Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
A A A

Zapytano Grzegorza Latę, czy reprezentacja z 1974 r. pokonałaby dzisiejszą kadrę: – Tak, wygralibyśmy 1:0. – Tylko tyle? – No tak, proszę pamiętać, że większość z nas jest już po 70. zasłyszane

*** Żona pyta męża: – Co takiego jest w tej piłce, że nie można bez niej żyć? – Powietrze. zasłyszane

 

*** Polska za parę lat, po kolejnych wyborach parlamentarnych i prezydenckich. Ze sporego drzewa trzęsącego się ponad miarę dochodzą stłumione jęki. Naokoło zbiera się tłum gapiów. Nieszczęsny spadochroniarz, na granicy omdlenia, woła z bólem do najbliższego przechodnia: –  Pomocy, spadochron mi  się nie otworzył! –  Co  pan, głupi jakiś? Tu  się nic w niedzielę nie otwiera. joemonster.org

*** Patrol drogówki zatrzymuje kierowcę. Po kontroli gliniarz pyta: – Czemu pan jest pijany? – Żona urodziła. – A co to za trup w bagażniku? – Ojciec dziecka... „Głos Koszaliński” nr 143

*** Afrykańska sawanna. Rozmawiają dwie zebry: – Jak tam twoja siostra? Dawno jej nie widziałam. – Ani nie pytaj! Wybrała się jakiś czas temu do miasta i podobno skończyła na ulicy... „Dziennik Wschodni” nr 85

*** Rozmowa między ludożercami: – Moja żona gdzieś zniknęła, nie widziałeś jej czasami? – Nie... – A co żujesz? „Czas Chełma” nr 18

*** Przychodzi baba do lekarza: – Co pani najbardziej dokucza? – pyta doktor. – Mąż, ale do pana przyszłam z powodu mojej wątroby. „Gazeta Olsztyńska” nr 99

*** – Jak się mówi na faceta z małymi jądrami? – Facet z ikrą. „Gazeta Olsztyńska” nr 70

*** Rozmawiają dwie panie: – Wiesz, wszyscy mężczyźni są jednakowi... – O, nieprawda! Mój jest najgorszy! „Gazeta Lubuska” nr 144

Komentowanie możliwe tylko przez zarejestrowanych Użytkowników

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: