Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
A A A

Polska

Powszechnie wiadomo a raczej jak powszechnie nam wmówiono Polacy obalili komunizm przy pomocy okrągłego stolika, który komuniści podarowali związkowi „Solidarność”.

Bohaterscy przywódcy opozycjonistów rozbili w puch nomenklaturę partyjną i poprowadzili masy szeregowych członków związku zawodowego ku świetlanej przyszłości w III RP. Za to jesteśmy im winni dozgonną wdzięczność i tolerancję dla ich małych przywar, których przecież nikomu nie brakuje. Oczywiście Rzymu nie zbudowano w jeden dzień, więc i droga do zakupu okrągłego stoliczka okazała się długa i wyboista. Kamieniem milowym na niej okazał się wycierany na wszelkie sposoby z kart historii fakt spotkania stron w podwarszawskiej Magdalence.

To tam położono kamień węgielny na budowie kraju, w którym teraz żyjemy.

 

Dorobek pracy Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Pracy nie zostanie zmarnowany – oświadczyła minister Elżbieta Rafalska na konferencji prasowej. Szefowa resortu oznajmiła, że wykorzystane zostaną tylko niektóre pomysły. Część z nich będzie frontalnym uderzeniem w prawa pracownicze i swobodę działalności związków zawodowych. Jeszcze tydzień temu wydawało się, że projekt zmian w przepisach regulujących stosunki pracy i działalność organizacji pracowniczych trafi do kosza. „Prawo i Sprawiedliwość nie pracuje nad żadnymi zmianami w kodeksie pracy. Propozycji Komisji Kodyfikacyjnej nie poprzemy” – taki wpis pojawił się na Twitterze rzeczniczki PiS Beaty Kempy 5 kwietnia br. Okazuje się jednak, że komunikacja wewnątrz rządu funkcjonuje gorzej, niż mogło się wydawać.

 

 

To musiały być ciężkie chwile dla Dominiki Kulczyk. Dziedziczka pojawiła się w Warszawie na rozdaniu nagród dla „Superbohaterek”, przyznawanych przez kapitułę, której również była członkinią. Tymczasem jedna z finalistek miała na sobie koszulkę z napisem wyrażającym całą prawdę o rzekomej wrażliwości społecznej szefowej Kulczyk Foundation. Beata Siemieniako, prawniczka i działaczka ruchu lokatorskiego z Warszawy była jedną z finalistek plebiscytu. W koszulce występowała podczas całej uroczystości.

 

W ósmą rocznicę katastrofy smoleńskiej odbyła się ostatnia, 96. miesięcznica. W  prestiżowym punkcie stolicy stanął okazały pomnik ofiar. Tylko podkomisja kierowana przez Antoniego Macierewicza nie zakończyła prac, a zaprezentowany przez nią tzw. raport techniczny, wbrew obietnicom, nie przyniósł żadnego przełomu. Katastrofa smoleńska powinna skłonić nas do umiaru i pojednania. Tymczasem stała się okazją do kłamstw, konfabulacji i zaostrzenia języka debaty publicznej na niespotykaną wcześniej skalę.

 

Platforma Obywatelska i Nowoczesna zawarły koalicję na wybory samorządowe na Mazowszu. Koalicja Obywatelska ma być receptą na wygraną, ale to postulaty PiS, też przedstawione dziś na konwencji samorządowej, mogą skuteczniej trafić do wyborców. Czym odpowie lewica – tu nadal wiemy niewiele. 

– Jesteśmy, by chronić przed zarazą PiS. Nie pozwolimy na zainfekowanie tłumem Misiewiczów i zajmowaniem się historią, nie problemami Polaków, nie pozwolimy na to w samorządach! – mówiła na konwencji Katarzyna Lubnauer. Przekonywała, że zwycięstwo liberalnej opozycji w wyborach samorządowych otworzy drogę do kolejnych sukcesów, a ostatecznie PiS zostanie odsunięty od władzy.

 

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: