Materiały nie wyrażają poglądów redakcji. Różnorodność celowa. Oceny i wnioski pozostawiamy Czytelnikom.
A A A

Paweł Królikowski (56 l.) stanął przed sądem w  sprawie wypadku samochodowego. „(...) Sprawa, na której stawił się gwiazdor, dotyczyła wypadku z 2 października 2016 r., kiedy w centrum Warszawy aktor, jadąc audi Q6, zajechał drogę ruszającemu autobusowi. Kierowca autobusu, próbując uniknąć stłuczki, gwałtownie zahamował. Jedna z pasażerek, 74-letnia Barbara N., przewróciła się i rozbiła głowę. Po wypadku musiała przejść długą rehabilitację. Prokuratura nie miała wątpliwości, komu postawić zarzuty w tej sprawie.

– Biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych stwierdził, że to Paweł K. jest winny spowodowania przedmiotowego zdarzenia – mówił prokurator Mariusz Dubowski. W  czasie śledztwa Paweł Królikowski twierdził, że jest niewinny. Aktor nie zdecydował się nawet na składanie wyjaśnień. On i jego obrońcy obarczają całą winą kierowcę autobusu, a od Miejskich Zakładów Autobusowych chcą dowodów, że ich pracownik miał odbyte wszystkie potrzebne szkolenia, np. z bezpiecznej jazdy i BHP (...)” – czytamy na łamach portalu Gwiazdy.

 

Uwielbiana przez wszystkich legenda Telewizji Polskiej Krystyna Loska (80 l.) miała na początku sierpnia zawał serca. Trafiła na stół operacyjny, gdzie udrożniono jej naczynia wieńcowe. Doniesienia o problemach ze zdrowiem potwierdziła jej córka Grażyna Torbicka:

– Mama ma założony stent z powodu zawału serca. Dziś dowiadujemy się, że gwieździe nie zagraża już niebezpieczeństwo. – Mama powoli wraca do zdrowia. Obecnie potrzebuje jak najwięcej spokoju – opowiada Torbicka. „(...) Bliscy Loski nie przewidują żadnych dalszych komplikacji zdrowotnych. – Nie planujemy dodatkowych rehabilitacji po wyjściu mamy ze szpitala. Cieszymy się, że wszystko jest dobrze – mówi córka słynnej prezenterki Plejadzie.

 

Jeden z gwiazdorów muzyki disco polo i syn wieloletniego menedżera aktorki Laury Łącz, Mariana Martyńskiego, Tomasz Martyński (34 l.) poślubił młodszą o  10 lat czarnoskórą piękność Divine Kitenge Azizę, która ma na swoim koncie także tytuł Wicemiss Egzotica 2015. „(...) Panna młoda w tym wyjątkowym dniu zaprezentowała się w trzech kreacjach.

Pierwsza została przygotowana specjalnie na ceremonię na plaży, druga – na pierwszy taniec, trzecia to typowo afrykańska suknia, jaką nosi się podczas bardzo uroczystych gal. Uroczystość odbyła się w malowniczych Mikołajkach (...). Wśród gości weselnych znaleźli się nie tylko przyjaciele i rodzina muzyka, ale także pan Lotto – Ryszard Rembiszewski, który na uroczystość przyszedł w towarzystwie żony. O ślubie doniósł Pomponik.

 

Dziennikarze Super Expressu ze smutkiem zawiadamiają tych wszystkich, którzy uwielbiają pośladki Anity Sokołowskiej (41 l.) czy Mai Hirsch (40 l.), że to nie są tak naprawdę pośladki tych aktorek, lecz modelki Angeliki Fajcht (30 l.)! Jest najbardziej pożą- daną duplerką polskiego show-biznesu. „(...) Kac Wawa, Żyć nie umierać, Strefa nagości czy seriale Na krawędzi i Przyjaciółki. Już po tych tytułach widać, że wkład Angeliki w polską kinematografię jest przeogromny.

Wszędzie tam można podziwiać nagie ciało Angeliki. Choć nie wymienia się jej w obsadzie, bez niej nie byłoby wielu odważnych scen z naszymi gwiazdami. Fajcht robi prawdziwą furorę, tym bardziej że przed dwoma laty została oficjalną posiadaczką tytułu Najpiękniejsze Ciało Świata na prestiżowym konkursie World Next Top Model w Libanie. Miała też swoją okładkę w Playboyu. – Aktorki same mnie wybierają. To znaczy wybierają ciało, jakie by chciały mieć.

Casting polega na tym, że kilka modelek występuje w stroju kąpielowym i aktorka wybiera sobie dublerkę. Mówią np.: Ooo, chcę takie piersi, wybieram Angelikę (...). Powiem szczerze, że dublowanie aktorek w scenach erotycznych nie jest łatwe... Trzeba się rozebrać przed dziesiątkami osób... To krępujące, ale reżyserzy zawsze mnie chwalą. Choć się bardzo krępuję, staram się tego nie okazywać. Czasami zdarza mi się poprosić o szklankę whiskey przed sceną, tak na dodanie sobie odwagi” – opowiada.

 

Gala doniosła, że Edyta Górniak (44 l.) chce unieważnienia ślubu kościelnego z  Dariuszem Krupą, byłym mężem i ojcem jej dziecka Allana Krupy. „Górniak spotkała się już w tej sprawie z księdzem. Sprawa nie jest jednak prosta, bo wymaga akceptacji Watykanu (...).

Allan Krupa ma dziś 13 lat i nie chce utrzymywać relacji z ojcem i dziadkami. A wszystko przez tragiczny wypadek, którego sprawcą był Krupa. Były mąż Edyty Górniak potrącił w Warszawie na pasach dla pieszych starszą kobietę. Ofiara zmarła. Okaza- ło się, że Krupa był pod wpływem niedozwolonych substancji oraz jechał zdecydowanie za szybko. Górniak wciąż musi odwiedzać sądy, gdyż były mąż oraz byli teściowie zarzucają jej, że utrudnia im kontakty z Allanem.

Mają też za złe Edycie, że przeniosła się do Los Angeles właśnie po to, by nie mogli widywać się z chłopcem. Górniak odpiera te zarzuty, zapewniając, że to sam Allan nie chce kontaktować się z rodziną ze strony ojca. A teraz artystka chce ostatecznie zerwać więzy łączące ją z byłym mężem (...)”.

 

Dzięki Kindze Rusin (46 l.) rozpętała się w mediach burza. „(...) W trakcie wydania programu Dzień dobry wakacje został wyemitowany materiał na temat narodów, które w  przeszłości również musiały uciekać z ojczystego kraju (...). W trakcie dyskusji, która póź- niej się odbyła, Kinga Rusin nie kryła emocji. – Kwestia przyjęcia do Polski uchodźców z owładniętej wojną Syrii podzieliła absolutnie nasz kraj i to w okrutny sposób. Kiedyś myśmy musieli prosić o pomoc i znaleźli się tacy, którzy nas przyjęli. Byliśmy kiedyś uchodźcami. Jakaż pamięć ludzka bywa krótka, powiedziała oburzona prezenterka. Dyskusja przeniosła się na instagramowy profil dziennikarki. Nie wszyscy zgadzają się z opinią głoszoną przez Kingę Rusin.

Niektórzy fani uznali porównanie uchodźców z Bliskiego Wschodu do Polaków, którzy uciekali ze swojej ojczyzny w trakcie drugiej wojny światowej, za niezbyt fortunne. – Jak można w ogóle użyć takiego porównania? Obecni uchodźcy to rośli, niewyżyci mężczyźni, nieokrzesana hołota, któ- ra gwałci i morduje. Ludzie, otwórzcie w końcu oczy, napisał jeden z internautów. Dziennikarka wdała się w dyskusję. Rusin stwierdziła, że my, Polacy, powinniśmy przyjąć uchodźców, gdyż Ukraińcy, którzy przyjechali do naszego kraju, traktują Polskę jedynie jako przystanek (...)” – dowiadujemy się z Vivy!.

Zebrała: KATARZYNA GORZKIEWICZ  "Angora" nr 37/2017 

Zamieszczamy,  w celach informacyjno-edukacyjnych, mniej niż 10% przedruków  zawartości   ANGORY. Do poczytania kilkadziesiąt ciekawych  stron https://www.angora.com.pl  lub wydanie papierowe  w każdy poniedziałek. Cena tylko 4 zł.                                                                                                       

   Tygodnik ANGORA dostępny  również na iPad i iPhone darmowa aplikacja.

 Wpisz w przeglądarkę: https://itunes.apple.com/app/tygodnik-angora/id428646005A

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież

CoalaWeb Social Links

Opublikuj: