Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
A A A

Na Ostrowie Tumskim, tuż przy budynku katedry, pod siedzibą Kurii Metropolitalnej, w najbliższą sobotę odbędzie się protest Wielkopolskiego Stowarzyszenia Lokatorów. Chodzi o sprzeciw wobec nieludzkiego traktowania mieszkańców jednej z kamienic. Historia małżeństwa Masłowskich jest egzemplifikacją antyspołecznego oblicza kościoła rzymskokatolickiego w Polsce. Nieszczęście mieszkańców kamienicy przy ul. Zielonej zapoczątkowała choroba dziecka.

– W trakcie porodu doszło do niedotlenienia, Karolinka wymagała rehabilitacji, lekarstw. Uznaliśmy, że gdy raz nie zapłacimy czynszu, to nic się stanie. I tak się zaczęło. Dziś myślę, że byliśmy młodzi, nieodpowiedzialni. Zbyt pochopnie zdecydowaliśmy się na drugie dziecko – mówiła Kinga Masłowska w rozmowie z „Gazetą Wyborczą”.

Rodzina od tego czasu uiszczała opłaty nieregularnie. W związku z tym kuria wypowiedziała umowę najmu, a następnie skierowała sprawę do sądu, który wydał nakaz eksmisji Krzysztofa. Adwokat rodziny zaproponował polubowne załatwienie sprawy. Kuria miała otrzymał 19 tys. zł, które Masłowscy musieli przekazać kościołowi, kiedy wprowadzali się do lokalu. Była to opłata tytułem „zabezpieczenia funkcjonowania budynku”. Kler na taką ofertę jednak nie przystał. Ekonom kurii domaga się 30 tys., naliczając tym samym stawkę czynszu w wysokości 2 tys. zł za każdy miesiąc okresu, w którym rodzina zajmowała lokal bez umowy. Nie ulega wątpliwości, że duchowni chcieli się małżeństwa po prostu pozbyć.  Ostatecznie ojciec chorego dziecka został pozbawiony tytułu najemcy i musiał opuścić mieszkanie. Teraz widmo eksmisji unosi się nad resztą rodziny.

Wielkopolskie Stowarzyszenie Lokatorów nie zamierza sprawy odpuścić. Działacze zapowiadają walkę o umorzenie długu i zapewnienie małżeństwu Masłowskich spokojnego dachu nad głową. Zwracają również uwagę na szerszy kontekst sprawy.  „Nie jest dla nas zaskoczeniem, że postępowanie Kościoła w tej kwestii jest zasadniczo sprzeczne z głoszonymi przez niego zasadami. Z takimi sytuacjami mieliśmy do czynienia zarówno ze stron władz samorządowych, związków zawodowych, spółdzielni mieszkaniowych, firm czy osób prywatnych – za każdy razem czuli się oni rozgrzeszeni, odwołując się nie do dekalogu, ale wolnorynkowych zasad – czerpania korzyści z własności, nie oglądając się na konsekwencje społeczne” – czytamy w zapowiedzi sobotniego protestu.

„Kościół Katolicki stał się jednym z najpoważniejszych graczy na rynku nieruchomości, którego działania podyktowane względami finansowymi, stoją jednocześnie często w sprzeczności z interesami lokatorów, czy – szerzej ujmując – grup społecznych najniżej sytuowanych. Nie może nas tu zmylić oficjalna doktryna Kościoła, która niejednokrotnie rozmija się z realnymi praktykami” – zwracają uwagę działacze ruchu lokatorskiego.

Aktywiści WSL akcentują również, że przypadków podobnego nieludzkiego traktowania lokatorów przez kurię może być znacznie więcej. „To, że wiele tych spraw »nie wypłynęło« należy przede wszystkim wiązać z faktem, iż eksmisje i wysiedlenia dotknęły osoby głęboko wierzące, które nie chcąc przynieść uszczerbku na dobrym imieniu Kościoła, lub obawiające się – w razie ujawnienia swojego wizerunku w mediach – reakcji otoczenia, głównie kapłanów i rodziny”

PN  http://strajk.eu

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: