Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Alternatywa dla Niemiec prześcignęła socjaldemokratów

Narodowo-konserwatywna Alternatywa dla Niemiec już nie tylko zadomowiła się na scenie politycznej naszych zachodnich sąsiadów, lecz dodatkowo bije obecnie rekordy swojej popularności. Według najnowszego sondażu ugrupowanie byłoby bowiem drugą siłą polityczną Niemiec, co oznacza prześcignięcie Socjaldemokratycznej Partii Niemiec, która po porażce w jesiennych wyborach parlamentarnych dodatkowo traci na popularności z powodu kolejnych negocjacji na temat wejścia do nowego rządu Angeli Merkel.

 

Więcej…
Poseł Kaczyński grozi Prezydentowi RP
A A A

Hiszpania

  • Kryterium wyboru informacji chyba nie istnieje, a w każdym razie jest ogromnie subiektywne. Czasami skupiamy się na faktach tylko ciekawych, intrygujących albo po prostu zabawnych.

  • Baskijska organizacja „Baskonia i Wolność” zapowiedziała, że już na początku maja oficjalnie ogłosi swoje rozwiązanie oraz złoży posiadaną przez siebie broń. Jednocześnie ETA postanowiła przeprosić rodziny wszystkich ofiar swojej działalności, ponieważ jak sama przyznała, wiele z osób cierpiących z powodu zamachów terrorystycznych była niewinna oraz nie była związana z rządami generała Francisco Franco, który był głównym przeciwnikiem baskijskich niepodległościowców.

     

  • Hiszpański rząd postanowił obciąć tegoroczne fundusze przeznaczone dla istniejących w kraju wspólnot autonomicznych, a najbardziej ucierpi na tej decyzji Katalonia, której tegoroczny budżet zostanie zredukowany o blisko 800 milionów euro. Zwolennicy katalońskiej niepodległości uważają ten krok za zemstę centralnych władz za październikowe referendum niepodległościowe, natomiast gabinet Mariano Rajoya mówi o przestarzałym sposobie finansowania hiszpańskich regionów.

     

  •  
    Przeciwko degradacji warunków pracy i bezkarności zagranicznych platform przewozowych protestują licencjonowani kierowcy w Hiszpanii.  Domagają się od rządu wprowadzenia odpowiednich regulacji, które zakończą obecną nierównowagę konkurencyjną.

     Zaczęło się w Barcelonie i Madrycie, gdzie taksówkarze protestowali już od kilku dni. Rozmach i skutki ich oporu zachęciły do włączenia się do akcji kierowców z innych miast. Obecnie mamy już do czynienia z ogólnokrajowym buntem licencjonowanych przewoźników.

     

  • „Poszukujemy do pracy ładnych, wysportowanych dziewcząt z doświadczeniem w pracy za barem, lubiących kontakty z ludźmi. Dziewczyny z zazdrosnymi chłopakami nie powinny aplikować. To są nasze warunki – piszemy wprost. Jeśli wam nie odpowiadają – nie traćcie czasu i nie aplikujcie o tę pracę”

  • Sześciodniowym strajkiem hiszpańscy taksówkarze wymusili na Ministerstwie Rozwoju regulacje, które pozwolą każdemu regionowi samodzielnie decydować ustalać zasady przewozu osób na danym terenie. Mają nadzieję, że samorządy staną po ich stronie.

     Jak wynika z wydanego wczoraj przez hiszpańskie Ministerstwo Rozwoju oświadczenia, we wrześniu mają zostać wprowadzone przepisy dające regionom prawo decydowania o tym, czy chcą – i na jaką skalę – wpuszczać na lokalny rynek firmy takie jak Uber czy Cabify.

     

  • Hiszpańska policja zatrzymała pisarza, za którym międzynarodowy nakaz aresztowania wystosowała Turcja. Doğan Akhanlı jest obywatelem niemieckim, od dawna krytykuje rozwijającą się w ojczyźnie dyktaturę, upomina się o prawa człowieka i prawdę historyczną.

  • Zarówno sondaże exit poll, jak i częściowe wyniki oficjalne wskazują, że przedterminowe wybory do parlamentu regionalnego Katalonii – zarządzone przez rząd hiszpański w nadziei odepchnięcia od władzy ugrupowań niepodległościowych – zakończyły się zwycięstwem tych ostatnich. Podobnie jak dwa lata temu, trzy niepodległościowe bloki wyborcze zyskały absolutną większość, co oznacza, że kwestia niepodległości Katalonii nie została zamknięta.

     

  • Delegatura rządu Hiszpanii w mieście Ceuta w porozumieniu z władzami Maroka zdecydowała się zamknąć na tydzień granicę obydwu państw. W ostatnich dniach doszło tam bowiem do kolejnych zmasowanych ataków Afrykańczyków chcących wedrzeć się na terytorium Hiszpanii, co ostatecznie udało się około 260 osobom.

  • Barcelona zawsze była miastem nowoczesnym. Była forpocztą hiszpańskiej rewolucji przemysłowej i miejscem, gdzie w 1848 roku powstała pierwsza kolej w  kraju. W  1992 gościła jedne z najbardziej pamiętnych igrzysk olimpijskich. A  w  2017 przekroczono kolejną granicę, otwierając pierwszy w Europie dom publiczny z sekslalkami. Przybytek LumiDolls powitał klientów w lutym tego roku.

     

  • Po porażce drugiego już ultimatum rządu hiszpańskiego wobec autonomicznych władz Katalonii, wszystko wskazuje, że w sobotę ten region zostanie pozbawiony swych praw autonomicznych. Katalońska radykalna, separatystyczna lewica (CUP) wezwała do demonstracji. Na ulice katalońskich miast wychodzą dziesiątki tysięcy ludzi.

  • Mężczyzna w szerokim rozkroku zajmujący dwa miejsca w wagonie metra- to widok, który codziennie doprowadza do szału tysiące pasażerek komunikacji miejskiej. Problem ten postanowiły rozwiązać władze hiszpańskiej stolicy.

  • Międzynarodowy Fundusz Walutowy zalecił właśnie Hiszpanii przyjęcie do siebie ponad pięciu milionów imigrantów do 2050 roku, aby tym samym utrzymać obecny system zabezpieczeń społecznych. Rząd hiszpańskiej lewicy w ostatnim czasie poczynił kroki mające zadowolić międzynarodowe instytucje finansowe, ponieważ zaczął przyjmować statki z nielegalnymi imigrantami oraz szerzy propagandę dotyczącą braku rąk do pracy chociaż Hiszpania notuje rekordowe bezrobocie wśród młodych ludzi.

    Prognozy demograficzne OECD oraz badania Międzynarodowego Funduszu Walutowego są dla Hiszpanii mocno alarmujące, bowiem już w najbliższej przyszłości kraj ten może stać się drugim najstarszym krajem na świecie pod względem piramidy populacji. Niski wskaźnik urodzeń połączony ze wzrostem średniej długości życia powoduje, iż zdaniem finansistów Hiszpania powinna do 2050 roku przyjąć blisko 5,5 miliona imigrantów, z czego 90 proc. z nich powinno przypadać na osoby w wieku produkcyjnym.

     

  • Strajkujący blokowali dziś niektóre drogi i dworce, gdy jednocześnie hiszpański Trybunał Konstytucyjny ostatecznie unieważnił deklarację niepodległości ogłoszoną przez autonomiczny parlament kataloński 27 października. Dwa największe hiszpańskie związki zawodowe nie poparły tym razem katalońskiego strajku generalnego. Jego zasięg był wyraźnie mniejszy, niż strajk z 3 października. Blokady dróg, które powodowały lokalne napięcia, zostały usunięte około południa. W edukacji do strajku przystąpiło ok. 30 proc. nauczycieli.

  • Na łączną karę 351 lat więzienia za płatną protekcję, fałszowanie księgowości oraz pranie brudnych pieniędzy madrycki sąd Audiencia Nacional skazał w maju dwadzieścia dziewięć osób – polityków rządzącej Partii Ludowej (PP), powiązanych z nią biznesmenów i ich rodziny. Ta największa afera korupcyjna ostatnich lat zakończyła władzę premiera Mariana Rajoya. W piątek 1 czerwca Kongres Deputowanych przegłosował wotum nieufności dla jego rządu.

    Bez litości

    Jednym z przestępców jest sojusznik Rajoya, 60-letni Luis Barcenas, kiedyś skarbnik PP. Został oskarżony o zarządzanie tajnym funduszem, za  pomocą którego korumpowano urzędników w zamian za intratne kontrakty biznesowe. Prokuratorzy są przekonani, że ukrył miliony euro w szwajcarskich bankach.

     

  •  
    „Rzeczpospolitą” zaniepokoiła inicjatywa hiszpańskiej lewicy, która od dawna domaga się, by zmienić charakter Doliny Poległych w górach Guadarrama. Kompleks kościelno-pomnikowy wzniesiony z inicjatywy gen. Franco miałby stać się miejscem pamięci wszystkich ofiar wojny domowej i dyktatury. Prawicowy polski historyk oburzył się.
  • Konflikt pomiędzy Madrytem i Barceloną zapewne będzie nam towarzyszył w kolejnych miesiącach, przy czym trudno ukryć, że zdecydowana większość mediów jednostronnie relacjonuje sprawę katalońskiej niepodległości. Tymczasem w Barcelonie odbyła się największa w historii demonstracja zwolenników przynależności tego regionu do Hiszpanii, a pikiety poparcia dla hiszpańskiej jedności zorganizowano w innych europejskich miastach.

  • Hiszpania opłakuje zmarłego 36-letniego matadora Ivana Fandino. Komentatorzy mówią o „szoku” i „wielkiej stracie”.

    fot. wikimedia commons
  • 8-letni Gabriel Cruz zaginął 27 lutego niedaleko domu babci na południu Hiszpanii. W ciągu kilku dni zdjęcie jego roześmianej twarzy obiegło kraj i skradło serca Hiszpanów. Wszyscy pragnęli, by mała „rybka” – jak pieszczotliwie nazywali chłopca rodzice –  powróciła do domu cała i zdrowa. Niestety, po 12 dniach poszukiwań ciało chłopca odnaleziono w bagażniku auta macochy. Niemal dwa tygodnie Hiszpanie żyli nagłaśnianymi przez media informacjami o Gabrielu, który zaginął w środku dnia w pobliżu domu babci w Las Hortichuelas na  południu Hiszpanii.

     

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: