Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
A A A

Pół roku trwa już sprawa rozwodowa lidera Nowoczesnej Ryszarda Petru (45 l.) i jego żony Małgorzaty (45 l.). Super Express informuje, że polityk chce zakończyć ją polubownie, na co nie zgadza się jego małżonka (...). Pozew rozwodowy złożyła żona (...). – Nie chce mu wybaczyć romansu z posłanką Joanną Schmidt (38 l.). Chce, żeby rozwód orzeczono z winy męża – mówi nam osoba z kręgu znajomych Ryszarda Petru.

 

Małgorzata i Ryszard Petru byli małżeństwem od 1997 roku. Mają dwie córki (...). W maju Schmidt ujawniła, że są z liderem Nowoczesnej parą.

– We wrześniu 2016 r. wzięłam rozwód. A w październiku Ryszard Petru wyprowadził się z domu (...) – mówiła dziennikarzom. Para obecnie mieszka razem na warszawskim Powiślu.

 

Robert Biedroń (41 l.) mierzy się z  falą krytyki internautów za  kontrowersyjny wpis na  Twitterze, w  którym skomentował kolejny przypadek samopodpalenia się mężczyzny przed budynkiem rzeszowskiego Sądu Rejonowego.

Poszkodowany został zabrany do szpitala, a potencjalny kandydat SLD w wyborach prezydenckich 2020 stwierdził, nawiązując do lipcowych protestów przeciwko proponowanej przez PiS reformie sądownictwa: „Przed sądami płonęły już znicze, teraz płoną ludzie: (#dobrazmiana”. Na reakcję internautów nie trzeba było długo czekać, nie szczędzili krytyki i ostrych słów.

„Widzę, że ludzkie życie nic dla Pana nie znaczy: (Bez skrępowania wykorzystuje Je Pan politycznie. Pana zachowanie jest żenujące”, „Prezydent miasta Słupska i być może lewicowy kandydat na prezydenta Rzeczypospolitej. Przebił dno i puka w  nie od  spodu”, „Ktoś tu  powinien zapłonąć ze wstydu”, „Poziom zbydlęcenia, jaki Pan właśnie zaprezentował, jest nie do  opisania w  140 znakach. Żenada”, „Powinieneś się, Robercie, spalić ze wstydu za ten wpis”.

 

Mieczysław Wachowski (66 l.), były minister stanu i szef gabinetu prezydenta Lecha Wałęsy (74 l.), zapowiada na łamach Faktu książkę z pikantnymi szczegółami na temat legendy opozycji. Przyjaciel Wałęsy współpracował z nim, z przerwami, 37 lat. – Nikt tak dobrze jak ja nie zna Lecha Wałęsy.

I nikt tak jak ja nie zna jego najskrytszych tajemnic – twierdzi jeden z najsłynniejszych szarych eminencji polskiej polityki. Dodaje, że Lech Wałęsa (...) „powinien hołdować maksymie, że mowa jest srebrem... a  milczenie złotem”! Wachowski nie chce jednak zdradzić żadnego z sekretów, które miałyby być niewygodne dla byłej głowy państwa.

 

Kandydat PO na prezydenta Warszawy Rafał Trzaskowski (45 l.) na swoim profilu na Facebooku ujawnił, że niejedno ma na sumieniu. W prześmiewczych słowach sam opisał całe swoje życie (...): „Prapradziad i  dziad służyli pod obcym dowództwem Napoleona i cesarza Józefa (co przesądza o moich powią- zaniach z obcymi mocarstwami).

Pradziad zrzucił habit jezuity (zaprzaniec jeden) i zakładał pierwsze żeńskie gimnazja w Galicji (czyli, umówmy się, był dziewiętnastowiecznym genderowcem).

Kumplowałem się z dzieciakami opozycjonistów (ach – Gosia Wende), ale z paru resortowcami też (mój przyjaciel Lech Dobroczyński jest wnukiem Kliszki). Od dziecka przyjaźnię się z Michałem Żebrowskim (przepraszam) (...).

W młodości pijałem tanie wina, z rzadka paliłem zioło i bywałem „niegrzeczny” (...)”. Jego wyznanie stało się hitem internetu.

 

Senator PiS Waldemar Bonkowski (58  l.) był antybohaterem reportażu, w którym jego żona Hanna oskarżała go o stosowanie przemocy i straszenie bronią. Teraz polityk podał ją do prokuratury i domaga się ścigania za zniesławienie!

W domu senatora miało dochodzić do  dantejskich scen. Problemy w  małżeństwie miały się rozpocząć wraz ze  znalezieniem przez polityka nowej sympatii. Gdy jego żona zaczęła coś podejrzewać, „z dnia na dzień zrobiło się otwarte piekło”.

– Szarpał mnie, popychał, wyzywał i straszył szpitalem. Ja mała, chuda – on wielki. Bałam się. Uprzedziłam rodzinę, że  może mnie zamknąć w  psychiatryku. Zgłosiłam to też dzielnicowemu – relacjonowała żona Bonkowskiego.

On sam najbardziej miał się bać tego, że opisze sytuację domową w liście do prezesa PiS i  stanowczo ostrzegał, aby tego nie robiła. – Nie stosowałem przemocy (...), nigdy nie miały miejsca takie rzeczy, jak przykładanie broni komuś do serca (...). Oczywiście, jak to się mówi, „nie ma domku bez ułomku”, ale takie rzeczy, o jakich mówi żona, nie miały miejsca (...) – zapewniał Waldemar Bonkowski w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.

Twierdzi też, że jest w trakcie sprawy rozwodowej. Problem w tym, że jego żona nic o tym nie wie.

Zebrał: AGO "Angora" nr 47/2017 

Zamieszczamy,  w celach informacyjno-edukacyjnych, mniej niż 10% przedruków  zawartości   ANGORY. Do poczytania kilkadziesiąt ciekawych  stron https://www.angora.com.pl  lub wydanie papierowe  w każdy poniedziałek. Cena tylko 4 zł.                                                                                                       

   Tygodnik ANGORA dostępny  również na iPad i iPhone darmowa aplikacja.

 Wpisz w przeglądarkę: https://itunes.apple.com/app/tygodnik-angora/id428646005

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: