Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
A A A

Dla leniuszków, którym nie chce się wychodzić z domu, by kogoś poderwać, serwisy randkowe są zbawieniem. XXI wiek to czas dobierania się w pary podczas leżenia na kanapie lub siedzenia na desce klozetowej... Warto więc przyjrzeć się temu zjawisku.

 

#1.

49 milionów osób próbowało randkowania przez sieć co najmniej raz. Według Pew Research Center, 59% społeczeństwa uważa internet za "świetne miejsce do poznawania nowych ludzi". 

23% jest jednak zdania, że korzystanie ze stron randkowych to akt desperacji. Co za nietakt! 

 



 

#2.

Match.com to najpopularniejsza strona randkowa na świecie z 23,5 mln użytkowników. Mają też najwyższy współczynnik powodzenia w porównaniu do innych serwisów z tej kategorii.

 

#3. Mimo swojej reputacji aplikacji do szukania przygód na jedną noc, 60% kobiet z Tindera twierdzi, że szuka tam poważnego związku. Być może powinny skorzystać z innej usługi?

 

#4.

Ponad połowa użytkowników kłamie w swoich profilach. Mężczyźni najczęściej kłamią o swojej pracy, a kobiety używają zdjęć, na których są młodsze/chudsze. "To zdjęcie ma tylko dwa lata, przecież wyglądam tak samo!"

 

#5.

Choć w kwestii rozłożenia użytkowników pod względem płci serwisy różnią się od siebie, większość stron przyciąga więcej mężczyzn. Średnia to 52,4% mężczyzn i 47,6% kobiet. I tak nieźle.

 

#6.

1 na 10 profili to fejki, a wiele z osób siedzących po drugiej stronie potrafi świetnie podszywać się pod piękne, chętne blondynki. Rozczarowanie to najmniejszy wymiar kary za naiwność.

#7.Lwią część społeczności serwisów randkowych stanowią osoby między 18 a 24 rokiem życia. 22% to osoby między 25 a 34, a 13% jest w wieku 45-54 lat. 55-64 to grupa o jeden procent mniejsza, a osoby powyżej 65 roku życia to jedynie 3% zarejestrowanych użytkowników.

 #8.

Firma Statistic Brain przeprowadziła badanie, z którego wynika, że 64% twierdzi, że wspólne zainteresowania są najważniejsze podczas szukania partnera przez internet. Co ciekawe, wygląd jest dopiero na drugim miejscu. Ma to jednak sens - nieważne, jak świetnie ktoś wygląda, trudno umawiać się z kimś, kto w weekendy wstaje z samego rana, by pobiegać czy iść na siłownię, zamiast pospać do południa jak człowiek...

 #9.

33% kobiet przyznaje, że na pierwszej randce, na którą umawiają się online, uprawiają seks. Zastanawiamy się jednak, czy badanie obejmowało Tindera? Byliśmy przekonani, że liczba ta powinna grubo przekroczyć 50%. Czyżby ludzie stawali się coraz bardziej przyzwoici?

#10.
17% par, które wzięły ślub w ciągu ostatniego roku, poznało się za pośrednictwem serwisu randkowego. Nietrudno w to uwierzyć, ponieważ 20% związków zaczyna się teraz przez sieć. 

#11.

Randkowanie online to prężnie rozwijająca się branża, a roczne przychody szacuje się na 1,8 miliarda dolarów. Dobrze wiedzieć, że wszystkie te firmy trzepią taką kasę na ludzkiej samotności...

https://joemonster.org  

 

 

Komentowanie możliwe tylko przez zarejestrowanych Użytkowników

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: