Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
A A A

Im bliżej ślubu księcia Harry’ego, tym większe zainteresowanie wzbudzają krewni jego narzeczonej, którzy usilnie starają się przyciągnąć uwagę świata. Udzielają wywiadów mediom, wygrzebują z kufrów stare zdję- cia Meghan Markle, by  chwalić się nimi na Twitterze oraz... wywołują skandale, kompromitując przyszłą księżną.

Piekielny braciszek

Autorem największej afery jest przyrodni brat Meghan, 51-letni Thomas Markle junior, monter okien z  miasteczka Grant’s Pass w Oregonie. O ślubie siostry z początku wyrażał się pochlebnie.

 

– Są ze sobą niesamowicie szczęśliwi, pasują do  siebie i  świetnie razem wyglądają. Życzę im wszystkiego najlepszego. Widzę, jak Harry dba o moją siostrę. To wspaniałe, jest dobrym człowiekiem. Meghan znakomicie odnajdzie się w rodzinie królewskiej. Jest stworzona do tej roli.

Później Thomas zmienił zdanie. 2 maja na łamach magazynu „In Touch” opublikował list, w którym zaapelował do księcia, by nie żenił się z jego siostrą. Twierdził, że ten związek będzie największym błę- dem w historii monarchii. – Jeszcze nie jest za późno – pisał Thomas.

– To jasne, że ona nie jest właściwą kobietą dla Ciebie (...). Nie rozumiem, dlaczego nie widzisz prawdziwej Meghan, takiej, jaką widzi cały świat? Próbuje grać księżniczkę, a jest tylko przeciętną starzejącą się aktorką Hollywood (...).

To oczywiste, że ta maleńka hollywoodzka sława uderzyła jej do głowy. Zmieniła ją w zepsutą, płytką, zarozumiałą kobietę, która będzie śmiała się z Ciebie i z dziedzictwa rodziny królewskiej.

Swoją nienawiść do siostry Thomas tłumaczy prosto – Meghan wykorzystała pieniądze ich wspólnego ojca na zrobienie kariery, po  czym zerwała ze staruszkiem kontakty, pozostawiając go samotnego i załamanego. Ale w tym pełnym jadu liście czuć, że nie chodzi wyłącznie o tatusia.

Rozeźlony Markle junior ma osobiste pretensje do Meghan. Choćby o to, że nie został zaproszony na jej ślub. – Ona wyraźnie zapomniała o swoich korzeniach. Może normalna amerykańska rodzina, którą ma, jest dla niej krępująca – kpił w jednym z wywiadów.

– Daje największe przedstawienie w swoim życiu, zachowuje się jak oszustka. Czytałem, że chce być jak Diana, ale Diana była czczona przez wszystkich na świecie, była kochana nie bez powodu. Nie sądzę, że tak będzie w przypadku Meghan, ona nie jest szczera jak Diana.

Żeby w pełni przedstawić barwną postać książęcego szwagra, należy dodać, że z alkoholem żyje on za pan brat, o czym zaświadcza jego była żona Tracy Doley.

Thomas Markle junior zdobył też sławę brutala, gdy w styczniu zeszłego roku trafił do aresztu za grożenie pistoletem swojej nowej partnerce podczas pijackiej kłótni.

Takie rzeczy się zdarzają, mówi brat przyszłej księżnej, i  nie są  powodem do wykluczenia. Na dowód przytacza przypadek wujka Kate Middleton, Gary’ego Goldsmitha, który w ubiegłym roku uderzył żonę na ulicy i nadal jest traktowany jak członek rodziny.

– Żadna rodzina nie jest idealna – broni się Thomas.

Zazdrosna siostra

Upokorzona brakiem zaproszenia na uroczystość w zamku Windsor poczuła się również przyrodnia siostra Meghan. 52-letnia Samantha Grant jest pisarką i doradczynią ds. zdrowia.

Mieszka na Florydzie, od lat choruje na stwardnienie rozsiane, jeździ na wózku inwalidzkim i lubi się przedstawiać jako najwyższy autorytet we  wszystkich sprawach dotyczących sławnej siostry, mimo że panie nie rozmawiały ze sobą od dekady.

Jeszcze przed ogłoszeniem zaręczyn Samantha czyniła mało pochlebne komentarze na temat swojej krewnej. Nazwa- ła ją  płytką osobą wspinającą się po drabinie społecznej, która ma słabość do  rudzielców, oraz sugerowała, że romans z Harrym był częścią jej planu zostania księżniczką.

Później napisała książkę o Meghan, w której obiecała ujawnić wszystkie sekrety rodziny Markle. Książka nosi tytuł „Pamiętnik siostry nachalnej księżnej”.

Gdy zarzucono autorce, że szkaluje narzeczoną królewskiego wnuka, Samantha odparła: – To nie ja nazwałam Meg nachalną. To gazety brukowe. Mimo to żadne wydawnictwo nie śpieszy się z publikacją jej dzieła.

Niezrażona Grant ogłosiła więc następne przedsię- wzięcie – poprowadzi własny reality show. Wszystkie te działania, niestety, nie pomagają jej przekonać ludzi, że nie zamierza żerować na Meghan. Tym bardziej że Samantha, podobnie jak Thomas junior, często wspomina o  pieniądzach.

Oczywiście tych, które należą się ojcu. – Szczerze mówiąc, to, co  Meg wydała przez weekend, bardzo pomogłoby tacie. Jeśli możesz sobie pozwolić na sukienkę za 75 tys. dolarów, możesz też sobie pozwolić na 75 tys. pomocy dla swojego ojca.

Gdy pyskata Amerykanka dowiedziała się, że nie znajdzie się w ślubnym orszaku Meghan, opublikowała zdjęcie drzewa genealogicznego, z którego wynikało, że rodzina Markle jest daleko, bo daleko, ale jednak spowinowacona z  brytyjskim rodem Windsorów, więc niezaproszenie jej na  ślub byłoby wysoce niewłaściwe.

Pałac Kensington nie zareagował, Samanthy nie wciągnięto na listę gości. Mimo to 19 maja pojedzie do Londynu. Podobno jako korespondent jednej ze stacji telewizyjnych.

Nieśmiały tato

W naszej rodzinie nie istniał problem koloru skóry, twierdzi Samantha Grant, choć przyznaje, że było kilka osób ze starszego pokolenia, które czyniły dość okropne komentarze, gdy rodziła się Meghan.

Samantha i Thomas junior są biali tak jak ich ojciec Thomas Markle senior i matka Roslyn. Lecz Thomas, wywodzący się z holendersko-irlandzkiej rodziny, po rozwodzie z Roslyn poślubił ciemnoskórą pracownicę opieki społecznej Dorię Loyce Ragland. Owocem związku była Meghan.

Małżeństwo nie trwało długo. Rozwiedli się, kiedy córka miała sześć lat. Teraz spotkają się w zamku Windsor. Są prawdopodobnie jedynymi członkami rodziny Markle zaproszonymi na uroczystość.

Jak oświadczył sekretarz prasowy księcia Harry’ego, Doria pojedzie z córką w ślubnym samochodzie, a Thomas poprowadzi Meghan do ołtarza w kaplicy św. Jerzego.

Dla 73-letniego emeryta wiodącego samotne życie w meksykańskim miasteczku Rosario będzie to ogromne przeżycie. Kiedyś pracował jako oświetleniowiec w  Hollywood przy produkcji popularnych seriali. Czasem zabierał ze sobą Meghan, która wspomina te dni z sentymentem.

– I oto byłam za kulisami opery mydlanej, otoczona przez sławnych aktorów i ich zespoły, wielomilionowe budżety i lunch dla załogi, który zawsze zawierał filet mignon i tyle słodyczy, że można by pomyśleć, iż znalazłam się w Fabryce Czekolady Willy’ego Wonki. Ramon Moreno, przyjaciel rodziny Markle, twierdzi, że Thomas senior wciąż mówi o Meghan i regularnie rozmawia z nią przez telefon.

– Jest zachwycony, że będzie przy swojej małej dziewczynce w  dniu, w  którym ona stanie się księżną, nawet jeśli musi walczyć ze swoimi demonami, aby tam dotrzeć.

Nie jest specjalnie zachwycony, że  zetknie się ze światowym blichtrem – ujawnia Moreno. Thomas senior przygotowuje się do wizyty w Londynie.

Fotoreporterzy wyśledzili go, gdy siedział w barze i studiował książkę zatytułowaną „Obrazy Wielkiej Brytanii”. Pałac Kensington oświadczył, że rozesłano około 600 zaproszeń na ceremonię zaślubin księcia Harry’ego.

Dodatkowe 2600 osób, w tym dzieci w wieku szkolnym, ranni żołnierze i liderzy młodzieżowych społeczności, zostało zaproszonych na teren zamku Windsor, aby obejrzeć ślub z pierwszego rzędu.

– Zaprosili kompletnie nieznajomych ludzi – napisała wściekła Samantha Grant na Twitterze. –  Humanitaryści powinni kierować się miłością i  życzliwością, szczególnie wobec rodziny.

(EW) "Angora" nr 20/2018 Na podst.: The Telegraph, The Mirror, Daily Mail, Daily Mirror, Te Sun, Metro

Komentowanie możliwe tylko przez zarejestrowanych Użytkowników

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: