Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
 

Pomóż pomagać

                                                                                                     Zasady działania zbiórki

 

1. 17 lat walki o zdrowie i życie                  

 

A A A

Super Express twierdzi, że Andrzej Duda (45  l.) odznacza się prawdziwym szacunkiem do religii. Prezydent był ostatnio na 72. rocznicy forsowania Odry przez I Armię Wojska Polskiego na Siekierkowskim Cmentarzu Wojennym.

„(...) Hulał mocny wiatr, który przewrócił święty obraz Matki Bożej. Najszybciej zareagował właśnie Andrzej Duda, który błyskawicznie poderwał się z kolan i ruszył w stronę obrazu. I w asyście księży podniósł dzieło.

To nie pierwszy raz, kiedy prezydent wykazuje się godnym pozazdroszczenia refleksem. W czerwcu 2015 r., jeszcze jako prezydent elekt, podczas Święta Dziękczynienia rzucił się ratować hostię, którą wiatr zwiał na ziemię (...)”.

 

„(...) Anna Streżyńska (50  l.) z mężem Józefem mają dom w Żółwinie oddalonym dokładnie o 35 km od Ministerstwa Cyfryzacji, które znajduje się przy ul. Królewskiej w Warszawie.

To zaskakujące, że pani minister, której przysługuje służbowe auto z kierowcą, a dojazd ekspresówką do domu zajmuje jedynie 30 minut, nie chce na noc wracać do męża. Przecież miliony Polaków codziennie dojeżdżają do pracy po kilkadziesiąt kilometrów i nie narzekają.

– Żona ma mieszkanie służbowe w Warszawie i przyznam się uczciwie, że już tam rezyduje, a nie w naszej rodzinnej miejscowości. Kiedy mieszkała razem ze mną pod Warszawą, to wyjeżdżała o 6.15 do pracy, wracała na 21 – 22 do domu.

Więc, żeby się nie męczyć tymi dojazdami, to załatwiła sobie służbowe mieszkanie. A ja tu zostałem. Jestem gospodarzem na  włościach, dobytku pilnuję. Tak już jest od dłuższego czasu. Ma tyle pracy.

Mnóstwo projektów, które musi dokończyć – mówi Super Expressowi mąż pani minister. Państwo Streżyńscy są małżeństwem od ponad 20 lat. Mają dwie dorosłe córki.

Mąż pani minister to były ksiądz, a obecnie radny Brwinowa. Pan Józef pełnił duszpasterską posługę przez 16 lat, był m.in. wikariuszem w kościele na warszawskim Żoliborzu, w  parafii Stanisława Kostki. To właśnie tam wpadła mu w oko pani Anna.

W efekcie Streżyński zrzucił sutannę i poprosił biskupa o zwolnienie z celibatu i możliwość zawarcia ślubu kościelnego (...)”.

 

„Jarosław Kaczyński (68 l.) i Marcin Dubieniecki (37 l.) znów rozmawiają! Połączyła ich komunia Martynki (10 l.), młodszej córki Marty Kaczyńskiej (37 l.). Uroczystość odbyła się w  gdyńskim kościele Chrystusa Króla.

Relacje prezesa Prawa i Sprawiedliwości z Dubienieckim nigdy nie należały do łatwych. Stryj Marty nie przyszedł na jej ślub z synem działacza SLD.

Potem było nieco lepiej, szczególnie po katastrofie smoleńskiej, ale gdy Dubieniecki zaczął przejawiać polityczne ambicje, Kaczyński przestał się z nim widywać. A potem Dubieniecki został aresztowany pod zarzutem szefowania grupie przestępczej wyłudzającej miliony z PRFON.

Jesienią ubiegłego roku Dubieniecki rozwiódł się z Martą, a niedawno ożenił z byłą żoną Artura Boruca, no i znów rozmawia z prezesem... Jarosław Kaczyński podał Dubienieckiemu rękę.

Wszystko odbyło się właśnie na uroczystości pierwszej komunii Martyny (...)” – donosi Fakt.

 

„Ryszard Petru (45 l.) zrezygnował z kierowania sejmowym klubem Nowoczesnej. Jak się tłumaczył – by mieć wię- cej czasu dla partii. A może chodzi o pieniądze (...)? Czy to aby jedyny powód?

Za kierowanie poselskim klubem Petru pieniędzy nie dostawał. Tymczasem przez obowiązki w Sejmie musiał porzucić już jedną fuchę – w radzie nadzorczej spółki EUCO. Tylko w zeszłym roku zarobił tam 4 tys. zł.

Teraz o mały włos nie stracił drugiej – w radzie nadzorczej Vistuli. Akcjonariusze chcieli go stamtąd odwołać. To byłaby dla niego spora strata – w zeszłym roku zarobił tam aż 104 tys. zł. To niemal tyle samo, ile ma jako poseł (...)” – czytamy w Fakcie.

 

Na liście polskich parlamentarzystów nie znajdziemy już Elżbiety Borowskiej (29 l.) z ruchu Kukiz’15. Powód? Piękna posłanka wzięła ślub i od tej pory nazywa się Elżbieta Zielińska. Kto został jej wybrankiem (...)?

Posłanka powiedziała sakramentalne tak pochodzącemu z Warszawy prawnikowi, Adamowi Zielińskiemu. Co ciekawe, zakochaną parę połączyła polityka.

– W styczniu ubiegłego roku Adam zaczął pracować w Sejmie. Tak się złożyło, że przyjaźniłam się z jednym z prawników. Zwykle razem wychodziliśmy na przerwę obiadową.

Któregoś dnia dołączył do nas Adam – opowiada o początkach miłości (...) posłanka, po czym ujawnia, że do zaręczyn doszło w Wiedniu. – W czasie jednego ze spacerów w parku Schoenbrunn Adam padł na kolana u moich stóp, nie zwracając uwagi na mokre liście i z pierścionkiem w ręku spytał, czy za niego wyjdę.

Z przekory chwilę przetrzymałam go w niepewności. To tak dla zachowania pozorów. Potem oczywiście się zgodziłam – opowiada Faktowi.

Zebrała: KATARZYNA GORZKIEWICZ Angora"nr 20/2017

 

0
0
0
s2sdefault

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież