Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
A A A

Dla redakcji „Twojego Stylu” jest Kobietą Roku. Dla twórcy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest kobietą niemal całego życia. Idą razem, ramię w ramię jeszcze od czasów szkoły średniej, czyli ponad czterdzieści lat. Jeśli on jest sercem Orkiestry, to ona jest jej mózgiem. Lidia Niedźwiedzka-Owsiak zasiada w zarządzie fundacji i jest jej dyrektorem medycznym. Wystarczy na nich spojrzeć, żeby od razu dostrzec, że nie tylko od lat się kochają, ale też niezmiennie bardzo przyjaźnią. Bez przerwy ze sobą rozmawiają. Jeśli Owsiak kogoś się boi, to jest to Dzidzia (jak pieszczotliwie nazywa żonę).

 

Wystarczy jej karcące spojrzenie, by brykający jak dziecko Jurek zamienił się w poważnego i zdyscyplinowanego Jerzego. Do tej pory konsekwentnie wolała stać w cieniu. Nie udzielała wywiadów, nie brylowała w  blasku fleszy.

Teraz pewnie też tak będzie, ale tym razem zdecydowała się przyjąć nagrodę najpopularniejszego kobiecego miesięcznika. „Twój Styl” docenił właśnie tę jej skromność.

W uzasadnieniu redakcja napisała, że tegoroczna laureatka otrzymuje Złoty Wawrzyn za „konsekwentne, dyskretne, pozbawione ostentacji tworzenie Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy” oraz za „uświadomienie milionom ludzi, że suma nawet drobnych gestów może w efekcie poprawić jakość życia najbardziej potrzebującym”.

– Jestem bardzo wzruszona, bardzo zdenerwowana, ale szczęśliwa i podbudowana – mówiła, odbierając wyróżnienie, a Jerzy Owsiak (64 l.) nie mógł ukryć zachwytu żoną.

Na przyznawane już dwudziesty siódmy raz wyróżnienie „Twojego Stylu” trzeba naprawdę sobie zasłużyć – nie wystarczy ładna buzia i modne fatałaszki, wybrane lepiej lub gorzej przez znanego stylistę.

Nagrodę dostają i dostawały w przeszłości kobiety, które wiedzą, czego chcą od życia, które mierzą się z nim w wielu niełatwych okolicznościach i mają odwagę stawić czoło przeciwnościom. Wśród kobiet „Twojego Stylu” są między innymi Danuta Wałęsa, Hanna Suchocka, Janina Ochojska, Henryka Strycharska-Krzywonos.

W hotelu Bristol, gdzie odbywała się tegoroczna uroczysta gala, pojawiło się wiele znanych pań. Jak zawsze, już po postawieniu „kropki nad i” w TVN24 przyszła Monika Olejnik (61 l.). Szpilki Lou boutin i czarny garnitur to najlepszy dowód, że dziennikarka zna się nie tylko na przeprowadzaniu wywiadów, ale i na modzie.

Warszawskie salony nie mogą dojść do porozumienia, czy ubiera się świetnie, bo z fantazją, czy fatalnie, bo zbyt kolorowo i odlotowo „jak na swój wiek”.

Niepokorna Monika jak zwykle nic sobie z tych sporów nie robi, i słusznie, bo szkoda tracić czas na zaściankowe dylematy.

Kilka pań – chyba z pewną przesadą – postawiło na zbyt wieczorowe sukienki: Karolina Szostak pokazała odkryte plecy, a Mariola Bojarska (57 l.) miała iście sylwestrową kreację z gołymi ramionami i piórami w okolicach nóg, trzeba przyznać, że zgrabnych. Sztuka rezygnacji jest chyba trudniejsza do opanowania niż sztuka wyboru i są ją w stanie posiąść tylko nieliczni.

Warszawskich imprez nadal nie opuszcza Karolina Ferenstein-Kraśko (41 l.). To jej pięć minut, które najwyraźniej wyciska jak cytrynę.

Popularność już zamieniła nie tylko na zaproszenia na imprezy, ale i całkiem wymierne propozycje prowadzenia konferencji prasowych czy premier.

W najwyższym europejskim budynku mieszkalnym, warszawskim wysokościowcu Złota 44, który zaprojektował sam Daniel Libeskind (71 l.), odbyła się premiera kolekcji Roberto Cavalli Home, czyli mebli i akcesoriów znanej włoskiej marki.

Na co dzień te luksusowe przedmioty można zobaczyć i oczywiście kupić w warszawskim Salonie Archidzieło, którego nazwa najlepiej oddaje to, co jest w środku. Tym razem archidzieła prosto z Włoch wjechały na pięćdziesiąte piętro do apartamentów pokazowych słynnego Żagla (bo tak wygląda ten budynek, co jednym się podoba a innym nie).

Widok z okien na Warszawę zapiera dech w piersiach i nie jest to opcja dla osób z lękiem wysokości, bo szyby są oczywiście od sufitu do samej podłogi. Spojrzenie w dół wymaga prawdziwej odwagi.

Na szczęście patrzenie na luksusowe kanapy, fotele czy lampy sygnowane przez włoski dom mody nie wymaga jakichś szczególnych talentów, a bez wątpienia cieszy oczy.

Najwyższej jakości materiały i piękne formy sprawiają, że przynajmniej jedną taką rzecz każdy chciałby mieć w domu.

Tłok na premierze był niemiłosierny – chyba przyszły wszystkie zaproszone osoby, a może i więcej. W tym tłumie ludzi na moment mignęła mi Doda (34 l.), zdaje się, że w koronkowym kombinezonie, ale pewności nie mam.

Hanna Lis (47 l.) skutecznie zdołała ukryć się przed wścibskimi pytaczami (nie nazwę ich dziennikarzami) z tabloidów. Mieli w zanadrzu kilka niedyskretnych pytań, ale tym razem musieli obejść się smakiem.

Prezenterka obiecała, że wróci za pięć minut i po prostu rozpłynęła się w nicość. Maciej Zień (38 l.), który też swego czasu przeżył przygodę z projektowaniem wyposażenia wnętrz, zaszył się w kącie ze swoją menedżerką Sylwią Koperską i robili sobie urocze fotki, które od razu trafiły do Facebooka.

Renata Kaczoruk (31 l.) albo stała nieśmiało pod ścianą, albo pozowała jak do „Vogue’a” gorliwie wyginając się w kolejnych pozach i wykonując wszystkie polecenia paparazzich.

W ścisku i tłoku okazało się, że widziany z bliska Dawid Woliński (41 l.) ma tatuaż – na jego szyi „wylądowało” mu jakieś skrzydlate coś.

Ciekawe, dlaczego projektant, który na co dzień występuje w drogich ciuchach i eleganckich markowych butach, postanowił tak pospolicie się przyozdobić.

Po udziale w TVN-owskim „Agencie” gościem salonów stał się Jan Kuroń (35 l.), który na razie szuka jeszcze miejsca w naszym niewielkim szołbiznesie.

Ja też tam byłam, wina nie piłam, za to jak reszta gości mogłam bez umiaru objadać się czekoladkami, i to nie byle jakimi, bo prosto z domu mody Roberto Cavalli Home.

Życie jest jak pudełko czekoladek – nigdy nie wiadomo, na jaką się trafi, ale zawsze lepiej wyjmować je z luksusowego pudełka.

PLOTKARA "Angora" nr 15/2018

Zamieszczamy,  w celach informacyjno-edukacyjnych, mniej niż 10% przedruków  zawartości   ANGORY. Do poczytania kilkadziesiąt ciekawych  stron https://www.angora.com.pl  lub wydanie papierowe  w każdy poniedziałek. Cena tylko 5 zł.                                                                                                       

   Tygodnik ANGORA dostępny  również na iPad i iPhone darmowa aplikacja.

 Wpisz w przeglądarkę: https://itunes.apple.com/app/tygodnik-angora/id428646005

Komentowanie możliwe tylko przez zarejestrowanych Użytkowników

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: