Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Mała antologia hymnów państw świata(2)

Przed tygodniem stwierdziliśmy, że hymny, podobnie jak książki, mają swoje losy. Barwne historie tych utworów tworzą kulturowe konteksty, niezbędne, by  zrozumieć tożsamość danego narodu. Ale wiele ciekawych anegdot wiąże się także z twórcami hymnów. Taki Claude Joseph Rouget de Lisle, autor „Marsylianki”, poza nią nie stworzył żadnego innego, godnego pamięci dzieła. Pieśń powstała w 1792 roku ku pokrzepieniu serc, bo  utwór miał natchnąć Francuzów do walki z Austriakami.

Napisał ją od ręki, by potem przez 44 lata nie stworzyć już niczego poza sprośnymi kupletami. Ale i on, i jego „Marsylianka” pozostali w historii powszechnej. Do historii nie weszła natomiast słabiutka, choć wielce patriotyczna śpiewogra „Fidlovačka”, napisana w latach 30. XIX wieku przez dwóch średnio utalentowanych czeskich twórców Josefa Tyla i Františka Škroupa. Niemniej jedna z pieśni tego dzieła, niespodziewanie – głównie dla autorów – zyskała nadzwyczajną popularność i przetrwała w kulturze masowej do XX stulecia.

 

Więcej…
Telewizja pokazała (355)
A A A

kobiety

  • Od strajku generalnego kobiet w Hiszpanii, po kobiecy maraton w byłej irackiej stolicy Państwa Islamskiego (PI) – nasza planeta pulsowała dziś w rytmie żeńskich postulatów. Niemal wszędzie w prokobiecych manifestacjach udział brali mężczyźni. Mały przegląd.

     

  • Nie, to nie będzie tekst o paniach z niepełnosprawnymi dziećmi protestujących w sejmie i doprowadzających Genialnego Stratega do szału jelit, o czym świadczą coraz bardziej gorączkowe, a przez to coraz bardziej nieudaczne zabiegi jego pielęgniarzy dla niepoznaki zwanych partią polityczną.

    To tylko kilka kolejnych uwag dotyczących walki pań o równouprawnienie na początku XX wieku, bo mam wrażenie, że akurat ten jej etap jest na tyle wyrazisty, że może nauczyć wiele każdego, kto o coś się stara, zabiega, walczy.

     

  • Rośnie rola kobiet w świecie finansów. Blisko 40 proc. pań samodzielne podejmuje decyzje finansowe, a ponad 60 proc. deklaruje, że jest  do tego dobrze przygotowana – wynika z raportu Pramerica Insight. Kobiety przykładają też większą wagę do zapewnienia finansowego bezpieczeństwa rodzinie. Ponad połowa stawia sobie za cel sfinansowanie edukacji dzieci, poważnie podchodzą również do kwestii ubezpieczeń na życie. Nie boją się inwestować w ryzykowne produkty i różnicują źródła oszczędności.

     

  • Setka znanych Francuzek, aktorek, pisarek, naukowczyń i dziennikarek, w tym słynna aktorka Catherine Deneuve, opublikowała w dzienniku Le Monde list otwarty, który wywołuje gorące reakcje, łącznie z interwencją rządu. Powód: bronią prawa mężczyzn do podrywania, nawet męczącego, w imię wolności seksualnej.

     

  • Tunezja potwierdza, że słusznie uważa się ją za jedyne państwo, w którym arabska wiosna przyniosła poważne zmiany na lepsze. Kraj daleki jest od rozwiązania wszystkich problemów społecznych, ale właśnie wprowadził kolejne przełomowe rozwiązanie.

    Tunezyjski minister sprawiedliwości, na wezwanie prezydenta Al-Badżiego Ka’ida as-Sibsiego (Béjiego Caïda Essebsiego), dekretem zmodyfikował obowiązujące do tej pory przepisy dotyczące małżeństwa.

  • Przemoc domowa wobec mężczyzn to temat tabu. Nie przyznają się, że biją ich kobiety. Nie oskarżają Bicie i  upokorzenia dotykają w „zaciszu” czterech ścian nie tylko kobiety. Mężczyźni, ofiary przemocy przełamują wstyd i opowiadają o  byciu bitym, poniżanym i gwałconym przez ukochane osoby. Susan K. Steinmetz, profesorka socjologii, badaczka przemocy domowej już 41 lat temu użyła sformułowania battered husband syndrome (zespół bitego męża), ale męskie ofiary przemocy wciąż niemal nie istnieją w społecznej świadomości.

     

  • Koniec z pokazami skąpo ubranych młodych dziewczyn przed zawodami Formuły 1 – zadecydowało kierownictwo najsłynniejszych samochodowych wyścigów. Wieść o wycofaniu występów „grid girls” zasmuci z pewnością osobników, którzy w kobietach widzą przede wszystkim obiekty seksualnych westchnień.

     – W ciągu ostatniego roku przyjrzeliśmy się wielu obszarom, które potrzebowały poprawek, aby lepiej dopasować się do naszej wizji sportu. Praktyka zatrudniania dziewczyn w padoku była w Formule 1 obecna w ostatnich latach. Jednak uważamy, iż zwyczaj ten nie jest zgodny z wartościami Liberty Media i kłóci się z obecną opinią społeczną – powiedział Sean Bratches, dyrektor ds. komercyjnych w  grupie zarządzającej wyścigami F1.

     

  • Stwarzając kobietę, Pan Bóg sfuszerował ten interes, napisał Makuszyński w jednym z bardzo wczesnych opowiadań (Rajska opowieść z tomu Rzeczy wesołe, 1909), a później już tylko starał się tę tezę rozwinąć i uzasadnić. Dzień stworzenia kobiety był klęską ludzkości, ale nic się z tym nie da zrobić, chwile słabości mają nawet geniusze i bogowie.

  • Odsłonięte ramiona i pachy, nagie plecy, odsłonięte uda, zbyt głęboko wycięty dekolt. Jeśli kobieta, zakładając strój, wie, że wygląda w nim powabnie, atrakcyjnie (a wręcz seksownie) –  to  dla niej wskazówka, że  prawdopodobnie ten ubiór nie jest odpowiedni do kościoła – pisze parafialny miesięcznik „Nasz Józefów”.

  • Sto znanych francuskich kobiet oświadcza. Wśród nich Catherine Deneuve, ikona francuskiego kina. Poszły pod prąd obowiązującemu trendowi i feministki wylały na nich wiadra pomyj. Do tej pory takie traktowanie było zarezerwowane ze strony „walczących pań”, głównie wobec Romana Polańskiego i jego czynu sprzed kilkudziesięciu lat. Gdy eksplodowała „afera Weinsteina” fala rozeszła się po świecie. Francuskie aktorki zaczęły kreślić przerażający świat kinematografii nad Sekwaną, gdzie panuje prawo dżungli.

     

  • Słynna uczestniczka protestu przeciwko obowiązującym w Iranie przepisom dotyczącym ubioru kobiet została zwolniona, ale do aresztu trafiła kolejna. Chociaż w czasie, gdy protesty w Iranie na przełomie grudnia i stycznia były najsilniejsze zapowiadano mniej restrykcyjne podejście do tej kwestii, ustępstwo rządu ajatollahów okazało się chwilowe.

     

  • O tym, że nic nie jest za darmo, przekonał się niedawno Piotr. Mężczyzna poznał przez internet Ukrainkę z Doniecka, której postanowił pomóc. Skończyło się akcją jak z thrillera i pogróżkami, a  dziewczyna rozpłynęła się ze sporą sumą pieniędzy. To nie jedyny przypadek oszukanego Polaka. U naszych sąsiadów trwa w najlepsze biznes naciągania na współczucie ofiarom wojny.

     

  • {jcomments on}386681473240922705626372.jpeg

    Słynny magazyn erotyczny ma na karku ponad sześć dekad i przez te wszystkie lata wypracował sobie bardzo specyficzną estetykę, której głównymi filarami były i są tzw. "króliczki Playboya", czyli młode, seksowne dziewczyny chętnie pozujące do zmysłowych zdjęć.

    Całkiem niedawno Nadav Kander - fotograf zatrudniony w New York Mag dotarł do modelek, które wiele lat temu rozbierały się na potrzeby magazynu Hugh Hefnera. Oto jak piękne "króliczki" wyglądają teraz.

  • Szczera i instruktażowa strona o kobiecej seksualności to także potrzeba Polek i Polaków.  W ślad za ostatnim spektakularnym sukcesem bloga na Tumblrze, na którym kobiety opisują, w jaki sposób osiągają orgazm (How to Make Me Come), ruszyła nowa strona, która zyskuje coraz więcej czytelników za sprawą poruszania zagadnienia, o którym do tej pory zwyczajowo się nie mówiło, bo nie wypadało  –  to, że kobieta także może czerpać przyjemność z seksu.
  • Najnowsze dane Eurostatu mówią, że udział kobiet w polskim rynku pracy rośnie, a nie maleje, jak się obawiano po wprowadzeniu świadczenia 500+.

    Badania Eurostatu pokazują, że odsetek pracujących Polaków obojga płci w relacji do osób w wieku produkcyjnym 15-64 lata (współczynnik zatrudnienia) zwiększył się o 0,8 pkt proc. w porównaniu do ub. kwartału i o niespełna 2 pkt proc. w porównaniu do okresu sprzed roku, osiągając 66,2 proc.

  • Nie tylko w komediach mężczyźni głupieją w obecności pięknej kobiety. Przed trzema laty przeprowadzono badania, w których udowodniono, że po krótkiej interakcji z atrakcyjną kobietą mężczyźni wykazują obniżone zdolności umysłowe. Najnowsze eksperymenty, przeprowadzone na holenderskim Radboud University Nijmegen wykazały, że zdolności męskiego mózgu zostają upośledzone nawet wówczas, gdy panowie są przekonani, iż obserwuje ich kobieta.

     

  • Zdaniem lekarza Brigitte Macron już podczas kampanii wyborczej poddała się kilku zabiegom medycyny estetycznej, m.in. kuracji botoksem. Uważa jednak, że pierwsza dama zachowuje umiar, jej twarz wygląda więc naturalnie. Gwiazdor TVN Style podkreśla również, że dbałość o dobry wygląd jest obecnie obowiązkiem żony francuskiego prezydenta.

  • Trzysta kobiet Hollywood (aktorki, reżyserki i scenarzystki) – zakłada fundusz pomocy ofiarom molestowania seksualnego w pracy. Pomoc przeznaczona jest dla pokrzywdzonych obojga płci. Projekt firmują m.in. aktorki: Cate Blanchett, Ashley Judd, Reese Whiterspoon, Emma Stone, Natalie Portman, Meryl Streep; producentka Shonda Rimes i Tina Tchen, prawniczka z Białego Domu. Gdy syn Mii Farrow, Ronan, po 13 miesiącach dziennikarskiego śledztwa ujawnił, jak wpływowy producent od lat łowi talenty penisem i zmusza popularne aktorki do świadczenia usług seksualnych, wydawało się, że ten kolejny skandal, po krótkim wrzeniu na czołówkach mediów, spłynie po Hollywood. Tak się nie stało.

     

  • Kobiety coraz częściej udowadniają, na przekór stereotypom, że są w stanie wykonywać nie tylko prace domowe. Te wynalazki należą do pań, a to dowodzi błyskotliwości wszystkich ludzi bez względu na płeć.

    PIŁA TARCZOWA

    Tabitha Babbitt przez długi czas patrzyła, jak mężczyźni piłują drzewa za pomocą dwuręcznej piły. Jej uwadze nie umknął fakt, że podczas cofania piła nie wywierała na drewno żadnego zauważalnego efektu. W 1810 roku zaprezentowała prototyp piły tarczowej, która wkrótce została użyta w przemyśle tartacznym.

     

  • Ministerstwo Zdrowia ogłosiło nowe standardy opieki okołoporodowej. Temat wzbudzał gorące dyskusje, kobiety bały się pogorszenia warunków na porodówkach, na których pobyt wciąż bywa traumatyczny. Jednak pierwsze komentarze ekspertów dotyczące dokumentu okazały się wyjątkowo łaskawe. Brakuje jednak narzędzi do tego, by kontrolować przestrzeganie nowego prawa.

     

  • Na Przystanku Woodstock uczą wiązać hidżab – brzmią nagłówki oburzonych mediów prawicowych. Dlaczego nie lewicowych? Totalne pomieszanie.Konserwatyści, po których można by spodziewać się radości z zaszczepiania młodzieży konserwatywnych religijnych wzorców, symbolizujących także rolę kobiety w społeczeństwie – przede wszystkim w roli rodzinnej – są oburzeni. Tymczasem postępowcy ze swymi hasłami ateizmu, krytyki religii, wolności seksualnej i postulatami równości kobiet milczą.

  • ONZ-owskie badania przeprowadzone wśród obywateli Egiptu, Maroka, Libanu i Palestyny wykazały, że tamtejsi mężczyźni uważają, że kobiety uwielbiają być molestowane.

  • W  patriarchalnym królestwie Arabii Saudyjskiej kobieta, dr Tamader bint Youssef Al-Rammah, została wiceministrem pracy i rozwoju społecznego. Al-Rammah ma tytuł doktora radiologii i  inżynierii medycznej Uniwersytetu w  Manchesterze, pracuje na  Uniwersytecie King Saud w  Rijadzie. Wprawdzie nie jest pierwszą przedstawicielką płci żeńskiej, która weszła do saudyjskiego rządu, bo była nią w 2009 roku Norah bint Abdallah Al Faiz, ale ona pełniła niezbyt „poważną” funkcję wiceministra edukacji, zajmującego się wyłącznie sprawami kobiet.

     

  • W Polsce odbyły się wybory Miss Świata na Wózku. To bezprecedensowe wydarzenie. Taka impreza odbyła się po  raz pierwszy w historii. Regionalne konkursy organizuje już wiele krajów, ale nigdy nie było takich wyborów o zasięgu ogólnoświatowym. A to niecodzienny konkurs piękności – bo chodzi o piękno bez barier. Pomysłodawcy tego niezwykłego spotkania kobiet z  niepełnosprawnością postanowili, że będzie to międzynarodowy manifest dotyczący praw kobiet – ich niezależności, możliwości samorealizacji, poczucia własnej wartości.

  • Dorosłe kobiety stosują tę samą strategię, co nastolatki – plotkują, by zniszczyć reputację potencjalnej rywalki i zyskać nad nią przewagę w oczach mężczyzny – twierdzą badacze z Uniwersytetu Stanu Floryda (USA).

    Podczas prowadzonych przez siebie eksperymentów naukowcy wykazali, że kobiety częściej rozpowszechniają negatywne informacje na temat koleżanek, gdy postrzegają je jako zagrożenie dla swojego związku lub przeszkodę w realizacji romantycznych zamierzeń.

    Panie wykorzystują plotki, by pokrzyżować plany rywalkom próbującym np. odbić partnera (zagrożenie bezpośrednie), jak również by zaszkodzić atrakcyjnym lub wyzywająco ubranym kobietom (zagrożenie niebezpośrednie).

     

  • Jak to w życiu już bywa i ktoś w siłę się rozrasta, przychodzi rozżalona konkurencja, która chciałaby krzyknąć basta! Wojenka rozpoczęta, oceny negatywne wystawione i zmasowana feministek akcja. Będziemy dużo bardziej eleganccy, jak na dżentelmenów przystało. Ale musi pojawić się reakcja. Początek wojny, to prawda, nie fałsz, bo ktoś przy atakach wściele wpada w trans.

    TERROR FEMINAZI – CZYM JEST DLA NICH WOLNOŚĆ SŁOWA?

    Na przestrzeni ostatnich tygodni jesteśmy atakowani przez feministki czy też feministów, którzy chyba nie bardzo rozumieją na czym polega idea „The Red Pill”. Jeżeli ktoś ma problem ze zrozumieniem to zachęcam do kilkukrotnego przeczytania moich idei (patrz TUTAJ). Jeżeli pismo czytane nie przemawia to poproście kogoś znajomego, aby Wam wytłumaczył, jeśli jest to napisane zbyt skomplikowanym językiem. Macie kogoś takiego w otoczeniu?

    Być może te osoby są inteligentne i rozumieją, ale nie potrafią zaakceptować idei „The Red Pill”, przez co jesteśmy nieustannie atakowani. Celowo wystawiane są negatywne oceny, zgłaszane donosy na „Facebooku”, masowe zakładanie kont i atakowanie w komentarzach itp. powodują jedynie, że dalej chcemy intensywnie pracować. Dlaczego?

     

  • To organizatorki Kongresu Kobiet, a nie firma zewnętrzna żądały od nas stania „jak w wojsku” przez szesnaście godzin i odmówiły im przerw na posiłek lub skorzystanie z toalety – mówią ochroniarki, które pracowały podczas „feministycznej” imprezy. Łamanie praw pracownic zatrudnionych do zabezpieczania Kongresu Kobiet nagłośniła związkowczyni i działaczka społeczna, Maria Świetlik.

    Aktywistka, która podczas zjazdu mówiła o problemie pracy prekarnej i szczególnie niepewnej sytuacji kobiet na polskim rynku pracy, napisała, iż podczas wydarzenia, w teorii upominającego się o wszystkie kobiety, ochroniarki musiały stać bez ruchu przez kilkanaście godzin, bez przerwy na toaletę czy posiłek. W odpowiedzi jedna z twarzy polskiego „liberalnego feminizmu” Magdalena Środa stwierdziła, że nic się nie stało, bo to nie organizatorki Kongresu decydowały o warunkach pracy kobiet zatrudnionych przez zewnętrzną firmę.

     

  • Kilkaset dolarów na kupno żony… W Indiach Międzynarodowy Dzień Kobiet stał pod znakiem protestów przeciw porwaniom i sprzedaży kobiet rozpowszechnionym głównie w północnych stanach subkontynentu. Dane rządowe, którym stowarzyszenia kobiece zarzucają chęć minimalizacji problemu, mówią o ok. 35 tys. takich przypadków rocznie. Zdaniem protestujących kobiet, chodzi o setki, nie dziesiątki tysięcy ofiar takiego handlu.

     

  • Historyczny moment dla kobiet w Jordanii i całym regionie: w sprawach o gwałt przestępca nie uniknie już kary, nawet jeśli poślubi ofiarę. Przepis obowiązywał od 1960 r. i w momencie, gdy powstawał, był uzasadniany potrzebą „ochrony honoru kobiety”, która, w domyśle, sama była winna temu, że została zaatakowana przez gwałciciela. Pogląd taki do dnia dzisiejszego nie zanikł w Jordanii całkowicie.

  • Kobiety w Arabii Saudyjskiej w ubiegłym tygodniu mogły po raz pierwszy obejrzeć mecz oraz wejść na targi samochodów zorganizowane tylko dla kobiet. Prasa donosi o postępach w zakresie praw kobiet jakie poczyniła w ubiegłym tygodniu Arabia Saudyjska.

  • Kobiety żyją dłużej, to oczywiste, ale okazuje się, że są również bardziej odporne na ekstremalnie trudne warunki. Plagi chorób zakaźnych i  okresy głodu dziesiątkują przede wszystkim mężczyzn. Kobiece ciała są  do  nich lepiej przystosowane. Naukowcy przeanalizowali historyczne wydarzenia, sięgając 250 lat wstecz. Odkryli, że  niewolnice na plantacjach w Trynidadzie i w USA radziły sobie znacznie lepiej niż niewolnicy.

     

  • Takie małżeństwa akceptują nieliczni. Większość wyszydza lub – w najlepszym wypadku – patrzy podejrzliwie na nietypowe związki, których symbolem stała się właśnie pierwsza para Francji – 39-letni Emmanuel Macron i jego 64-letnia małżonka. To sodoma i geriatria – krzyczą tradycjonaliści.

  • Sudański sąd nie miał litości dla 19-letniej Nury Husajn. Za zabójstwo męża, który wcześniej brutalnie ją zgwałcił i zamierzał to czynić dalej, wymierzył jej karę śmierci. Obrońcy młodej kobiety będą się odwoływać od wyroku, organizacje broniące praw człowieka walczą, nagłaśniając sprawę w internecie.

     Nura Husajn miała piętnaście lat, kiedy jej rodzina znalazła dla niej kandydata na męża – kuzyna. Zmuszono ją, by podpisała kontrakt ślubny. Zdesperowana dziewczyna zdołała uciec z własnej ceremonii ślubnej i ukryć się u krewnych we wschodnim Sudanie. Jej rodzina nalegała jednak, by małżeństwo doszło do skutku. Rodzony ojciec Nury podstępem sprowadził ją do domu męża. Ten po sześciu dniach brutalnie zgwałcił żonę – wcześniej sprowadził do domu jeszcze kilku krewnych, by ją pobili i obezwładnili.

     

  • Pani, której nikt nie kusił, nie może szczycić się swą cnotą. Michel de Montaigne                                                                   Błona dziewicza jest to  cienka błona śluzowa, która zamyka wej- ście do pochwy. Może mieć różne kształty i jeden lub kilka otworów, przez które przedostaje się krew menstruacyjna. Podczas pierwszego stosunku zazwyczaj błona pęka w kilku miejscach. Jej nazwa pochodzi od greckiego boga małżeństwa Hymena. Współcześni seksuolodzy skandynawscy uważają jednak, że termin „błona dziewicza” powinien być zastąpiony przez „koronę dziewiczą” – dla podkreślenia psychologicznej istoty tematu.

  • Zabawa kilkoma bransoletkami umieszczonymi na dziewczęcym nadgarstku każe się domyślać, że mamy do czynienia z młodą osobą. I jeszcze fragmenty twarzy, bo całej nigdy nie zobaczymy. Nie poznamy też imienia... Pierwsze słowa podpowiadają powód: nienawidzę mężczyzn. Wszystkich. Uważam ich za zwierzęta. Obrazy sugerują, że jesteśmy w Niemczech. Dlaczego ktoś w Niemczech miałby się obawiać mężczyzn?

  • Na całym świecie kobiety odważnie walczą o swoje prawa i patriarchat nieco ustąpił. Jednak w najdalszych zakątkach świata istnieją takie plemiona, gdzie przydałaby się pomoc obrońców praw człowieka właśnie mężczyznom.

    INDIE

    Stan Meghalaya znajduje się na północnym zachodzie Indii. Słynie z tego, że zamieszkałe tam plemię praktykuje matriarchat — mężczyzna w ogóle nie ma żadnych praw. Finanse, wychowanie dzieci, wymiar sprawiedliwości — mężczyźni musieli nawet założyć kilka organizacji obrony praw człowieka. Na razie zresztą bez większego powodzenia.

     

  • Tylu kłamstw, ile wczoraj padło w Sejmie podczas debaty nad ustawą, dzięki której pigułka „dzień po” znów będzie na receptę, dawno nie słyszeliśmy. Kłamali wszyscy, tak aktualni wiceministrowie zdrowia, jak i były szef tego resortu Arłukowicz.

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: