Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
A A A

Od 48 godzin przed ekranami amerykańskiej telewizji rozgrywa się dokudrama.

 

Osoby:

  • Christine Ford, profesor psychologii na uniwersytecie kalifornijskim.
  • Brett Kavanaugh, nominowany przez prezydenta kandydat na dożywotne stanowisko sędziego sądu najwyższego.

Senacka komisja sprawiedliwości, w której zasiada 11 republikanów (sami biali mężczyźni) i 9 demokratów, wśród nich 4 kobiety.

Miejsca:

  • Rok 1982. W stanie Maryland, odbywa się prywatka licealistów, w której mają wziąć udział 15-letnia Christine i 17- letni Brett.
  • Rok 2018. Sala przesłuchań w Senacie, w której mają złożyć zeznania 51-letnia Christine i 53-letni Brett.

Akcja:

Christine Ford oskarża sędziego Kavanaugh o usiłowanie gwałtu w czasie tej prywatki. 

 

W jej – potwierdzonej przez badanie na poligrafie – wersji wydarzeń, pijany Brett rzuca ja na łóżko i kneblując usta zrywa z niej ubranie; wydaje się jej, że zostanie uduszona, ale w ostatniej chwili wyrywa się napastnikowi. 

Brett Kavanaugh twierdzi, że nie było go w tym pokoju. Christine podaje nazwisko kolegi napastnika, który był przy tym obecny. Kolega nic nie pamięta.

Profesor Ford zwraca się do FBI, policji federalnej, która bada przeszłość kandydatów na stanowiska sędziów – o zbadanie faktów jej oskarżenia. Prezydent Trump twierdzi, że FBI zakończyła dochodzenie i nie ma powodów, żeby je wznawiać.

Profesor Ford otrzymuje w Internecie groźby zamachu na jej życie, W najbliższy poniedziałek ma zgłosić to policji federalnej.

Republikanie, którzy mają większość w komisji senackiej, chcą, żeby wystąpiła przed komisją w ciągu 48 godzin, bez świadków i bez poprzedzającego jej zeznania dochodzenia. Profesor odmawia, prosząc o dodatkowe 3 dni.

Republikanie godzą się na proponowany przez nią termin, ale chcą, aby pytania były zadawane przez specjalnie zaangażowanego adwokata. 

Christine twierdzi, że nie ma takiego precedensu w historii senatu i że pytania powinni zadawać senatorzy. Gdy to piszę, negocjacje trwają.

27 lat temu konserwatywny kandydat na sędziego sadu najwyższego Clarence Thomas oskarżony był przez Anitę Hill, jego podwładną w pracy, o prześladowania seksualne.

Po przesłuchaniu 21 świadków, Demokraci przegłosowali w komisji brak poparcia dla kandydata.  Senat zatwierdził go jednak na to stanowisko, które sędzia Thomas sprawuje do dzisiaj.

Dzisiejszy dramat dzieje się w innej Ameryce.

W kraju rozwija się “Me-too”, ruch kobiet – ofiar prześladowań seksualnych. Rekordowa liczba kobiet ubiega się o miejsca w Kongresie. Prezydentowi grozi proces kryminalny.

Niewyjaśnionym pytaniem prawnym jest: czy prezydent może stanąć przed sadem w czasie sprawowania władzy? Na to pytanie może odpowiedzieć Sad Najwyższy.

Przyszły sędzia Kavanaugh, znany z proprezydenckich poglądów, może oddać w tej sprawie decydujący głos. Jest to również kandydat, którego przeszłość prawna wskazuje na opinie, kwestionujące prawa kobiet do przerywania ciąży.

Dwie kobiety – republikanki – w Senacie przechodząc na stronę demokratów, mogłyby doprowadzić do odrzucenia prezydenckiego kandydata na sędziego sadu najwyższego. Byłaby to klęska gwałtu w polityce. jaki uprawia Trump.

Autor:

Marian Marzyński (ur. 12 kwietnia 1937) – polski i amerykański dziennikarz, reżyser filmowy i scenarzysta. Mieszka stale w USA

Komentowanie możliwe tylko przez zarejestrowanych Użytkowników

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: