Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
A A A

Danuta opiekuje się matką chorą na  alzheimera. Nie pracuje, z  nikim nie utrzymuje kontaktów, codziennie bierze syrop na uspokojenie. Dom może opuścić najwyżej na pół godziny, żeby zrobić zakupy i iść do lekarza. Wtedy przywiązuje chorą do  łóżka. Alzheimer dał o sobie znać dziesięć lat temu.

Pewnego dnia matka stanęła na środku skrzyżowania i tak stała, bo  zapomniała nie tylko dokąd idzie, ale i kim jest. Wkrótce nie wiedziała już, jak się robi kupę, a potem przewróciła się i  trafiła do  szpitala. Od powrotu do domu ma lęki. – Postawiłam swoje łóżko przy jej i spałyśmy, trzymając się za ręce.

 

Wołała: „Danka! Danuśka!”. Mówiłam: „Mamo, jestem tu, to ja trzymam cię za rękę”. „Aha, zapomniałam”. I  tak do  rana. Los Danuty nie jest wyjątkowy.

Polka po  pięćdziesiątce opiekująca się rodzicem po  osiemdziesiątce należy do  większości. Typowe jest również to, że do głowy jej nie przyszło, że  można inaczej.

Ona, jej sąsiadki i znajome, które zajmują się niedołężnymi krewnymi, są w grupie 59 procent Polaków, którzy według badań Eurofamcare są zdania, że starzy rodzice powinni mieszkać ze swoimi dziećmi. Średnia europejska to 30 procent.

Nikt ich nie uczy, jak postępować z chorymi. Danucie w szpitalu pokazali tylko, jak robić zastrzyki przeciwzakrzepowe. Przewijania, podnoszenia z łóżka, mycia nauczyła się sama drogą prób i błędów.

Czasem ktoś podsunie pomysł. – Musiałam kiedyś zrobić mamie rentgen. Lekarka podpowiedziała, żebym zadzwoniła na pogotowie i skłamała, że mama upadła. Tak zrobiłam. Zabrali ją do szpitala, prześwietlili i odwieźli.

Dwa razy w domu straciła przytomność, bo się odwodniła. Nie wiedziałam, w  jaki sposób ją poić, kiedy nie chce pić. Dopiero któryś lekarz powiedział, że w Ameryce starszym osobom podają rozwodnioną galaretkę – wtedy łatwiej przełknąć.

Eurofamcare szacuje, że około 2 mln Polaków zajmuje się wiekowymi bliskimi. 87 proc. badanych nie dopuszcza myśli o oddaniu ich do Domu Pomocy Społecznej.

Według danych GUS w 2002 roku na stu obywateli potrzebujących opieki przypadało 572 sprawnych. W 2030 tych drugich będzie już tylko 263. W 2009 roku w Wielkiej Brytanii pierwszy raz policzono opiekunów nieformalnych.

Brytyjski parlament opublikował raport, z którego wynikało, że 6 milionów opiekunów wykonuje za darmo pracę o wartości 23 miliardów funtów rocznie.

 

Na podst.: Ewa Wołkanowska-Kołodziej. Przywiązuję mamę do łóżka i wychodzę. Duży Format /Wyborcza.pl Wybrała i oprac. E.W. "Angora" nr 37/2018 

Komentowanie możliwe tylko przez zarejestrowanych Użytkowników

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: