Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
A A A

Rośliny mięsożerne, kwiaty zdolne do zmartwychwstania, chabazie droższe niż złoto i jeszcze kilka innych ciekawych faktów, które zafundowała nam matka natura. 

#1.


Nietypowy pomysł na ogródek? Bardzo proszę - dziwidło olbrzymie. Mimo niezbyt sympatycznej nazwy, jest to naprawdę ładna roślina o liściach dochodzących do 7 metrów długości. Ma też największe na świecie kwiaty - osiągają ponad 3 m wysokości. Jest tylko jeden problem natury praktycznej. Dziwidło cuchnie tak ohydnie, że popularne porównania do rozkładających się zwłok wcale nie są nieuzasadnione.

 



#2.


Uprawianie agaw może być frustrującym zajęciem - zwłaszcza jeśli wyczekuje się kwiatów. Te mogą pojawić się dopiero po kilkunastu, a w przypadku niektórych gatunków nawet po stu latach. Co gorsza, agawy są roślinami monokarpicznymi, co oznacza, że kwitną tylko raz w życiu. Po wydaniu kwiatów, agawa zamiera.

#3.


Lotos stał się dla Egipcjan symbolem zmartwychwstania i życia wiecznego. Uważany był za święty kwiat, który wykorzystywano m.in. przy ceremoniach pogrzebowych. Dlaczego właśnie ten? Ponieważ lotos, jak niewiele innych, jest w stanie przetrwać całe lata suszy, by nagle rozkwitnąć przy pierwszym przypływie wody.

#4.


Obecnie większość kwiatów raczej nie kosztuje majątku. Inaczej było w przeszłości. W XVII-wiecznej Holandii rekordowe ceny osiągały tulipany, wyceniane wówczas drożej niż złoto! Według szacunków, pojedynczy kwiat kosztował wtedy odpowiednik nawet 2 tys. dzisiejszych dolarów. I pomyśleć, że w XXI wieku kosztują zaledwie kilka złotych, a niektórzy chętnie dodają je… do sałatek.

#5.


Najstarszy kwiat świata? Według naukowców, prawdopodobnie jest nim Archaefructus sinensis, który kwitł na terenie dzisiejszych Chin przed 125 milionami lat. Wskazują na to odnalezione skamieniałości. Ciekawostkę stanowi fakt, jak doskonale zostały zachowane. Doskonale widać korzenie, liście czy inne elementy.

#6.


Muchołówki i inne rosiczki zdolne do „pożerania” owadów nie robią już większego wrażenia. Co powiedzieć jednak o Nepenthes attenboroughii, odkrytej niedawno roślinie zdolnej do skonsumowania choćby i szczura? Występuje jedynie na Filipinach, tworzy liście w formie kielichów z wąskim wieczkiem… i uważana jest za najbardziej mięsożerną z roślin świata.

#7.


Mimoza wstydliwa to gatunek, który uczciwie zapracował na swoją nazwę. Jak bowiem inaczej określić kwiaty, które dosłownie chowają się pod wpływem silniejszego spojrzenia? Wystarczy lekko dotknąć czy nawet dmuchnąć na mimozę, by natychmiast złożyła swoje liście. Nietypowy mechanizm obronny przykuł uwagę naukowców, jednak nie udało się jeszcze ze 100%-ową pewnością ustalić, co konkretnie doprowadziło do jego wytworzenia.

#8.


W kategorii najbrzydsze rośliny świata konkurencja jest naprawdę ogromna. Zasłużone miejsce zajmują w niej niektóre afrykańskie gatunki rosnące absolutnie na niczym, w tym (o)Hydnora africana. To wredny pasożyt, który wygląda jakby z ziemi wystawał rozdziawiony łeb ślepego węża. A w dodatku śmierdzi jak gówno. Przepraszam, taka prawda.

#9.


Najstarsza roślina, jaką udało się przywrócić do życia, miała ok. 32 tys. lat. Zakopane przez jakąś przezorną wiewiórkę owoce odnaleźli naukowcy w północno-wschodniej Syberii. Gigantyczna zamrażarka spełniła swoje zadanie i po ociepleniu owoców do bardziej przystępnej temperatury udało się pozyskać nasiona i zasadzić nowe, kwitnące na biało kwiaty.

#10.


Oleander - popularna roślina, która na pierwszy rzut oka nie wyróżnia się niczym szczególnym. Ze względu na walory ozdobne uprawiana jest w wielu miejscach świata. Jest też - o czym wie już mało kto - oficjalnym kwiatem Hiroszimy. Dlaczego? A dlatego, że oleander był pierwszą rośliną, jaka zakwitła w Hiroszimie po ataku atomowym z 1945 roku.

#11.


O najbrzydszych roślinach świata powiedziano już wiele, zerknijmy więc na przeciwny kraniec skali. Bardzo ładnie wygląda np. klitoria. Jak? A to już najlepiej wyjaśnia sama jej nazwa. Rośnie w południowo-wschodniej Azji. Wykorzystywana jest jako afrodyzjak, środek przeciwdziałający chorobom wenerycznym (w jaki sposób - nie wyjaśniono), a także… niebieski barwnik spożywczy.

http://joemonster.org

Komentowanie możliwe tylko przez zarejestrowanych Użytkowników

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: