Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
A A A

Od strajku generalnego kobiet w Hiszpanii, po kobiecy maraton w byłej irackiej stolicy Państwa Islamskiego (PI) – nasza planeta pulsowała dziś w rytmie żeńskich postulatów. Niemal wszędzie w prokobiecych manifestacjach udział brali mężczyźni. Mały przegląd.

 

 Bezprecedensowy strajk generalny kobiet w Hiszpanii zadziwił dziś Europę: na wezwanie związków zawodowych prawie pięć i pół miliona osób strajkowało przez dwie godziny. Liczba tych strajkujących, którzy zdecydowali protestować cały dzień nie jest jeszcze oszacowana. Strajk jest inspirowany podobnym ruchem w Islandii, w 1975 r. W hiszpańskich miastach odnotowano wiele pikiet, perturbacji w transporcie publicznym i brak kobiecych gwiazd w telewizji.

W Niemczech kanclerz Angela Merkel oświadczyła sucho w specjalnym nagraniu wideo: „Walka kobiet o równe prawa trwa”. Pewną nowością było stwierdzenie, że „mężczyźni powinni podjąć nowe obwiązki”, te zwykle kojarzone z kobietami. Zapewniła , że jej przyszły rząd będzie zawierał „ciekawą kombinację kobiet i mężczyzn”, ale nie podała szczegółów.

W Iraku ok. 300 pań uczestniczyło w symbolicznym „maratonie” (długości 900 metrów) na ulicy Mosulu, drugiego miasta kraju, odbitego w lipcu zeszłego roku z rąk PI. Fatima Chalaf, organizatorka wydarzenia powiedziała dziennikarzom: „Poprzez ten maraton chcemy przywrócić miejsce kobietom, zbyt długo marginalizowanym w naszym kraju”. Biegaczki, w strojach skrywających ciało, afiszowały wiele rzadkich w Iraku haseł, m.in. : „Dość małżeństw nieletnich!”, „Przestań milczeć, powiedz nie!”, czy „Mam prawo swobodnie się wypowiadać”.

W norweskim Oslo odsłonięto dziś replikę „Fearless girl” („Nieustraszonej Dziewczynki”), która od roku stawia czoło bykowi – symbolowi finansjery, na nowojorskiej Wall Street. Fundatorem repliki jest norweski miliarder Christian Ringnes, który jednak tylko częściowo chciał oddać hołd dziewczynce. Wyjaśnił, że rzeźba stoi przez norweskim parlamentem, by oddać cześć „świetnym interesom norweskiego biznesu”. Jednak lokalne feministki interpretują ją inaczej.

W Moskwie, z inicjatywy Amnesty International, ok. tuzina osób, w tym Ksenia Sobczak, kandydatka na urząd prezydenta kraju w wyborach przewidzianych za 10 dni, wyraziło poparcie dla dziennikarek, które oskarżyły deputowanego Leonida Słuckiego o molestowanie seksualne. Wiek temu ZSRR był pionierski, jeśli chodzi o prawa rosyjskich kobiet. Od 1965 r. Dzień Kobiet był dniem wolnym od pracy i pozostał nim we współczesnej Rosji. Jednak przypadki molestowania seksualnego są tam przyjmowane raczej z ironią, niż ze zgrozą.

We Francji dziennik „Libération” był dziś sprzedawany o 25 proc. drożej mężczynom, by unaocznić różnicę w zarobkach między obu płciami. Poza 8 marca jest odwrotnie – kobiety zarabiają średnio o 25 proc. mniej. Premier Edouard Philippe, podobnie jak poprzedni premierzy obiecał, że rząd francuski wytoczy walkę tej nierówności.

We Włoszech Włoszki strajkowały i protestowały przeciw męskiej przemocy. Ruch dotknął głownie transport, metro i autobusy w Rzymie, niektóre pociągi dalekobieżne. Wiele lotów krajowych anulowano na lotnisku Rzym-Fiumicino.

Do różnego rodzaju manifestacji i imprez na rzecz praw kobiet doszło dziś na wszystkich kontynentach.

JSz

Komentowanie możliwe tylko przez zarejestrowanych Użytkowników

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: