Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
A A A

Z ankiety: –  Czy ma  pan/pani możliwość oszczędzania pieniędzy? – Możliwość – tak. Pieniędzy – nie. (Ukraina, prikol.i.ua)

Od czasu do czasu robię zdjęcia rezultatom swojego odchudzania. Na  razie wszystkie kwalifikują się do opisu „przed”. (Rosja, anekdot.ru)

W  wiadomościach powiedzieli, że spodziewane są obfite opady śniegu, więc ci, którzy wybierają się w drogę, powinni mieć ze sobą: łańcuchy, łopatę, koc, grzejnik, hol, latarkę i koło zapasowe. Dziś w autobusie wyglądałam jak idiotka. (Białoruś, telegraf.by)

 

– Poproszę tabletkę. – Jaką? – Białą. – Proszę posłuchać – to jest apteka. Mamy dużo białych tabletek. – To poproszę jedną. (Białoruś, telegraf.by)

Mustafa, książę z Arabii, rozpoczął studia w Hamburgu. Wkrótce potem wysłał do ojca wiadomość mailową: „Hamburg jest naprawdę piękny. Uniwersytet jest dobry, a ludzie są mili. Tylko się trochę wstydzę, jak zajeżdżam moim pozłacanym autem. Miejscowi nie są do tego przyzwyczajeni, przeważnie jeżdżą metrem”.

Po tygodniu student otrzymał list od swego ojca, szejka Abdullaha: „Synu, dobrze rozumiem twe problemy. Załączam czek. Kup sobie metro”. (Niemcy, Aberwitzig.com)

Policjant pyta Horsta: „Dlaczego nie zgłosił pan od razu kradzieży karty kredytowej?”. „Ponieważ złodziej wydawał mniej pieniędzy niż moja żona”. „A dlaczego zgłasza pan kradzież teraz?”. „Ponieważ wydaje mi  się, że karty zaczęła używać żona złodzieja”. (Niemcy, Aberwitzig.com)

Podczas procesu kryminalista Paul zwraca się do  sędziego: „Wysoki sądzie, proszę o uwzględnienie okoliczności łagodzących. Przez ostatnie trzy lata nie miałem stałego miejsca zamieszkania, głodowałem, przyjaciele mnie opuścili”.

Na  to  sędzia: „Już te okoliczności uwzględniłem. Przez najbliższe trzy lata oskarżony będzie miał stałe miejsce zamieszkania, regularne posiłki i całe mnóstwo kumpli”. (Niemcy, Aberwitzig.com)

Przychodzi weterynarz do internisty. Internista, badając go, szczegółowo wypytuje o objawy choroby i jak długo się utrzymują, o przyjmowane leki itd., aż w końcu zniecierpliwiony weterynarz mu przerywa: – Wybacz kolego, jestem weterynarzem i dziwię się, że robisz taki wywiad! My nie zadajemy pytań pacjentom. Wystarczy, że spojrzymy i wiemy! Internista spokojnie:

– Oto recepta, kolego. Jeśli ten antybiotyk nie zadziała, będziemy musieli cię uśpić. (Włochy, medicidiercolano.it)

U okulisty: – I naprawdę będę lepiej widział z tymi nowymi szkłami, doktorze? – Gwarantuję! Wreszcie będzie pan swobodnie czytał i pisał! – Jak ja się odwdzięczę?! Dla mnie, analfabety, to cud... (Włochy, medicidiercolano.it) 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: