Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.

Pomóż pomagać

                                                                                                     Zasady działania zbiórki

 

1. 17 lat walki o zdrowie i życie                  

 

A A A

Miłość każe osłom tańczyć – trudno o lepszą egzemplifikację spostrzeżenia Iwana Bunina niż historia Danieli Greene. Niepoczytalna miłość rzucała nią z kontynentu na kontynent, o mało nie pozbawiła życia, skazała na więzienie.

Patrząc z drugiej strony, afekt spowodował zagrożenie bezpieczeństwa i skompromitował służby specjalne supermocarstwa.

Daniela urodziła się w Czechosłowacji, ale czeskość nie była jej pisana: wkrótce z  rodzicami emigruje do RFN. Tam kończy szkołę, i dzięki temu biegle włada niemieckim.

Ale Niemcy to też tylko przystanek na jej życiowej drodze. Jako młoda dziewczyna poślubia stacjonującego tam amerykańskiego żołnierza  

i ten zabiera ją do Stanów.

W Cameron University w Oklahomie z wyróżnieniem dziekana uzyskuje licencjat z historii; jej praca analizująca rasowe motywacje kolaboracji Francji podczas drugiej wojny przynosi jej tytuł magistra w Clemson University w Karolinie Południowej.

„Była pilną studentką, jedną z najlepszych –  pamięta ją  promotor prof.  Alan Grubb. On napisał jej list rekomendacyjny dla rządu, kiedy Greene starała się o posadę tłumacza. W styczniu 2014 roku Daniela podjęła pracę w oddziale FBI w Detroit.

Otrzymanie etatu poprzedzało żmudne prześwietlanie jej przeszłości, przesłuchiwanie wszystkich, z którymi się zetknęła, sprawdzanie kont, zakupów, opinii, nawyków etc. Jej zajęcie wymagało dopuszczenia do największych tajemnic państwowych: top secret national security clearence.

Greene prowadziła „działalność wywiadowczą” dotyczącą „osobnika A”. Jak udało się ustalić, a źródła wywiadowcze to potwierdzi- ły, był nim niemiecki terrorysta Dennis Cuspert.

 

Ciemnoskóry Cuspert występował w  Niemczech jako raper pod pseudo nimem Deso Dogg.

Zdjęcie ukazuje go z tatuażami na rękach: „STR8” (Straight – w slangu osoba niehomoseksualna) na jednej, THUG (Zbój) na drugiej. Krępy, muskularny, biegły w sztukach walki.

Specjalizował się w rapie gangsterskim. Nie zdobył sławy – jego największym osiągnięciem był występ poprzedzający koncert znanego amerykańskiego rapera DMX.

W wypadku samochodowym Cuspert omal nie stracił życia; wtedy przeszedł duchową przemianę. Zwrócił się ku religii i w roku 2010 został islamistą. Zamiast rapu zaczął wyśpiewywać muzułmańskie pieśni religijne Nasheeds. Jedna była peanem ku czci Osamy bin Ladena.

W roku 2012 Cuspert opuścił Niemcy, przeniósł się do Egiptu i Libii. Rok później wynurzył się w Syrii i przyłączył do  bojowników o  kalifat.

–  Celebryta, islamski wodzirej – mówiono o nim. Powierzono mu misję rekrutacji Niemców, najczęściej pochodzenia arabskiego, do walki o państwo muzułmańskie.

„Nikt nas nie zatrzyma – deklarował na rekrutacyjnym wideo Abu Talha al-Almani, bo takie teraz imię Cuspert przybrał. – Będziemy wciąż rozbudowywać kalifat, aż wreszcie dotrzemy do Waszyngtonu, Obamo!”.

W tym miejscu czynił ręką ruch w poprzek gardła.

 

W ramach pracy oglądała to i przekładała na angielski Daniela Greene. W  kwietniu 2014 roku obejrzała wideo, na  którym Cuspert składał przysięgę wierności liderowi kalifatu Abu Bakrowi al-Baghdadiemu.

Potem były kolejne, podobne. Pod wpływem takich doznań i wrażeń w mrocznych zakamarkach mózgu Greene wykluwa się reakcja paradoksalna – lingwistka FBI zadurza się w  oprawcy.

Greene miała służbowy dostęp do dwu kont, którymi Cuspert posługiwał się na Skype. Z nich pochodzi- ły materiały, które tłumaczyła i analizowała.

Nikt nie wiedział o trzecim koncie – poza nią i uwielbianym terrorystą.

 

11 czerwca 2014 r. Greene składa wniosek o pozwolenie na podróż zagraniczną. To formalność obowią- zująca zaangażowanych w działalność wywiadowczą, którzy posiadają dostęp do tajemnic.

W formularzu na pytanie o charakter i cel podróży pisze, że planuje odwiedzić rodziców w Monachium. Lecz funkcjonariuszka FBI 23 czerwca 2014 roku nie wsiada do samolotu do Niemiec:

z biletem w jedną stronę (to rutynowo budzi podejrzenia lotniskowej kontroli) leci do Istambułu.

Tam ma  już zarezerwowany pokój w  hotelu Erguvan. Potem jedzie do miejscowości Gaziantep, 32 km od granicy syryjskiej, i kontaktuje się z Cuspertem.

Ten aranżuje odebranie jej z granicy przez bojowników kalifatu. Greene znika na terenach objętych walkami, a  okupowanych przez islamskich terrorystów.

W każdej chwili mogła zostać zgilotynowana – twierdzą eksperci. Miesiąc później funkcjonariusze wywiadu w  Stanach oglądają wideo.

Po inwazji bojowników kalifatu na rejony wydobycia gazu ziemnego w okolicach Homs w Syrii kamera pokazuje pole usłane okrwawionymi trupami; widać przez kilka sekund, jak Cuspert kopie jednego z  nich.

Na innym filmie propagandowo-rekrutacyjnym trzyma za włosy świe- żo obciętą głowę. W  tym czasie bierze ślub z amerykańską oblubienicą.

Prawdopodobnie już wcześniej Cuspert, a potem jego zwierzchnicy dowiedzieli się, że Amerykanka pracuje dla FBI i rozpracowuje islamskich terrorystów. Greene ostrzega Cusperta, że jest przedmiotem śledztwa wywiadu USA.

 

Sielanka z  ukochanym trwa jednak tylko niewiele ponad tydzień. 8 lipca Greene potajemnie wysyła e-mail do anonimowej osoby w Stanach.

„Byłam słaba, nie wiedziałam, jak temu wszystkiemu podołać. Wyjechałam i nie mogę wrócić. Nie wiem, jak miałabym to  zrobić, gdybym chciała spróbować. Egzystuję w brutalnym środowisku i nie wiem, jak długo pożyję. Ale to nie ma znaczenia. Jest trochę za późno...”.

W następnym e-mailu, z  22 lipca, rozważa jednak powrót i konsekwencje z nim związane: „Jeślibym wróciła, pójdę na długo do więzienia. Ale takie jest życie. Pragnęłabym cofnąć czas...”.

 

Nie wiadomo, kiedy władze dowiedziały się o dezercji lingwistki FBI, lecz 1 sierpnia 2014 wydany został tajny nakaz aresztowania jej.

Prokurator federalny Thomas Gliice w  uzasadnieniu pisał:

„Oskarżona jest na wolności, w Syrii lub Turcji, w  towarzystwie lidera grupy terrorystycznej”. Po miesięcznym pobycie w Syrii Danieli Greene w niepojęty sposób udaje się uciec do USA.

Na lotnisku zostaje aresztowana; natychmiast zgłasza gotowość ujawnienia wszystkiego, co widziała i wie.

Prokurator Gliice prosi sędziego o złagodzenie kary; współpraca oskarżonej była „znacząca, długotrwała i ważna” – pisze, lecz zaznacza, że „naraziła na szwank bezpieczeństwo narodowe, a jej poczynania niebezpiecznie zbliżyły się do bardzo poważnych przestępstw”.

Czyli dezercji i zdrady.

Sąd w grudniu 2014 skazuje Greene na  dwa lata – za wprowadzanie w błąd organów bezpieczeństwa. Przeciętny wyrok dla osób, które próbowały się dostać do Syrii lub współpracowały z kalifatem, wynosi w Stanach 13,5 roku.

W  sierpniu 2016 roku Greene wyszła na  wolność. Dochodzenie TV CNN zlokalizowało ją; prosiła, by nie ujawniać miejsca jej pobytu, bo to zagroziłoby jej rodzinie.

Pracuje jako hostessa w hotelu. W lutym 2015 roku Departament Stanu sklasyfikował Cusperta jako „globalnego terrorystę specjalnego znaczenia”.

W październiku tajna informacja Pentagonu głosiła, że zginął w bombardowaniu Raqqah. Dziewięć miesięcy później informację sprostowano: terrorysta przeżył nalot.

O namiętności, peregrynacjach, przestępstwach i karze zastosowanej wobec jego kilkutygodniowej żony publicznie nie wiedział nikt do maja 2017 roku.

(STOL) "Angora" nr 20/2017 Na podst.: CNN, New York Times, New York Post, Huffington Post

 

Komentarze   

0 # Bert 2017-05-18 10:41
Super strona i jeszcze lepszy artykuł. Ciekawy, przemyślany, nowatorski.
Czekam na więcej

my web site pisanie referatu: pisanieankiet.pl/
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować
0 # Rosie 2017-09-10 02:24
Nowatorskie podejście do tematu. Gratulacje dla autora.

Look at my homepage: adwokat od odszkodowań: salonkultury.pl/.../13548
Odpowiedz | Odpowiedz z cytatem | Cytować

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: