Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Pomóż pomagać

                                                                                                     Zasady działania zbiórki

 

1. 17 lat walki o zdrowie i życie                  

 

A A A

W 2000 r świat dla młodego człowieka stanął w miejscu.Walka kilkunastodniowa o przetrwanie,diagnoza, sepsa...

Wtedy jeszcze nie zdawał sobie sprawy z tego,jak ciężka choroba zawitała do jego organizmu,a tym samym zabrała marzenia, plany na przyszłość, młodość.

Wykluczyła całkowicie zawodowo,a także społecznie.Od ponad 16 lat Piotr choruje na rzadka nietypowa chorobę ziarniniakowatość z zapaleniem naczyń. W wyniku wieloletniej immunopresji i sterydoterapi chorób dodatkowych doszło mnóstwo,miedzy innymi stomia,przepuklina nieoperacyjna, uchyłkowatość jelit, zespół cushinga, dializy(bez najmniejszych szans na przeszczep)czy powrót do zdrowia.

Nasza codzienność to zmiana opatrunków-walka o życie.Piotr jest określany jako pacjent nierokujący. Leczenie podstawowej choroby czyli ziarniniakowatości,polega na immunopresji i sterydoterapii oraz dializoterapii do końca życia.W przeciągu tych kilkunastu lat,niejednokrotnie Piotr wędrował na druga strone życia.  

Po drodze zakażenia gronkowcem, dwukrotnie przeżyta sepsa z bardzo wysokim crp. Przy ogromie bólu, cierpienia, padały ciche zasugerowania"pozwól mu odejść"...

Ale nikt z nas nie ma prawa by podejmować taką decyzję, każdy człowiek ma prawo do życia. Przez ponad rok czasu,walczyłam z wielkimi ,niegojącymi się ranami pooperacyjnymi. I w dzień i w nocy pękały kolejne ropnie....Nasz mały kącik wyglądał jak szpital.W szafach zamiast ubrań,mnóstwo środków opatrunkowych, sterylizujących.  Gdy już myślałam,że jest trochę lepiej, zaczęły się problemy z cewnikami do dializ,długie oczekiwanie na możliwość wstawienia przetoki.

W marzeniach i tylko w marzeniach pozostaje nadzieja,na możliwość lepszego leczenia,które wymaga wielkiego nakładu finansowego.

Dochód jaki posiadamy wystarcza zaledwie na opłacenie wynajmowanego małego kąta. Renta jałmużna i zasiłek opiekuńczy specjalny 520 zl.

PROSZE O POMOC KAŻDEGO,KOMU LOS OSÓB DOROSŁYCH NIE JEST OBOJĘTNY,O POMOC NA ODROBINĘ GODNIEJSZE ZYCIE I WALKĘ Z CHOROBAMI.

Jestem: żoną, opiekunka, pielęgniarką, ale jestem tez osoba walczącą ze swoimi chorobami, 05-R symbol niepełnosprawności. Opisanie codzienności zajęłoby kilkanaście stron A4 bym mogła odzwierciedlić nasza smutną,szarą rzeczywistość i ciągnącą się od kilku lat powolną eutanazję.

Bardzo serdecznie dziekuje Wam Wszystkim za wpłaty, za to, że nie jest Wam obojętny los dorosłych osób niepełnosprawnych. Dziekuję, a jednocześnie proszę o wsparcie.

Agnieszka Gierula  

       Karta z 2000 r.

 

 

 

 

 

 

0
0
0
s2sdefault

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież