską prawicę Republikanie pałają tak wielką miłością do państwa izraelskiego.

     

  • Po kilku miesiącach zabiegów dyplomatycznych i deklarowania bezwzględnej sojuszniczej wierności rząd w  Warszawie został zelektryzowany komunikatem Białego Domu. 6 lipca 2017 roku Polskę odwiedzi prezydent Donald Trump. Będzie to trzecia podróż zagraniczna Trumpa, po wizycie w Europie i Arabii Saudyjskiej.

  • Donald Trump jest 45. prezydentem Stanów Zjednoczonych, ale pod wieloma względami jest precedensowym prezydentem. Jest pierwszym prezydentem USA, który wcześniej nie zajmował żadnego obieralnego, politycznego stanowiska. Nie ma obycia politycznego ani krajowego, ani międzynarodowego. Jest nieprzewidywalny w  poglądach i w podejmowanych decyzjach. Dlatego z jego ust wychodzą często sprzeczne wypowiedzi. Jest podatny na naciski zewnętrzne. Wśród dotychczasowych mieszkańców Białego Domu wyróżnia się rozmiarem majątku.

  • Jedną z głównych obietnic Donalda Trumpa z czasów kampanii wyborczej było wzmocnienie klasy średniej. Steve Bannon, doradca amerykańskiego prezydenta i założyciel najbardziej przychylnego mu medium w postaci portalu Breitbart News, chce sfinansować to przedsięwzięcie poprzez ustanowienie stawki podatkowej 44 procent dla osób zarabiających powyżej pięciu milionów dolarów rocznie.

  • Może Donald Trump nie osuszył bagna w jakiś paranoiczny sposób, czego wielu ludzi po nim oczekiwało (należy pamiętać, że mocno uproszczone obietnice z kampanii wyborczych służą zdobyciu głosów; realne życie jest o wiele bardziej skomplikowane),
  • Rząd Stanów Zjednoczonych do niedawna nie uznawał 8 marca za Międzynarodowy Dzień Kobiet. Po raz pierwszy stało się to za prezydentury Baracka Obamy, kiedy jego żona Michelle zorganizowała z tej okazji przyjęcie dla kobiet w Białym Domu. Podobnie postąpiła Melania Trump, gdy w ubiegłym roku wydała lunch w State Dining Room w Białym Domu i zaprosiła wyłącznie kobiety. Tylko na krótko pojawili się dwaj mężczyźni: prezydent Donald Trump i wiceprezydent Mike Pence. W wystąpieniu Melania zwróciła uwagę na problemy trapiące kobiety na świecie.

     

  • I wszyscy się uradowali... Donald Trump, że spotkał wiwatujących na jego cześć Polaków. Polacy, że usłyszeli wymarzoną, psychiatryczną mantrę, że Ameryka nas kocha. Cieszył się Lech Wałęsa, że stary druh z Florydy go zauważył i cieszyła się gawiedź, która tegoż Wałęsę wygwizdała. Radował się wreszcie Andrzej Duda, że grał pierwsze skrzypce, a prezes siedział w tłumie, do tego na cudzym miejscu.

  •  
         Ta prezydentura to katastrofa i zagrożenie dla stabilności państwa – uważają Demokraci i coraz większa liczba Republikanów. Ujawnienie wywierania nacisku na szefa FBI oraz afera z przekazaniem szefowi rosyjskiej dyplomacji tajnych informacji sprawiły, że nawet politycy jego partii zaczynają coraz śmielej mówić o możliwości usunięcia niesfornego prezydenta z urzędu.
  • Już co najmniej 21 osób zginęło w trakcie zamieszek w Iranie. Wczoraj na ulice wyszli zwolennicy obecnych władz. Są to największe protesty od 2009 roku w Iranie. Rozpoczęły się od haseł skierowanych przeciwko fatalnej sytuacji ekonomicznej i wysokiemu bezrobociu. Szybko jednak przekształciły się w starcia w wielu miastach Iranu. Policja użyła broni, zginęło 21 osób.

    Wczoraj na ulice miast wyszli zwolennicy panujących władz, jak podają źródła, w prorządowych demonstracjach uczestniczyły dziesiątki tysięcy ludzi. Jednocześnie organizatorzy protestów potępili sprawców przemocy i wyrazili solidarność wobec duchowego przywódcy ajatollaha Alego Chameneiego.

     

  • W sobotę 10 marca Rexa Tillersona telefon obudził o  2  w  nocy w hotelu w Nairobi. Do sekretarza stanu dzwonił szef personelu Białego Domu gen. John Kelly. Dał zaspanemu Tillersonowi do zrozumienia, że „szef jest niezadowolony”. Niebawem napisze tweeta, który będzie go dotyczył. 13 marca, po przyspieszonym powrocie do Waszyngtonu, stropieni asystenci pokazali mu najnowszy tweet Trumpa. Szef Departamentu Stanu dowiedział się, że wyleciał z pracy. Od 1945 roku kilku szefów dyplomacji USA ustąpiło ze stanowiska, lecz nikogo nie wyrzucono! Trzy godziny później Trump telefonicznie oznajmił Tillersonowi dymisję. Reporterom powiedział, że on i Rex mają „inną mentalność, inny sposób myślenia”.

     

  • via giphy.com

    Donald Trump zakończył swą wizytę w Azji. Jeszcze niedawno groził Chinom wojną handlową. Grzmiał, że oszukują Amerykę; “gwałcą ją”, i on z tym skończy.Coś się nagle odmieniło, bo tym razem lokator Białego Domu zapewniał, że nie ma do Pekinu żadnych pretensji.

     

  • Stormy Daniels, aktorka i reżyserka filmów nie dla dzieci, zaistniała w styczniu w mediach amerykańskich, obwieszczając, że w roku 2006 była kochanką Donalda Trumpa. Od tego czasu jej pseudonim, znany bardziej niż nazwisko Stephanie Clifford, jest jednym z najczęściej wymienianych przez dziennikarzy w Stanach. Od tabloidów po „New Yorker”, od rozrywkowych show po telewizyjną publicystykę. Fenomen Stormy Daniels przemieścił się 25 marca na jeszcze wyższą orbitę rozpoznawalności i znaczenia. Zanim to nastąpiło, 39-letnia blondynka umiejętnie dozowała informacje, potęgując zainteresowanie i  wzmagając napięcie polityczne. Przed miesiącem ukazał się wywiad z nią w tabloidzie „In Touch”, przeprowadzony w 2011 roku. „Spałam z Trumpem” – wyznała wówczas. Redakcja testem na wykrywaczu kłamstw upewniła się, że Stormy nie kłamie.

     

  • Ameryka nie była w takich opałach, od czasu kiedy wziął ją jako zakładnika Donald Trump. Osobnik wybierający drogę przez pole minowe, dla efektu ciskający naokoło granatami. Kilka miesięcy temu poczynania Trumpa starała się firmować, bez entuzjazmu, Partia Republikańska. Obecnie jej politycy w  najlepszym razie milczą, lecz rośnie grono aktywnych krytyków.

     

  • Postkolonialna mentalność paradoksalnie cechuje nie tylko lewicowo-liberalne elity zapatrzone w Angelę Merkel, ale w takim samym stopniu jest ona udziałem prawicowych zwolenników „wstawania Polski z kolan”, którzy w czwartek masowo stawili się na przemówieniu Donalda Trumpa. Wystarczyło, że amerykański prezydent wygłosił kilka frazesów o polskiej historii, co jak się okazuje było zabiegiem przygotowanym przez polskiego historyka mieszkającego w Stanach, i już miał tubylców w garści.

  • First Lady –  pierwsza dama – to określenie w Stanach Zjednoczonych odnosi się do jednej osoby – żony prezydenta – i pojawia się przy okazji informacji o jej działalności charytatywnej lub zagranicznych podróży pary. Tak było zawsze. Lecz prezydentem jest Trump i nic nie jest jak zawsze. Okazało się, że First Lady wystę- puje w liczbie mnogiej...

  • Do wizyty Donalda Trumpa w Warszawie zostało kilkanaście dni, ale jedno już wiadomo – entuzjastyczne przyjęcie gwarantowane. PiS już się o to stara.

  • Rozbrat sporej części publiki z realiami to, jak wiadomo, cecha nie tylko narodów Europy Centralnej. Trójka dziennikarzy New York Times’a przeprowadziła dopiero co długą rozmowę z Pomarańczowym  Juliuszem Cezarem, aka prezydentem USA, i jej obszerne fragmenty zamieściła 20 lipca. Ani jedno zdanie wypowiedziane przez lokatora Białego Domu nie ma poprawnej składni.

  • 20 stycznia minie pierwsza rocznica objęcia urzędu przez Trumpa.  Fizycznie Trump prezentuje się lepiej niż mentalnie. Jest wysokim mężczyzną –  190,5  cm wzrostu. Ma nadwagę – waży 107 kg. Pozostałe wskaźniki ma  w  miarę normalne. Poziom cholesterolu – 169, a ciśnienie – średnio 116/70. W czasie kampanii wyborczej uwielbiał wpadać do McDonalda na posiłek złożony z dwóch big macków, filet-o-fisha i  czekoladowego milk shake’a. Jako prezydent zaczął się odchudzać, ale nadal potrafi wypić dziennie tuzin puszek dietetycznej coca-coli.

     

  • Donald Trump znów wstrząsnął światem. Prezydent Stanów Zjednoczonych po raz pierwszy przemówił we  wtorek na  forum Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Wypowiedział mocne słowa. Z bezprecedensową furią potępił Koreę Północną, Iran i Wenezuelę. Przywódca USA „posiekał swych wrogów na drobne kawałki”, stwierdził francuski dziennik „Le Figaro”. Trump za to z sympatią wspomniał nasz kraj. Powiedział, że  „patriotyzm poprowadził Polaków do walki o  wolność”.

  • Amerykańscy 007 ostrzegli zięcia Donalda Trumpa i jednocześnie jego doradcę, że Ivanka Trump przyjaźni się z chińską agentką. Chodzi o byłą żonę krezusa Murdocha, posądzaną też o romans z ekspremierem Wielkiej Brytanii, w którym miała być szaleńczo zakochana. Jaredowi Kushnerowi powiedziano wprost: „Wendi Deng szpieguje na rzecz Chin i wykorzystuje zażyłość z tobą i Ivanką do promowania interesów Pekinu”. Rewelacje te powtórzył „Wall Street Journal”, gazeta Murdocha, który rozwiódł się z Chinką po tym, jak zebrał kwity na jej zauroczenie Blairem.

     

  • Trzeba przyznać, że wizyta amerykańskiego prezydenta wzbudziło spore zainteresowanie wśród Polaków. W okolicach Placu Krasińskich, gdzie zaplanowane zostało przemówienie Donalda Trumpa, już od rana gromadziły się spore grupy złaknione widoku najpotężniejszego człowieka na świecie.

  • Wczoraj Trump spełnił obietnicę i uznał Jerozolimę za stolicę Izraela. Jako że ma przeciwko sobie cały świat (minus Izrael) – tak jak i prawo międzynarodowe – nieco zmodyfikował swoją decyzję, opóźniając o sześć miesięcy przeniesienie tam ambasady USA. Jak było do przewidzenia, jego decyzja została jednomyślnie potępiona przez niemal każdego, kto nie jest skończonym syjonistą – co obejmuje również tak zwanych sojuszników USA (ponownie, z wyjątkiem Izraela).

  •  Co zdaniem Donalda Trumpa najlepiej zrobić, by w USA nie dochodziło już do masakr w szkołach z użyciem broni palnej? Wprowadzić do szkół więcej broni palnej. Trump oznajmił, że jego administracja może właściwie od ręki wyłożyć fundusze na wyszkolenie nawet miliona uzbrojonych nauczycieli.
     
  • Donald Trump okazał się jedynym samcem alfa w NATO. Reszta przywódców opuściła szczyt sojuszu północnoatlantyckiego z poczuciem klęski. I nie pomogły im gesty robione na użytek własnych wyborców, takie jak zwycięsko uniesione kciuki Andrzeja Dudy.

  • Od pół roku Donald Trump jest prezydentem Stanów Zjednoczonych. Jego notowania po sześciu miesiącach na urzędzie są rekordowo niskie, wyborcom nie podoba się polityka Białego Domu w kluczowych obszarach ani aktywność głowy państwa w mediach społecznościowych, z której miliarder jest tak zadowolony.

  • fot. Gato1980, reddit.com

    „Nazwałabym Trumpa pizdą, ale brakuje mu głębi i ciepła” – napisała na swoim transparencie jedna z milionów uczestniczek Marszu Kobiet, który w rocznicę objęcia władzy przez obecnego prezydenta Stanów Zjednoczonych przeszedł ulicami amerykańskich miast. Można by to powiedzieć o wielu współczesnych politykach, również u nas, ale tu chodzi o szefa najpotężniejszego imperium naszej planety, więc nie wiadomo, czy warto żartować.

     

  • Północno-wschodnią część Stanów Zjednoczonych dotknęły silne mrozy, dochodzące do –40 stopni Celsjusza. Prezydent Donald Trump przebywający na wakacjach na Florydzie wyraził się więc na Twitterze: „Na wschodzie to może być rekord zimna w dniu przed Sylwestrem. Być może należałoby użyć starego, dobrego ocieplenia klimatu, przed którym nasz kraj, jak żaden inny, chciał się bronić płacąc miliardy dolarów. Ubierzcie się ciepło!”.

     

  • Wydarzenie bez precedensu miało miejsce podczas ostatniej wizyty szefa rosyjskiej dyplomacji w Waszyngtonie. Donald Trump miał ujawnić Siergiejowi Ławrowowi informacje dotyczące planowanych ataków na Państwo Islamskie opatrzone klauzulą „ściśle tajne”.  Wygląda więc na to, że amerykański prezydent jest największym zagrożeniem dla bezpieczeństwa swojego kraju w historii.

  • Jak donosi amerykański portal „Atlantico”, prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump wybrał już kandydatkę na stanowisko „promotorki praw kobiet na świecie”. Nominacja przypadnie słynnej w Ameryce obrończyni praw mężczyzn Penny Nance.

  • Podczas, gdy prezydent Trump oskarżył Katar o sponsorowanie terroryzmu na najwyższym poziomie, okazuje się, że jednocześnie sprzedaje temu państwu broń opiewającą na łączną kwotę 21 miliardów dolarów.

  • Przed chwilą wysłuchałem jednego z największych politycznych bełkotów jakich doświadczyłem w życiu. Na tym tle bledną nawet majaczenia Władysława Gomułki o wzroście cen na sery tylżyckie. Król Ameryki przemawiał na tle pomnika Powstania Warszawskiego, ale komentator NBC był pewien, że działo się to na tle pomnika Bohaterów Getta, bo tylko o tym powstaniu wiedział.

  • W ciepłej i przyjaznej atmosferze prezydent Stanów Zjednoczonych rozpoczął swoją pierwszą oficjalną wizytę zagraniczną. Jak przystało na przedstawiciela wiodącej światowej demokracji, zagościł w Arabii Saudyjskiej.

  • Prezydent USA przez całą kampanię wyborczą i właściwie aż do teraz utrzymywał, że w głośnej sprawie z lat 80. z zatrudnianiem na czarno polskich robotników nie naruszył prawa – ani też nie musiał płacić żadnych odszkodowań. To nieprawda. „Time” i „New York Times” ujawniły treść tajnej ugody.

     

  • Donald Trump zagroził państwom, które nie aprobują uznania przez USA Jerozolimy za stolicę Izraela, a otrzymują amerykańską pomoc, bezpośrednimi konsekwencjami w postaci odcięcia dopłat. – Biorą setki milionów dolarów, nawet miliardy dolarów, a potem głosują przeciwko nam. Cóż, obserwujemy te głosowania. Niech głosują przeciw nam. Zaoszczędzimy. Nie zależy nam – powiedział w typowym dla siebie stylu Trump na konferencji prasowej w Białym Domu.

     

  • Donald Trump w swojej kampanii wyborczej zapowiadał, że będzie przeciwdziałał likwidacji kolejnych miejsc pracy w swoim kraju, a więc utrudni działalność firmom decydującym się na korzystanie z taniej siły roboczej poza granicami Stanów Zjednoczonych. Jako prezydent ma zamiar dotrzymać tej obietnicy, dlatego ma zamiar nagradzać przedsiębiorstwa pozostające w kraju i dotkliwie karać te przenoszące swoją działalność.

  • Chcieliśmy Trumpa, tośmy go mieli. Dla władzy to wielkie plusy dodatnie, ale Polska też na tym zarobiła. Publiczna deklaracja w sprawie punktu piątego NATO jest wiele warta, choć była warta znacznie więcej, gdy ją składali poprzedni prezydenci USA.

  • Arabia Saudyjska przeliczyła się, spodziewając się, że Amerykanie pomogą „załatwić” Katar? Donald Trump oznajmił, że nie ma mowy o zmianie lokalizacji położonej tam bazy USA.

    Donald Trump powiedział w wywiadzie dla amerykańskiej telewizji Christian Broadcasting Network, że Stany Zjednoczone zamierzają utrzymać dobre relacje z Katarem.

  • Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump zadzwonił dziś do prezydenta Rosji Władimira Putina, by pogratulować mu zwycięstwa w wyborach. Przy okazji obaj doszli do wniosku, że należałoby koordynować się w kwestii „ograniczenia wyścigu zbrojeń”, mają się spotkać. Sprawy próby otrucia szpiega w Anglii nie poruszyli .

     

  • Trump jako gość narodowo-konserwatywnego eurosceptycznego polskiego rządu mógł się czuć jak wśród pokrewnych dusz – pisze niemiecki dziennik „Süddeutsche Zeitung”. Obie strony spotkania dowartościowały się nawzajem, oznajmił brytyjski „The Independent”. Narcystyczny Trump skorzystał z okazji, by nurzać się w słońcu i w oklaskach (...). Polacy byli wniebowzięci, bo oto prezydent Stanów Zjednoczonych mówił im, że są wspaniali. Po ujrzeniu wiwatujących na jego cześć tłumów nad Wisłą w aureoli chwały odleciał do Hamburga, gdzie zobaczył demonstracje na ulicach i hasło: Witamy w piekle!

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: