Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Hiszpania przykręca kurek Katalonii

Hiszpański rząd postanowił obciąć tegoroczne fundusze przeznaczone dla istniejących w kraju wspólnot autonomicznych, a najbardziej ucierpi na tej decyzji Katalonia, której tegoroczny budżet zostanie zredukowany o blisko 800 milionów euro. Zwolennicy katalońskiej niepodległości uważają ten krok za zemstę centralnych władz za październikowe referendum niepodległościowe, natomiast gabinet Mariano Rajoya mówi o przestarzałym sposobie finansowania hiszpańskich regionów.

 

Co może Frontex… a czego nie

 Z Izabellą Cooper, rzeczniczką prasową agencji FRONTEX, rozmawia Grzegorz Lindenberg

Jesteście jedyną dużą agencją unijną z siedzibą w Polsce, a niespecjalnie wiadomo, co i jak robicie. Dlaczego?

Nie zgadzam się. Jesteśmy obecni z mediach europejskich i światowych. Są miesiące, kiedy nasze biuro prasowe udziela 600 wywiadów miesięcznie, a z Polski próśb dostajemy może 10 rocznie. Dlaczego? Nie wiem.

Kanclerz w Waszyngtonie

Wizyta Angeli Merkel w Waszyngtonie 17 marca miała podwójny charakter. Była to wizyta bilateralna, ale miała szerszy wymiar unijny,

Duterte, prezydent jak skurwysyn

Uwaga: nie da się pisać o prezydencie Filipin bez użycia brzydkich słów.

Jak będzie wyglądać przyszłość targetowanej reklamy?

Wyobraź sobie Internet, w którym z eksploatowanego surowca stajesz się klientem. Sam/-a decydujesz o tym, jakie informacje na Twój temat są zbierane i kto może mieć do nich dostęp. Możesz się zgodzić na profilowanie na podstawie zainteresowań czy miejsca zamieszkania, ale informacje o poziomie zarobków czy stanie zdrowia zachować dla siebie. Możesz zaakceptować reklamy sprzętu elektronicznego czy ubrań, a nie chcieć oglądać suplementów diety i pożyczek kuszących „niskim oprocentowaniem”. Żadnej z tych decyzji nie musisz uzasadniać, bo to Twoja prywatność i Twoje prawa. Czy taki świat jest możliwy?

A A A

polityka

  • Co po PiS-ie…

    Choć od powstania rządu Prawa i Sprawiedliwości minęło ledwie półtora roku, to tytułowe pytanie nie jest przedwczesne. Wprawdzie do wyborów parlamentarnych Polacy mają jeszcze dwa i pół roku, nie jest to jednak odległa perspektywa.

  • Donald Tusk strzela sobie w łeb katolicko-nacjonalistyczną Konstytucją 3 Maja

    W kręgach związanych z Kongresem Liberalno Demokratycznym chodzi taka anegdota. Gdy powstawał rząd Krzysztofa Bieleckiego i zaczęto przydzielać stanowiska, na końcu trzeba było coś zrobić z Donaldem Tuskiem. Bielecki zaprosił go do siebie i zaproponował stanowisko szefa URM-u (Urząd Rady Ministrów). Tusk miał się zmieszać i prawie obrazić, potem spytał, co to w ogóle jest.

  • Druga rocznica powstania KOD

    Niech się z nich każdy niewinnie rozśmieje.
    Żaden nagany sobie nie przyswoi,
    Nicht się nie zgorszy, mam pewną nadzieję.
    Prawdziwa cnota krytyk się nie boi
    .

    Ignacy Krasicki, Monachomachia, pieśń szósta

    ROMANTYCZNE POCZĄTKI, CZYLI JAK TO SIĘ ZACZĘŁO?

     

  • Stan Polski przed wyborami

  • Wojna na górze rediviva

    Od dzisiejszego – poniedziałek – przedpołudnia znajdujemy się w sytuacji politycznej zdecydowanie innej od tej, która była jeszcze w niedzielę wieczorem. Niezależnie od tego, czy i jak będzie zaklajstrowany jawny konflikt między prezesem i prezydentem, nie ma i już nie będzie jednego obozu władzy.

  • Algieria strategicznym partnerem naszego kraju

    Minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski przebywał z czterodniową wizytą w Algierii i Tunezji. Podczas rozmów w tym pierwszym kraju, szef polskiej dyplomacji nazwał Algierię strategicznym partnerem naszego kraju w regionie Afryki Północnej i w świecie arabskim, doceniając jej doświadczenie w kwestiach terroryzmu i islamskiej radykalizacji, a ponadto podpisał on umowę dotyczącą utworzenia wspólnej komisji mającej działać na rzecz zintensyfikowania polsko-algierskiej współpracy gospodarczej.

     

  • Alternatywa dla Niemiec w parlamencie Nadrenii Północnej – Westfalii

    Narodowo-konserwatywna Alternatywa dla Niemiec przekroczyła próg wyborczy w kolejnych wyborach do lokalnego parlamentu. Tym razem szesnastu działaczy ugrupowania zasiądzie w ławach samorządu Nadrenii Północnej – Westfalii, a więc największego niemieckiego kraju związkowego.

  • Ambasador USA przywołuje Polskę do porządku

    To niesłychane wydarzenie, którym było wystąpienie ambasadora USA Paula Jonesa w internecie, transmitowane m.in. przez amerykańską telewizję TVN działającą w Polsce, by zdyscyplinować swojego wasala, nie znajduje analogii w powojennej historii naszego kraju. Paul Jones zdecydował się na szarpnięcie cuglami wobec polskich władz poprzez wskazania, co powinny zrobić, by nie uchwalać prawa, które nie podoba się Stanom Zjednoczonym i ich sojusznikom.

     

  • Budapeszt w Warszawie

    W 1941 roku faszystowskie Węgry, będące w sojuszu z Hitlerem, wypowiedziały wojnę Stanom Zjednoczonym. W gabinecie prezydenta Roosevelta miał się odbyć taki oto dialog:

     

  • Co ich nie zabiło, to wzmocniło. PiS jest królem sondaży

    Po wielotygodniowych protestach, wzajemnego poklepywania się opozycji po plecach, robienia wrażenia, że właściwie już przejęli władzę, PiS ma najlepsze wyniki od wyborów. I to nie jest kolejny naciągany sondaż zamówiony przez związaną z obozem rządzącym partię, a przeprowadzony przez realizujący zamówienie polityczne ośrodek.

  • Czas rozmowy

    Ani godziny spędzone przed telewizorem. Ani święte oburzenie na rządzących. Ani tak liczne ostatnio marsze i protesty. Wszystko to nie zastąpi najważniejszego. Rozmowy. Podsumowanie mijającego roku wypada dla Polski zdecydowanie źle. Mimo rekordowo wysokiego poparcia dla członkostwa Polski w Unii Europejskiej, jesteśmy coraz dalej od Europy. Coraz dalej od wartości, które doprowadziły do powstania wspólnej Europy. Cztery swobody, będące podstawą wspólnoty europejskiej: swobodny przepływ ludzi, towarów, usług i kapitału, premier Mateusz Morawiecki nazwał „kolonizacją Polski przez Europę Zachodnią”. Zaś Komisja Europejska uruchomiła art. 7 unijnego traktatu, mówiący o poważnym naruszaniu przez Polskę zasad demokratycznego państwa. Instytucjom młodej polskiej demokracji można wiele zarzucić. Niewydolność sądów jest doświadczeniem 15 milionów obywateli, będących rokrocznie petentami w polskich sądach.

     

  • Czekając na Kissingera

    Przed wojną słynny konferansjer Fryderyk Járosy w kabarecie Qui Pro Quo pytał widzów: Z którym sąsiadem Polska ma najlepsze stosunki? Z Morzem Bałtyckim – brzmiała odpowiedź. Czy dziś jesteśmy w podobnej sytuacji? Według wielu historyków, zgodna z  naszymi interesami narodowymi, mądra i pragmatyczna polska polityka zagraniczna zakończyła się...wraz ze  śmiercią Kazimierza Wielkiego. Potem było tylko gorzej. Wydawałoby się, że od wejścia do NATO i Unii nie musimy się już o nic martwić.

     

  • Dawajcie kasę Niemcy, czyli czy warto denerwować sąsiadów?

    Reparacje od Niemców, Ostra Brama z Wilna w polskim paszporcie, oprawa kibiców Legii o powstaniu warszawskim. O naszym kraju jest ostatnio głośno. Pytanie tylko, czy to na pewno dobrze.

  • Dobra rada Romana Giertycha albo prawdziwy symetryzm

    W czasach, kiedy Roman Giertych pełnił urząd wicepremiera i ministra edukacji, chodziłam do liceum. Doskonale pamiętam, jak żywy rezonans wywoływały wśród części moich kolegów i koleżanek jego kolejne pomysły, wprowadzone w życie lub nie – mundurki, ewidencjonowanie uczennic w ciąży, sprawdzanie przez „trójki”, czy w szkole jest przemoc, narkotyki i pornografia. Z grupą kolegów i koleżanek poszliśmy nawet na antygiertychową manifestację. A jakiś czas potem zdarzyło się tak, że spotkaliśmy naszego, delikatnie mówiąc, niezbyt lubianego ministra podczas wycieczki klasowej do Wilna, pod samą Ostrą Bramą.

  • Donald Trump w Polsce

    Po kilku miesiącach zabiegów dyplomatycznych i deklarowania bezwzględnej sojuszniczej wierności rząd w  Warszawie został zelektryzowany komunikatem Białego Domu. 6 lipca 2017 roku Polskę odwiedzi prezydent Donald Trump. Będzie to trzecia podróż zagraniczna Trumpa, po wizycie w Europie i Arabii Saudyjskiej.

  • Dorosnąć nam się w tym roku nie udało: Subiektywne podsumowanie roku

    Żadne statystyki tego nie potwierdzają, ale TVP PiS na jednym ze swoich słynnych pasków podała, że „Polacy są najszybciej bogacącym się narodem na świecie". Czyli nawiązując do niedawnej konferencji Putina, dorosnąć nam się w tym roku nie udało. Siłą rzeczy, patrząc na globus w gabinecie Prezesa z serialu „Ucho Prezesa", na którym jest tylko Polska, w podsumowaniu roku skupię się na nieszczęściach i szczęściach, które w tym roku spotkały nasz kraj, nie zapominając jednak, że gdzieś tam daleko jest jeszcze jakiś świat, który nawet na nas ma jakiś wpływ.

     

  • Faraon

    Wypadek przy pracy, jaki niedawno zdarzył się PiS-owi w czasie głosowania w Senacie nad wnioskiem w sprawie możliwości zatrzymania senatora Koguta, nie zrobił na  mnie wrażenia. To się zdarza w każdym parlamencie. Przewidywania i obliczenia się nie sprawdzają, bo  parlamentarzyści głosują inaczej, niż zakładano. Polityczne partie wodzowskie – a PiS jest przykładem takiej partii – nie są do tego przyzwyczajone, bo autorytet szefa wydaje się na  tyle silny, że  jego sprecyzowany pogląd „powinien być” przez wszystkich członków uznawany za niepodważalne polecenie.

     

  • Francja – krajobraz po bitwie

    Główne siły polityczne ledwo żyją po wyborach prezydenckich, a w przyszłym miesiącu nowe wybory, do parlamentu.

  • Gdzie jest głos mojego Kościoła?

    Dzisiaj jest taka chwila.

  • I po ptokach

    Bitwa zakończona... nawet jeśli gdzieniegdzie toczyć się będą jakieś potyczki. Przychodzi pora liczenia zdobyczy i strat.
    PiS w zasadzie odniósł zwycięstwo. Dzięki vetom Prezydenta i przybieraniu groźnych min załatwił co chciał.
    Podsumujmy więc:

  • Instytut Tavistock i uliczne metody przewrotu politycznego. Kolorowe rewolucje

    Wyraz „rój” lub „rojenie” chyba większości z nas kojarzy się z kłębiącą się, latającą masą owadów. Jednak pewien australijski psycholog dostrzegł inne zjawisko, które możemy tak nazywać.

    W latach 1960. coraz bardziej popularne wśród zdegenerowanej powojennym nihilizmem młodzieży były tzw. koncerty rockowe. Nowe zespoły grające ten typ muzyki wyrastały niczym grzyby po deszczu. Wtedy też pewien australijski psycholog nazwiskiem Emery, dostrzegł „potencjał” jaki stanowią całe zbiorowiska upodlonej moralnie i intelektualnie młodzieży, którą zaczął porównywać do rojów pszczół, które po wyjściu z ula skupiają się w wielką masę wokół swojej przewodniczki czyli matki.

  • Kierunek Katalonia. Nie mówcie tego Angeli Merkel

    W tych dniach w sądzie zostanie złożony wniosek o rejestrację Śląskiej Partii Regionalnej, której głównym celem będzie walka o autonomię Górnego Śląska. Gdy tylko upadł PRL, na Górnym Śląsku zaczęła się organizować mniejszość niemiecka. 12 listopada 1989  r., odbyła się w Krzyżowej tzw. msza pojednania, w której wzięli udział kanclerz Helmut Kohl i premier Tadeusz Mazowiecki. Mieszkańcy Jemielnicy (w  powiecie strzeleckim) przyjechali wówczas do  Krzyżowej z  wymownym transparentem: „Helmut, ty jesteś także naszym kanclerzem”.

  • Konstytucyjny zamach stanu?

    Chcę, żeby w sprawie Konstytucji Rzeczypospolitej odbyło się w naszym kraju w przyszłym roku, roku 100-lecia niepodległości, referendum – powiedział 3-go maja prezydent Duda. Ta zapowiedź na 2 dni przykryła wszystko co do tej pory działo się w polityce krajowej.

  • Lepper

    Materiał video przedstawia różne fragmenty wystąpień sejmowych Andrzeja Leppera, z których jasno wynika że zaczął on nazywać rzeczy po imieniu i dlatego "elity" finansjery zmuszone były wydać na niego wyrok. Stał się ich jawną ofiarą złożoną po to aby już nigdy więcej żadnemu innemu politykowi nie przyszło do głowy.

  • Macierewicz w opałach

    Czy to kolejny krok na drodze do upadku Macierewicza? Sejmowa komisja poparła wniosek o kontrolę Najwyższej Izby Kontroli w resorcie obrony. Za wnioskiem głosowali również posłowie PiS.

    NIK ma badać sprawę zakupu nowych samolotów do przewozu najważniejszych osób w państwie i zająć się sprawą wycieku informacji niejawnych. Obie kwestie są mocno kłopotliwe dla ministra Macierewicza. Zakup samolotów został ogłoszony z wolnej ręki, co oznacza brak uczciwego i transparentnego przetargu.

  • Marcin P. sypał Tusków i ABW, a to oznacza, że jego opiekuni stali znacznie wyżej

    Proszę o uważne przeczytanie tekstu, przed wyciągnięciem absurdalnych wniosków, że Matka Kurka pisze na zlecenie Tuska i jego ludzi. Po złożeniu zeznań przez Marcina P. jedno jest dla mnie oczywiste. Donald Tusk z całą pewnością nie był beneficjentem, a tym bardziej opiekunem Amber Gold, przeciwnie to ludzie, którzy stworzyli ten przekręt trzymali Tuska i wielu polityków PO za twarz. Skąd wniosek?

  • Miałeś chamie złoty róg

    Wieszcz mówi o przyszłości. Mało kiedy przyszłość interesowała nas bardziej. Abominacyjne mordy czytały „Wesele” na równi z kulturalnymi ludźmi, którzy z rozpaczą patrzą na wyprowadzanie Polski z Europy oraz zostawianie jej na pastwę mściwości Kaczyńskiego i śmierdzącej amatorszczyzny rządzących. „Wesele” ich nieświadomie zjednoczyło, ale tylko na dwie godziny.

  • Ministerstwo Dziwnych Kroków

    Antoni Macierewicz, to jedyny członek rządu, który wzbudza tak skrajne oceny: ma bezkrytycznych zwolenników albo zaprzysięgłych przeciwników. W  ubiegłym tygodniu wszystkie media relacjonowały zatrzymanie i doprowadzenie do prokuratury generała Piotra Pytla, byłego szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Według rzecznika Prokuratury Okręgowej w Warszawie zatrzymanie było spowodowane niestawiennictwem generała na zaplanowane czynności procesowe. Po  wyjściu z  prokuratury generał Pytel powiedział:

     

  • Morawiecki u bram – ostatni alert i koniec amatorki

    Jedyną znaną mi ideą, która może wyłonić wspólną listę obozu demokratów – i nie budzić niczyich podejrzeń oraz pretensji – są powszechne prawybory w gronie tych, którzy podpiszą deklarację demokratycznego minimum – pisze Paweł Kocięba-Żabski
     Wszyscy po cichu liczyliśmy na to, że Kaczyński zakiwa się w końcu na amen w swych dryblingach, zaplącze we własne nogi i tradycyjnie przegra sam ze sobą, jak to już wielokrotnie bywało. – Przecież własne demony go załatwią, prędzej czy później – mówili mądrale, skądinąd znawcy tematu.

     

  • Najważniejsze wydarzenia minionych tygodni

    Przegląd wydarzeń z lipca 2017 r.

    POGORSZENIE STOSUNKÓW NA LINII USA – NIEMCY

    Każdy kolejny tydzień przynosi pogorszenie relacji pomiędzy Waszyngtonem i Berlinem. Obecnie sytuacja wygląda diametralnie inaczej niż jeszcze kilkanaście miesięcy temu, kiedy USA oraz Niemcy solidarnie nakładały na Rosję sankcje za aneksję Krymu.

  • NARÓD, NARÓD PONAD WSZYSTKO

    Maszerujące dzieci i strzelanie jako element zajęć szkolnych: co dla wielu mieszkańców Europy Wschodniej jest ponurym wspomnieniem czasów komunizmu, może wkrótce znów stać się szkolną codziennością. Taka powtórka z historii może czekać dwa europejskie państwa –  Polskę i Węgry. – Nasze szkoły są całkowicie pod wpływem rządu zarówno pod względem politycznym, jak i administracyjnym.

  • O co tak naprawdę chodzi w zadymach politycznych?

    PiS rzutem na taśmę wprowadził trzy nowe ustawy. Największe kontrowersje środowisk opozycyjnych budzi projekt oczyszczenia sądów z różnych klik i koterii prawniczych. Często wywodzących się jeszcze z poprzedniej epoki. Patologie w sądach są zauważalne nawet dla przeciętnego zjadacza chleba. Wymiar sprawiedliwości ma krytycznie niskie zaufanie społeczne. Korupcja, nadgorliwe karanie za marihuanę czy obronę konieczną, współpraca z aferzystami i mafią – to sprawia, że wymiar sprawiedliwości jest bardziej kartelem przestępczym.

    Dziś, dnia 16 lipca 2017 roku, mają miejsce liczne protesty środowisk opozycji w całej Polsce. Szczególnie w Warszawie. Bóli dupy i pretensji nie ma końca. Niszczą demokrację, chcą nam odebrać to, co wywalczyliśmy! Czyli naszą ciepła wodę w kranie, na którą i tak nas nie stać! Olaboga! Średnia wieku na marszach KOD i Obywateli RP to ponad 40 lat. Młodych ludzi tam po prostu nie ma. Większość głosuje na PiS czy Kukiz ’15. Nawet Ci o lewicowych poglądach głosują na Razem, albo popierają Ikonowicza czy ideę anarchizmu. I są tak samo wkurwieni jak Ci pierwsi.

  • Obłuda polityków, wyrachowanie Kościoła

    Może to nieładnie, że zacznę od siebie. Ale niech będzie. Zadzwonił do mnie dziennikarz z radia włoskiego – pytając oczywiście, co myślę o wszczęciu procedury z art. 7.1 traktatu o UE w sprawie łamania praworządności w Polsce. Włoski dziennikarz nie był wcale zdumiony moją tezą, że obecne problemy mojego kraju, a zwłaszcza po roku 1989 są związane z tym, że świeckie nominalnie państwo robi wszystko, by zadowolić Kościół katolicki. Krótko mówiąc, przedstawiłem tezę, że polskie problemy z demokracją (a ściślej mówiąc z destrukcją tejże) są związane ze ścisłym związkiem partii o autorytarnych ciągotkach z religijną instytucją, która tych ciągotek się nigdy nie wyzbyła.

     

  • Osobista ocena kongresów PiS i PO – przepaść intelektualna, kulturowa i moralna

    Będzie osobiście. Gdzieś w przepaściach Internetu przeczytałem wypowiedź Targalskiego, który nazwał mnie propagandystą PiS-u, tak, chodzi o tego Targalskiego. Ubawiłem się po pachy, ale jeśli tak ma być, to chciałbym uczciwie na zaszczytny tytuł zapracować. Mamy dziś dzień partyjnych zjazdów, PO zrobiło stypę w Warszawie, a właściwie w warszawce. PiS swoim zwyczajem wyjechało na prowincję.

  • Ostatni sondaż wyborczy z podziałem na mandaty i analizą

    Obiecałem sobie, że nie będę już nadymał dętych sondaży kolejnymi wpisami i analizami, jednak jak to się mówi „obiecanki cacanki”.

  • Patrząc w lustro

    Nic o sytuacji bieżącej – jaka ona jest, każdy widzi. Proponuję chwilę refleksji nad dominującą w mediach opozycyjnych, w tym oczywiście i na naszej stronie, opowieścią o tym co tu, teraz, nadużywając modnego słowa, jest narracją – dokumentowaniem, analizowaniem i prognozowaniem zdarzeń politycznych teraz i w przyszłości. Nie odkryję żadnej prawdy gdy powiem, że cierpimy na nadmiar opisu zdarzeń i jednoczesnego brak pogłębionych analiz ich przyczyn.

     

  • Paweł Kasprzak i deklaracja „10 września”

    Mam wrażenie, że Paweł Kasprzak pogubił się nieco. Jego deklaracja „10 września”, która została opublikowana 18 sierpnia w portalu „Obywatele RP” w artykule „Jesienny pucz – tezy”, była dobra na czas po odzyskaniu niepodległości na początku XX w., a nie na kryzys demokracji sto lat później. Kibicowałem dotąd poczynaniom Kasprzaka, jego konsekwentnemu i pokojowemu nieposłuszeństwu obywatelskiemu, które, jak sądziłem, miało służyć obronie konstytucyjnego porządku.

  • PiS polegnie na Rydzyku

    PiS zaczynało rządzić z naprawdę olbrzymim poparciem. Mądrze wprowadziło też kilka rozwiązań socjalnych, które skutecznie utrzymywały słupki w górze. Teraz wszystko się sypie.

  • Pojedynek bez szansy na wygraną

     
    Bardzo dobrze się stało, że kongres PiS (i przystawek) oraz posiedzenie Rady Krajowej PO odbyły się tego samego dnia. Dało to możliwość porównań. W tym korespondencyjnym pojedynku puszczono w ruch kłamstwa, manipulacje, agresję i dwie wzajemnie wykluczające się wizje państwa.
  • Political fiction IPSOS i Oka.press: lewicowy blok wchodzi do Sejmu. To możliwe!

    13 stycznia zakończył się sondaż IPSOS dla Oko.press. Wynikają z niego arcyciekawe konkluzje: po pierwsze, rekordowe w tej akurat sondażowni (43 proc.) poparcie dla PiS. Po drugie – totalna klęska liberalnej opozycji. Po trzecie i najważniejsze: 11 procent dla potencjalnej nowej koalicji opozycyjnej.

     

  • Polityk jak balon

    Ale szczęka opadła postępowcom, zwłaszcza postępowym kobietom! Istny zawód miłosny (po tylu uściskach i wspólnych fotkach na wiecach i pochodach), a niespodzianka zupełna. Jakim cudem politycy demokratycznej i liberalnej zarazem opozycji mogli okazać się hipokrytami, krętaczami, a co najmniej konformistami? Skąd u bohaterskich obrońców Konstytucji taka zdrada w praktycznej godzinie próby?

    Przyczyny przeniewierstwa

     

  • Popieram Łozińskiego

  • Poseł Kaczyński grozi Prezydentowi RP

  • POWOŁAJMY PPS

    Czy ktoś z Państwa zna partię, na którą chętnie oddałby głos w wyborach? Jakoś nie zauważyłem (może poza HAZELHARDEM, ale zdaje się, że chętnie by swoją .Nowoczesną zreformował, bo wiele spraw go tam uwiera). Trzeba powołać nową partię, ale taką, która nam wszystkim będzie odpowiadała. Głosowanie na nią to będzie sama przyjemność. Jak Bóg da, to wygramy i zmienimy Polskę, a jak nie, to odpadnie nam żmudne rządzenie i użeranie się z ludźmi, którzy nas nie rozumieją.

     

  • Pół wstecz

    Wyzwiska rzucane z mównicy sejmowej pod adresem opozycji dowodzą, że nerwy prezesa PiS-u są w stanie opłakanym. Czego lub kogo boi się Jarosław Kaczyński?

  • Przegląd wydarzeń z sierpnia 2017

    WEDŁUG MIEDWIEDIEWA STANY ZJEDNOCZONE WYPOWIEDZIAŁY ROSJI WOJNĘ HANDLOWĄ

    Kilka godzin po tym, jak prezydent Donald Trump oficjalnie podpisał kontynuację sankcji gospodarczych względem Rosji, Dmitrij Miedwiediew określił ten akt jako „wypowiedzenie wojny handlowej na pełną skalę”.

    Pomimo nadziei jakie pojawiły się po wyborach w USA, szanse na poprawę relacji na linii Rosja – USA są znikome.

  • Puste słowa i pokłony pątników – wizyta Donalda Trumpa w Polsce

    Trzeba przyznać, że wizyta amerykańskiego prezydenta wzbudziło spore zainteresowanie wśród Polaków. W okolicach Placu Krasińskich, gdzie zaplanowane zostało przemówienie Donalda Trumpa, już od rana gromadziły się spore grupy złaknione widoku najpotężniejszego człowieka na świecie.

  • Rząd silny formacjami mundurowymi

    Pierwsze, a pochopne wnioski wyciągane z rekonstrukcji rządu mogą nas nieco zwodzić. Wydawać się może, że premier podjął decyzje, by wprowadzić istotne zmiany w tak newralgicznych dla państwa resortach jak obronność, polityka wewnętrzna i zagraniczna. Przyznać trzeba, że dotychczas piastujący te stanowiska ministrowie dołożyli niemałych starań, by udowodnić, że całkowicie obca jest im umiejętność kompromisu, dalekowzrocznych koncepcji politycznych oraz instynkt samozachowawczy. Czy oznacza to zatem, że w tych przynajmniej dziedzinach możemy liczyć na pewne ucywilizowanie rządu, za których stoi Jarosław Kaczyński?

     

  • Rzeź „niewiniątek”

    W  kilkanaście dni Mariusz Błaszczak przeprowadził w  Ministerstwie Obrony Narodowej czystkę, jakiej nie widziano tam od ćwierć wieku. – Cel jest ten sam. Chodzi o bezpieczeństwo naszej ojczyzny. Chodzi o to, aby Polska była w stanie obronić się przed najeźdźcami, napastnikami, przed tymi, którzy źle Polsce życzą. Chodzi o to, żeby Wojsko Polskie było zmodernizowane, było wyposażone w nowoczesny sprzęt i  żeby odznaczało się wysokim morale. Żeby fakt służenia w Wojsku Polskim był wyróżnieniem i zaszczytem.

     

  • Spuścizna Lecha Kaczyńskiego

    Kawaler najwyższego odznaczenia Związku Solidarności Polskich Kombatantów „Semmler Fidelis” („zawsze wierny”). Niezamężna żona dwóch mężów. Matka dwojga dzieci ustalanego sądownie ojcostwa. Posiadaczka torebki Louisa Vuittona za 15 tys. zł,

  • Szczyt Międzymorza w Warszawie bez udziału Ukrainy

    Ukraina nie wejdzie do UE „z Banderą” – oznajmił minister spraw zagranicznych RP Witold Waszczykowski w wywiadzie dla portalu „wSieci”. Szef polskiego MSZ podkreślił, że współpraca gospodarcza Polski z Ukrainą wygląda niezbyt dobrze, ale „najgorzej jest oczywiście w kwestiach historycznych”.[SN]

  • Trump w Alejach Jerozolimskich

    Przed chwilą wysłuchałem jednego z największych politycznych bełkotów jakich doświadczyłem w życiu. Na tym tle bledną nawet majaczenia Władysława Gomułki o wzroście cen na sery tylżyckie. Król Ameryki przemawiał na tle pomnika Powstania Warszawskiego, ale komentator NBC był pewien, że działo się to na tle pomnika Bohaterów Getta, bo tylko o tym powstaniu wiedział.

  • Trump – tu

    Chcieliśmy Trumpa, tośmy go mieli. Dla władzy to wielkie plusy dodatnie, ale Polska też na tym zarobiła. Publiczna deklaracja w sprawie punktu piątego NATO jest wiele warta, choć była warta znacznie więcej, gdy ją składali poprzedni prezydenci USA.

  • Trzy niezrozumiałe i jedno genialne wydarzenie 2017 roku

    Nie powiem, żebym przepadał za corocznym sportem, który polega na zestawianiu najważniejszych wydarzeń roku i wyborze człowieka roku. Drugą kategorię sobie podaruję, bo musiałbym wskazać kilkoro polityków, aby zbudować z tego jednego człowieka roku. W pierwszej w zasadzie jest łatwo, przynajmniej dla mnie, ale to co najważniejsze ma słodko-gorzki smak.

    Zazwyczaj przypomina się dobre rzeczy i tak było w zeszłym roku, ten rok niestety przyniósł wiele przykrych niespodzianek i jedną genialną rzecz, wszystko razem w hierarchii wartości.

     

  • Układ Duda-Gersdorf?

    Podczas wczorajszej dyskusji w programie „Raport” w Superstacji, komentując decyzję Sądu Najwyższego o zawieszeniu postępowania w sprawie Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, wyraziłem przypuszczenie, że może to wyglądać jak efekt porozumienia, jakie zawarł prezydent Duda z prezes Sądu najwyższego Małgorzatą Gersdorf. Obecny w programie dziennikarz „Gazety Wyborczej” poddał silnie w wątpliwość ten pomysł. Ja jednak upieram się przy swoim.

  • Uprzedzam w ostatniej chwili, że równia PiS zaczyna pochylać się w dół

    Gadanie o pokorze i słuchaniu ludzi jeszcze jako tako się sprawdza, gdy się siedzi w ławach opozycji. Z chwilą przejęcia władzy kwestią czasu pozostaje, kiedy władza uderzy do głowy.

  • Uwagi na marginesie: Wyścig niepowagi z żenadą

    Doprawdy nie wiadomo, komu przyznać laur żenady ostatnich dni. Tzw. polska lewica to pojęcie o wymiarze niemal metafizycznym, by nie rzec boskim.

  • W Polsce trzeba obalić wszystko

    Potworności porządku „dobrej zmiany” – uboczne i celowe – nie ustaną, jeżeli nie udusimy systemu, który je generuje. Na imię mu III Rzeczpospolita. Gdy Britney Spears zaśpiewała blisko 20 lat temu swój przebój „Hit me baby one more time”, kończyłem szkołę średnią. Pamiętam do dziś, że większość klasy była przerażona i wielu wymieniało się trwożliwymi uwagami z nutą apokalipsy. Niewielka grupa, w poczet której wówczas się zaliczałem, upierała się jednak, że to już kompletne dno i że nic gorszego nigdy nie powstanie. Dziś jest dla każdego oczywiste, że się pomyliliśmy i wykazaliśmy niebywałą naiwnością. Niemniej, wolno nam było. Mieliśmy po 18 lat.

  • Walki w PiS

    Nie zgadzam się , że po rekonstrukcji w rządzie nastąpi „pełna dyscyplina i wygaszenie walk frakcyjnych”. Właśnie teraz nastąpi ich wzmożenie. Morawiecki łamane przez Kaczyński wyraźnie wyróżnił jedną z grup – „zakon PC”. Pozostałe nadal będą toczyć walki pod dywanem. Dla zakonu natomiast jest to swoiste „być albo nie być”. I paradoksalnie ewentualna klęska tej frakcji może pociągnąć na dno samego prezesa, a partię zatomizować na długie miesiące.

     

  • Wiatr historii daje nam się jednak we znaki

  • Wszyscy ludzie prezesa

    Jarosław Kaczyński przeprowadził rekonstrukcję rządu i przy niesamowitej indolencji opozycji prawdopodobnie zapewnił sobie władzę na najbliższe sześć lat. Gdy w połowie grudnia Mateusz Morawiecki zamienił się miejscami z  Beatą Szydło, zostając szesnastym premierem III RP, niewiele osób przypuszczało, że  zapowiadana od  wielu miesięcy rekonstrukcja rządu będzie tak głęboka. Wydawało się, że jedynym pewnym kandydatem do zwolnienia jest Witold Waszczykowski, minister spraw zagranicznych, który po meandrach dyplomacji poruszał się z gracją nosorożca.

     

  • Wyszło Szydło z miedzi

    Beata Szydło przebywała wraz z mężem na urlopie w Portugalii. Zero kontaktu z krajem. Zero wieści z jej i jego miejsc pracy. W tym czasie w Warszawie zebrał się sztab kryzysowy. Szydłowie zostali obwinieni o najcięższe zbrodnie. O naśmiewanie się z kolejnej miesięcznicy smoleńskiej. O zbezczeszczenie pamięci prezydenta Lecha Kaczyńskiego. O to, że zamiast sprawami rangi największej, takimi jak kształtowanie zbiorowej pamięci Polaków i budowanie pisotwórczego mitu, zajmują pierdołami. Wyrok mógł być tylko jeden. Toteż gdy Andrzej Szydło, mąż Beaty, dyrektor Huty Miedzi Głogów, powrócił z urlopu do pracy, dowiedział się, że równie dobrze mógł nie wracać.

  • WYWIAD Z RAFAŁEM MATYJĄ

    Proszą o jakieś rady?

    Rady? Dlaczego Kaczyński miałby mnie prosić o rady? Donald Tusk miał jakieś zaplecze intelektualne? Radził się kogoś?

  • Właściciele tego świata cz. 1

    Obaj moi rozmówcy postanowili zachować pełną anonimowość. Nasze rozmowy odbyły się w wydzielonej części publicznej kawiarni w Sztokholmie na przełomie października i listopada 2017 roku. W serii tych wpisów zawarłem wszystkie najciekawsze fragmenty z trzech rozmów, trwających w sumie siedem godzin. Osobiście dokonałem tłumaczenia z języka szwedzkiego i częściowo z języka angielskiego.

    W najbliższym czasie nie planuję udostępnienia nagrań, które skopiowałem i rozdałem osobom niezaznajomionych z ich pełną treścią, ale świadomym tego, czego nasze rozmowy dotyczyły.

    W pierwszej części przewodnim tematem rozmowy jest konflikt w Syrii i sytuacja na Bliskim Wschodzie, a także nadchodzące konflikty w innych częściach świata.

     

  • Właściciele tego świata cz.2

     

    Część 2.  /część 1. TUTAJ  / 

     Ja: Sugerujecie, że w najbliższym czasie jakiś większy konflikt czeka także Europę?

    T: To nieuniknione.

    M: Też tak sądzę. Lina została już naprężona, ale nie wiadomo kto najmocniej za nią pociągnie, ani kiedy to zrobi. Widać wyraźnie, że choć Stany Zjednoczone postarały się uzależnić nas od swojej pomocy niczym chorego od kroplówki, to nie wszystkim w Europie ten stan rzeczy faktycznie odpowiada. Niemcy, gdy tylko się im na to pozwala, chodzą własnymi ścieżkami i marzy im się znów dominacja na kontynencie.   

  • Właściciele tego świata cz.3

    W trzeciej części rozmawiamy o prawach człowieka, o pozycji Polski i kryptowalutach.

     

     Ja: Naprawdę nie wiem czy powinienem o to pytać, ale skąd u ciebie tak drastyczna zmiana, M? Gdybym spotkał cię dwadzieścia lat temu, nawet nie posądziłbym cię o to, że możesz być zadeklarowanym przeciwnikiem systemu.

    M: Im dłużej patrzysz w otchłań, tym dłużej otchłań patrzy w ciebie. Ja patrzyłem w nią wystarczająco długo i nie miałem już sił na choćby minutę dłużej. Gdybym to zrobił, po prostu wpadłbym po same uszy i już bym się nie wydostał.

     

  • „Następny wasal Kaczyńskiego”

    Światowe media o zmianie premiera w Polsce. Zagraniczne media szeroko omówiły ostatnie wydarzenia polityczne w Polsce i zmianę szefa rządu. „W polskiej polityce decyzję podejmuje jeden człowiek – przywódca partii rządzącej Jarosław Kaczyński. Przez dwa lata premier Beata Szydło służyła mu wiernie, teraz musi odejść”, napisała niemiecka agencja prasowa DPA. Niemiecki opiniotwórczy „Der Spiegel” opublikował artykuł „Następny wasal Kaczyńskiego”.

     

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: