Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
A A A

Świat

 

Do niedawna wydawało się, że niedzielne wybory w Szwecji niemal na pewno wygrają sprawujący obecnie władzę socjaldemokraci. Społeczeństwo nie jest jednak zadowolone z ich rządzenia i poszukuje nowych, również bardzo niebezpiecznych alternatyw. Całkiem prawdopodobny wydaje się wariant, w którym jutro przy urnach obywatele  udzielą kredytu zaufania partii antyimigranckiej prawicy, która bardzo sprytnie zamaskowała swój radykalizm. 

Szwedzcy Demokraci to nowoczesna skrajna prawica. Partia powstała w latach osiemdziesiątych przepracowała błędy marketingowe z początku działalności, kiedy żar ideologiczny sprawiał, że na sztandarach niosła klasyczne neonazistowskie postulaty, a w jej szeregach straszyli skini i wielbiciele Adolfa Hitlera czy homofobiczni bojówkarze. Teraz mamy do czynienia z schludnie ubranymi miłymi kobietami i mężczyznami, którzy pokazują się publicznie w towarzystwie przyjaciół LGBT.
 „Żałujemy iż w ostatnich latach niektóre osoby w naszej partii wypowiadały się w sposób nie do zaakceptowania o homoseksualistach jako grupie.
Korzystając z okazji chciałbym przeprosić za te wypowiedzi i jasno zaznaczyć, iż  jakiekolwiek opinie uwłaczające godności osób LGBT nie mają źródeł w programie partii i naszym światopoglądzie” – to słowa Jimmiego Akessona, jednego z liderów SD, wypowiedziane w wywiadzie dla dziennika „Aftonblade”.

 

Add a comment

0,0 proc. Islandczyków poniżej 25 roku życia zadeklarowało kreacjonistyczne poglądy – wynika z badania firmy Maskina. Oznacza to oczywiście, że żaden młody mieszkaniec wyspy gejzerów nie wierzy w biblijną historię.

Islandczycy są jednym z najbardziej świeckich społeczeństw na świecie. Mniej niż połowa z nich określiła się jako osoby religijne w badaniu przeprowadzonym na zlecenie Islandzkiego Stowarzyszenia Etyczno-Humanistycznego. Szczególnie materialistyczne poglądy mają młodzi mieszkańcy wyspy. Aż 40 proc. z nich identyfikuje się jako ateiści.

Add a comment

 

Prezydenci Iranu, Rosji i Turcji podczas odbywającego się w Teheranie szczytu tych trzech państw, wezwali grupy zbrojne operujące w syryjskiej prowincji Idlib do złożenia broni, aby tym samym dołączyły one do politycznego dialogu na temat rozwiązania konfliktu w Syryjskiej Republice Arabskiej. Wszystkie wspomniane kraje opowiadają się za kontynuowaniem rozmów pokojowych w kazachskiej Astanie, a także są zgodne co do konieczności powrotu syryjskich uchodźców do ich domów.

Szczyt w irańskiej stolicy był kontynuacją wcześniejszych rozmów pomiędzy irańskim prezydentem Hasanem Rowhanim, jego rosyjskim odpowiednikiem Władimirem Putinem oraz turecką głową państwa Recepem Tayyipem Erdoğanem.

 

Add a comment

 

Sytuacja w Republice Południowej Afryki staje się coraz bardziej napięta. Rząd zamierza przejąć ziemie białych farmerów. Niektórzy zapowiadają, że stawią opór. Czy w  kraju rozpęta się wojna domowa? Strony konfliktu stosują ostrą retorykę. Czarnoskórzy ekstremiści nie wahają się śpiewać: „Zabijmy białego człowieka, biały człowiek musi zginąć”. Julius Malema, przywódca skrajnie lewicowego ugrupowania Bojownicy o Wolność Ekonomiczną (EFF), głosi, że biali przeciwnicy reformy rolnej chcą uśmiercać jej zwolenników.

– Oni nas za to zabiją. Żydzi szkolą w Pretorii białych prawicowców na snajperów – mówił Malema dziennikarzom w kwaterze głównej swej partii w Braamfontein. Strona przeciwna oskarża polityka o zamiar urządzenia „białego ludobójstwa” i nazywa go „czarnym Hitlerem”. Kwestia rolna w  RPA rzeczywiście jest paląca.

Add a comment

 

11 września w Rosji rozpoczną się największe od pół wieku manewry Wostok 2018. Czy mamy powody do obaw? –  Wyobraźcie sobie 36 tys. czołgów i  transporterów opancerzonych przemieszczających się jednocześnie – powiedział na konferencji prasowej Siergiej Szojgu, minister obrony Federacji Rosyjskiej.

– To wszystko zostanie przetestowane w  warunkach jak najbardziej zbliżonych do wojny. To rzeczywiście trudno sobie wyobrazić, gdyż w całym polskim wojsku jest tysiąc czołgów i  niewiele ponad siedemset nowoczesnych transporterów opancerzonych. W  manewrach weźmie też udział ponad tysiąc samolotów i  śmigłowców, tysiące dronów oraz kilkaset jednostek flot Północnej i Pacyfiku, w tym okręty podwodne o  napędzie jądrowym.

 

Add a comment

 

Syria, Rosja, Iran i libański Hezbollah nie zamierzają ulegać groźbom amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa, który ostrzega przed podejmowaniem operacji wojskowej przeciwko kontrolowanej przez dżihadystów prowincji Idlib. Syria wraz ze swoimi sojusznikami twierdzi, że wbrew Twitter’owemu wpisowi gospodarza Białego Domu, działania żołnierzy będą uwzględniać sytuację osób cywilnych w regionie uważanym za siedlisko terrorystów.

Trump jak zwykle postanowił ogłosić swoje stanowisko za pośrednictwem wspomnianego medium społecznościowego, dlatego ostrzegł Syryjską Republikę Arabską oraz jej sojuszników przed atakiem na prowincję Idlib.

 

Add a comment

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: