Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

KSIĄDZ W CYWILU „Grozi zawaleniem, nie wchodzić!”

Mamy środek zimy. Trochę się spóźniła tego roku, bo święta Bożego Narodzenia i Nowy Rok nie nastały w białej otulinie i można było naiwnie myśleć, że może będzie już tak dalej, aż do wiosny. Ale nie. Styczeń przypomniał nam, że mamy zimę, i posypało śniegiem, który utrwalił mróz. „To dobrze”, mówią ci, którzy uszykowali zimowy sprzęt i zamierzają poszaleć na białych stokach. Cieszą się dzieciaki, które wśród prezentów pod choinkami odnalazły sanki lub łyżwy, a nadchodzące ferie będą znakomitym czasem, by je sprawdzić na ośnieżonych pagórkach i przyszkolnych lodowiskach.

 

Więcej…
Koledzy

Czterech kumpli spotyka się po wielu latach. Jeden z nich poszedł zamówić coś do picia, natomiast pozostali zaczynają rozmawiać o swoich synach. Pierwszy mówi:
– Jestem taki dumny z mojego syna. Zaczął pracę jako goniec, wieczorowo skończył studia. Po paru latach został dyrektorem, a następnie prezesem firmy. Stał się tak bogaty, że swojemu przyjacielowi na urodziny podarował super luksusowego mercedesa.
Drugi opowiada:
– Ja też jestem bardzo dumny z mojego syna. Zaczął pracę jako steward w samolocie. Po niedługim czasie stał się pilotem. Założył spółkę z paroma wspólnikami i otworzył własne linie lotnicze. Dzisiaj jest tak bogaty, że swojemu przyjacielowi na urodziny podarował mały samolot dwusilnikowy Cessna.
Trzeci opowiada:

Więcej…
Działo się (82)

Kolejny tydzień przynosi — jak zazwyczaj — przegląd wydarzeń z przeszłości. Ograniczamy się w zasadzie do zdarzeń, związanych z nauką, techniką, kulturą — czyli z tym, co naprawdę ważne dla postępu cywilizacji. Zupełnie incydentalnie omawiamy wydarzenia polityczne.

Kryterium wyboru informacji chyba nie istnieje, a w każdym razie jest ogromnie subiektywne. Czasami skupiamy się na faktach po prostu ciekawych, intrygujących albo po prostu zabawnych.

Więcej…
Bądź tym człowiekiem...

Bądź tym człowiekiem... –

USA szykują uderzenie w al-Asada? Komunikat Białego Domu

Amerykanie szukają pretekstu, by rozpocząć interwencję przeciwko syryjskiemu rządowi już bez żadnych ograniczeń? Świadczy o tym komunikat wydany w nocy przez Biały Dom.Rzecznik Białego Domu Sean Spicer poinformował, iż „Stany Zjednoczone zidentyfikowały potencjalne przygotowania do kolejnego ataku chemicznego czynione przez reżim al-Asada.

Więcej…
A A A

PIRS

  • …ale jeszcze nie to, na co czekamy. Na razie PiS rośnie w siłę, prezes ma – chyba – mieszane uczucia, a my mamy odpowiedź na pytanie czy będzie partia prezydencka: raczej nie będzie, ale prezydent będzie ją… miał. Załatwi mu to Jarosław Gowin, tworząc ze swojej przybudówki do PiS, coś zbliżonego do partii politycznej. Tyle, że również satelickiej. Na razie?

    To jeszcze daleko nie rozłam w obozie władzy, to nawet nie pęknięcie, to tylko rysa, w tym, co jeszcze do lata wyglądało na monolit. I PiS na tym… korzysta, a opozycja traci. Gra jest bowiem o sumie zerowej, a mechanizm tkwi w składzie i nastrojach centralnej części elektoratu. Czyli części tych głosujących.

  • Czy ktoś z Państwa zna partię, na którą chętnie oddałby głos w wyborach? Jakoś nie zauważyłem (może poza HAZELHARDEM, ale zdaje się, że chętnie by swoją .Nowoczesną zreformował, bo wiele spraw go tam uwiera). Trzeba powołać nową partię, ale taką, która nam wszystkim będzie odpowiadała. Głosowanie na nią to będzie sama przyjemność. Jak Bóg da, to wygramy i zmienimy Polskę, a jak nie, to odpadnie nam żmudne rządzenie i użeranie się z ludźmi, którzy nas nie rozumieją.

     

  • Skacząc po stacjach telewizyjnych trafiłem na rozmowę z księdzem egzorcystą. Opowiadał barwnie o swoich zmaganiach z szatanem, a nawet wieloma, w czasie wypędzania ich z ciał opętanych. Szatan podobno kłócił się z księdzem, potem – przygwożdżony mocą i wymową egzorcysty – błagał o litość, żeby po chwili opuścić na zawsze ofiarę.

  • Przemówienie prezydenta Trumpa zostało okrzyknięte wielkim sukcesem Polski. Prezydent Duda został zaproszony do złożenia wizyty w USA. Na pewno cały świat będzie czekał na jego przemówienie, które nie powinno być gorsze od tego jakie prezydent USA wygłosił w Warszawie.

     Postanowiłem podsunąć panu prezydentowi ściągę i parę cennych rad. Oparłem się na wystąpieniach pary prezydenckiej w Warszawie – warto powielić dobry wzorzec.

  • Czy pani minister Streżyńska ma rację, że najpierw trzeba zarabiać, a dopiero potem wydawać? – dopytuje posła PiS redaktorka w telewizji. Poseł odpowiada potokiem słów, danych ekonomicznych, ocen politycznych itd., które w ogóle nie mają związku z pytaniem.

  • Ludzie broniący państwa prawa w Polsce regularnie demonstrują już od ponad półtora roku, a efektów nie widać.

  • Pewne sprawy z historii Polski wydają się być oczywiste. Określone schematy historyczne są wdrukowane w świadomość Polaków i przyjęte jako pewnik. Dopiero z takich publikacji jak Jerzego Łukaszewskiego dowiadujemy się, że nie było tak jak w podręcznikach szkolnych.Wiemy ze szkoły i corocznych uroczystości że Konstytucja 3 Maja jest chlubą Polski i wyprzedza w swych może nie do końca doskonałych ustawach całą Europę, a ustawodawcy chcieli uratować kraj ale im się nie udało.  Czy na pewno?

  • Wojciech Czuchnowski pisze w Gazecie Wyborczej o sekowaniu przez władze sędziego Waldemara Żurka, rzecznika Krajowej Rady Sądownictwa:

  • Donald Trump odwiedził sojusznika Stanów Zjednoczonych – Arabię Saudyjską. Dwa lata temu pisałem o działaniach tego sojusznika:
  • Politycy, dziennikarze i pisarze prawicy zawsze narzekali na to, że „salon”, czyli uznane elity, ich nie docenia, nie dopuszcza, a nawet zwalcza. Zaciekle więc zwalczali wszystkich, którzy do tych elit należeli, a np. Adam Michnik był już ich stałym celem. Trudno zdobyć uznanie, już łatwiej zdobyć stopień naukowy, ale jaki człowiek jest każdy widzi. Pan Morawski jest profesorem prawa, pani Pawłowicz jest profesorem prawa i pani Łętowska jest profesorem prawa.
  • Panie przewodniczący Europejskiego Parlamentu, Antonio TAJANI, który znowu grozisz Polsce, nie dosłyszał Pan słów polskiej premier Beaty Szydło? To powtórzę:
    „Nie ma w tej chwili możliwości, aby do Polski byli przyjmowani uchodźcy i na pewno nie zgodzimy się na narzucenie Polsce, ani innym krajom członkowskim jakichkolwiek przymusowych kwot”.

  • PiS poinformowało, że szefowa Kancelarii Prezydenta, Małgorzata Sadurska, jest kandydatką na stanowisko wiceprezesa PZU.

     – Proszę wytłumaczyć, po co osoba, która ani z biznesem, ani z korporacyjnym zarządzaniem nigdy w życiu nie miała nic wspólnego, jest niezbędna w takim ubezpieczeniowym gigancie jak PZU? – zapytał posła Suskiego red. Konrad Piasecki.

  • Telewizja podała, że listy Alberta Einsteina, także te, gdzie dzieli się swymi przemyśleniami na tematy naukowe, zostały sprzedane za 20.000 dolarów.

     W zeszłym roku sprzedano sukienkę Marylin Monroe za 4.800.000 dolarów.

    Taki mamy klimat. Umysłowy.

    * * *

  • RELATYWIZM MORALNY

    Zaszokowany jestem szerzącym się moralnym relatywizmem w Polsce. Zasady, głoszone i wymagane od innych, nie obowiązują „swoich”.

  • Ćwierćwiecze demokratycznej Polski przyzwyczaiło nas, że zmiany wprowadza elita intelektualna – wprowadza Polskę do NATO, do Unii Europejskiej i dostosowuje polskie standardy do standardów międzynarodowych. Reszta społeczeństwa ma się do tych zmian tylko dopasować. Okazało się to iluzją – nie można zmian demokratycznych wprowadzać metodami elitarnymi.

  •  Wichury w kraju. Obejrzeliśmy te same ujęcia wielokrotnie. Jedno z ujęć, wykonane przez kogoś z balkonu, pokazuje panią która zamierza przejść jezdnię. Człowiek na balkonie, widząc że zaczyna się łamać duży konar, woła do niej „niech pani chwilę poczeka, gałąź się łamie”. Pani zatrzymała się, gałąź się ułamała i spadła. Dziś oglądamy tego człowieka w telewizji i nazywają go tam bohaterem.

  • Przeciwnicy wymyślają PiS od bolszewików. Moim zdaniem jest to obraźliwe dla bolszewików.

     Bolszewicy to była partia ideowa, dążyła do zaprowadzenia ustroju sprawiedliwości społecznej. Pisowcy nie mają żadnej ideologii.

    Bolszewicy to byli przeważnie ludzie, którzy poświęcili życie szlachetnej sprawie, często płacąc cenę pobytu w więzieniach, prześladowań, wyrzeczenia się osobistego życia. Nie ma porównania z pisowcami. Owszem, można mówić o metodach bolszewickich, bo po zdobyciu władzy bolszewicy stosowali okrutne, bezprawne metody zwalczania wszelkiego oporu. Uznali, że szlachetny cel uświęca środki. Ale pisowcy nie mają żadnych szlachetnych celów.

  • Jerzy Urban: W uzasadnieniu ustawy o przejęciu Sądu Najwyższego PiS pisze, że wyroki powinny uwzględniać nie tylko prawo pisane, ale także wartości chrześcijańskie i takąż moralność. Zagraża to legalności rozwodów, antykoncepcji, onanizmu, homoseksualizmu, a nawet nieodzownych zdrad małżeńskich. Zobaczycie, że w sądach zawisną krzyże, a świadkowie przysięgać będą prawdomówność, kładąc prawicę na Ewangelii. Przepoconej.
  • Coraz częściej porównuje się rządy obecnej ekipy do PRL-owskich. Warto zwrócić uwagę na jeden aspekt, mianowicie na politykę sprawiedliwości dziejowej. W PRL pozbawiono majątków obszarników i właścicieli ziemskich, posiadających ziemi więcej ponad ustaloną normę. Pozbawiono też własności posiadaczy dużych i średnich fabryk, banków, kopalni. Związane to było z ideologią sprawiedliwości społecznej.

  • Te słowa wypowiedziała pani Krystyna Pawłowicz. Tyle, że w 2014 r.

     

    C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\Pawłowicz 1.jpg

    „Sztuczne fiołki”

  • Ludzie zwykle wychodzą na ulicę po to, by być razem. Nawet jeśli protest nie ma bezpośrednich konsekwencji, to manifestacja sprzeciwu ma znaczenie dla przyszłości. Nagromadzona w ich trakcie energia, kontakty międzyludzkie nie wyparują, będą kontynuowane.

  • Patrząc na rządzącą u nas ekipę, można by w dużym stopniu przyznać mu rację.

    Wydaje mi się, że to, co bierze się za sztuczną inteligencję, to tylko operacyjna sprawność maszyn. Nie obawiam się, że maszyny okażą się być mądrzejsze od ludzi i nam zagrożą. Obawiam się, że tak, jak wiele innych wynalazków, także ten zostanie wykorzystany do zwalczania przez ludzi swoich przeciwników. Przed tym ostrzega Musk – przed autonomiczną „inteligentną” bronią.

  • Zdaniem pani premier obce siły (znowu imperialiści?) reżyserują i opłacają opozycję, żeby protestowała (to o protestach przeciw reformie sądownictwa) i w ten sposób uderzała w polski rząd. Nie wytrzymał ksiądz Wojciech Lemański i napisał:
  •  W podręczniku do religii pt. „W blasku Bożej prawdy” można znaleźć taki fragment:

    Małżeństwa mieszane często zawodzą (z Arabami rozpadają się prawie wszystkie, z Murzynami około 75 proc.) o wiele szybciej, niż te z jednego kręgu kulturowego.

    Można tam znaleźć także informacje, że onanizm jest grzechem większym od bomby atomowej, że prezerwatywy powodują poważne zapalenia i są nieskuteczne, że homoseksualizm jest grzechem, z którego może uleczyć Jezus.

  • Pamiętają może Państwo brawurową akcję naszych dzielnych chłopców z Urzędu Ochrony Państwa, którzy polecieli helikopterem, spuścili się na prom płynący do Szwecji i zabrali stamtąd doradcę wiceministra MON Szeremietiewa? Wiceministra oskarżono o przyjmowanie łapówek i wykorzystanie dostępu do informacji niejawnych. Oskarżono też Szeremietiewa. Wiceministra po kilku latach uniewinniono, ale wtedy stracił stanowisko. Doradcę właśnie teraz, po 16 latach, uniewinniono.

     Wiadomo że Pan Bóg jest nierychliwy, ale po kilkunastu latach procesów trudno ocenić czy także sprawiedliwy.

  • Tego uczą na lekcjach (?!) religii – nienawiści i ciemnoty. Uczą często ciemni, przypadkowi ludzie, a szkoła nie ma żadnej możliwości aby skontrolować nauczane treści i tych „nauczycieli”.

  • OKO.Press przedstawiło w skrócie, jaki PiS – dzięki przyjętym ustawom – będzie miało wpływ na wymiar sprawiedliwości w Polsce. Wyborcy, którzy głosowali na PiS widać nie zdawali sobie sprawy z tego, że właśnie takich zmian chcieli. Nareszcie zrewiduje się niesłuszne wyroki sądów począwszy od 1997 roku. Prawo prawem, a sprawiedliwość musi być wreszcie po naszej stronie. Świat patrzy na nas z podziwem.

     

  • Wydarzenia sportowe są dla mnie czymś intrygującym. Sportowcy zarabiają ogromne pieniądze, bo wywołują emocje u kibiców. Kibice – nie wiadomo dlaczego – identyfikują się z nimi, z wybraną drużyną, choć właściwie nie ma do tego żadnych podstaw. Dziennikarze w telewizji godzinami analizują mecze i spotkania, grę zawodników, o meczach drużyny narodowej czy ulubionych zespołów mówią „Zagraliśmy…”, „popełniliśmy błędy…”.

  • Przedsiębiorca znalazł pirata, ten się przyznał, podał więc jego dane prokuraturze. Prokuratorzy uznali, że sprawą nie będą się zajmować ze względu na znikomą szkodliwość czynu. Prokurator uzasadnił:

  • Tylko Matka Boska obroni nas przed agresją Rosji i może sprawi, że Niemcy się rozpadną. Tak jak Hiszpania po wyjściu Katalonii.

    Takie życzenia wypowiadali wierni, jadąc na granicę w ramach akcji „Różaniec do granic”. Takie życzenia pełne miłości kierowali w stronę sąsiadów Polski i innych krajów.

     Zaufanie przede wszystkim – wszak przez ostatnie setki lat Matka Boska nie robiła nic innego. Na pewno też miło Hiszpanom dowiedzieć się, jak chrześcijańskie uczucia żywią do nich Polacy.

  • Impreza religijna „Różaniec do granic” postawiła sobie za cel m.in. ochronić Polskę przed „wejściem na niespotykaną skalę nowej, bardzo silnej cywilizacji”. Wydaje się, że dla organizatorów zagrożeniem jest po prostu cywilizacja. Nie tylko zresztą dla nich.

  •  Ludmiła Anannikowa opisuje (Duży Format) starania różnych kandydatów.

    Julia próbowała umówić się na rozmowę z konsulem przez stronę konsulatu we Lwowie, ale wolnych terminów nie było. Zrozumiała że musi skorzystać z pośrednika. Za 600 hrywien (ok. 80 zł) umówił wizytę w ciągu kilku dni.

  • Platforma nigdy nie będzie popierać aborcji jako środka antykoncepcyjnego – powiedział Grzegorz Schetyna na konwencji Platformy Obywatelskiej.

    Do kogo ta mowa? Do kobiet, które sobie – ot, tak – urządzają aborcję? Tak widzi kobiety szef PO? Czy raczej do Kościoła i skrajnych konserwatystów żeby wiedzieli, że Platforma wciąż jest konserwatywna?

  • Czynny gen. brygady ocenił zmiany w wojsku:

     Co może myśleć o polskiej armii młody, zdolny człowiek, do którego wciąż docierają sprzeczne informacje o priorytetach wojska, o jego sile i znaczeniu, o ciągłych reformach w strukturach dowodzenia w siłach zbrojnych? Czyż nie będzie stawiał pytań: Jaki jest sens i czy warto być żołnierzem?

    Zwrócił się też do żołnierzy:

  • Bartoszewski stał przed blokiem. Podpowiadam praktykantom z Czerskiej. Na placu apelowym w Auschwitz.

    Prawda jakie dowcipne? Dlaczego tak może traktować Bartoszewskiego? Bo Bartoszewski był dla wrednej zmiany wrogiem (oni nie mają przeciwników, tylko wrogów), a wrogów się niszczy. To na niego gwizdali na cmentarzach.

  •  Niedawno lider Obywateli RP, Paweł Kasprzak, powiedział w programie „Skandaliści”:

     
  • Drogi Piotrze,

    Przed chwilą przyszła wiadomość o Twojej śmierci. Tego chciałeś i Pan Bóg, w którego nie wierzyłeś, a może już wierzysz, Cię wysłuchał.

    Nie będę tego komentował, bo z pewnością obraziłbym uczucia religijne braci katolików.

     

  • Kącik myśliwski. Podczas polowania w pobliżu budynków mieszkalnych na wsi myśliwi ostrzelali dzieci i zwierzęta. Prokuratura Rejonowa w Wadowicach umorzyła śledztwo. Ot, nieostrożnie strzelali. Ponieważ śrut trafił dziewczynkę w kask na głowie a nie w głowę, a poza tym walnął w szybę samochodu i w łapę psa, więc miejscowa policja uznała że zdarzenie nie jest warte dalszego ciągu i poradziła prokuraturze aby umorzyć sprawę.

     

  • Pokazano w telewizji jak zanieczyszczone jest powietrze w różnych miastach Europy. Szkodliwość wdychania powietrza określono przez równoważną liczbę papierosów wypalonych w ciągu roku przez każdego mieszkańca.

     Paryż – poniżej 100    Warszawa (Paryż Północy) – powyżej 1300   Zakopane (zimowa stolica Polski) – ponad 4300

    Polityka przytacza dane, powołując się na Europejską Agencję Środowiska. Zanieczyszczone powietrze przyczynia się u nas do 43 tys. zgonów rocznie (dla porównania: w wypadkach drogowych ginie rocznie 3 300 osób).

     

  • Ludwik Stomma (Polityka): Oczywiście, i na to się nasze władze chętnie powołują, na paranazistowskie organizacje i manifestacje można natrafić w wielu krajach europejskich. Rzecz w tym, że spotykają się one za stanowczym oporem. I nie chodzi tylko o delegalizacje faszystowskich partyjek, karanie szowinistycznych wypowiedzi, udaremnianie zbiegowisk… Nie to jest może najważniejsze.

     

  • Podoba mi się szczerość posłanki Pawłowicz. W dyskusji w sejmie przyznała, że zapis w prezydenckim projekcie ustawy o Sądzie Najwyższym, dotyczący skargi nadzwyczajnej, jest „wprost jaskrawie sprzeczny z konstytucją”. Jednocześnie oświadczyła że mimo tego będzie głosowała za tym zapisem „z powodów politycznych”.

     

  • Kiedy w 2007 r. skończyły się rządy PiS, media zwiędły. Przedtem wystarczyło zacytować Kaczyńskiego, a następnie podsuwać mikrofon różnym działaczom opozycji. Potem cytowano komuś z władz to, co powiedział ktoś z opozycji, ten zgryźliwie to komentował i program sam się kręcił. Tusk uspokoił scenę polityczną i dziennikarze nie wiedzieli co ze sobą robić. W telewizjach pojawiały się powtarzane po kilkanaście razy reportaże z przedszkoli, gdzie jakaś wychowawczyni nieładnie zwracała się do dzieci, po wielekroć oglądaliśmy wypadki samochodowe, jakieś nagrania z kamerek zainstalowanych w samochodach, no rozpacz.

  • Jadwiga Staniszkis o zmianach w rządzie i o prezydencie Dudzie (Fakt 24):  Dlaczego prezes PiS postanowił pozbyć się jej [Szydło] właśnie teraz i to w taki sposób?

    – To szerszy scenariusz PiS. Najpierw doprowadzić do destrukcji, skondensować władzę, upartyjnić państwo i sądy, do czego świetnie nadała się Beata Szydło, potem – wprowadzając technokratę Mateusza Morawieckiego, udawać, że chodzi o pragmatyzm. To typowo bolszewicki, szalony i niszczący plan. Jest wielu, szczególnie młodych „Pisiaków”, oportunistów, którzy teraz będą pokazywać, że nic się nie stało. To okropna hipokryzja. Dymisja jest jednak dla Szydło szansą.

  • Posłowie konkurują ze sobą w ciemnocie i kretynizmie. Miłośnicy broni chcą jej udostępnienia większej liczbie ludzi. Posłowie Kukiz’15 w swoim projekcie wnioskowali o zniesienie badań psychologicznych dla kandydatów do posiadania broni. To umożliwiłoby posiadanie broni nawet alkoholikom, a wiadomo, że nie ma większej frajdy jak postrzelać sobie po pijaku.

     Teraz przebiła ich posłanka Anna Maria Siarkowska z PiS. W związku z projektem PiS napisała:

     

  • Dziwiliśmy się że budżet IPN jest pięciokrotnie wyższy niż Polskiej Akademii Nauk. Ale wypada się cieszyć, że ta instytucja jako jedna z pierwszych wypełniła postulat podwyżki zarobków. Pensja prokuratora IPN przekracza 17 tys. zł, jest wyższa od pensji ministra. Ale są prace bardziej odpowiedzialne, wymagające wyższych płac.

    C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\ksiądz w szpitalu 2.png

     

  • Zakończył się korowód pt. „podpisze – nie podpisze”. Pan prezydent, mimo apelów różnych środowisk, podpisał ustawy dotyczące wymiaru sprawiedliwości, które pozwolą wziąć władzy ten wymiar za mordę. Kto się spodziewał, że będzie inaczej (byli tacy?), to się rozczarował. Istota draństwa się nie zmieniła: władza ustawodawcza i wykonawcza będą sobie wybierać sędziów.

     

    C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\podpis Dudy.jpg

    „Sztuczne fiołki”

     

  •  

    C:\Users\Piotr\Pictures\Saved Pictures\komunizm.jpg

     

  •  Na początku grudnia ub. roku rząd w Rumunii zaproponował zmiany, naruszające niezawisłość systemu sprawiedliwości, złagodzenie kar za korupcję itd. Protestowały tysiące Rumunów, wychodząc na ulice – największy protest po 1989 r. Protesty trwały wiele dni (a ciągną się już od wielu miesięcy). Pokazano migawki w telewizji – wyglądało to podobnie jak u nas, ale jeszcze więcej rozeźlonych ludzi. I tyle. Czy ktoś wie co się tam dzieje? Czy Unia jakoś się interesuje tą sprawą?

     

  •  Kilka miesięcy po usunięciu fotoradarów zrobiono badania, które wykazały, że liczba wypadków na tych odcinkach wzrosła.

    Władza PO ustępowała też przed narodowcami (pisałem o tym) i wszyscy to widzieli.

     

  •  

    Jasno to wyraził premier Morawiecki:

    Odpowiedzialność za wszystkie zbrodnie, wszystkie ofiary i wszystko, co się stało w trakcie II Wojny Światowej, ponoszą Niemcy.

    Ostatnio pan premier Morawiecki przypisał Niemcom zbrodnię katyńską, czym ucieszył tych Rosjan którzy od dawna utrzymywali że to nie było dzieło NKWD:

     

  • Jakież było moje zdziwienie, kiedy po latach otrzymałem zaproszenie na uroczystość z okazji 75–lecia szkoły tego imienia. Pomyślałem że jest jak w starym dowcipie z czasów ZSRR, kiedy w Gruzji odkryto człowieka, który – według papierów – miał 150 lat.

     

  • Jest już pomnik na Powązkach, są tablice upamiętniające poszczególne ofiary katastrofy. A może nawiązać do staropolskich wierzeń i zrobić pomnik na wzór posągu Światowida? Wtedy z każdej strony można by przedstawić inną wersję katastrofy i uczcić inne ofiary.

    Mój projekt już prezentowałem: lotnik lecący na drzwiach od stodoły (ku pamięci tego, co powiedział kiedyś Komorowski, gdy był ministrem obrony: polski lotnik poleci nawet na drzwiach od stodoły).

     

  • V kolumna w Polsce, osobniki bez polskich genów, wspierane z zewnątrz, coraz bezczelniej atakują i upokarzają państwo swego pobytu. Wgramolili się do Sejmu, mediów, samorządów
    i za mordowanie polskości pobierają jeszcze od swej „ofiary” wys. pensje.
    Kiedy to się skończy
    .

    Ciekawe: którzy to naukowcy wyodrębnili te polskie geny, a nic nie wiadomo o tym, żeby je wykryto u pani Pawłowicz. Póki nie przedstawi świadectwa o obecności wyłącznie polskich genów nie powinna wypowiadać się publicznie na temat polskości.

    Nie wytrzymał nawet Tomasz Terlikowski i napisał:

     

  • Kiedyś matura była wyznacznikiem pewnej wiedzy, umiejętności myślenia itp. Obecnie nic to nie znaczy, także studia nie gwarantują jakiegoś poziomu umysłowego. O ilu politykach z wyższym wykształceniem chciałoby się powiedzieć jak ten góral: uconyście panie, ale głupi.

     

  •  Myślę jednak, że pewne nawyki utrwaliły się u wszystkich, którzy choćby chodzili wtedy do szkoły. Panował łagodny terror grupy. Pamiętam, że kiedy byłem małym chłopcem i grałem w coś z kolegami na podwórku, to kiedy na przykład nie chciało mi się już bawić i chciałem iść do domu, wtedy koledzy wołali: No co, tryfisz, tryfisz?Obecnym pokoleniom wyjaśniam, że tryfić znaczyło tchórzyć. Oczywiście unosiłem się honorem i zostawałem, żeby grać dalej, bo najważniejsze było pokazanie, że się nie tryfi.

     

  • Państwo młodzi dziękują Bogu za uratowanie, a nawet gotowi są wybaczyć niedoszłemu zabójcy, gdyby się okazało że się nagle zmienił.

    Niedawno pewien człowiek, którego rodzina zginęła w wypadku samochodowym, ale on ocalał, dziękował Bogu za ocalenie.

     

  • Dzwoni pani do Szkła Kontaktowego – z Wielkiej Brytanii. Ma tylko jeden cel: pozdrawia męża, który akurat jest na pięterku i nie słucha i znajomą w jakimś mieście, która zapewne nie wie, że jest akurat pozdrawiana. Wydawałoby się, że prościej byłoby zadzwonić do znajomej, a może i pogadać z mężem. Ale przez telewizję to co innego. Sorry – taki mamy elektorat.

     

  • Myślałem o tym, żeby zaprosić do dyskusji niektórych polityków, aby ewentualnie doprecyzowali nasze pomysły, a także wyjaśnili co już może zostało przygotowane, o czym nie wiemy. Wstrzymałem się z kilku powodów.

     

  • Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że decyzje polskich władz ws. zwiększonej wycinki w Puszczy Białowieskiej naruszają prawo UE. Polska, jako strona przegrana, została obciążona kosztami postępowania. Nie będzie jednak żadnej grzywny.

    Szyszce się upiekło. A dlaczego wycinano drzewa? Bo to duży biznes i spore pieniądze dla leśników. Ale gdyby nawet Polska została ukarana finansowo, to i tak zapłaciłby skarb państwa, a nie Szyszko. A „dobra zmiana” musi mieć forsę dla swoich.

    Takie działania to nie wyjątek.

     

  • Zachęca się nas do wyboru „mniejszego zła”, ale jeśli wybór jest na przykład między panią Szydło i panem Morawieckim, to kogo by Państwo wybrali? Dwa koszmarki.

    Do sejmu weszli niepełnosprawni z rodzicami. Domagają się zasiłków, które pozwoliłyby im żyć:

    • dodatku rehabilitacyjnego 500 zł miesięcznie, bez kryterium dochodowego – dla niepełnosprawnych niezdolnych do samodzielnej egzystencji, także po ukończeniu 18 lat.
    • zrównania kwoty renty socjalnej z najniższą rentą ZUS z tytułu całkowitej niezdolności do pracy (1029 zł brutto) i stopniowego podwyższania tej kwoty do równowartości minimum socjalnego obliczonego dla gospodarstwa domowego z osobą niepełnosprawną.

    Chorzy i ich rodziny obawiają się oddania chorych do ośrodków opieki w przypadku gdyby ich opiekunowie zmarli lub nie byli w stanie się nimi zajmować.

     

  • Każdego miesiąca wprowadzane są do obrotu dziesiątki nowych leków. Lekarze, opierając się na publikacjach w czasopismach medycznych, chętnie je zapisują pacjentom. Mało kto zwraca uwagę na skutki uboczne leków. Może dlatego, że teraz o strasznych możliwych skutkach wypisuje się wszędzie – nawet przy znanych, dawno używanych lekach.

    Niestety, te skutki są często bardzo niebezpieczne i wcale nie tak rzadkie. Proponowałem już kiedyś, aby leki sprzedawane na recepty można było w pierwszym rzędzie otrzymywać w małych opakowaniach, a jeśli pacjent po zażyciu ich nie będzie miał szkodliwych reakcji, to wtedy na tę samą receptę zakupi większe opakowanie.

     

  • rządzeniu czasem zdarza się konflikt interesów. Rośnie u nas liczba pomników. Rynek nieco nasycił się Janem Pawłem II, ale jest boom na Lecha Kaczyńskiego (podobno już mamy ich 460) i „Smoleńsk”. Pomnika smoleńskiego pilnuje stale dwóch policjantów, mimo że pomnik nie jest taki jak kiedyś tęcza na Pl. Zbawiciela i nikt go nie traktuje jako symbolu ruchu LGBT. Tymczasem z policji odchodzi coraz więcej funkcjonariuszy, a nowych nie można znaleźć choć już próbowano szukać nawet wśród bezdomnych. Kto będzie pilnował nowych pomników?

    A pilnować trzeba, bo jest wielu agresywnych wariatów takich, jak Patryk Jaki. Kiedy podpalano tęczę na Pl. Zbawiciela, mówił:

     

  • Lizanie d… jest wciąż popularnym zajęciem.

    Jarosław Kaczyński ma kłopoty z kolanem i coraz trudniej mu chodzić, a na operację jeszcze się nie zdecydował. Potrzebne mu były kule ortopedyczne i takie przywiózł mu osobiście do domu generał Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego.

    Ciekawe, czy koledzy pana generała patrzą na to z niesmakiem czy zazdroszczą mu inicjatywy.

    Zdjęcie użytkownika Sekcja Gimnastyczna.

     

  • Wnaszych demokratycznych partiach bardzo lubią kadzić wodzom. Przesada nie jest przeszkodą; jak mówią Rosjanie: masłom kaszy nie isportisz (tłuszczem kaszy nie zepsujesz).

    Sławomir Nowak o swoim szefie powiedział kiedyś: Tusk jest dotknięty przez Boga wielkim geniuszem.

    Marek Suski porównał Kaczyńskiego do Piłsudskiego i stwierdził, że w dziedzinie polityki Jarosław Kaczyński ma większe osiągnięcia niż Piłsudski.

    Faktycznie, podobieństwo jest duże – obaj mają na imię Józef.

     

  • Prokuratura broni się: „Każde zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa podlega sprawdzeniu i procesowej ocenie”.

    Ciekawe co zrobią, kiedy otrzymają donos, że niektórzy politycy głoszą poglądy pełne nienawiści i pomawiają całe grupy obywateli, np. głosząc że są oni „gorszym sortem”, albo że protestujący przeciw władzom to są „komuniści i złodzieje”. Donos nie musi być podpisany, żeby prokuratura wszczęła śledztwo.

     

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: