Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Migawki archiwum losowo - najnowsze poniżej

Katalonia. Niepodległościowcy znowu wygrali wybory

Zarówno sondaże exit poll, jak i częściowe wyniki oficjalne wskazują, że przedterminowe wybory do parlamentu regionalnego Katalonii – zarządzone przez rząd hiszpański w nadziei odepchnięcia od władzy ugrupowań niepodległościowych – zakończyły się zwycięstwem tych ostatnich. Podobnie jak dwa lata temu, trzy niepodległościowe bloki wyborcze zyskały absolutną większość, co oznacza, że kwestia niepodległości Katalonii nie została zamknięta.

 

O niemieckich zbrodniach, na polskiej ludności cywilnej, piszą na Jamajce

Samograje publicystyczne to jest coś czego szczerzę nienawidzę i używam słowa nienawiść z pełną premedytacją. Nienawidzę „debat” o aborcji, prawach „gejów”, parytetach i kibicach. Ci ostatni mają najgorszy PR i monotonną argumentację przypisaną do ich zachowań. Sam czuję się kibicem i gdy słyszę takie stereo, że kibic to bandzior albo patriota zbierający pieniądze na dom dziecka, to nienawiść do debaty publicznej we mnie promieniuje.

Działo się (108)

Kryterium wyboru informacji chyba nie istnieje, a w każdym razie jest ogromnie subiektywne. Czasami skupiamy się na faktach tylko ciekawych, intrygujących albo po prostu zabawnych.

Szwecja uznana za najlepszy kraj dla imigrantów

Szwecja została uznana przez amerykański magazyn „US News & World Report” za kraj najbardziej przyjazny dla imigrantów. Na taki obraz skandynawskiego państwa składają się przede wszystkim otwartość na przyjmowanie przybyszów z zagranicy, stabilny rozwój gospodarczy, czy też dobra sytuacja na rynku pracy i równość społeczna.

Komisja Amber Gold: Padł mit adwokata Giertycha, młody Tusk sypał jak z nut, Suski…

Brałem udział w kilkudziesięciu posiedzeniach sądu, obserwowałem kilku pełnomocników w akcji i jedno mogę powiedzieć, bez złośliwości. Nie mam pojęcia kto wmówił Romanowi Giertychowi, że jest wybitnym mecenasem. Podczas posiedzenia komisji sejmowej przecierałem oczy i uszy ze zdziwienia, tak słabego, pogubionego i nieskutecznego adwokata nie widziałem nigdy.

A A A

bogacze

  • Bogacze się bogacą. W Azji nowy miliarder pojawia się co dwa dni

    Wszystko wskazuje na to, że najbogatszym ludziom na planecie powodzi się lepiej. Z najnowszego raportu wynika, że  w  ciągu minionych dwunastu miesięcy ich dochody wzrosły o 20 procent. Najbogatsi miliarderzy w zeszłym roku zwiększyli fortuny do prawie sześciu bilionów dolarów. Być może mamy też do czynienia z początkiem „ery Azjatów”, bo po raz pierwszy okazało się, że to w Azji jest więcej miliarderów niż w Stanach. Na świecie jest obecnie 1542 miliarderów (licząc w  dolarach), a  ich majątek w  sumie wzrósł o  jedną piątą.

     

  • Akademia pana burżuja

    Zmiany w systemie edukacji wdrażane przez pisowską władzę oprócz protestów społecznych i dawno nie obserwowanej mobilizacji środowisk nauczycielskich uruchomiły również dyskusję nad stanem polskiej oświaty. Na łamach dzisiejszej „Gazety Wyborczej” znajdujemy wywiad z Andrzejem Dethloffem. Już z dossier dowiadujemy się, że to nie byle kto – rocznik 80′ absolwent Oksfordu, doradca edukacyjny i właściciel prywatnej szkoły średniej Akademeia High School. O istnieniu pana Dethloffa dowiedziałem się dzisiaj. Nazwa prowadzonej przez niego placówki obiła mi się o uszy kilka miesięcy temu, kiedy socjolog Maciej Gdula przedstawiłją jako przykład odrealnienia elit i patologicznych nierówności trawiących polskie społeczeństwo.

  • Bogactwo i bieda

  • Broń siebie, nie bogaczy

    Smuci mnie, gdy widzę, ilu ludzi w internecie jest w stanie bronić do ostatniego tchu milionerów oraz miliarderów przed wysokimi podatkami. Tym bardziej, że w większości przypadków ci obrońcy sami zarabiają najwyżej w okolicach średniej krajowej, więc ich solidarność z rodzinami Kulczyków czy Gatesów jest cokolwiek zadziwiająca. Argumenty są zawsze te same: „Po co zabierać pieniądze ludziom, którzy sobie na nie zapracowali?” oraz „Co mnie obchodzi, ile zarabiają inni, niech każdy zajmie się sobą”. Chciałbym, aby takie osoby rozważyły dwie rzeczy.

  • Davos, sukces zjazdów światowej oligarchii

    „Mamy do czynienia z ekstremalnym optymizmem!” – głosił w Davos Michael Sorrell, szef jednej z najpotężniejszych na świecie grup reklamowych (WPP PLC). Michael Corbat, szef Citigroup, mówił z kolei o obniżce podatków dla najbogatszych w Ameryce i innych krajach jako wspaniałym źródle „optymizmu i zaufania”. Mają rację. Ich klasa społeczna zwycięża w walce klas śpiewająco, z palcem w nosie. Przecież na dwa dni przed otwarciem 48 forum ekonomicznego w Davos, Oxfam wyliczył, że 82 proc. planetarnego PKB trafiło w zeszłym roku do 1 proc. najbogatszych, do nich. Hura!

     

  • Jak chłopiec z zapałkami umeblował świat

    Zmarły 27 stycznia w  wieku 91  lat Ingvar Kamprad, twórca koncernu meblowego IKEA, był najbogatszym Szwedem, a przed kilku laty – piątym na liście najbogatszych na świecie z majątkiem ocenianym na 60 miliardów dolarów. Rozpoczął karierę biznesową już w  wieku pięciu lat, sprzedając sąsiadom zapałki, a zakończył, umierając na zapalenie płuc po przeziębieniu nabytym w... samolocie tanich linii. Kamprad pochodził z  bogatej niemieckiej rodziny, która przybyła do  południowej Szwecji w  1896 roku, gdzie posiadała 450-hektarowe gospodarstwo. Był blisko spokrewniony z byłym marszałkiem i prezydentem Niemiec Paulem von Hindenburgiem, który w 1933 roku przekazał władzę Adolfowi Hitlerowi. Mały Ingvar nigdy nie otrzymywał od rodziców kieszonkowego.

     

  • Jak Rockefeller zorganizował nowoczesną medycynę i zabił naturalną

    Teraz ludzie patrzą na ciebie jak na dziwaka, kiedy mówisz o właściwościach leczniczych roślin, czy o innych praktykach holistycznych. Tak jak we wszystkim innym, w naszym nowoczesnym systemie medycznym jest duża polityka i pieniądze.

    To rozpoczęło się od Johna D. Rockefellera (1839 – 1937), który był magnatem ropy, baronem rabunków, pierwszym miliarderem Ameryki i urodzonym monopolistą.

  • KIEDY BĘDZIEMY BOGACI?

    Gdyby najbogatszy polski region przeniósł się do  Niemiec, Francji, Danii czy Szwecji, byłby tam najbiedniejszy. Doganianie zamożnego Zachodu idzie nam jak po grudzie. GfK Purchasing Europe zmierzył siłę nabywczą Europejczyków. Wylądowaliśmy na 29. pozycji. O lata świetlne od  najlepszego Liechtensteinu, którego mieszkańcy mają na wydatki 350  proc. unijnej średniej. Polacy rozporządzają kwotą stanowiącą zaledwie 48 proc. tej średniej. Nawet uchodzący za bogatych warszawiacy dysponują jedynie 89,5 proc. tej sumy.

     

  • Koreański prezydent przestrzega przed nierównością bogactwa i dochodów

    Prezydent Korei Południowej Moon Jae-in uważa, że demokracji narodowej w jego kraju zagrażają rosnące nierówności ekonomiczne. Kwestię nierówności w rozkładzie bogactwa i dochodów powinny więc rozwiązać między sobą przedsiębiorcy, pracownicy oraz grupy obywatelskie, które muszą pójść na konieczne kompromisy i ustępstwa.

  • Niemożliwe jest możliwe, ale to kosztuje...

    Masz ochotę na  śniadanie na Łuku Triumfalnym w Paryżu? Chcesz, żeby słynny kucharz przygotował obiad u ciebie w domu? Tego rodzaju przedsięwzięcia są  poza zasięgiem większości osób – uważa Katie Beck w serwisie BBC.

    Istnieją uprzywilejowani –  elita podróżnych, którzy mają mało czasu, ale za  niezwykłe doświadczenia gotowi są  wiele zapłacić. To dla nich powstała nowa gałąź przemysłu turystycznego, czyli firmy organizujące niecodzienne, prywatne wydarzenia najwyższej rangi. Uważają, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych i  są  gotowe spełnić każdy kaprys klientów.

     

  • Putin najbogatszym człowiekiem na świecie?

    Nieoficjalny majątek zgromadzony przez rosyjskiego prezydenta może być wart nawet 200 mld dolarów. Przed komitetem ds. sprawiedliwości Senatu USA ogłosił to w ubiegły czwartek William Browder, szef funduszu inwestycyjnego Hermitage Capital Management. – Uważam Władimira Putina za najbogatszego człowieka na  świecie –  oznajmił brytyjski finansista.

  • Rekordowy poziom nierówności, niebotyczne zyski miliarderów. W 2017 r. „zarobili” bilion dolarów

    Dzięki rekordowym zwyżkom na giełdach, majątek 500 najbogatszych ludzi na świecie urósł w kończącym się r. 2017 o bilion dolarów. Równocześnie miliardy mieszkańców globu nie odnotowały żadnej poprawy swojego losu i stanu majątkowego. Pierwsza pięćsetka krezusów posiada już łącznie 5,3 biliona dolarów, o 23 proc. więcej, niż rok temu. Ten oszałamiający wynik to efekt idących w górę indeksów giełdowych, które mogą w ostatnim dniu 2017 r. osiągnąć rekordowy poziom. Rekordowa jest również przepaść między najbogatszymi i całą resztą. Do tego stopnia, że, jak napisał „The Guardian”, doradcy miliarderów ostrzegają ich przed możliwością wybuchu gniewu większości, której neoliberalizm zaserwował niepewność jutra i pauperyzację.

     

  • Śmierć miliarderki

    W Neuilly-sur-Seine na obrzeżach Paryża zmarła najbogatsza kobieta świata – Liliane Bettencourt. Odeszła 21 września – miesiąc później skończyłaby 95 lat. Stała na  czele największego imperium kosmetycznego świata – L’Oreal. Jej majątek wyceniano na 33 miliardy euro. Neuilly-sur-Seine to  najbogatsze miasto we Francji. Tutaj swoją karierę, która zaprowadziła go do Pałacu Elizejskiego, rozpoczynał Nicolas Sarkozy.

  • Superkrowa od Billa Gatesa

    Bill Gates dał 40 milionów dolarów na  badania genetyczne, w  wyniku których zostanie stworzona superkrowa, produkująca duże ilości mleka w ekstremalnych warunkach, gdzie nie ma pastwisk ani wody. Tak zmodyfikowane zwierzę pozwoli przeżyć rodzinom w najbiedniejszych krajach. Gates, założyciel korporacji Microsoft, w  rankingu magazynu Forbes w 2017 roku był najbogatszym człowiekiem na świecie. Jego mają- tek szacowano na 86 – 89 mld dolarów. Bogacz chętnie pomaga, ale nie jest zwolennikiem jednorazowych rozwiązań.

     

  • Trump wkurzył miliarderów? Rekordowe spadki na amerykańskich giełdach

     
    Zamieszanie polityczne wywołane przez kolejne „nieprzemyślane” działania Donalda Trumpa sprawiły, że najbogatsi ludzie na świecie stracili wczoraj łącznie 35 mld dolarów.
  • Tu Ziemia, tu Ziemia

    Magazyn „Viva!” (tym razem nie chodzi o prawa zwierząt, ale o „życie gwiazd”) drukuje „poruszającą rozmowę” z Joanną Przetakiewicz, byłą partnerką jednego z najbogatszych Polaków. Wywiad reklamowany jest jako publikacja exclusive – to pierwsza próba rozmowy o Janie Kulczyku od czasu jego śmierci, podjęta przez panią Joannę. Dowiedziałam się z niej, że przez 30 lat żyłam w ciemności.

  • W pięciogwiazdkowym luksusie

    Za  dwa lata będzie można podróżować szlakiem norweskich odkrywców Fridtjöfa Nansena i Roalda Amundsena na biegun północny. Pod warunkiem zapłacenia 30 tysięcy euro za 10 dni rejsu. Norweska stocznia Vard w  Ålesund zaprojektowała i buduje pierwszy statek pasażerski według wymagań klasy Polar 2, tzn. z kadłubem będącym w stanie kruszyć lód o grubości 2,5 metra. Jednostka ma napęd hybrydowy, czyli silniki elektryczne z energią z paneli słonecznych oraz turbiny gazowe. Koszt? Wstępnie 435 milionów dolarów!

     

  • Włochy: bogaci ukrywają swoje dochody. Gigantyczna skala oszustw podatkowych

    „Włosi są podatkowymi Pinokiami” – tak publikacje raportu badaczy z uniwersytetu w Wenecji komentują media w Italii. Proceder zaniżania dochodów dotyczy przede wszystkim obywateli z najgrubszymi portfelami. Bogaci nie mają zamiaru dzielić się ze społeczeństwem swoim dobrobytem.  We Włoszech od ponad dwudziestu lat trwa systematyczne wycofywania się państwa z kolejnych obszarów polityki społecznej. Likwidowanie są zasiłki i inne instrumenty polityki socjalnej, znoszone są osłony ochronne na rynku pracy. Prywatyzacja służby zdrowia, najpierw pełzająca, obecnie nabrała już rozmachu. 

     

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: