Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Idź na spacer, zamiast łykać tabletkę

Idź na spacer, zamiast łykać tabletkę –

Więcej…
Radość kobiet w Jordanii. Gwałciciele już nie unikną więzienia

Historyczny moment dla kobiet w Jordanii i całym regionie: w sprawach o gwałt przestępca nie uniknie już kary, nawet jeśli poślubi ofiarę. Przepis obowiązywał od 1960 r. i w momencie, gdy powstawał, był uzasadniany potrzebą „ochrony honoru kobiety”, która, w domyśle, sama była winna temu, że została zaatakowana przez gwałciciela. Pogląd taki do dnia dzisiejszego nie zanikł w Jordanii całkowicie.

Więcej…
Algorytmiczny eksperyment Facebooka

Od 11 stycznia strumień aktualności na Facebooku (podobno) działa na nowych zasadach: treści, które zostały wrzucone przez naszych znajomych albo wywołały ich komentarze mają większą widoczność niż treści generowane przez media i inne strony (także organizacji i ruchów społecznych). Przez media przetoczyła się gorąca dyskusja o konsekwencjach decyzji Marka Zuckerberga: kto na niej straci, a kto zyska? Czy użytkownicy Facebooka zobaczą więcej wiarygodnych treści czy wręcz przeciwnie? W tym natłoku spekulacji łatwo przeoczyć podstawowy problem: reguły, na których opiera się działanie algorytmu profilującego treści, nadal pozostają nieznane.

 

Więcej…
Spuścizna Lecha Kaczyńskiego

Kawaler najwyższego odznaczenia Związku Solidarności Polskich Kombatantów „Semmler Fidelis” („zawsze wierny”). Niezamężna żona dwóch mężów. Matka dwojga dzieci ustalanego sądownie ojcostwa. Posiadaczka torebki Louisa Vuittona za 15 tys. zł,

Więcej…
Morawiecki, ty kłamczuchu!

W zeszłym tygodniu media obiegła wiadomość, że premier Mateusz Morawiecki starał się skompromitować pierwszą prezes Sądu Najwyższego, przedstawiając w Brukseli jej rzekome zdjęcie z czasów młodości w towarzystwie Edwarda Gierka.

Z intrygi, która miała dowieść europarlamentarzystom słuszności pisowskiej reformy postkomunistycznego sądownictwa, gówno wyszło, a premier zrobił z siebie idiotę, bo dziewczyna z fotografii okazała się nie być Małgorzatą Gersdorf.

Jako jedynej redakcji w Polsce udało nam się dotrzeć do prawdziwej kobiety ze zdjęcia – dawniej wysoko postawionej urzędniczki, a dziś skromnej emerytki z Borów Tucholskich. Jej historia pokazuje, że PiS to partia hipokrytów i manipulantów, i że w walce o władzę nie cofnie się przed niczym.

 

Więcej…
A A A

mafia

  • „Nieprawdopodobnie korupcjogenne” – tak o polskich regulacjach dotyczących składowania odpadów pisze dziennik  „The Telegraph”. Brytyjczycy nie mają wątpliwości – dopóki Polska nie zmieni prawa, dopóty śmieci nad Wisłą będą płonąć, a państwo będzie bezradne. 

    Mafia śmieciowa rządzi i śmieje się wladzy w twarz – czytamy w brytyjskim tytule. „The Telegraph” zauważa, że boom na eksport odpadów do Polski rozpoczął się w styczniu bieżącego roku, po tym jak władze Chin zakazały spowadzania do siebie plastiku przeznaczonego do recyklingu. Od tego czasów pozycja naszego kraju na rynku śmieciowym wyraźnie wzrosła. Obecnie jesteśmy szóstym największym importerem  brytyjskich śmieci na świecie i drugim w Unii Europejskiej, za Holandią, która jednak część śmieci reeksportuje do innych państw.

     

  • Centralne Biuro Antykorupcyjne zatrzymało trzech tureckich obywateli, którzy robili interesy w centrum handlowym w podwarszawskiej Wólce Kosowskiej, cieszącej się zresztą coraz większym zainteresowaniem polskich służb. „Biznesmeni” z branży tekstylnej mieli przede wszystkim wystawiać fikcyjne faktury VAT, wyłudzając tym samym od Skarbu Państwa blisko trzydzieści milionów złotych.

     

  • Jeden z brytyjskich dzienników opisał proceder związany z wywozem śmieci do Polski. Nasz kraj stał się bowiem jednym z największych składowisk odpadów z Wielkiej Brytanii, co zdaniem gazety jest wynikiem między innymi wadliwego polskiego prawa. Nakłada on bowiem obowiązek sprzątania po spalonych odpadach na samorządy lokalne, a nie na przedsiębiorstwa zajmujące się tym procederem i nazywane wprost mafią śmieciową.

    „The Telegraph” pisze na swoich łamach, że po wprowadzeniu embarga na import śmieci przez Chiny, co stało się w styczniu bieżącego roku, Polska stała się szóstym największym odbiorcą brytyjskich śmieci na świecie i drugim w Unii Europejskiej.

     

  • Ostatni weekend lutego 2018 r. przejdzie do historii Słowacji. Dziennikarskiej, politycznej i  kryminalnej. W  miejscowości Velká Mača niedaleko Bratysławy, w domu pod lasem, odkryto w niedzielę wieczorem zwłoki dwojga młodych ludzi. Jána Kuciaka (27 l.), dziennikarza śledczego internetowego dziennika Aktuality.sk, i jego narzeczoną Martinę Kušnírovą (27 l.) zastrzelono w „profesjonalny„sposób”. Jána jednym strzałem w klatkę piersiową, a Martinę strzałem w głowę. Zdaniem ekspertów zbrodni dokonano już w piątek przed weekendem. Dlaczego?

     

  • Okazuje się, że przez wiele lat Skarb Państwa tracił miliardy złotych na nielegalnym imporcie do Polski setek tysięcy litrów paliwa. Jeszcze w 2015 r. do naszego kraju wjeżdżało po 750 cystern dziennie, a kontrolowano tylko 20 z nich (!). W sierpniu 2016 r. do Polski wjeżdżało średnio już tylko 150 cystern dziennie, a kontrolami legalności objęto zdecydowaną większość. Przedrzeźniając się nieco z opozycji można zadać pytanie - jak to możliwe, że w czasach nieskrępowanej "demokracji" nielegalny import paliw hulał, a gdy "demokrację obalono" spadł niemal do zera?

     

  • Pół tysiąca policjantów wzięło udział w rozbiciu siatki mafijno-kościelnej, która zarabiała miliony na defraudacji unijnych środków przeznaczonych na przyjmowanie migrantów z Afryki.

  • Jak pokazało zabójstwo Pameli Mastropietro, najbardziej bestialską mafię na świecie tworzą Nigeryjczycy. Kryminolog i psychiatra (który jest także hierarchą włoskiego kościoła prawosławnego) Alessandro Meluzzi uważa, że dziewczyna padła ofiarą rytualnego zabójstwa.

    Dodał także, że jego zdaniem dziewczynę zabiła nigeryjska mafia, która – jak przypomniał – słynie ze swojej brutalności. Jego zdaniem nigeryjskie grupy „kolonizują Włochy i wykradają biznes tradycyjnym mafiom”. Jak mówi ekspert, jej przypadek „ma związek z metodami, które mafia nigeryjska stosuje systematycznie w Nigerii i poza jej granicami. (…) Ćwiartowanie ciał ofiar jest tam stałą praktyką, w niektórych przypadkach także jedzenie niektórych ich części”.

     

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: