Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
A A A

"Piszę go jako biolog, młoda mężatka i osoba głęboko wierząca. Udzielam się w Kościele, czytam Biblię, planuję zajść w ciążę (chociaż teraz ten plan raczej poczeka), studiuję rozwój prenatalny człowieka. I powiem kilka swoich słów, bo już nie mogę wytrzymać.
Do sejmu trafiły dwa projekty nowych ustaw "aborcyjnych". jeden bardzo liberalny, w którym bardzo spodobał mi się wpis o wprowadzeniu nauczania seksualnego w szkołach. Drugi... drugi barbarzyński, bestialski, nieludzki. 
Do tej pory w Polskim prawie aborcja jest niedozwolona, poza trzema przypadkami. Jeśli ciąża zagraża życiu kobiety. Jeśli płód jest głęboko upośledzony. Jeśli ciąża wynikła z gwałtu.
Drugi projekt ma zakazać przerwania ciąży również w tych trzech przypadkach. BEZ WYJĄTKU.
Ktoś zapytał, czemu w tej dyskusji mówimy o kobietach, a nie o dzieciach...

 


Może dlatego, że "ciąża zagrażająca życiu kobiety" to np zarodek, który zagnieździł się w jajowodzie, a nie w macicy. (Dla osób, które nie wiedzą- macica to taki spory worek mięśni, który może się rozciągać, dzięki czemu zarodek, który zagnieździ się w jej ściankach może swobodnie rosnąć. JAJOWÓD SIĘ NIE ROZCIĄGA. Więc rozwijający się w nim zarodek w pewnym momencie zaczyna żywcem rozrywać swoją mamę od środka.) Z takiej ciąży nie rodzą się dzieci. Z takiej ciąży UMIERAJĄ MATKI, jeśli nie uzyskają w porę pomocy lekarzy. I nie myślmy sobie, że takie sytuacje się nie zdarzają w normalnym życiu- zdarzają się! częściej niż nam się wydaje.
Może dlatego, że "płód jest głęboko upośledzony" nie oznacza "tylko" dziecka z zespołem Downa. Zespół Downa to trisomia 21 pary chromosomów. Nie dodam zdjęcia noworodka, który urodził się z trisomią 13 pary. albo 18. Ciekawym odradzam szukanie- STRASZNE są te zdjęcia! A to tylko wady rozwojowe związane z genetyką.

A wady związane z rozwojem zarodkowym? Może część ludzi nie wie, że zalążek głowy zarodka, pojawia się ok 5-6 tyg życia płodowego. A co jak się nie pojawi? Reszta zarodka jest złączona przez łożysko z ciałem matki, więc świetnie się rozwija. Tyle, że bez głowy... I to nie jest tak, że jak do 6 tyg głowa się nie wykształciła, to pojawi się później... Nie, tak już zostanie, a reszta ciała zarodka będzie żyła, póki będzie złączona pępowiną z ciałem matki. Więc po porodzie umrze.

A kobieta nosząca takie dziecko przez 9 miesięcy będzie tego świadoma. Więc do tej pory miała możliwość wyboru- wywołuje poród wcześniej, albo czeka do rozwiązania, ale tylko żeby się pożegnać. Bo dziecka nie da się uratować.
Może dlatego, że "ciąża wynikła z gwałtu"... 
Przeraża mnie to, że muszę ten punkt rozwinąć. "Dziecko nie jest winne", "To gwałciciel jest winny"- zgadzam się w 100%. ale czy ta kobieta, albo dziewczynka są winne tego, co się im stało? To ona będzie przez 9 miesięcy nosić w brzuchu rozwijający się ślad po traumie.

To ona będzie musiała chować i tłumaczyć się przed znajomymi. "jesteś w ciąży? Kto jest ojcem, przecież mówiłaś że jesteś sama?" A niech im powie! że ją napadł jak wracała od koleżanki. że ją pobił do nieprzytomności. że chyba było ich kilku. że znaleźli ją dopiero rano. ze reanimacja trwała kilka godzin. że zagipsowali jej nogę. żeber nie mogli i długo ją bolały. a potem powiedzieli, że jest w ciąży. A ona jeszcze nigdy nie była na randce.

Nie myślała o chłopakach, bo chciała dobrze zdać egzaminy gimnazjalne. Chciała pójść do liceum z profilem humanistycznym, żeby mogła pójść na prawo. Z koleżanką robiły projekt na historię... To nie jest kwestia "tylko" urodzenia tego dziecka. To 9 miesięcy, które powinno być szczęśliwe, wyczekiwane i pełne miłości. a zostaje ukrywanie się, rezygnacja ze szkoły, pracy, ciągły strach i wstręt do swojego ciała. Jak można nie dać jej wyboru?

Bóg, którego ja znam kocha wszystkich. I prosi abyśmy siebie nawzajem kochali. Kiedy Nikodem zapytał Jezusa, które przykazanie jest największe, nie odpowiedział mu "nie zabijaj" (swoją drogą odsyłam do biblistów i badaczy hebrajskiego- nasze "nie zabijaj" z tablicy Mojżesza, to "nie zabijaj okrutnie" w oryginale.

Pewnie dlatego po historii wyjścia z Egiptu Izraelici prowadzą wiele, wieeeele bitew... a Bóg jest z nimi i posyła ich na kolejne). Jezus powiedział, że są dwa, które są kwintesencją i niosą w sobie wszystko, czego człowiek wierzący potrzebuje- "Miłuj Boga swego z całego serca swego (...), a bliźniego swego- jak siebie samego".

Chcemy, aby inni szanowali nasze zdanie, to szanujmy zdanie innych. Skoro kocha in ten sam Bóg, który pokochał nas, to jak możemy traktować ich jak gorszych?"

Facebook

Komentarze   

0 # Znalezione na wp.pl 2018-03-24 13:18
Siostra Eliza pracuje w Domu Pomocy Społecznej w Broniszewicach, gdzie na co dzień opiekuje się niepełnosprawnymi dziećmi i młodzieżą. Jak nikt inny zna ich sytuację i wie, jak wygląda ich życie.
Jestem w stanie zrozumieć lęk rodziców przed przyjęciem dziecka z niepełnosprawnością – pisze siostra.
Jednak największy problem siostra Eliza ma ze zrozumieniem innej postawy.
Wśród jej znajomych na Facebooku jest wiele osób, które publicznie identyfikują się z ruchem pro-life i deklarują udział w Białym Piątku, choć na co dzień zachowują się inaczej.
- Od tych osób doświadczyłam osobiście niechęci do naszych domów dla niepełnosprawnych dzieci – zauważa gorzko siostra.
- Kiedy podjęłyśmy z siostrami walkę o budowę nowego Domu, słyszałam, że to bez sensu. A kiedy mówiłam o trudnościach związanych z budową, słyszałam: "Masz to na własne życzenie".
Te osoby w ogóle nie były poruszone, kiedy mówiłam, że nie możemy dopuścić, aby chłopcy byli pozbawieni po raz kolejny swojego domu.
Jakby nie wierzyły, że może na takich dzieciach komuś zależeć.
Chętniej stwierdzały, że budujemy ten dom dla własnej chwały, itp. a dziś publicznie opowiadają się za życiem. To się nazywa hipokryzja? – zastanawia się.

Uprawnienie do komentowania tylko dla zarejestrowanych Użytkowników

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: