Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
A A A

Dzisiaj opowiemy wam o niewygodnym świadku, przedstawimy historię trzech pokoleń oraz wpadniemy z niezapowiedzianą wizytą do pewnego mieszkania...



Świadek-wędkarz twierdził, że przestępca, którego widział, miał cztery i pół metra wysokości i ważył około trzystu kilogramów.

by clod

* * * * * 

- Panie doktorze, jak wyglądają moje szanse? 
- Jedna na tysiąc. 
- Tak źle? 
- Każdy tysiąc rubelków = jedna szansa. 

 



by Peppone 


* * * * * 

Mieszkanie, środek nocy. Facet ubrany na czarno, na głowie kominiarka, budzi drugiego. Obudzony pyta ze strachem w głosie: 
- Kim pan jest? 
- Włamywaczem. 
- Czemu mnie pan budzi? 
- Chciałem pana o coś zapytać. 
- Słucham. 
Włamywacz oświetla latarką mieszkanie. 
- Pan tak żyje? 

by edward

* * * * * 


- Dobry wieczór szanownemu panu. Czy zechce mi pan przekazać wszystkie swoje pieniądze? 
- Czy to jest napad? 
- Och, nie, wcale nie. Po prostu proponuję opłacalną inwestycję w ochronę zdrowia. Coś jak ubezpieczenie - teraz płaci pan trochę, aby nie płacić za leczenie, które może okazać się dużo droższe. 

by Peppone 


* * * * * 

Rosyjska reprezentacja potrzebuje takiego trenera jak Stalin. Tak ich by motywował: Nie zdobędziecie złota, to znajdziecie je na Magadanie. 

by clod 


* * * * * 

- Saroczka, radości mego życia, mów, proszę, odrobinkę ciszej! Ty tak krzyczysz, że ja już pół godziny nie mogę zrozumieć, w jakiej kwestii ty masz absolutną rację! 

by Peppone

* * * * * 

Podczas inauguracji Putin powiedział, że tak jak dotychczas, tak i teraz będzie służył ludziom. 
Ps. Listę tych ludzi będzie zamieszczał w swoim rankingu Forbes. 

by clod

* * * * * 


- Słuchaj, potrzebuję na wczoraj speca od RODO. Znasz kogoś wartego polecenia? 
- Tak. 
- Super! Dasz mi na niego namiar? 
- Nie mogę... 

by torero

* * * * *

Pewien człowiek, po tym, jak doszedł do wniosku, że jego ojciec jest już stary, zawiózł go i zostawił w domu spokojnej starości. Kiedy wrócił, jego mały syn zapytał: 
- Tato, powiedz mi, gdzie jest dom opieki? 
- Czy chcesz odwiedzić dziadka? 
- Nie, chcę wiedzieć, gdzie cię zabrać, kiedy będziesz stary - odpowiedział chłopak. 
Kiedy ojciec to usłyszał, łzy napłynęły mu do oczu. Myślał długo, a potem zabrał swojego syna, pojechał i zostawił go w sierocińcu. 

by Peppone

* * * * * 

A sto Wielopaków temu śmialiśmy się na przykład z tego:

Rano zszedłem do kuchni i zastałem żonę leżącą na podłodze. Nie oddychała. Wpadłem w szok i nie bardzo wiedziałem co zrobić, ale zebrałem się do kupy, pomyślałem chwilę i stwierdziłem, że wszystko jest okej – w Macu sprzedają śniadania aż do jedenastej. 

by skijlen

* * * * *

- Zrób coś po raz pierwszy, to cię pochwalą. Zrób po raz drugi - uznają za oczywiste. Jak zrobisz po raz trzeci - będą tego od ciebie wymagać. Tak sobie rozmyślał W.W. Putin.... 

by Peppone

* * * * *

- Zenek? Gdzie idziesz?
- Do wanny. Wykąpać się.
- Ale tam kot śpi!
- Czyli mam się tak kąpać, żeby go nie zamoczyć?

by Misiek666

Komentowanie możliwe tylko przez zarejestrowanych Użytkowników

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: