Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
A A A

Syn spadł 1  kwietnia ze  schodów i złamał nogę. Lekarz mu powiedział, że złamanie jest na tyle poważne, że trzeba będzie ją uciąć. Synek ma cztery lata i wpadł w taką histerię, że nie można go było uspokoić przez 40 minut. Lekarz nie miał sobie nic do zarzucenia, bo to przecież był dowcip primaaprilisowy.

*** Jakaś baba zaczęła się na  mnie wydzierać, że  kobiety w  ciąży nie powinny palić papierosów. Zgadzam się z tym w zupełności, ale ja jestem facetem. Jej przydałyby się nowe okulary, a mnie zrzucić parę kilogramów. ***

 

Mój współlokator zaproponował, żebym płacił dwie trzecie rachunku za wodę, bo on prawie wcale się nie kąpie i rzadko myje zęby. Ja to mógł- bym nawet płacić za  całą wodę, ale niech on myje zęby przynajmniej raz dziennie!

*** Na święta byliśmy u teściów. W trakcie obiadu teściowa się czymś zakrztusiła, co nasz pięcioletni synek skwitował słowami: „Prawdziwa kobieta nie ma problemu z połykaniem!”. Nie mamy pojęcia, gdzie to usłyszał, ale teściowa oczywiście twierdzi, że  to  wszystko moja wina, bo jestem złą matką.

*** Mój brat wynajął na  urodziny córy magika z ogłoszenia. Facet był naprawdę świetny. Nie dość, że dzieciaki były zachwycone, to  jeszcze w  magiczny sposób zniknęły dwa telefony i laptop.

*** Przyszła dzisiaj na  pogotowie babeczka z  bardzo wysokim poziomem cukru we  krwi. Ciągle powtarzała, że jej mąż miał to samo, więc uspokoiłam ją, mówiąc, że zanim się obejrzy, będzie z powrotem z mężem. Zemdlała. Okazało się, że jej mąż zmarł cztery lata temu.

yafud.pl

Komentowanie możliwe tylko przez zarejestrowanych Użytkowników

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: