Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

KSIĄDZ W CYWILU. Fioletowy pomponik

Dzisiaj spróbuję przybliżyć czytelnikom sprawę awansów w hierarchii kościelnej na  poziomie parafialnym. Do  przybliżenia tego tematu zainspirował mnie list jednego z czytelników. „W naszej parafii przez ponad trzydzieści lat proboszczem był ksiądz Mieczysław, który przez lata stał się bliskim znakomitej większości tych, którzy co niedziela wypełniali naszą świątynię.

Księga wyjścia
A A A

choroba

  • Gabrysia rozpoczyna kurację

    Kiedy kupują Państwo ten numer „Angory”, Gabrysia Chojecka - zobacz TUTAJ -przechodzi właśnie, albo już zakończyła (poniedziałek, 8 rano), ostatnie badanie przed zapowiadaną terapią zbawczymi przeciwciałami Anty-GD2, na które tak spontanicznie zrzucają się nadal tysiące ludzi o cudownych, wrażliwych sercach. Przypomnijmy. Gabrysia ma osiem lat, a od dwóch walczy z bardzo agresywną neuroblastomą – rzadkim nowotworem atakującym dzieci.

     

  • Gabrysia spędzi święta w domu

    Dziewczynka bardzo się bała, że terapia, która właśnie się rozpoczyna, będzie prowadzona w szpitalu i tam będzie musiała pozostać na święta. – Nawet trochę płakała, bo w domu ma  piękną choinkę i  przygotowane prezenty dla przyjaciół – opowiada Weronika Chojecka, mama Gabrysi. Na szczęście ostatnia wizyta w klinice i badania pokazały, że dziecko może wrócić do domu. Weronika Chojecka została wyposażona w pierwszą partię leków i sama, dwa razy dziennie, będzie podawać je córce. To wzmacniające organizm interleukiny niezbędne, by przygotować organizm dziecka do późniejszej terapii przeciwciałami ANTY-GD2. Przypomnijmy- zobacz TUTAJ–  chodzi o  8-letnią dziewczynkę, której tak pięknie i spontanicznie pomagają wszyscy, którzy dowiedzieli się o jej chorobie.

  • Gwiazdy żegnają Wodeckiego. Udar zabija i upośledza

    Zbigniew Zamachowski: Nie pamiętam, żeby miał doła

    – Zbyszek był wspaniałym człowiekiem przede wszystkim. To jest bardzo duża sztuka – być artystą i nie pomylić tej kolejności – najpierw być człowiekiem, a potem artystą. Często artystom się to, niestety, trochę miesza i człowieczeństwo schodzi na plan dalszy.

  • Jak zarobić na śmiertelnie chorych. Prywatny właściciel ponad dziesięciokrotnie podniósł cenę leku

    Kolejny lek potrzebny chorym na raka właśnie dramatycznie podrożał, bo dla prywatnego właściciela liczy się wyłącznie powiększanie zysku.

    Lomustyna, w obiegu handlowym dawniej jako CeeNU, a obecnie jako Gleostine, od czterdziestu lat przedłuża życie osobom, u których zdiagnozowano nowotwory mózgu i płuc. Tyle, że w 2013 r. kosztowała 50 dolarów, a obecnie za taką samą dawkę trzeba wyłożyć 768 dolarów. Skokowy wzrost cen miał miejsce po tym, gdy prawo do produkowania leku nabyła od koncernu Bristol-Myers Squibb firma NextSource Biotechnology – start-up z Miami. „Przedsiębiorczy” nowi właściciele na przestrzeni pięciu lat podnieśli cenę dziewięć razy. W 2017 r. dwukrotnie – najpierw w sierpniu o 20 proc., potem w listopadzie o dalsze 12 proc.

     

  • Mały kleszcz – duży problem

    Rozmowa z prof. dr hab. STANISŁAWĄ TYLEWSKĄ-WIERZBANOWSKĄ, kierownikiem Samodzielnej Pracowni Riketsji, Chlamydii i Krętków Odzwierzęcych NIZP-PZH

    – Czy tegoroczny szczyt zagrożenia kleszczami mamy już za sobą?

  • Sobral z nowym sercem

    Muzyk, który wygrał 62. edycję Eurowizji, w  grudniu miał przeszczep serca. Po nim czeka go wielo miesięczna rehabilitacja. Zdolny wokalista 28 grudnia skoń- czy 28 lat. Jego stan przed transplantacją był tak poważny, że gdyby nie znalazł się dawca, lekarze obawiali się najgorszego. Fani byli przerażeni: Salvador Sobral to jeden z najbardziej lubianych Portugalczyków i  obywatel świata. Poza Lizboną mieszkał też w Stanach Zjednoczonych i Hiszpanii. Zna biegle angielski, hiszpański i włoski. Krytycy twierdzą, że ma potencjał artystyczny większy niż Nelly Furtado,

     

  • Słoneczko z robaczkiem

    O tragicznej sytuacji ośmioletniej Gabrysi dowiedziałem się w ubiegły piątek. Dziewczynka przeszła wszystkie możliwe zabiegi walki z  rzadkim nowotworem, łącznie z  wyniszczającą młody organizm chemią. Bezskutecznie. Pozostało to, co niemożliwe. Terapia, która daje jej szansę na ratunek, jest w Polsce praktycznie niedostępna, choć próby kliniczne wypadły więcej niż pomyślnie. Za leczenie trzeba zapłacić 500 tysięcy złotych, co stanowi barierę nie do pokonania dla zrozpaczonych rodziców. Tym bardziej że czasu już prawie nie ma, bo Gabrysia powinna rozpocząć terapię jeszcze w grudniu. W ten sam piątek otrzymałem od kolporterów wyniki sprzedaży 46. numeru „Angory”. Nasz tygodnik kupiło ponad 270 tysięcy ludzi. Gdyby każdy z nich wydał tylko dwie złotówki na pomoc dla Gabrysi... Zdaję sobie sprawę, że tak naiwna kalkulacja jest bez sensu, jednak po wysłuchaniu tej historii wraz z całym zespołem redakcyjnym postanowiliśmy podjąć próbę ratowania dziewczynki. Stąd nasza okładka i nasz apel do Czytelników, abyśmy wspólnie spróbowali uczynić niemożliwe – możliwym.

    PAWEŁ WOLDAN, redaktor naczelny

    Wpłaty prosimy przekazywać na konto Fundacji „Krwinka”: PKO BP nr: 33 1440 1231 0000 0000 0184 1262 Z dopiskiem: dla Gabrysi Chojeckiej. 100 procent sumy trafi na konto dziecka.

  • W Polsce co czwarty chory na raka nie ma dostępu do radioterapii. Głównie przez brak ośrodków i sprzętu

    Radioterapia jest jedną z głównych i najskuteczniejszych metod leczenia nowotworów. Dostęp do niej w Polsce jest jednak utrudniony ze względu na zbyt małą liczbę wyspecjalizowanych ośrodków i sprzętu. Ponad połowa pacjentów chorujących na raka powinna być leczona radioterapią, ale w rzeczywistości ok. 25 proc. z nich nie otrzymuje leczenia, które mogłoby być skuteczne – wynika z danych ESTRO Cancer Foundation (ECF), założonej przez Europejskie Towarzystwo Radioterapii i Onkologii.

     

  • WIKTOR OSIATYŃSKI rozmawiał z pisarzem TOMASZEM ŁUBIEŃSKIM – część pierwsza

    Choroba a poczucie istnienia   –  Chciałem porozmawiać z panem Tomaszem Łubieńskim, który jest historykiem, pisarzem, poetą, dramaturgiem, autorem książek „Bić się czy nie bić”, o historii i o użytkach z historii, ale on powiedział, że to może kiedy indziej. Teraz chciałby porozmawiać ze mną o zdrowiu.

  • Zakochaliście się w Gabrysi! Zmusimy organizm do walki

    Przed tygodniem prosiliśmy zobacz TUTAJ o wpłaty na leczenie 8-letniej dziewczynki cierpiącej na rzadki dziecięcy nowotwór. Czasu było tak mało, że redaktor naczelny „Angory” Paweł Woldan, opatrując zamieszczony tekst osobistym apelem o wsparcie, pisał o cudzie, którym byłoby zebranie 500 tys. złotych do 8 grudnia. Ten cud się zdarzył Akcję wsparły szkoły, gminy i parafie w  całej Polsce. Organizowano dziecięce występy i zawody sportowe, sprzedając przy okazji symboliczne cegiełki.

     

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: